Miejsca pamięci w Kielcach

Dzieje, wspomnienia, fotografie, czyli dawne Kielce

Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
Adasiek CK
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1141
Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa

Post autor: Adasiek CK » 14 października 2011, o 20:32

Na murze wzgórza zamkowego od strony ul. Solnej:

Obrazek

Cieszy mnie użyte słowo 'Niemców', a nie jak często bywa 'hitlerowców'.
<klawy tekścik w tym miejscu>

rowerzysta
Posty: 440
Rejestracja: 20 czerwca 2009, o 14:24
Lokalizacja: Kielce lewobrzeżne

Post autor: rowerzysta » 14 października 2011, o 21:49

Mam opis i jego zdjęcie:

http://imageshack.us/photo/my-images/82 ... cae65.jpg/


Pułkownik Dr. Jan Bularski ur1889 r Lekarz wojskowy,naczelny lekarz Kieleckiego garnizonu (wojska Polskiego).Weteran wojny Bolszewickiej 1920.W 1939 r walczy w składzie 4 pułku piechoty w Armii Łódź.Dostał się do niewoli Niemieckiej, warunkowo zwolniony, miał się regularnie meldować na kieleckim Gestapo.W Kielcach wraz z żoną wszedł do konspiracji i został Szefem

Sanitarnym Kielecko - Radomskiego Okręgu Armii Krajowej w stopniu podpułkownika pod pseudonimem „Komar”Działalność Jana Bularskiego w czasie okupacji była wszechstronna i nie dało się jej zataić. Polegała na pomocy rodzinom poległych żołnierzy września, wysyłanie paczek żywnościowych do będących w niewoli żołnierzy, rozprowadzanie zrzutów lotniczych, przygotowania sztabowe i mobilizacyjne prac służby zdrowia na wypadek rozpoczęcia się akcji „Burza” wydawanie tajnych dokumentów, kolportaż nielegalnej prasy, pomoc ukrywającym się.Po jednej z partyzanckich akcji aresztowany 15 X 1943 i osadzony w Kieleckim więzieniu.Jego żonę wywieziono do Oświęcimia.24 X 1943Jana Bularskiego i 9 innych więźniów wywieziono do Słowika pod Kielce i tam rozstrzelano.Zabitych pogrzebano obok jednego z domów.Nie długo po egzekucji awansowany na pułkownika.Po wojnie Jana Bularskiego ekshumowano i przeniesiono na cmentarz partyzancki w Kielcach.
A jak zwał tak zwał bo i tak wiadomo kim byli Hitlerowcy chociaż najlepiej gdyby gdyby były napisane obie nazwy, żeby nie było skojarzeń czy generalizowania :wink: .
Ostatnio zmieniony 14 października 2011, o 21:50 przez rowerzysta, łącznie zmieniany 1 raz.
...kiedy stoję, patrzę w okno, krótka chwila
idą ludzie tam za bramą jeszcze senni
na ulicy mały płomień porzucony
nasze domy pośród nocy
nasze domy obok fabryk...

Awatar użytkownika
Adasiek CK
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1141
Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa

Post autor: Adasiek CK » 28 listopada 2011, o 10:20

Zniszczony pomnik zostanie odremontowany

Obelisk upamiętniający pomordowanych przez hitlerowców w okolicach ulicy Weterynaryjnej prawdopodobnie zostanie wyremontowany. Mimo oporu miasta znalazły się dokumenty i osoby chętne zająć się zdewastowanym pomnikiem

Sprawę opisaliśmy na początku listopada. Na fakt, że zniszczone zostało miejsce pamięci, zwrócił nam uwagę czytelnik. - Nieznani sprawcy urządzili sobie wokół niego śmietnisko. Odbywają się tam ogniska, a raczej pijackie burdy. Dewastacja jest zastraszająca i postępująca - napisał pan Ryszard.

Kieleccy historycy zwrócili uwagę, że pomnik Ofiarom Hitlerowskiego Terroru Pomordowanym w Latach 1939-1945 jest w takim stanie już od 20 lat.

Dyrektor wydziału gospodarki komunalnej UM Bogdan Opałka tłumaczył, że miasto nie zajmuje się nim, bo brakuje informacji na temat wydarzeń, które miały tam miejsce. - Prosiliśmy IPN o sprawdzenie tego, ale nie dostaliśmy pełnych informacji - mówił Opałka.

To stwierdzenie oburzyło pracowników delegatury IPN w Kielcach. Przekazali nam pismo w tej sprawie, które w czerwcu wysłali do miasta. Wynika z niego, że jednak istnieją dokumenty mówiące o zbrodniach w okolicach ulicy Weterynaryjnej. IPN opisał szczegółowo 11 egzekucji, w których zamordowano co najmniej 124 osoby oraz dziesięcioro dzieci. Podał też przybliżone miejsca zbrodni oraz pochówku, a także daty z dokładnością do miesiąca. Historycy piszą, że w Dyminach mogło dojść do większej liczby egzekucji, ale nie da się tego ustalić ze względu na brak źródeł.

Czy to wystarczy, by uznać, że pomnik należy odnowić? - zapytaliśmy dyrektora Opałkę. - Mimo wszystko to za mało. Musimy ujednolicić treść ewentualnej tablicy pamiątkowej, by zaakceptował ją Komitet Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa przy urzędzie wojewódzkim - twierdzi urzędnik. Dodaje, że miasto pomoże na tyle, ile będzie mogło, jeśli będzie ktoś chętny odnowić pomnik.

Okazuje się, że innego zdania jest sam komitet. Jego wiceprzewodniczący i jednocześnie wojewódzki konserwator zabytków Janusz Cedro uważa, że informacje IPN są wystarczające. - To my jesteśmy od ustalania i weryfikowania wiadomości w porozumieniu z IPN i Kieleckim Towarzystwem Naukowym, a nie miasto. Dyrektor Opałka jako przedstawiciel właściciela pomnika ma jedynie obowiązek dbać o porządek wokół niego - mówi.

W tym samym tonie wypowiada się inny członek komitetu dyrektor Muzeum Historii Kielc Jan Główka. - Przy stawianiu pomnika też przecież ktoś musiał wiedzieć, co tu się stało. Nie mam wątpliwości, że informacje od IPN są wystarczające i trzeba o ten obelisk zadbać - mówi.

Stanisław Szrek, prezes Stowarzyszenia Ochrony Dziedzictwa Narodowego w Kielcach, zadeklarował, że zajmie się tą sprawą i poszuka pieniędzy na odnowę pomnika. Pomoże mu Komitet Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa przy UW. - W najbliższych dniach będziemy interweniować w tej sprawie w mieście i myślę, że osiągniemy zamierzony efekt - mówi Cedro.

Więcej... http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... z1ezR6Ail8
<klawy tekścik w tym miejscu>

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11634
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 28 listopada 2011, o 12:23

Musze przyznac, ze pan Opalka prezentuje bezczelne urzednicze podejscie w znanym nam kieleckim stylu. Moze do kompetencji nalezy mu dopisac wydawanie jednoosobowych decyzji historycznych dotyczacych Kielc?

rowerzysta
Posty: 440
Rejestracja: 20 czerwca 2009, o 14:24
Lokalizacja: Kielce lewobrzeżne

Post autor: rowerzysta » 23 grudnia 2011, o 08:45

rowerzysta pisze:
Tadeusz Kościuszko(pod Katedrą):
Obrazek

Wcześniej był tu :) :

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
...kiedy stoję, patrzę w okno, krótka chwila
idą ludzie tam za bramą jeszcze senni
na ulicy mały płomień porzucony
nasze domy pośród nocy
nasze domy obok fabryk...

ODPOWIEDZ