Te dwa zdjęcia, to ze Ślichowic.
Kielce zapomniane
Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Rz kilka postów wyżej na zdjęciach Kadzielni wyraźnie widac tory bocznicy kolejowej (skrzywienie zawodowe - tory zawsze przykuwają moją uwagę), nie podsiadasz przypadkiem innych zdjęć tak aby odtworzyc przebieg (całej
) bocznicy od stacji do kamieniołomu? może cos uda Ci sie znaleść? tak czy siak zdjęcia rewelacyjne
historyczny kielecki zapaleniec
Niestety tego zamówienia też póki co nie potrafię spełnić...
Ja z kolei chciałbym zobaczyć jakieś dobre fotki kieleckiej wąskotorówki, tym bardziej, że przejeżdżała niegdyś o rzut beretem o mojego obecnego mieszkania
A to widok na Kadzielnię od strony Pakosza [edycja-poprawka => powinno być: dzisiejszego Skweru Szarych Szeregów]

To ze zbioru "1968":

To w zasadzie identyczne ujęcie:

A to ze zbiorów Cedzyńskich:

A to widok na Kadzielnię od strony Pakosza [edycja-poprawka => powinno być: dzisiejszego Skweru Szarych Szeregów]

To ze zbioru "1968":

To w zasadzie identyczne ujęcie:

A to ze zbiorów Cedzyńskich:

Ostatnio zmieniony 26 czerwca 2012, o 08:42 przez RZ, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
-
Forecast66
- Posty: 9
- Rejestracja: 13 kwietnia 2012, o 09:10
- Lokalizacja: Polska
Pierwsze trzy zdjęcia to raczej widok od strony skweru wzdłuż dawnej ulicy Nowotki (na pierwszym słońce świeci z lewej strony, na drugim widać alejki i nawet fragment budynku przy stacji obsługi).RZ pisze:Niestety tego zamówienia też póki co nie potrafię spełnić...Ja z kolei chciałbym zobaczyć jakieś dobre fotki kieleckiej wąskotorówki, tym bardziej, że przejeżdżała niegdyś o rzut beretem o mojego obecnego mieszkania
![]()
A to widok na Kadzielnię od strony Pakosza:
Ulica Paderewskiego:




Umacniajmy układ!:



Przenosimy się na chwilę do roku 1958 (czyli 10 lat wcześniej niż większość czarno-białych zdjęć z tej paczki). Właśnie w 1958 r. wprowadzili się nad księgarnię moi dziadkowie:

Wygląda na to, że gmach kolejowy ponad 10 lat był nie otynkowany. Zabrali się za tynkowanie dopiero na tym slajdzie (K. Wilczyński zaczął robić slajdy w 1969 r.):

A tu już świeżutki tynk:

Wydajniej pracujmy - lepiej będziemy żyć:





Umacniajmy układ!:



Przenosimy się na chwilę do roku 1958 (czyli 10 lat wcześniej niż większość czarno-białych zdjęć z tej paczki). Właśnie w 1958 r. wprowadzili się nad księgarnię moi dziadkowie:

Wygląda na to, że gmach kolejowy ponad 10 lat był nie otynkowany. Zabrali się za tynkowanie dopiero na tym slajdzie (K. Wilczyński zaczął robić slajdy w 1969 r.):

A tu już świeżutki tynk:

Wydajniej pracujmy - lepiej będziemy żyć:

Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
Zgadza się! Na swoje usprawiedliwienie dodam, że opis drugiego zdjęcia brzmi "widok na Kadzielnię od strony ulicy Chęcińskiej", co mi zupełnie nie pasowało i stwierdziłem, że to pewnie rejon przejścia Chęcińskiej w dzielnicę Pakosz.Forecast66 pisze: Pierwsze trzy zdjęcia to raczej widok od strony skweru wzdłuż dawnej ulicy Nowotki (na pierwszym słońce świeci z lewej strony, na drugim widać alejki i nawet fragment budynku przy stacji obsługi).
1968 - ulica Wspólna. Nie ma jeszcze drzew. Na końcu drugiego zdjęcia widać trochę dzisiejszy WBK BZ przed zdewastowaniem styropianem:


Seria zdjęć zrobiona w rejonie wylotu Złotej do Żelaznej - powodem była budowa biurowca PZRK:




Najcenniejsze jest dla mnie to zdjęcie, bo widać na nim fragment wielkiego drewnianego domu przy Żelaznej, który - jak pisałem wcześniej - wspominam z wielkim sentymentem:

Bank Spółdzielczy przy Złotej:


Za bankiem - w stronę Paderewskiego (ściana banku z prawej strony):

Ostatnio zmieniony 21 czerwca 2012, o 21:22 przez RZ, łącznie zmieniany 1 raz.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
przecież obwodnica nie jest od zawsze 
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
W ramach przerywnika: jak zmieniał się kielecki ratusz?
Po pożarze XVI-wiecznego ratusza w 1800 roku, grupa magistrackich urzędników (nie było ich wtedy wiele) pracowała w wynajetych pomieszczeniach przy Rynku i przy Bodzentyńskiej. Nie mogło to trwać wiecznie, tym bardziej, że Kielce w międzyczasie stały się stolicą województwa. Ostatecznie miasto szarpnęło się na kredyt (długo jeszcze potem spłacany) i postawiono nowy ratusz w zachodniej pierzei Rynku. Wykorzystano przy tym XVIII-wieczną piętrową kamienicę, która wcześniej była używana przez urząd górniczy. Ratusz oddano do użytku w 1838 roku:

Kolejny wielki pożar miał miejsce w 1873 roku - znowu spłonął ratusz. Po pożarze został odbudowany wg projektu Franciszka Ksawerego Kowalskiego:

Tuż przed II wojną światową postanowiono fasadę ratusza "unowoczesnić". Wyszło to wyjatkowo marnie:

Niewielkie zmiany nastąpiły w czasie okupacji niemieckiej (zniknął balkon):

Po wojnie nratusz nadbudowano - postanowiono nawiązać do pierwotnej klasycystycznej wersji. Na tym etapie nieprzebudowany był jeszcze narożnik z ulicą Leśną:

Potem nastąpiła dalsza rozbudowa (m.in. całe skrzydło od strony późniejszego placu Konstytucji), na poczatku lat 70-tych zamontowano zegar. Wybrałem zdjęcie współczene, ale sprzed przebudowy Rynku - można sobie wyobrazić, że gmach stoi w założeniu ogrodowym:

Po pożarze XVI-wiecznego ratusza w 1800 roku, grupa magistrackich urzędników (nie było ich wtedy wiele) pracowała w wynajetych pomieszczeniach przy Rynku i przy Bodzentyńskiej. Nie mogło to trwać wiecznie, tym bardziej, że Kielce w międzyczasie stały się stolicą województwa. Ostatecznie miasto szarpnęło się na kredyt (długo jeszcze potem spłacany) i postawiono nowy ratusz w zachodniej pierzei Rynku. Wykorzystano przy tym XVIII-wieczną piętrową kamienicę, która wcześniej była używana przez urząd górniczy. Ratusz oddano do użytku w 1838 roku:

Kolejny wielki pożar miał miejsce w 1873 roku - znowu spłonął ratusz. Po pożarze został odbudowany wg projektu Franciszka Ksawerego Kowalskiego:

Tuż przed II wojną światową postanowiono fasadę ratusza "unowoczesnić". Wyszło to wyjatkowo marnie:

Niewielkie zmiany nastąpiły w czasie okupacji niemieckiej (zniknął balkon):

Po wojnie nratusz nadbudowano - postanowiono nawiązać do pierwotnej klasycystycznej wersji. Na tym etapie nieprzebudowany był jeszcze narożnik z ulicą Leśną:

Potem nastąpiła dalsza rozbudowa (m.in. całe skrzydło od strony późniejszego placu Konstytucji), na poczatku lat 70-tych zamontowano zegar. Wybrałem zdjęcie współczene, ale sprzed przebudowy Rynku - można sobie wyobrazić, że gmach stoi w założeniu ogrodowym:

Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
Ratusz po rozbudowie zajął cały kwartał zabudowy i zyskał drugie reprezentacyjne skrzydło - widok od strony ul. Leśnej:

ulica Leśna:


Widok od strony dzisiejszej hali Planty na dzisiejszy UJK oraz teren budowy ZUS-u:

Podobne ujęcie (1968):

Również teren budowy ZUS-u:

Fragment zdjęcia lotniczego (1967) z tym terenem:

ZUS już wybudowany - trwa burzenie północnej pierzei ulicy Leśnej:


ulica Leśna:


Widok od strony dzisiejszej hali Planty na dzisiejszy UJK oraz teren budowy ZUS-u:

Podobne ujęcie (1968):

Również teren budowy ZUS-u:

Fragment zdjęcia lotniczego (1967) z tym terenem:

ZUS już wybudowany - trwa burzenie północnej pierzei ulicy Leśnej:

Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
Ulica Piotrkowska:



Ówcześni odpowiednicy dzisiejszych dyrektorów Pietrzyka czy Kędry postanowili nieco "zmodyfikować" układ kieleckiej starówki. Uznali, że na terenie najstarszej części miasta (dawnego średniowiecznego miasta lokacyjnego) najlepiej będą wyglądać wieżowce i dzięki temu Kielce zyskają nowoczesne centrum. Rozpoczęto wyburzenia Piotrkowskiej i Silnicznej:


Ostatnie dni uliczki Przejazd (przez jej mieszkańców nazywanej Koszykową) - w oddali pozostała po wyburzeniach pierzeja ulicy Silnicznej:

Rozpoczęcie budowy wieżowca "Związkowca" (dzisiejszy hotel DAL). Na nim poprzestali, choć miało być tych wieżowców więcej (m.in. w rejonie dzisiejszego parkingu i na przebiegu planowanego do likwidacji odcinka Piotrkowskiej od ZUS-u do Silnicy (to, że to najstarszy kielecki trakt nikogo nie wzruszało):




Ówcześni odpowiednicy dzisiejszych dyrektorów Pietrzyka czy Kędry postanowili nieco "zmodyfikować" układ kieleckiej starówki. Uznali, że na terenie najstarszej części miasta (dawnego średniowiecznego miasta lokacyjnego) najlepiej będą wyglądać wieżowce i dzięki temu Kielce zyskają nowoczesne centrum. Rozpoczęto wyburzenia Piotrkowskiej i Silnicznej:


Ostatnie dni uliczki Przejazd (przez jej mieszkańców nazywanej Koszykową) - w oddali pozostała po wyburzeniach pierzeja ulicy Silnicznej:

Rozpoczęcie budowy wieżowca "Związkowca" (dzisiejszy hotel DAL). Na nim poprzestali, choć miało być tych wieżowców więcej (m.in. w rejonie dzisiejszego parkingu i na przebiegu planowanego do likwidacji odcinka Piotrkowskiej od ZUS-u do Silnicy (to, że to najstarszy kielecki trakt nikogo nie wzruszało):

Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)













