rowerzysta pisze:
I jeszcze ciekawa konstrukcja,nie wiem co to jest,jakiś zawór,pokrętło czy coś

,ale jest to zrobione z koła od wagonu.To jest od strony ul.Mielczarskiego
Zgaduję, że mogło to służyć za krążek do przeciągania wagonów liną i samochodem. Ale to nie koło od wagonu
rowerzysta pisze:
A obok "tego" jest ślad po jakiejś konstrukcji z dwuteowników chyba
Raczej z szyn kolejowych połączonych stopkami. Zwykły kozioł oporowy na końcu toru, tylko już bez poprzecznej belki z podkładu.
rowerzysta pisze:W Kielcach jest trochę nieużywanych już torów:
prowadzące do węglobloku"
te same przecinające ul Zagnańską:
i w pobliżu dworca PKP:
Zdjęcia przedstawiają kolejno:
1. Bocznicę do Centrostalu, a nie Węglobloku (tamta jest czynna, ktoś jej lokomotywę wziął za wąskotorówkę w "wąskotorowym" wątku) - bliżej bramy testowałem swój
rower szynowy, na słupku historyczne tablice ostrzegawcze BHP
2. Chyba tor na placu ładunkowym przy posterunku odgałęźnym Piaski koło Kielc
3. Przejazd rzeczywiście przez ul. Zagnańską, bocznica prowadziła do stacji transformatorowej
4. Boczny tor na stacji Kielce, dalej chyba jest to bocznica, która przechodziła przez Żelazną - teraz ją pewnie rozebrali
Polecam odwiedzić bocznicę Centrostalu (dojście od Zagnańskiej drogą gruntową po śladzie bocznicy i naokoło stacji transformatorowej) oraz Elektrociepłowni i Chemaru (dojście
tym przepustem pod torami i wzdłuż toru). A tak jedzie się bocznicą Elektrociepłowni:
FILM
W temacie kolei normalnotorowych ciekawostkę stanowi też łącznica nr 568 Sitkówka-Nowiny - Szczukowice, która została przygotowana pod dwa tory, a ułożono tylko jeden. Od ulicy Zalesie łatwo wejść na
wiadukt kolejowy nad ul. Krakowską, ul. Zalesie i Silnicą. De facto są to dwie oddzielne konstrukcje pod dwa tory, z czego na jednej jest tylko wysypana warstwa tłucznia.
Zdjęcie 1
Zdjęcie 2