Szkoda, naszej kieleckiej marki.
Kielce za PRL-u, a dziś - dyskusja
Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Kurde jeszcze jedna mnie smutna refleksja bierze. W latach 30, 40, 50, 60 w Kielcach produkowano, motocykle chyba wszyscy wiedza jakie, najpierw prymitywne na polski rynek, ale w latach 60 wyszeł bardzo nowoczesny model M11. Był eksportowany do masy krajów, w tym nawet na Wyspy Brytyjskie. Widziałem eshaelki z licznikami w milach. Ostatni model Gazela, był bardzo nowoczeny, posiadał bardzo awangardową karoserię i inne rozwiązania. Niestety pomimo opracowywania coraz tonowych prototypów motocykli ,ówczesna ekipa Gomułki zdecydowała się z różnorodnosci przejsć w ilość i zlikwidowano 3 marki motocykli, w Polsce, Junaka, WFM, i SHL, na rzecz WSK. Gdzie do 1985 roku klepali to samo dwusuwowe małolitrażowe.
Szkoda, naszej kieleckiej marki.
Szkoda, naszej kieleckiej marki.