Póki co przechodzę do slajdów ś.p. Krzysztofa Wilczyńskiego, który dokładnie 40 lat temu postanowił dokumentować nasze miasto. Wielkie podziękowania dla p. Ani Wilczyńskiej. Jest tego sporo...
Zaczynam z grubej rury



Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1



Wszystko się zgadza. Na miejscu parterowego domu po prawej stoją obecnie budynki Exbudu z lat 80. Nie mogę tylko skojarzyć tego parterowego domu po lewej - czy on istnieje? Trzeba się udać na wizję lokalnąKot pisze:RZ - przyznam, że mam kłopot z tym zdjęciem. Być może straciłem chwilowo orientację w terenieJeśli jest to widok Wojska Polskiego od Prostej w kierunku Rogatki, a nie wątpię że tak bo domy mi pasują, to dlaczego widzimy w tle po prawej wieże Pałacu Biskupów?
Przypomina mi się podobne ujęcie Sienkiewicza na widokówce z roku mniej więcej 1993 - jeśli znajdę, to wkleję skan. Ciekawie byłoby porównać.
Czy długi parterowy budynek na pierwszym planie stoi przy ul. Wojska Polskiego? Jesli tak, to w którym miejscu dokładnie?
Myślę, że kobiety z wózkami idą Wojska Polskiego. Parterowy budynek jest chyba zamknięciem dziś otwartego podwórka kamienicy z apteką.cm pisze: Ja natomiast mam problem z tym zdjęciem:Czy długi parterowy budynek na pierwszym planie stoi przy ul. Wojska Polskiego? Jesli tak, to w którym miejscu dokładnie?

Zwróć uwagę na prawy róg - widać obie cerkwie, a między nimi pałac i katedrę. To na pewno Chęcińska (pozostałością po koszarach jest np. na pewno przedszkole koło kościoła garnizonowego). Nie upieram się przy Domgosie, to chyba jest dalej. Z tym, że Domgos jeszcze z 10 lat temu był bardzo podobny do budynku na fotce - potem został przebudowany.
RZ od zawsze wstawiałeś ciekawe i rzadkie zdjęcia jednak widzę, że nowo rozpoczęta seria to będzie prawdziwa gratka! Pierwsze zdjęcia rewelacja! Nie dość, że miejsce w tym okresie nie spotykane na zdjęciach to jeszcze w kolorzeRZ pisze: Póki co przechodzę do slajdów ś.p. Krzysztofa Wilczyńskiego, który dokładnie 40 lat temu postanowił dokumentować nasze miasto. Wielkie podziękowania dla p. Ani Wilczyńskiej. Jest tego sporo...
To jest Chęcińska, ale nie Domgos. Domgos jest na tym samym placu, nieco w lewoRZ pisze:Zwróć uwagę na prawy róg - widać obie cerkwie, a między nimi pałac i katedrę. To na pewno Chęcińska (pozostałością po koszarach jest np. na pewno przedszkole koło kościoła garnizonowego). Nie upieram się przy Domgosie, to chyba jest dalej. Z tym, że Domgos jeszcze z 10 lat temu był bardzo podobny do budynku na fotce - potem został przebudowany.=CK= pisze:Mielczarskiego?gaki majster pisze: To nie będzie Domgos, nie ta epoka, nie ten styl. Ale na tym terenie jest jeszcze inny budynek.
cm pisze:Wszystko się zgadza. Na miejscu parterowego domu po prawej stoją obecnie budynki Exbudu z lat 80. Nie mogę tylko skojarzyć tego parterowego domu po lewej - czy on istnieje? Trzeba się udać na wizję lokalnąKot pisze:RZ - przyznam, że mam kłopot z tym zdjęciem. Być może straciłem chwilowo orientację w terenieJeśli jest to widok Wojska Polskiego od Prostej w kierunku Rogatki, a nie wątpię że tak bo domy mi pasują, to dlaczego widzimy w tle po prawej wieże Pałacu Biskupów?
Koledzy, poszedłem, zobaczyłem, jestem zwyciężony. Z przyjemnością przyznaję Wam rację i składam samokrytykęRZ pisze:A co do pałacu na wylocie Wojska Polskiego - to raczej nie alternatywna rzeczywistość. Tak rzeczywiście jest, tylko chyba drzewa teraz wyższe
RZ - byłoby pięknie. Również mam trochę zdjęć z dawnymi kielczanami i trzeba je odkurzyć aby ludzi ocalić od zapomnienia, tak jak nie chcemy zapomnieć o starych murach i widokach tego miasta.RZ pisze:Kot - myślę, że jeszcze wrócę do zbliżeń ludzi - jest parę XIX-wiecznych fotek np. Rynku , które już wklejałem, ale to były skany z książek. Teraz mam lepszą jakość i mogę je znacząco powiększać. Na mnie widoczne tam zatrzymane chwile sprzed stukilkudziesięciu lat robią ogromne wrażenie. Stroje ludzi, parasole, wozy, dorożki, małą architektura, szyldy...
To zdjęcie zrobiło na mnie największe wrażenie. Pomijając nawet flagi i portrety... (same w sobie też niesamowite - świadectwo tak dziwnej z dzisiejszego punktu widzenia epoki). Owszem, niby zdawałem sobie sprawę z tego, że tam kiedyś nie było IX Wieków, ale jakoś nigdy nie wyobrażałem sobie archiwum w pierzei...