Restauracje - Kielce

Ważne wydarzenia z całego regionu.

Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Oskar
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1330
Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Oskar » 17 listopada 2006, o 12:40

Jarek pisze:Tylko już myślę gdzie tam zaparkować :D Jakos nie lubię płacić za postój i jeszcze się stresować ze godzina mija.
Parkuj na Rownej tylko za skrzyzowaniem (jest w polowie ulicy) bo wczesniej jest szkola angielskiego i straszny tlok tam sie robi. Miszkam tu, parkuje bez bileciku i jakos nigdy nie bylo okazji mandatu placic :wink:

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 17 listopada 2006, o 13:08

Ja polecam , pierwszy raz wczoraj byłem KEBAB w real,- tam przy Telepizzy ceny b. dobre, jedzenie również bogate menu a i daja jeszcze prawdziwą turecka herbatę w fajnym "flakoniku", polecam również Azteka przy Plantach miłe wnętrze, wystrój jedzenie pierwsza klasa! oba lokale dla palących!
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
Jarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1118
Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Post autor: Jarek » 17 listopada 2006, o 21:38

Kłopoty z parkowanie mnie ominęły po podjechałem po 20.

Restauracja Citi Park - wejście - raczej nie zachęca, ale jak już wejdzie się do restauracji na 1. piętro to aż miło. Bardzo 'ciepły' wystrój. Dwie sale konsumpcyjne. Bardzo przyjemny wystrój. Jedna z sal ma mozliwosć oddzielenia się od reszty - fajne na spotkanie w większym gronie!

Menu - w większości typowo tradycyjne polskie. Ja zamówiłem ser camembert na ciepło z żurawiną - poezja!!! i placeki ziemniaczane po starpolsku z gulaszem - pycha!! Wszytsko świeżutkie, szybciutko podane. Ceny bardzo przystępne - placek (a raczej trzy placki o ile odbrze w tej górze policzyłem 15 PLN, pierogi o ile pamiętam 10 PLN)

Muszę przyznać że mamy coraz więcej miejsc do których warto zaglądnąć. Citi Park oceniam na 6, ale co bym poprawił - to kartę dań - póki co laminowana, i serwetki bibułkowe na jakieś porządniejsze bym wymienił :D

Dodano 19.11

Placek jeden zwinięty na pół, polecam barszczyk czerwony i pierogi!
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.

Awatar użytkownika
Sz.J.
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1113
Rejestracja: 22 września 2005, o 18:14
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Sz.J. » 15 grudnia 2006, o 18:37

Przy ul. Żelaznej otwarto nową restaurację, klub "Hulajdusza". Akcenty góralskie. :)
Mówi Wam coś "Antiqua" ul. Piotrkowska 12 ? Czy to nie gdzie dawne Katharsis?

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11592
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 15 grudnia 2006, o 21:02

Sz.J. pisze:Przy ul. Żelaznej otwarto nową restaurację, klub "Hulajdusza". Akcenty góralskie. :)
OooOo a gdzie dokladnie?
Sz.J. pisze:Mówi Wam coś "Antiqua" ul. Piotrkowska 12 ? Czy to nie gdzie dawne Katharsis?
To pewnie bedzie Katharsis po remoncie 8) Ciekawe jaki styl.

Awatar użytkownika
Sz.J.
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1113
Rejestracja: 22 września 2005, o 18:14
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Sz.J. » 16 grudnia 2006, o 12:48

Chyba tam gdzie dawna "Wiejska".

Awatar użytkownika
Jarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1118
Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Post autor: Jarek » 19 grudnia 2006, o 11:21

Obrazek

Jadło pod nowym szyldem

Restauracja Hulaj Dusza w weekend rozpoczęła działalność w Kielcach. Mieści się przy ul. Czarnowskiej 22, w miejscu dawnego Wiejskiego jadła, i serwuje podobne potrawy. - Tradycyjne jedzenie ludowo-staropolskie rozszerzyliśmy o potrawy regionalne słowiańskie, czyli kuchnię bałkańską i rosyjską - mówi Tomasz Kwaśniewski, współwłaściciel. Restauracja czynna jest codziennie od godz. 11 do 22. Kuchnia poleca gulasz orawski z serem niwa podawany z ogórkiem kiszonym, w garnku chlebowym za 11 zł, oscypek z grilla z boczkiem (3 zł sztuka), a z poliwek, czyli zup - kwaśnicę na żeberkach i golonce za 5 zł oraz zalewajkę z pęcakiem na boczku z ziemniakami i grzybami w tej samej cenie. Lokal ma ok. 150 miejsc siedzących.

ziem
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3801036.html


Trzeba się będzie przejść tam :-)
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.

Awatar użytkownika
Jarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1118
Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Post autor: Jarek » 20 grudnia 2006, o 15:04

Jarek pisze:[img]Kuchnia poleca gulasz orawski z serem niwa podawany z ogórkiem kiszonym, w garnku chlebowym za 11 zł, oscypek z grilla z boczkiem (3 zł sztuka), a z poliwek, czyli zup - kwaśnicę na żeberkach i golonce za 5 zł oraz zalewajkę z pęcakiem na boczku z ziemniakami i grzybami w tej samej cenie.
No to się przeszedłem...

Poszedłem nastawiony optymistycznie, jako że sama nazwa karczma mi się kojarzy bardzo dobrze :) Wszedłem w pusty przediosnek karczmy i na początku zastanawiałem się co dalej :) Ale że pamiętam układ Wiejskiego Jadła to znalazłem drzwi do właściwego lokalu. I tu pierwsze zaskoczenie - wystrój bez rewelacji. Stare elementy z Wiejskiego + nowe wystrugane stoły i krzesła. Jakieś skórki na ścianie, i lampy z czerwonymi żarówkami. W kącie ni w pi*** ni w oko wisi plazma. Jedyne co mi się spodobało to płonący kominek. Po obczytaniu karty, postanowiłem zamówić zalewajkę, oscypka i gulasz orawski. Zalewajki nie było więc wziąłem żurek, oscypka nie było też. Żurek dostałem w talerzu płaskim, a przyprawy mało apetycznie pozostawały na bokach talerza (może by tak w miskach podawać?) - smaczny, gulasz z opisu miał być w chlebie - był na talerzu z sałatą. Po spróbowaniu chciałem go jak najszybciej skończyć. Mięso średnio dorobione i twardawy co któryś kawałek. Za zupę, hulasz i herbatę zapłaciłem 22 PLN - IMHO cena nieadekwatna.

Na mojej mapie kulinarnej, drugi lokal po greckiej restauracji, któy będę momijał póki co szerokim łukiem. Może kiedyś... naomiast póki co jeśli się ktoś zdecyduje tam wybrać, to na własne ryzyko :)
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.

Awatar użytkownika
Jarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1118
Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Post autor: Jarek » 31 maja 2007, o 15:01

Jako że pierogi uwielbiam dzis wybrałem się do Pierogarni na Wspólnej 5.

No i mam mieszane uczucia co napisać o niej.

Wystrój - trochę starych sprzętów, jakieś płotki, okienka malowane na ścianach, drewniane stoły. Schludnie ale czy rewelacyjnie? Nie powiedziałbym.

Karta dań w drewanianych okładkach - a w srodku chyba 4 kartki nie pierwszej sieżości - do poprawy! Sama ilość dań też nie powala na kolana - pierogi mięsne, jarskie i słodkie, naleśniki, zupy + napoje ciepłe i zimne.

Na wejściu już usłyszałem że dzis 30 min trzeba czekać bo dużo zamówień na wynos. Co spowodowało że tym chętniej siadłem i czekałem skoro taka ilość zamówień :D Mój wybór z karty:

- żurek z chrzanem, 1/2 porcji pierogów z mięsem i ruskich + kawa i zsiadłe mleko.

Pierwsze zaskoczenie - nim dostałem cokolwiek podeszła pani z rachunkiem ze płatne z góry :roll: jakieś nowe zwyczaje :shock:
Kawę dostałem dużą, ale widziałem jak była robiona - do łyżki do ekspresu wsypywana łyżeczką i nią ubijana :/ mało profesjonalne.

Po 30 min dostałem hurtem i zupę i pierogi - tak że musiałem jeść szybko zupę żeby nie jeść zimnych pierogów. A porcja zupy naprawdę solidna i smaczna. Nib dostałem pierogi dowiedziałem się ze nie ma ruskich więc zmieniłem na ser&suszone pomidory. Same pierogi spore i smaczne ale nie powalają - jadałem już lepsze.

Ogólnie, nie mam wyrobionego zdania, chyba będę się musiał przejść się tam jeszcze za jakiś czas żeby zobaczyć czy coś się zmieniło. Ocena -4. A na pierogi póki co wolę iść do pobliskiego Monte Carlo :)
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.

Oskar
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1330
Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Oskar » 1 czerwca 2007, o 09:56

Na ulotkach reklamują się tą stroną:
www.pierogarnia.com
Po opini Jarka i tym co na stronie zobaczyłem (niewiele :wink: ) wnioskuję, że chcą dobrze, mają pomysł, ale nie do końca wiedzą jak się za to wszystko zabrać. Jeśli przetrwają początek to może coś z tego będzie.
Jarek jakbyś jeszcze miał ochote zjeść na Placu Wolności i nam zdać relacje byłoby miło.

Awatar użytkownika
tricky
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 906
Rejestracja: 26 sierpnia 2006, o 14:58

Post autor: tricky » 1 czerwca 2007, o 10:44

Jarek a ile zaplaciłeś?

Awatar użytkownika
Jarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1118
Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Post autor: Jarek » 1 czerwca 2007, o 11:26

tricky pisze:Jarek a ile zaplaciłeś?
Za całość 22 PLN. (pierogi od 7 do 10 PLN)

A na plac Wolności się wybiorę w najbliższym czasie :D
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.

Awatar użytkownika
Jarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1118
Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Post autor: Jarek » 3 czerwca 2007, o 14:26

Jarek pisze: A na plac Wolności się wybiorę w najbliższym czasie :D
No to się wybrałem ale zamknięte :evil: Menu wywieszone na zewnątrz zachęcające, ceny też, no tylko że nieczynne :D

No i wylądowałem w Si Sinior :) Podtrzymuje zdanie, że to jedna z lepszych restauracji w Kielcach, choć ostatnio jak byliśmy to było niezbyt. Ale dziś byli właściciele i widać że pańskie oko konia... :lol:
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.

Awatar użytkownika
Jarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1118
Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
Lokalizacja: Kielce - Bocianek

Post autor: Jarek » 8 czerwca 2007, o 19:51

Jarek pisze: A na plac Wolności się wybiorę w najbliższym czasie :D

No to się wybrałem ale zamknięte :evil:
Drugie podejście i skuces :D

Wystrój a'la chłopska izba. Kilka stolików większych, kilka mniejszych w głebi po schodkach.

Spory wybór dań (menu na papierze pakowym), całkiem przyjemny. Zupy, naleśniki, mięsa, napoje zimne i ciepłe, desery no i oczywiście pierogi :)

Mój typ: oscypek z żurawiną (brak). w zamian zapiekany bekon ze śwliwką, misa pierogów, zsiadłe mleko (brak) w zamian kwas chlebowy, tradycyjnie kawa & szarlotka.

Roladki b.dobre - polecam :D nie byly tluste. Po chwili dostalem talerz (szkoda ze nie przysłowiowa misia, tak jak kiedyś było w Chłopskim Jadle na Czarnowskiej). Ja wybrałem pierogi ruskie, z mięsem i z bobem. Zskakuje smak tych ostatnich, ogólnie całkiem niezłe. W połowie pierogów dostałem już kawę i ciastko - trochę za szybko, choć tego dnia dobrze bo w to gorąco trochę kawa przestygła :D

Cena za całość: 28,5 PLN. Więc ani mało ani dużo.

Dania główne jak najbardziej, zdecydowanie wystrój, wybór dań i smak lepszy na pl. Wolności niż na Wspólnej. Jednak na ciacho i kawę polecam bardziej Lukrecję. Całość 4/4+ :D
Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 8 czerwca 2007, o 20:02

Obrazek
Nowe restauracje w Kielcach
joge2007-06-07, ostatnia aktualizacja 2007-06-07 19:57
Setny sklep, a przy nim restaurację otworzyła Piekarnia Pod Telegrafem przy ulicy Ściegiennego 258. Są obiady na wynos, jest okienko dla kierowców, a w menu kuchnia polska. Polską, tradycyjną kuchnię serwuje też inna, niedawno otwarta restauracja przy placu Wolności - Pierogowa Izba. Jak nazwa wskazuje, oferuje kilkanaście dań z pierogami w roli głównej.
- Najbardziej cieszą nas e-maile z pochwałami za bardzo miłą i dobrą obsługę oraz smaczne dania - mówi Marcin Smolarski, współwłaściciel Piekarni Pod Telegrafem. Restauracja działa od soboty, można w niej zjeść niedrogie, świeżo przygotowane posiłki, wypić dobrą kawę czy herbatę, a na deser posmakować lodów. Na drogę można kupić tradycyjne wyroby firmy, m.in. ciastka, kulebiaki, kapuśniaczki oraz świeże pieczywo.

- Otworzyliśmy też okienko dla kierowców, które nazywa się Telegraf Drive. Bez wysiadania z samochodu można kupić w nim coś szybkiego do zjedzenia. Korzystają z niego głównie przejeżdżający przedstawiciele handlowi - mówi Smolarski. Danie obiadowe kosztuje tam 11-12 zł.

Na tradycyjne, ale nie tylko polskie pierogi zaprasza restauracja Pierogowa Izba. W lokalu, stylizowanym na wiejską izbę, można posmakować kilkanaście dań z pierogów. Są ruskie, ukraińskie, z kapustą i grzybami, a do tego można zamówić żurek "do popitki". Nie brakuje też dań mięsnych i z grilla dla miłośników obfitszych posiłków. Porcja pierogów kosztuje od 6 zł (pierogi tradycyjne z mięsem).

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4209941.html

ODPOWIEDZ