Strona 1 z 4

Tunel pod centrum miasta

: 29 stycznia 2007, o 12:43
autor: seba_ck
Z Echo dnia:

Tunel coraz bardziej realny


Prezydent Wojciech Lubawski nie odrzuca swojego śmiałego planu - ma podziemny pomysł na rozładowanie korków w centrum miasta.

Wizja budowy tunelu w Kielcach budzi skrajne reakcje - entuzjazm albo szyderstwo. Pomysłodawca, prezydent Wojciech Lubawski, zdradza, że przygotowywane są koncepcje inwestycji.

Hasło "tunel pod katedralnym wzgórzem” padło po raz pierwszy w 2002 roku, w czasie kampanii prezydenckiej w Kielcach. Jego autor i zwycięzca wyborów, Wojciech Lubawski stał się przedmiotem drwin i docinków głównie ze strony przeciwników politycznych. Przez pierwszą kadencję prezydent już rzadko mówił o tunelu, choć pytany o to, ustawicznie podkreślał, że jego budowa jest potrzebna.

Hasło "tunel” pojawiło się ponownie w ostatniej kampanii, choć nie miało już takiej siły rażenia. Czy była to tylko wyborcza kiełbasa? Lubawski mówi: nie i zdradza, że przygotowywane są wstępne koncepcje tej inwestycji. Zapewne dla wielu budowa tunelu w Kielcach to "science fiction”, pomysł kosmiczny. Tyleż interesujący, co nierealny. No właśnie, czy jest realny?
reklama

Według wstępnych koncepcji jeden wlot tunelu miałby się znajdować na ulicy Warszawskiej nieopodal archiwum, następnie biec w kierunku Krakowskiej Rogatki, łukiem skręcać w kierunku ulicy Krakowskiej i tam w pobliżu wiaduktów kończyć się. Długość - około 1300 metrów. Cel powstania: rozładowanie korków w centrum poprzez bezkolizyjny przejazd na osi północ - południe.

Obrazek


WIELKIE KOSZTY...

- Na razie próbujemy się rozeznać, ile to mogłoby kosztować, między innymi wśród firm niemieckich. Szacunki są różne, mówi się nawet o kwocie 400 milionów złotych i większej. To dla nas jednak zdecydowanie za dużo - wyjaśnia Wojciech Lubawski, prezydent Kielc. - Jeśli inwestycja miałaby kosztować 200 milionów, jesteśmy w stanie wykonać ją jeszcze w tej kadencji. W przeciwnym razie stanie się to niemożliwe. Obecnie priorytetami dla Kielc są budowa lotniska w Obicach oraz budowa lub rozbudowa dróg. Na przykład ulicy Świętokrzyskiej do Cedzyny, budowa drugich nitek ulic Łódzkiej i Ściegiennego. To są cele najważniejsze, nie zrezygnujemy z nich oczywiście na rzecz tunelu - wyjaśnia Wojciech Lubawski.

...I WIELKIE PIENIĄDZE

Obecnie każde otwarcie nowej drogi jest zjawiskiem, wydarzeniem, któremu towarzyszą tłumy oficjeli prześcigających się, żeby przeciąć wstęgę. Przyzwyczajeni do mizerii drogowych inwestycji w ostatnich latach, na tunel możemy patrzeć z pobłażaniem, jednak w latach 2007-13 z unijnych funduszy napłynie ogrom pieniędzy, których jeszcze w Kielcach i województwie nie widziano.

Na najważniejsze drogowe inwestycje miasto chce pozyskać pół miliarda złotych. Wielkie pieniądze sprawiają, że śmiałe i niewiarygodne dotąd pomysły zyskują realniejsze kształty.

- Jeśli w czasie mojej kadencji nie uda się wybudować tunelu, będzie to możliwe w przyszłości. Plany zagospodarowania przestrzennego będą przewidywać, że w układzie komunikacyjnym Kielc jest miejsce dla tunelu - zapowiada prezydent Wojciech Lubawski.

Jarosław Skrzydło skrzydlo@echodnia.eu
29 stycznia 2007 - 9:32
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... TOKRZYSKIE

: 29 stycznia 2007, o 13:41
autor: voodoo
Kurcze 400 MLN zł. to "troche" dużo, ale pomysł super chciałbym aby wybudowano ten tunel

: 29 stycznia 2007, o 16:48
autor: MeehoweCK
Ej! Przecież na Zjeździe Pozytywnie Myślących uchwaliliśmy, że ten tunel nie jest potrzebny! Więc o czym w ogóle mowa?! :lol:

Jeśli każdy z nas racjonalnie spojrzy co innego można wybudować w Kielcach za 400 mln zł (dla przykładu: parkingi, budowa dwupasmowej Nowożelaznej, dwupoziomowego skrzyżowania z 1. Maja, lodowisko, pływalnia) to myślę, że przestanie być entuzjastą... Faktycznie pomysł imponujący i na pewno miastu by nie zaszkodził, tylko po prostu są ważniejsze rzeczy do zrobienia.

: 29 stycznia 2007, o 17:52
autor: Sz.J.
MeehoweCK pisze:Ej! Przecież na Zjeździe Pozytywnie Myślących uchwaliliśmy, że ten tunel nie jest potrzebny! Więc o czym w ogóle mowa?! :lol:

Jeśli każdy z nas racjonalnie spojrzy co innego można wybudować w Kielcach za 400 mln zł (dla przykładu: parkingi, budowa dwupasmowej Nowożelaznej, dwupoziomowego skrzyżowania z 1. Maja, lodowisko, pływalnia) to myślę, że przestanie być entuzjastą... Faktycznie pomysł imponujący i na pewno miastu by nie zaszkodził, tylko po prostu są ważniejsze rzeczy do zrobienia.
Właśnie ! Nawet 200 mln. na to szkoda.

: 29 stycznia 2007, o 18:23
autor: bernard
no niby racja, strasznie drogi, mnóstwo fajnych spraw można by zrobić za tę kasę, ale... przydałby się mówiąc szczerze:-)

: 29 stycznia 2007, o 18:33
autor: tom
Jest zbędny. Gdyby kończył się na Rogatce to jeszcze bym go zniósł. Mamy inne, o wiele ważniejsze wydatki niż tunel pod centrum.

: 29 stycznia 2007, o 18:54
autor: Grzegorz
Ja jestem za tunelem za 200.000.000zł. do Rogatki :D

: 29 stycznia 2007, o 20:40
autor: MeehoweCK
Myślę, że paradoksalnie krótszy tunel (do Rogatki) miałby większe obciążenie i byłby bardziej przydatny. Z tej prostej przyczyny, że na południe od wiaduktów na Krakowskiej mało kto tak naprawdę mieszka i nie miałby kto jeździć tym tunelem (chyba, że zrobić dodatkowe wjazdy przy Rogatce, ale to znacznie komplikuje projekt)...
Ale i tak uważam, że nawet tunel do Rogatki to zbędny wydatek.

: 29 stycznia 2007, o 20:47
autor: tom
Tylko pamiętajmy, że jak nasz wodzirej się uprze, to się mu nie przepowie :).

: 29 stycznia 2007, o 20:53
autor: Autor
tom pisze:Tylko pamiętajmy, że jak nasz wodzirej się uprze, to się mu nie przepowie :).
Koszty powinny przemowic, chyba ze nagle znajda sie jakies fundusze ekstra to wtedy mozemy skorzystac :)

: 29 stycznia 2007, o 21:21
autor: AR
Taki tunel to bylo by cos! :) ale zbyt duzo jest do zrobienia w mieście, żeby tyle kasy na niego wydać.
Swoją drogą gdyby puścić linie tramwajawą takim tunelem... :D

: 29 stycznia 2007, o 21:44
autor: bernard
jeszcze jedno, przejazd takim tunelem byłby błyskawiczny. Tylko kasa... Mam wątpliwości czy podobnego efektu nie da się osiągnąć w inny sposób za mniejsze pieniądze. Ale przydać to by się przydał:-) Chociaż, takie coś mi do głowy przyszło: dawno, dawno temu nasza Kadzielnia wyglądała nieco inaczej niż dzisiaj. Było tam małe, przepiękne, szafirowe jeziorko otoczone skałami. Po prostu bajka! Ja tego nie pamiętam ale znam z opowieści:-) No i ktoś tam pogrzebał w ziemi w okolicy, przeciął ciek wodny zasilający to jeziorko i po paru sezonach wyschło. Teraz woda pojawia się tam tylko sezonowo. Myślano nawet o przywróceniu stanu poprzedniego ale nie wiem czy to wykonalne. Ale do rzeczy - jeżeli przy okazji kopania pod wzgórzem katedralnym wyschnie żródełko Biruty? Wyobrażacie sobie takie coś? Ja nawet o takim czymś nie chcę myśleć. Co ze stawem w parku? Wprawdzie kiedyś zasilała go Silnica ale od dawna wpływa tam woda ze żródełka!

: 29 stycznia 2007, o 21:53
autor: AR
Niestety, z tym tunelem chyba przyjdzie poczekać na lepsze czasy.
Za kasę z tego tunelu można wybudować ze dwie estakady i dwie linie tramwajowe.

: 29 stycznia 2007, o 22:25
autor: Koval
Nie rozumiem, jaka miała by być funkcja tak długiego tunelu. usprawnienie dojazdu do centrum? - nie bardzo. Wyprowadzeniu ruchu tranzytowego? - od tego jest obwodnica...

: 29 stycznia 2007, o 22:54
autor: RZ
Cieszę się, że wszyscy mamy podobne zdanie :!:
A myślałem, że będę Was przekonywał, że te ogromne pieniądze bardziej są potrzebne na inne inwestycje... :wink:
Wszystko można zrobić, nawet tuner pod kanałem LaManche - to tylko kwestia ceny. Nie byłem nigdy przeciwnikiem pomysłu tunelu jako takiego, ale mając podstawową wiedzę o warunkach geologicznych w Kielcach od początku byłem przekonany, ze musi tu wchodzić w grę koszmarna suma (nie zdziwiłbym się, gdyby to było 0,5 mld). Poza tym istnieje duże niebezpieczeństwo naruszenia struktur geologicznych i zaburzenia stosunków wodnych w mieście...
Ostatnio byłem mocno zaniepokojony, bo dobiegały do mnie informacje o wycofywaniu przez miasto środków z różnych przedsięwzięć i przeznaczanie ich na prowadzenie prac przygotowawczych dotyczacych tunelu.
Wbrew tytułowi z Echa z tekstu wynika jednak, ze do tunelu jest dalej, a nie bliżej i to mnie trochę pociesza. Z wypowiedzi prezydenta wynika, że chyba już tak bardzo nie będzie się upierał, by zrobić ten tunel "za wszelką cenę" (ufff...)