Centrum Development&Investments - DH Katarzyna

Zmiany w projektach inwestycji, info o niezrealizowanych projektach i subiektywna ocena przedstawionych koncepcji.

Moderatorzy: sueno, Daniel, Sirek1, Autor

Trojanek
Posty: 223
Rejestracja: 31 lipca 2009, o 22:06
Lokalizacja: CK

Post autor: Trojanek » 18 maja 2011, o 23:03

Przepłacanie jednak nie popłaca.

Centrum Development & Investments - masakryczna nazwa , jeszcze Corporation brakuje, czasem obrzydliwe wręcz jest to podniecanie się anglojezycznymi słowami, dość częste w budowlance, i o ile Development występuje w nazwach polskich firm bardzo często i Investment też, to z osobna są obrzydliwe, a połączenie obojga zaczyna się ocierać o smieszność, jeszcze z polskim "Centrum".
Takie zrobiło się "Misiaczek Security" :D. Albo "Jadziunia Corporation" :D
Tak na marginesie, ale ciekawe czy tylko ja mam takie wrażenie ? ;).

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1785
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 19 maja 2011, o 00:10

MeehoweCK pisze:Na pewno potencjalnych najemców byłoby więcej gdyby można było na Sienkiewicza wjechać samochodem i zaparkować pod Katarzyną.
Oczywiście, że tak. Może nie pod Katarzyną, ale chociaż w pobliżu. Tymczasem w pobliżu jest tylko parking, na którym słono się płaci, a żeby do niego dojechać, trzeba się umęczyć w korkach.

Wcale się więc nie dziwię, że klienci wolą jechać do jakiegokolwiek centrum handlowego, gdzie dojechać można bez żadnego problemu, zaparkować za darmo, wybór sklepów mają większy niż na Sienkiewicza, a do tego na głowę się nie leje, w lecie chłodno, zimą ciepło.

Moim zdaniem, po otwarciu rozbudowanej GE i Korony centrum miasta całkiem się wyludni.

ciekawski
Posty: 321
Rejestracja: 18 lipca 2010, o 18:18
Lokalizacja: kielce

Post autor: ciekawski » 19 maja 2011, o 07:08

Czytam ciągle o tym braku możliwości dojazdu do centrum i rozkładam ręce. Czy naprawdę w tych kielcach są tak wygodni ludzie że potrzebują wjechać autem w drzwi sklepu. Centrum się wyludnia bo nie przyciaga oferta. Banki i sieci komórkowe nie rozwiążą problemu, bo do banków chodzimy jak musimy, a po komórki raz na dwa czy trzy lata jak potrzeba przedłużyc umowę. Nie ma sklepów markowych które zachęcałyby do przyjścia na zakupy wiec wiadomo każdy woli iść na bazary lub do galerii. Rozwija się oferta kawiarni, knajpek i restauracji i to sporo ożywia centrum to widać, ale potrzeba jeszcze sklepów albo markowych, albo konkurencyjnych dla galerii i bazarów a nie odstraszajacych cenami. Skoro właściciele wolą trzymać coś co się nie sprzedaje niech nie narzekają.
A poza tym to nasze centrum jest naprawdę małe i mozna dojść czy od paderewskiego, czy od parkingu centrum piechotą. Inna kwestia to ceny na parkingu. Żeby powstał jeszcze jeden parking w pobliżu KCK to już byłoby w miarę dobrze z miejscami do parkowania.
Chyba niektórzy zapomnieli juz jak to się przeciskali na sienkiewce od paderewskiego do dworca miedzy autami, teraz mozna tam połazić i usiąść albo między mała a dużą, gdzie stało auto na aucie.
Na prawdę wydaje się Wam że to powinno wrócić. Czyż nie przyjemnie teraz się idzie małą jak nie ma na niej tylu aut i mozna spokojnie przejśc a nie cisnąć sie gdy aut tam było napchane ile się da.
A Ci co narzekają ze nikt nie przyjdzie do nich do sklepu nie powinni wymyślać i narzekać tylko pomyśleć jak zachęcić klienta, bo jak będzie warto to każdy przejdzie te kilkaset metrów od auta jak będzie warto.

Awatar użytkownika
Gandalf
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 703
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Gandalf » 19 maja 2011, o 08:37

MeehoweCK pisze:Na pewno potencjalnych najemców byłoby więcej gdyby można było na Sienkiewicza wjechać samochodem i zaparkować pod Katarzyną.
A moim zdaniem przyczyna jest inna, aczkolwiek rodzajowo bardzo podobna. I także związana z samochodami. Inwestorów najbardziej odstrasza to, że Kielczanie jeszcze nie nauczyli się (a niektórym przychodzi to nadal z dużym trudem) że do centrum miasta się nie wjeżdża samochodem. Sądzę, że w miastach, w których mieszkańcy są już przyzwyczajeni do śródmieścia bez aut i tłumnie odwiedzają centrum na własnych nogach, komercjalizacja takiego obiektu nie byłaby żadnym problemem.

Awatar użytkownika
Tomasso
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 577
Rejestracja: 13 kwietnia 2006, o 17:47
Lokalizacja: Kielce - Sieje
Kontakt:

Post autor: Tomasso » 19 maja 2011, o 08:46

Żenujące jest twierdzenie, że centrum się wyludnia ponieważ nie ma dojazdu samochodowego do niego. A czy na krakowski rynek można dojechać samochodem? A zawsze tam tłoczno i gwarno. Problem tkwi w ofercie i atrakcyjności tych miejsc. A samochodem to można podjechać będzie do planowanych parkingów w pobliżu (pod KCK, Solna, koło Romanticy czy istniejący za Ratuszem).
Czy podobać Wam się będzie jak po wyremontowanych deptakach (Duża, Mała, Kapitulna) jeżdzić będą samochody i nie można będzie spokojnie przejść? A paniusie w szpilkach czy nowobogaccy z Bilczy jak się przejdą kawałek z parkingu to nic im się nie stanie.

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 19 maja 2011, o 09:56

Wy wiecie lepiej czego potrzebują ludzie :) Jestem za jak najmniejszym ruchem samochodów w śródmieściu ale trzeba liczyć się z konsekwencjami. Klienci zamożni wybiorą się na zakupy do galerii gdzie można zaparkować w blisko wejścia i sprawnie w krótkim czasie zrobić zakupy. A na Sienkiewicza są sklepy pokroju Plant. Czyli sklepy dla biednych ludzi, którzy nie pracują i mają czas iść na zakupy do godziny 15 w tygodniu. Taka prawda. W Krakowie na rynku ruch jest olbrzymi, ale generowany przez turystów a nie mieszkańców. A u nas nie zanosi się póki co, że turyści zaczną tłumnie odwiedzać Kielce.
pletwa

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1785
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 19 maja 2011, o 10:07

Po pierwsze - porównywanie kieleckiego deptaka do krakowskiego Rynku jest nieporozumieniem.

Po drugie - osobiście nie jestem zwolennikiem przywrócenia ruchu na deptak, ale ruch na Małej, Dużej i Kapitulnej absolutnie mi nie przeszkadzał.

Po trzecie - myślę, że powinna zostać zachowana kolejność - najpierw parkingi, potem zamykanie centrum. Obecnie jedynym miejscem, w okolicy centrum, gdzie można zaparkować w ciągu dnia bez problemu jest parking piętrowy, jednak dojazd do niego jest utrudniony (trzeba się przebić przez korki). Od strony zachodniej (Żelazna), południowej (Seminaryjska) i wschodniej (okolice bazarów) znalezienie miejsca do zaparkowania w ciągu dnia graniczy z cudem.

Po czwarte - ludzie (w większości) kierują się wygodą i pojadą tam, gdzie łatwo za darmo zaparkują i będą mieli udogodnienia, o których pisałem w poprzednim poście - czyli do galerii.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11577
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 19 maja 2011, o 11:21

Katarzyna nie ma problemu z komercjalizacja czesci biurowej, gorzej z parterami, bo wpuszczenie sieciowki oznacza bardzo niewielki przychod z wynajmu. Dla takich obiektow parking nie jest potrzebny i deweloper jest tego swiadomy.

ciekawski
Posty: 321
Rejestracja: 18 lipca 2010, o 18:18
Lokalizacja: kielce

Post autor: ciekawski » 19 maja 2011, o 11:26

To jest nasza kielecka kultura tych co chcą wjechać pod sklep autem, nie wiem chyba żeby sie przelansować i pokazać jakie to ja mam fajne auto i żeby każdy mi zazdrościł. Wiadomo turystów u nas nigdy wielu nie będzie, ale też nie każdy idzie na zakupy do centrum idzie też odpocząć spotkać się ze znajomymi, przejść do parku, po prostu pospacerować a przy okazji wejść do jakiegoś sklepu czy knajpy. ALe o czym my mozemy rozmawiać skoro 14 w sobotę wszystko już pozamykane, wiec po co ten dojazd do scisłego centrum potrzebny autem. Poza tym kto sie wybiera do knajpy ten też nie jedzie autem tylko innym środkiem by potem nie prowadzić.
Ktoś napisał o korkach wszędzie jadąc trzeba sie przez nie przebijać nie tylko do parkingu wiec to żaden argument. Są roboty drogowe w mieście i musimy je jakos przetrwać neistety.
Ludzie muszą dorosnąć do tego że ścisłe centrum jest zamkniete dla ruchu, choć w kielcach wątpie by to było możliwe.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11577
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 19 maja 2011, o 11:27

Im mniej rozwiniete spoleczenstwo, tym nizsza swiadomosc, ale dla pocieszenia problem aktualnie dotyczy kazdego miasta w Polsce, gdzie takie plany sa wprowadzane, ale to juz nie ten temat.

ciekawski
Posty: 321
Rejestracja: 18 lipca 2010, o 18:18
Lokalizacja: kielce

Post autor: ciekawski » 19 maja 2011, o 11:32

I jeszcze jeden taki banalny przykład wyobraźmy sobie że wszystkie miejsca w podziemnym parkingu echa są zajęte i na całym piętrowym parkingu też zostaje tylko wolne miejsce na najwyższym piętrze parkingu i to na samym końcu. Ten niby zamożny co wybierze sklep w galerii bo ma blisko parking, ma na celu sklep jakiś co znajduje sie na poziomie -1 w rotundzie galerii. Wydaje mi sie że droga od parkingu przy UM do katarzyny jest taka sama jak od najwyższego poziomu parkingu do sklepów w rotundzie poziom -1 wiec nie opowiadajmy o odległościach do przejścia. Podstawą jest oferta centrum miasta jaka daje mieszkańcom.

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 19 maja 2011, o 11:44

Autor pisze:Im mniej rozwiniete spoleczenstwo, tym nizsza swiadomosc, ale dla pocieszenia problem aktualnie dotyczy kazdego miasta w Polsce, gdzie takie plany sa wprowadzane, ale to juz nie ten temat.
Oj ale bredzisz Autorze:) Brak argumentów maskujesz małą zgryźliwością :) Gdyby te rozwiązania były takie genialne, to wprowadzano by je na całym świecie, a nie tylko w kilku państwach Europy.
pletwa

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11577
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 19 maja 2011, o 11:47

Chyba oczywistoscia.

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 19 maja 2011, o 11:50

Oczywistością jest, że ziemia kręci się wokół słońca. A które rozwiązanie jest lepsze: centrum z samochodami czy bez, niech każdy sam zdecyduje.
pletwa

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1785
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 19 maja 2011, o 12:05

ciekawski pisze:Podstawą jest oferta centrum miasta jaka daje mieszkańcom.
Zapominasz o ważnej sprawie - potencjalni najemcy nie będą czekać aż mieszkańcy się "nauczą", że centrum jest wyłączone z ruchu, tylko wynajmą lokal w takim miejscu, gdzie potencjalny klient może łatwo dotrzeć (galeria).

Efekt będzie taki jak w Zielonej Górze - po rewitalizacji starówki i zamknięciu jej dla ruchu wszyscy się zastanawiają, dlaczego wymarła :lol:

ODPOWIEDZ