Rozwiązania komunikacyjne dla autobusów KM w Kielcach

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: sueno, Daniel, Nowak, Autor, CKfan, AR

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 7 sierpnia 2012, o 21:11

emilus08 pisze:Sorry, ale chyba czegoś nie ogarniam. Co chwila pojawiają się argumenty, że lewoskręty tamują ruch. Teraz pojawia się, że prawoskręty to zło.
Ale wiesz, tu nie pisze żaden kolektyw, tylko poszczególne osoby. To, że niektóre osoby nie chcą w pewnych sytuacjach lewoskrętów, a niektóre - prawoskrętów jeszcze o niczym nie świadczy. Ja na przykład nie mam nic do skręcania w lewo, ale nie uważam za konieczne dedykowanie dla tej czynności osobnego pasa ruchu.
emilus08 pisze: Więc pytam: jak sobie wyobrażacie ruch, nie tylko miejski, jeżeli dozwolona byłaby tylko i wyłączeni jazda na wprost? Chyba ktoś tutaj trochę za daleko się zapędził...
Zakażom i zabiorom!
A tymczasem chodzi o w gruncie rzeczy prostą myśl.
emilus08 pisze:Osobiście jeżdżąc sporo po Krakowie na rowerze nie wyobrażam sobie innego rozwiązania na ATW niż ścieżka poprowadzona na pasie zieleni.
A jeździsz po ATW? Ja akurat ostatnio miałem okazję (choć w Krakowie bywam tylko okazjonalnie, to jednak najczęściej jeżdżę tam pociąg+rower), więc nie piszę "teoretycznie".

Napisz zatem, co jest lepsze:
A) stan obecny?
B) zwężenie pasów samochodowych do 3,00 m i przeobienie reszt jezdni na buspas + dopuszczenie rowerów na buspasie?

Że najlepiej jest, żeby była dedykowana DDR i szybki tramwaj, to ja wiem. Tylko że to nie o tym jest dyskusja.

emilus08
Posty: 193
Rejestracja: 4 kwietnia 2010, o 13:59

Post autor: emilus08 » 7 sierpnia 2012, o 21:40

grzebo pisze:A jeździsz po ATW?
Tak się składa że mieszkam w Krakowie od kilku lat i od jakiegoś czasu codziennie dość sporo przemieszczam się po nim rowerem. ATW unikam jak ognia. Dużo łatwiej, bezpieczniej i wygodniej jest się przemieszczać ulicami równoległymi do nich gdzie jest mniejszy ruch, mniejsze prędkości samochodów, więcej miejsca, coraz liczniejsze kontrapasy rowerowe na drogach jednokierunkowych i po prostu większy komfort jazdy niż na ATW. I dopuszczenie ruchu rowerów na buspasach nie wiele tutaj zmieni, ponieważ nawet jeśli bardzo kulturalni (w stosunku do kieleckich) kierowcy MPK będą stosowali się do zasad wyprzedzania rowerów, to setki busików i taksówek mknących alejami z całą pewnością już tak miło zachowywać się nie będzie.

Niestety na alejach w obecnej formie nie widzę fizycznej możliwości wprowadzenia ruchu rowerowego po za dopuszczeniem go na chodnikach kosztem miejsc parkingowych. Chyba najtańszym sposobem wydzielenia ruchu rowerowego w cywilizowany sposób byłaby ścieżka rowerowa wiodąca pasem zieleni. Niestety liczne zawrotki, skrzyżowania, sygnalizacje, a szczególnie skrzyżowanie alei Mickiewicza i ulicy Czarnowiejskiej skutecznie przekreślają taką inwestycję i nie spodziewam się żadnego udogodnienia dla rowerzystów na alejach wcześniej niż w momencie gruntownej przebudowy alei, co w tym dziesięcioleciu raczej nie nastąpi... Co prawda jak napisano gdzieś wcześniej pojawił się pomysł budowy linii tramwajowej pomiędzy Nowym Kleparzem, a ulicą Królewską, ale o ile mi wiadomo jest to na razie raczej marzenie niż plan i nie jest on ujęty w żadnych oficjalnych planach na najbliższe lata.

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 7 sierpnia 2012, o 21:55

Ogólnie się z Tobą zgadzam. Dwie uwagi:

1. Złym pomysłem jest robienie DDR w pasie zieleni (pomiędzy jezdniami), bo to bardzo źle się łączy z sygnalizacją świetlną i zachęca drogowców do przerywania DDR przy ulicach poprzecznych. Poza tym taka DDR słabo obsługuje cle podróży wzdłuż ulicy i nie łączy się z poprzecznymi ulicami

W Częstochowie jest coś takiego (na tej ich głównej ulicy od rynku do klasztoru) i sprawdza się umiarkowanie (w tym jest tam wielka dziura w jednym miejscu). W Paryżu na odcinkach Bd Clichy - Bd Rochechouart jest coś takiego, co się w miarę sprawdza.

2. Skoro po ATW jeździ mało rowerzystów, to może ich szkodliwy wpływ na zbiorkom będzie pomijalny? Nie ma ryzyka, że się wszyscy rzucą na ten buspas, a tych kilka osób, co tam jeździ będzie mogło oszczędzić sobie ryzykowania na środkowym pasie...

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 11 stycznia 2013, o 08:39

Francja elegancja :)
Obrazek
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
jaromlody
Posty: 482
Rejestracja: 25 grudnia 2008, o 11:34
Lokalizacja: Kielce

Post autor: jaromlody » 12 stycznia 2013, o 13:42

w Holandii też są podobne ronda na których autobus przecina je.

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 22 stycznia 2013, o 22:53

Dla niefejsbukujących wrzucam też tu:
Obrazek

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1785
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 22 stycznia 2013, o 23:01

Bardzo dobra inicjatywa! Odnoszę jednak wrażenie, że ktoś z kieleckich decydentów uważa, że ilość linii świadczy "wielkomiejskości". Stąd ta nasza kielecka sieć...

Awatar użytkownika
tomasz2719
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 867
Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
Lokalizacja: Kielce

Post autor: tomasz2719 » 22 stycznia 2013, o 23:29

Jeśli chodzi o bezpłatny przejazd drugą linią jak się ma kartę miejską, to mam pytanie, a co jeśli kupię normalny bilet bo nie mam karty miejskiej? Wtedy chyba wszystkie bilety będą musiały być godzinne, bo jednorazowe będą bezużyteczne w sumie.
Po drugie, czy z takiej np. Barczy, Łosieni (5 kursów w dni robocze), Radomice Drugie (3 kursy dziennie) czy innych kursów wyjeżdżających poza granice Kielc, autobusy też będą tak często kursować?
Skoro już tak piszę, to temat trochę inny. Wszedłem na rozkład linii 32, przystanek Samsonów, kurs z Samsonowa do centrum. Według niego dzień zaczyna się o 5:00 rano, a kończy o 4:00 rano. Zastanawia mnie jak się ma kurs o 4:26 w dni robocze jeśli chodzi o piątek. Skoro dzień roboczy 'piątek' zaczyna się wg rozkładu o 5:18 to stwierdziłbym, że ostatni kurs wykona o 4:26, czyli w sumie w sobotę nad ranem. Jak to wygląda w rzeczywistości? Jak dla mnie, na chłopski rozum, wcale tak nie jest. Jest to raczej kurs dla osób dojeżdżających do pracy. Czyli kurs o 4:26 w dniach od poranka w poniedziałek do poranka w piątek. Tyle że taki rozkład godzin sugeruje co innego.

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 22 stycznia 2013, o 23:38

Przede wszystkim taryfa ma zachęcać do kupowania biletów okresowych. Okazjonalnego pasażera (na bilecie jednorazowym) można łupić (w granicach rozsądku), o stałego klienta (z biletem okresowym albo doładowaną kartą miejską) trzeba dbać.

Niezależnie od tego, SKI wnosiło o wprowadzenie biletów okresowych w tej samej cenie jak jednorazowe (prezentowaliśmy nawet kilka możliwych wariantów tego rozwiązania), vide nasze pismo z grudnia:
http://kieleckieinwestycje.org/pliki/ZT ... etowej.pdf

Natomiast linie podmiejskie to osobny temat. Ich liczba i organizacja zależy od tego, za co płacą sąsiednie gminy. Dla linii podmiejskich można rozważyć np. centralny punkt przesiadkowy pod dworcem PKS i do tego jakiś sensowny takt, żeby się wszystkie autobusy podmiejskie spotykały o tej samej godzinie. Można też zacząć tworzyć linie podmiejskie tylko jako warianty linii miejskich (typu 4A, 4B, 4C itd.). Wtedy jedna linia, mająca na terenie miasta porządną częstotliwość za rogatkami będzie się rozdzielać i zapewniać suburbiom obsługę w jakości podmiejskiej.

Można się przy tym zastanawiać na przykład nad kwestią zupełnie nietypowego w skali kraju braku zróżnicowania cen dla mieszkańców Kielc i mieszkańców powiatu w sytuacji gdy obsługa komunikacyjna suburbiów jest nieporównywanie droższa (nie wiem też jak kwotowo wyglądają dopłaty od gmin). Z drugiej strony obecny system pozwala ograniczyć busiarstwo.

kon_rad
Posty: 158
Rejestracja: 22 grudnia 2006, o 02:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: kon_rad » 23 stycznia 2013, o 12:57

Można się przy tym zastanawiać na przykład nad kwestią zupełnie nietypowego w skali kraju braku zróżnicowania cen dla mieszkańców Kielc i mieszkańców powiatu...
Taki system funkcjonuje też np. w Gdyni gdzie bilet jednorazowy kosztuje 3 PLN i można na nim poruszać się po samym mieście ale też pojechać np. do Sopotu (dla osób bez zniżek ten bilet jest tańszy ni SKM-ką - tylko czas przejazdu dwa razy dłuższy)
Ostatnio zmieniony 24 stycznia 2013, o 14:58 przez kon_rad, łącznie zmieniany 1 raz.

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 23 stycznia 2013, o 16:34

Jednak nie taki, bo w Gdyni okresowe bilety "w granicach Gdyni" są tańsze niż okresowe z prawem dojazdu do Sopotu:
http://www.zkmgdynia.pl/?mod=1.%20Taryf ... 20okresowe

kon_rad
Posty: 158
Rejestracja: 22 grudnia 2006, o 02:11
Lokalizacja: Kielce

Post autor: kon_rad » 24 stycznia 2013, o 14:57

Przecież pisałem tylko o biletach jednorazowych.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 24 kwietnia 2013, o 07:24

z dedykacją dla ZTM i MZD 8)

Innsbruck- regularna linia autobusowa komunikacji miejskiej, autobus 12 metrowy.

Obrazek
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 25 kwietnia 2013, o 14:22

I to jaki fajny!
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 19 czerwca 2013, o 10:27

Do Centrum.
Wiedeń.
Obrazek
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

ODPOWIEDZ