Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- krzysiu1493
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1104
- Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
- Lokalizacja: Kielce Uroczysko
W miejskich autobusach będą mikrofony
W nowych kieleckich autobusach rozmowy kierowców z pasażerami będą nagrywane. - Wreszcie będzie wiadomo, kto przesadził - mówią z MPK. - To przesada - komentują kierowcy.
Zapis o montażu mikrofonów znalazł się w specyfikacji do przetargu na dostawę 40 nowych autobusów, który w połowie miesiąca ogłosił Zarząd Transportu Miejskiego w Kielcach. Wozy mają być nowoczesne i po raz pierwszy wyposażone m.in. w monitoring. Na razie nie wiadomo, kto będzie je obsługiwał, bo ZTM ogłosi dodatkowy przetarg o ich dzierżawie.
Kontrowersje budzi natomiast zapis o montażu w nowych autobusach mikrofonu umożliwiającego nagrywanie rozmów kierowcy z pasażerami. - To przesada. Człowiek czasem się zapomni i coś chlapnie. Po co to nagrywać - komentuje nieoficjalnie jeden z kierowców kieleckiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji.
Barbara Damian z Zarządu Transportu Miejskiego podkreśla, że zamówienie mikrofonów na razie nie oznacza podsłuchiwania kierowców i pasażerów. - Nie wiemy jeszcze, jak ten element monitoringu będzie wykorzystywany. Decyzja jeszcze nie zapadła. Wstępnie zakładamy, żeby mikrofony mógł włączyć i wyłączyć kierowca, gdyby dochodziło do jakichś pyskówek. Nagranie uchroniłoby go przed oskarżeniami o jakieś nieodpowiednie zachowanie - tłumaczy urzędniczka.
Ale do ZTM docierają też sygnały o wulgaryzmach ze strony kierowców czy wożeniu znajomych w szoferkach. - Oczywiście, żeby to weryfikować system mógłby nagrywać rozmowy cały czas. Przed decyzją o jego zastosowaniu w ten sposób musimy się jednak bardzo zastanowić. Zdaję sobie sprawę, że świadomość permanentnego nagrywania może niekorzystnie wpływać na kierowców - dodaje Barbara Damian.
Decyzja zapadnie w ciągu kilku tygodni, gdy ZTM dopracuje specyfikację przetargu, która wyłoni firmę wożącą pasażerów nowymi wozami. - Na pewno jednak kierowcy i pasażerowie będą wiedzieć, że są w autobusie monitorowanym - zapewnia nasza rozmówczyni.
Pomysł montażu mikrofonów bardzo się spodobał Bogdanowi Latosińskiemu, szefowi "S" w MPK, które będzie się ubiegało o kontrakt. - Po strajku obiecywaliśmy, że będziemy chcieli podnieść jakość usług. Moim zdaniem jest coraz lepiej, ale ten system pozwoli ostudzić kierowców, którzy nie zawsze się zachowują odpowiednio. Z drugiej strony, będzie wiadomo, czy to nie pasażer przesadził. Moim zdaniem nie będzie też problemem, jeżeli mikrofony będą działały cały czas. Przecież kierowcy są w pracy i powinni o tym pamiętać - twierdzi Latosiński.
marcin.sztandera@kielce.agora.pl
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... ofony.html[/b]
W nowych kieleckich autobusach rozmowy kierowców z pasażerami będą nagrywane. - Wreszcie będzie wiadomo, kto przesadził - mówią z MPK. - To przesada - komentują kierowcy.
Zapis o montażu mikrofonów znalazł się w specyfikacji do przetargu na dostawę 40 nowych autobusów, który w połowie miesiąca ogłosił Zarząd Transportu Miejskiego w Kielcach. Wozy mają być nowoczesne i po raz pierwszy wyposażone m.in. w monitoring. Na razie nie wiadomo, kto będzie je obsługiwał, bo ZTM ogłosi dodatkowy przetarg o ich dzierżawie.
Kontrowersje budzi natomiast zapis o montażu w nowych autobusach mikrofonu umożliwiającego nagrywanie rozmów kierowcy z pasażerami. - To przesada. Człowiek czasem się zapomni i coś chlapnie. Po co to nagrywać - komentuje nieoficjalnie jeden z kierowców kieleckiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji.
Barbara Damian z Zarządu Transportu Miejskiego podkreśla, że zamówienie mikrofonów na razie nie oznacza podsłuchiwania kierowców i pasażerów. - Nie wiemy jeszcze, jak ten element monitoringu będzie wykorzystywany. Decyzja jeszcze nie zapadła. Wstępnie zakładamy, żeby mikrofony mógł włączyć i wyłączyć kierowca, gdyby dochodziło do jakichś pyskówek. Nagranie uchroniłoby go przed oskarżeniami o jakieś nieodpowiednie zachowanie - tłumaczy urzędniczka.
Ale do ZTM docierają też sygnały o wulgaryzmach ze strony kierowców czy wożeniu znajomych w szoferkach. - Oczywiście, żeby to weryfikować system mógłby nagrywać rozmowy cały czas. Przed decyzją o jego zastosowaniu w ten sposób musimy się jednak bardzo zastanowić. Zdaję sobie sprawę, że świadomość permanentnego nagrywania może niekorzystnie wpływać na kierowców - dodaje Barbara Damian.
Decyzja zapadnie w ciągu kilku tygodni, gdy ZTM dopracuje specyfikację przetargu, która wyłoni firmę wożącą pasażerów nowymi wozami. - Na pewno jednak kierowcy i pasażerowie będą wiedzieć, że są w autobusie monitorowanym - zapewnia nasza rozmówczyni.
Pomysł montażu mikrofonów bardzo się spodobał Bogdanowi Latosińskiemu, szefowi "S" w MPK, które będzie się ubiegało o kontrakt. - Po strajku obiecywaliśmy, że będziemy chcieli podnieść jakość usług. Moim zdaniem jest coraz lepiej, ale ten system pozwoli ostudzić kierowców, którzy nie zawsze się zachowują odpowiednio. Z drugiej strony, będzie wiadomo, czy to nie pasażer przesadził. Moim zdaniem nie będzie też problemem, jeżeli mikrofony będą działały cały czas. Przecież kierowcy są w pracy i powinni o tym pamiętać - twierdzi Latosiński.
marcin.sztandera@kielce.agora.pl
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... ofony.html[/b]
-
Ziarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1653
- Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
- Lokalizacja: Kielce
Dobrze ze będą mikrofony przynajmniej kierowca nie będzie rzucał słowami na pasażerów, bo np. pasażer zwrócił kierowcy uwagę.
Nie życzę MPK źle, nich podnoszą standard, ale niech nie będą takimi monopolistami, konkurencja jest potrzebna, MPK miało by autorytet i pewne chciało by przewyższać standardami tą drugą firmę poprawiają swój tabor szybciej i skuteczniej.
Nie życzę MPK źle, nich podnoszą standard, ale niech nie będą takimi monopolistami, konkurencja jest potrzebna, MPK miało by autorytet i pewne chciało by przewyższać standardami tą drugą firmę poprawiają swój tabor szybciej i skuteczniej.
