Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
Nie mijam, biorac pod uwage roznice czasowa, to raczej ewoluuje, co dla mnie rownoznaczne jest z wlasnym rozwojem.Mat pisze: ...to dla przypomnienia że mijasz sie czasami ze swoimi wpisami...
Z do dzis splacanego kredytuabaddon pisze:Jak ciagle przynosili straty i wogole bylo to takie nieoplacalne przedsiebiorstwo skad bylo ich stac na MANy jezeli nie dostali tej kasy od miasta?.
W takim razie rozwijam, przeczytaj od gory do dolu i nawet nie probuj tego dokumentu negowac.Autor pisze:Mozesz to rozwinac? jakie gwarancje dostali sprzedawani pracownicy? Jak ich interesy byly zabezpieczone?
Fragmenty Umowy sprzedaży udziałów MPK Sp. z o.o.
Uchwała w sprawie określenia zasad zbycia udziałów Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Spółka z o.o. w Kielcach
.Co Wy wypisujecie?Czyżby prezes Wołoch biegał ze scyzorykiem po autobusach i ciął siedzenia i diamentem rysował szyby?A kierowcy MPK dewastowali autobusy,które są ich warsztatem pracy?Co za niedorzeczności.Czy my pasażerowie nie mamy sobie nic do zarzucenia?Puszki,butelki po piwie poniewierające się po autobusach,ubłocone buciorami siedzenia to czyja sprawa kierowców Prezesa?Porysowane szyby,pomazane ściany i siedzenia autobusów to jakaś subkultura kieleckiej hołoty.Czy nie można zrobić akcji przez służby mundurowe policja straż miejska agencje ochrony,które po cywilu w wieczornych i nocnych kursach namierzyłyby drapaczy szyb i pisarzy.Potem wypadałoby obciążyc tatusiów kosztami wymiany szyb we wszystkich autobusach i byłoby po problemie.AR pisze:Niestety jest to prawda.Autor pisze:zlomy z autobusow to robi raczej MPK
Absolutnie, tak to wygląda, nikt łącznie w prezesem nie poczuwa się do dbania o sprzęt.
Autobusy są zniszczone (nie mam na myśli porysowanych szyb przez chołotę), poobijane, jest w nich brudno itp. itd.
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
chodzi o to ze ich nie szanują nie ich własnosć więc co tam tu rysa tam rysa nic sie nie stało i tak wejdzie rdza , ponaklejają jakieś gówna na kabinach (naklejeczki, folijki) co tam będzie kolorowo, nikt mnie nie będzie podglądał, takie jest myślenie i to psuje cały wizerunek mpk sami kierowcy zachowaniem i tym co robią z autobusami.Piotr pisze:.Co Wy wypisujecie?Czyżby prezes Wołoch biegał ze scyzorykiem po autobusach i ciął siedzenia i diamentem rysował szyby?A kierowcy MPK dewastowali autobusy,które są ich warsztatem pracy?Co za niedorzeczności.Czy my pasażerowie nie mamy sobie nic do zarzucenia?Puszki,butelki po piwie poniewierające się po autobusach,ubłocone buciorami siedzenia to czyja sprawa kierowców Prezesa?Porysowane szyby,pomazane ściany i siedzenia autobusów to jakaś subkultura kieleckiej hołoty.Czy nie można zrobić akcji przez służby mundurowe policja straż miejska agencje ochrony,które po cywilu w wieczornych i nocnych kursach namierzyłyby drapaczy szyb i pisarzy.Potem wypadałoby obciążyc tatusiów kosztami wymiany szyb we wszystkich autobusach i byłoby po problemie.AR pisze:Niestety jest to prawda.Autor pisze:zlomy z autobusow to robi raczej MPK
Absolutnie, tak to wygląda, nikt łącznie w prezesem nie poczuwa się do dbania o sprzęt.
Autobusy są zniszczone (nie mam na myśli porysowanych szyb przez chołotę), poobijane, jest w nich brudno itp. itd.
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!


-
Ziarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1653
- Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
- Lokalizacja: Kielce
Piotr, niszczenie autobusu nie musi tylko polegać na rysowaniu szyb, niszczeniu siedzeń, ale np. na niechlujnym remoncie autobusu, byle szybciej, szpecenie autobusu tez może być niszczeniem, bo kolorowa folia nie dodaje jakiegoś uroku wozowi.
Ta myśl twoja jest bardzo dobra przydała by się taka akcja.Piotr pisze:Czy nie można zrobić akcji przez służby mundurowe policja straż miejska agencje ochrony,które po cywilu w wieczornych i nocnych kursach namierzyłyby drapaczy szyb i pisarzy.Potem wypadałoby obciążyc tatusiów kosztami wymiany szyb we wszystkich autobusach i byłoby po problemie.
Czyli ze i Veolia [ Connex ] w takim razie z Toba tez musiala ewoluowac... ze w ciagu roku z firmy "syf" zrobila sie firma "lux"...Autor pisze:Nie mijam, biorac pod uwage roznice czasowa, to raczej ewoluuje, co dla mnie rownoznaczne jest z wlasnym rozwojem.Mat pisze: ...to dla przypomnienia że mijasz sie czasami ze swoimi wpisami...
To czekamy na kolejny etap Twego rozwoju w ktorym to dzisiejsze teorie tak jak i te sprzed 3 lat straca waznosc a rozbieznosci z nowymi nazwiesz ewoluowaniem ^^.
Czyli ze MPK moglo sobie robic co tylko chcialo... a wlasciciel czyli miasto nie reagowalo na to?Autor pisze:Z do dzis splacanego kredytuabaddon pisze:Jak ciagle przynosili straty i wogole bylo to takie nieoplacalne przedsiebiorstwo skad bylo ich stac na MANy jezeli nie dostali tej kasy od miasta?.![]()
Kto wybieral uwczesne wladze w MPK... tez odbywalo sie to bez wiedzy i udzialu miasta ?
Jak bysl mogl podaj kiedy w UM zapadla decyzja o tym aby MPK sprzedac jezeli takowa date znasz.
Przeczytalem... i nie bede negowac bo nie ma co negowac... tu nic nie ma.Autor pisze:W takim razie rozwijam, przeczytaj od gory do dolu i nawet nie probuj tego dokumentu negowac.abaddon pisze:Mozesz to rozwinac? jakie gwarancje dostali sprzedawani pracownicy? Jak ich interesy byly zabezpieczone?
Fragmenty Umowy sprzedaży udziałów MPK Sp. z o.o.
http://www.komunikacja-kielce.pl/umowa_ ... _fragm.pdf
Uchwała w sprawie określenia zasad zbycia udziałów Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Spółka z o.o. w Kielcach
http://www.komunikacja-kielce.pl/umowa_ ... 0_2005.rtf
To maja byc gwarancje??? brak zwolnien przez 5 lat i waloryzacja wynagrodzenia na podstawie wartosci pieniadza ?
Jaka stawka za godz? , jaki sposob naliczania godz pracy jak i calego wynagrodzenia? , dodatki? , odprowadzane skladki? , premie? , czas prcy? ... itd itd itd.
-
Ziarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1653
- Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
- Lokalizacja: Kielce
Odkąd wyremontowali pierwszego Jelcza w ZNS-enie MPK tez zrobiło szybki remont 2 Jelczy i jest w nich wile nie doróbek (nie pomalowane poręcze, drzwi od PeeReki i I gen 120M itd.). Przyznaję że mechanicy popisali się remontując #670 (ale nie powiem jak wygląda w środku bo nie jechałem) ale pewnie znajdzie się coś co było by spartolone tylko w MPK.Piotr pisze:Ziarek musisz przyznać,że kilka autobusów naprawionych w Solcu Kujawskim pozwoliło naszym mechanikom "podejrzeć " kolegów z Solca i podnieść poziom napraw głównych.Przykład naprawa #670.
- tomascyzor
- Posty: 124
- Rejestracja: 12 października 2008, o 21:33
- Lokalizacja: Kielce Śródmieście
- Kontakt:
http://www.youtube.com/watch?v=dtLu8_yO ... re=related jak myślicie ile taki model może kosztować i gdzie go dostane?? 
http://www.youtube.com/watch?v=xiuCX2TTVGE czyż nie jest głośno ? Moim zdaniem powinniśmy takie coś wysłać na ukraine wzamian za lazy



