Kierowcy MPK

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Awatar użytkownika
kacper
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 514
Rejestracja: 9 października 2008, o 15:52
Lokalizacja: Kielce/KSM
Kontakt:

Post autor: kacper » 27 stycznia 2009, o 15:41

MoHery, a nie mochery... Ludzie, pracujcie nad ortografią!
A kierowca faktycznie, nie rozumiem jak się mógł spóźnić i jechać bez wyświetlaczy, chociaż ten 003 i 002 od początku były "udane".
Precz z busiarstwem!
Obrazek

Kielczok
Posty: 19
Rejestracja: 25 stycznia 2009, o 19:29
Lokalizacja: Kielce N
Kontakt:

Post autor: Kielczok » 27 stycznia 2009, o 19:49

Witam!Jestem tu nowy ale nie od dziś interesuję się komunikacją miejską :D Co do mazów to chyba w 907 jakiś jegomość jeździ w zimowej czapce postawionej na tkz. krasnoluda.Wygląda to dość śmiesznie :D
Nieudacznik pijący wódke

michal641
Posty: 80
Rejestracja: 6 października 2008, o 17:51

Post autor: michal641 » 27 stycznia 2009, o 20:01

A kierowca zbyszek z #900 chyba bardzo się nudzi, bo pozdrawia innych kierowców przez pewne radio... no chyba, że po godzinach pracy :-)

Kielczok
Posty: 19
Rejestracja: 25 stycznia 2009, o 19:29
Lokalizacja: Kielce N
Kontakt:

Post autor: Kielczok » 28 stycznia 2009, o 16:17

Od dawna nurtuje mnie pytanie czy w kieleckim MPK kierowcy maja przydzielony ściśle określony pojazd czy każdy jeździ tym co mu się akurat nawinie? P.S Chyba trochę nie na temat powyższe posty
Nieudacznik pijący wódke

Awatar użytkownika
krzysiu1493
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1104
Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
Lokalizacja: Kielce Uroczysko

Post autor: krzysiu1493 » 28 stycznia 2009, o 17:16

Jest tak, ze niektórzy są na skoka, czyli ten woź który mu dadzą na dana linie, i są tacy którzy maja swoje wozy :)...

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 28 stycznia 2009, o 22:59

...i to dlatego traktują je jak swoje własne i pozwalają sobie na własne ulepszenia ;)

Piotr
Posty: 234
Rejestracja: 11 stycznia 2009, o 19:00
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Piotr » 29 stycznia 2009, o 08:48

Kto wprowadza na stanowiska naprawcze autobusy,mechanicy,kierowcy,czy tzw.piloci.Kto mi może napisać jak to wygląda w kieleckim MPK?

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 29 stycznia 2009, o 09:04

Pewnie obsługa techniczna. Mechanicy, którzy jeżdżą pogotami, mają przecież kategorię D raczej.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Patol
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1064
Rejestracja: 10 września 2007, o 12:36
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Patol » 29 stycznia 2009, o 11:28

Różnie, przewaznie kierowcy i mechanicy z warsztatu.

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 29 stycznia 2009, o 14:21

Wczoraj widziaem na linii 4 nowiutki autobus z nr 9.. i idoitycznie obklejoną kabiną kierowcy kawałkami " ANTYSŁONECZNYMI" :shock: Ogłaszam zbiórke na okulary przeciwsłoneczne dla kierowcy tego pojazdu. A tak naprawdę, to czy nie ma siły na takiego typa? Niech sobie obkleja . . . . albo własne czółko :evil:

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 29 stycznia 2009, o 15:59

po co własne czoło??? niech sobie oblepią szyby (szczególnie przednia i boczną przednią lewą) i niech ich policja złapie za zaklejanie szyb których nie można zaklejać.

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 29 stycznia 2009, o 20:04

Kierman #203 (Ikar) otwiera zawsze wszystkie drzwi , daje sygnał dźwiękowy, w autobusie grzanie włączone, cieplutko, ubrany firmowo :) aż mi przykro pisać, że wrzucał na luz na prostej :wink: Tak jakby uśrednić wiek zalogi MPK to raczej zaliczał by się do tych młodszych :)

Piotr
Posty: 234
Rejestracja: 11 stycznia 2009, o 19:00
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Piotr » 31 stycznia 2009, o 15:47

Kierowcy niektórych autobusów wyswiadczają niektórym znajomym niedźwiedzią przysługę organizując dzikie przystanki .Dzis około 13.30 kierowca autobusu nr linii i taborowy pomińmy :P na skrzyżowaniu ulic Fabryczna Górników Staszicowskich stojac na lewym pasie wysadził na czerwonym świetle swojego kumpla.Panowie kierowcy wiecej wyobraźni.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 31 stycznia 2009, o 15:51

Kiedyś byłem świadkiem jak kierowca wypuścił swojego kolegę koło hotelu Łysogóry, mimo że nie ma tam żadnej zatoki ani sygnalizacji świetlnej
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Kielczok
Posty: 19
Rejestracja: 25 stycznia 2009, o 19:29
Lokalizacja: Kielce N
Kontakt:

Post autor: Kielczok » 31 stycznia 2009, o 16:53

Wczoraj kierowca 201 na 34 wiózł na dziko kumpla w kabinie i wypuścił go na przejściu dla pieszych jak sie skręca z Żelaznej na Czarnowską :D :D :D Miałem okazje przejechać się dwa razy z tym driverem i w stronę Kochanowskiego na przystanku na słonecznym wzgórzu wyskoczył sobie do kiosku po fajki :D :D :D No po prostu myślałem że nie wytrzymam i to ja zaraz poprowadzę tego ikara :D
Nieudacznik pijący wódke

ODPOWIEDZ