Kierowcy MPK

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Piotr
Posty: 234
Rejestracja: 11 stycznia 2009, o 19:00
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Piotr » 15 stycznia 2009, o 22:37

Panowie dajcie chłopu spokój na 20 to on wiele czasu nie nadrobi tym bardziej,że do skończenia tego kursu zostały mu 2 przystanki.Pomyślcie logicznie co miał się zatrzymywać ,otwierać drzwi wpuszczać zimne powietrze do wozu?

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 15 stycznia 2009, o 22:40

Piotr żeby człowiek wsiadł do autobusu i dojechał do domu??

misiek i ziarek dzięki wielkie:)

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 15 stycznia 2009, o 22:50

NMZC pk5, służę uprzejmie na przyszłość :D

Misiek3108
Posty: 37
Rejestracja: 22 grudnia 2008, o 23:32

Post autor: Misiek3108 » 15 stycznia 2009, o 22:54

Piotr pisze:Panowie dajcie chłopu spokój na 20 to on wiele czasu nie nadrobi tym bardziej,że do skończenia tego kursu zostały mu 2 przystanki.Pomyślcie logicznie co miał się zatrzymywać ,otwierać drzwi wpuszczać zimne powietrze do wozu?
Ja tam jestem bardziej po stronie MPK niż po stronie Pana Jurka Stradomskiego właściciela KPK, bo jego czepianie staje się nudne, ale w sumie dobrze... niech ich ktoś pilnuje ;) Co nie zmienia faktu, że kierowca ma obowiązek się zatrzymać na przystanku... Nie musi otwierać drzwi... ale jeśli zwolni do 5 km/h przejeżdżając obok przystanku to nic mu się nie stanie :)

Chociaż, wydaje mi się że w umowie jest zawarte COŚ że kierowca ma obowiązek na każdym przystanku "trzasnąć" drzwiami :P

Inna sprawa że rozkłady są skopane, bo kierowca powinien mieć na tyle czasu bo stanąc na każdym przystanku przynajmniej na 30sec. i powinny zostać uwzględnione korki na mieście, by mógł odpocząć na końcowym.

Awatar użytkownika
abaddon
Posty: 289
Rejestracja: 21 września 2008, o 10:50
Lokalizacja: z założenia

Post autor: abaddon » 15 stycznia 2009, o 23:03

Misiek3108 pisze:
Piotr pisze:Panowie dajcie chłopu spokój na 20 to on wiele czasu nie nadrobi tym bardziej,że do skończenia tego kursu zostały mu 2 przystanki.Pomyślcie logicznie co miał się zatrzymywać ,otwierać drzwi wpuszczać zimne powietrze do wozu?
Ja tam jestem bardziej po stronie MPK niż po stronie Pana Jurka Stradomskiego właściciela KPK, bo jego czepianie staje się nudne, ale w sumie dobrze... niech ich ktoś pilnuje ;) Co nie zmienia faktu, że kierowca ma obowiązek się zatrzymać na przystanku... Nie musi otwierać drzwi... ale jeśli zwolni do 10km/h to nic mu się nie stanie :)
Jezeli jedzie na opoznieniu... nikt nie wysiada i nie widac zeby ktos byl zainteresowany wsiadaniem ( niektorzy przypominaja sobie o wsiadaniu jak sie drzwi zamykaja albo jak autobus podjezdza zaczynaja studiowac rozklad gdzie to jedzie jak by nie mozna bylo wczesniej itd...) to jedzie dalej zeby nadrobic czas ( zwykle w szczycie czy w dziwne dni kiedy korki sie biora z nikad... kierowca jezdzi pare kolek na okraglo... bo kilku- czasem kilkunasto minutowe przerwy zwykle nie starczaja zeby zniwelowac opoznienie ).

Misiek3108
Posty: 37
Rejestracja: 22 grudnia 2008, o 23:32

Post autor: Misiek3108 » 15 stycznia 2009, o 23:09

abaddon pisze:Jezeli jedzie na opoznieniu... nikt nie wysiada i nie widac zeby ktos byl zainteresowany wsiadaniem ( niektorzy przypominaja sobie o wsiadaniu jak sie drzwi zamykaja albo jak autobus podjezdza zaczynaja studiowac rozklad gdzie to jedzie jak by nie mozna bylo wczesniej itd...) to jedzie dalej zeby nadrobic czas ( zwykle w szczycie czy w dziwne dni kiedy korki sie biora z nikad... kierowca jezdzi pare kolek na okraglo... bo kilku- czasem kilkunasto minutowe przerwy zwykle nie starczaja zeby zniwelowac opoznienie ).
Zdaje sobie sobie z tego sprawę. Pisałem przecież że rozkłady są źle napisane. Ale jestem pewnien, że kierowca dojeżdzając do przystanku, widząc na nim ludzi powinien przynajmniej zwolnić, tak aby ew. móc się na nim zatrzymać, jeśli ktoś będzie chciał wsiąsc.

Erotis
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 577
Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
Lokalizacja: Ślichowice
Kontakt:

Post autor: Erotis » 16 stycznia 2009, o 14:38

Dziś #680 na wysokopodłogowej brygadzie 31, kurs 13:11 z żytniej, całą trasę toczył się około 30 km/h, tzn. na luzie, dodawał leciutenko gazu tak tylko żeby się autobus toczył, a żeby nadrobić stracony czas nie zatrzymal się mniej więcej na połowie przystankow na trasie...

Paliwo dla swojego samochodu oszczędza czy jak?

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 16 stycznia 2009, o 20:37

Przytaczam mój cytat z 27 listopada 2008r.:
Ziarek pisze:Godzina 12.01 przystanek Sandomierska Źródłowa podjeżdża Ikarus #220 linia 43. Jak to zwykle ja i większość mojej klasy jedziemy nim więc wsiadamy + inne osoby, nagle rusza gdy wsiadali ludzie jeszcze, a z metr przejechał, każdy nie wiedział co się dzieje mało co 3 osoby nie wpadły pod 3 ośkę. I jak cichłem wejść 3 parą drzwi to już nie dało rady bo zapchane więc szybko do środkowych to pach drzwi przed nosem się mi zamykają. Piszę skargę do ZTMu niech go wyleją niech nie zagraża pasażerom, bo kiedyś będzie "sławny" że przejechał kogoś autobusem :x :evil: :shock: .
Dlaczego zacytowałem???

Dlatego że, tym razem wracam ze szkoły o 13.35, nie zdążyłem na 20 to nic pomyślałem poczekam na 43 (13.51) podjeżdża wóz nr... #220 i dobra idzie stado ludzi (wiemy że 43 to bydło wóz [bez urazy]) więc pchają się byle wszyscy weszli, wchodzą tak przez ok 15 minuty i jeszcze się pcha kilka osób by wsiąść no i kierowca do przodu o jakieś pół metra, a po co tak zrobił??? zastanawiałem się ale rozszyfrowałem zamiast użyć sygnału dźwiękowego woli ostrzec ludzi że zamyka drzwi ruszając do przodu. Ja głupi zamiast to nakręcić na telefon przyglądałem się, a tak to był by świetny materiał dowodowy, ale nic mówi się trudno. I Widzę że list do ZTM-u nie poskutkował, więc nie wiem doradźcie mi drodzy koledzy co zrobić, bo ten człowiek (kierowca z #220) jest naprawdę niebezpieczny, iść do ZTM-u czy MPK czy coś innego zrobić.

Misiek3108
Posty: 37
Rejestracja: 22 grudnia 2008, o 23:32

Post autor: Misiek3108 » 16 stycznia 2009, o 22:17

Tak jak już wcześniej mówiłem... będę miał dowód... będę robił porządek (premia kierowcy).

Erotis skąd takie podejrzenia?? Nie chcę Cię obrażać, ale masz głupi tok myślenia ;) Może oszczędza paliwo, ponieważ miał przepał poprzedniego dnia np. na 34 gdzie w korku stoi się dość długo (ogrodowa, czarnowska, jesionowa, bazary)?? Głupie wnioski wyciągasz i wydaje mi się że złośliwa jesteś ;d nie podoba Ci się że jechał 30km/h?? Jedź busem to sobie postoisz (mamy demokrację, nikt Cie nie zmusza do jazdy autobusem). Nadrabiał stracony czas nie stając na przystankach?? Jasne... żeby jechać "o czasie" to lepiej jechać 50-60km/h a później stać na przystanku z otwartymi drzwiami?? Ciekawe rozwiązanie :) przy minusowej temperaturze zewnętrznej, myślę że bardzo by Ci się spodobało ;]

Brak słów...

Awatar użytkownika
abaddon
Posty: 289
Rejestracja: 21 września 2008, o 10:50
Lokalizacja: z założenia

Post autor: abaddon » 16 stycznia 2009, o 22:27

Erotis pisze:Dziś #680 na wysokopodłogowej brygadzie 31, kurs 13:11 z żytniej, całą trasę toczył się około 30 km/h, tzn. na luzie, dodawał leciutenko gazu tak tylko żeby się autobus toczył, a żeby nadrobić stracony czas nie zatrzymal się mniej więcej na połowie przystankow na trasie...

Paliwo dla swojego samochodu oszczędza czy jak?
Pisalem o tym kiedys... lepiej omijac puste przystanki i jechac 30 - 40km/h niz gonic normalnie, zatrzymywac sie na nich ( pomijajac juz nawet otwieranie drzwi na mrozie ), a potem znow wlaczac sie do ruchu.

Erotis
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 577
Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
Lokalizacja: Ślichowice
Kontakt:

Post autor: Erotis » 17 stycznia 2009, o 08:20

Misiek3108 pisze:Tak jak już wcześniej mówiłem... będę miał dowód... będę robił porządek (premia kierowcy).

Erotis skąd takie podejrzenia?? Nie chcę Cię obrażać, ale masz głupi tok myślenia ;) Może oszczędza paliwo, ponieważ miał przepał poprzedniego dnia np. na 34 gdzie w korku stoi się dość długo (ogrodowa, czarnowska, jesionowa, bazary)?? Głupie wnioski wyciągasz i wydaje mi się że złośliwa jesteś ;d nie podoba Ci się że jechał 30km/h?? Jedź busem to sobie postoisz (mamy demokrację, nikt Cie nie zmusza do jazdy autobusem). Nadrabiał stracony czas nie stając na przystankach?? Jasne... żeby jechać "o czasie" to lepiej jechać 50-60km/h a później stać na przystanku z otwartymi drzwiami?? Ciekawe rozwiązanie :) przy minusowej temperaturze zewnętrznej, myślę że bardzo by Ci się spodobało ;]


Brak słów...
Nie jestem złosliwa, jakbyś poczytał więcej moich postów to byś wiedział że w porównaniu do innych ludzi na tym forum mam bardzo przyjazny stosuenk do MPK.
Busem nie pojadę, chociaż wcale nie musiałabym w nim stać bo jak nimi jeżdzę to jakoś nigdy nie stoję.
Wydaje mi się po prostu że skoro stoją ludzie na przystanku a autobus się nie zatrzymuje to jest coś nie tak zgadza się?
Autobus w przeciwienstwie do busa ma obowiązek się zatrzymać na każdym przystanku na ktorym ktoś stoi, tymczasem pan z 680 nie zatrzymał się mniej więcej na 5 na których ktoś stał.

ale ok, życzę Ci żebyś nastepnym razem czekał na 31 które jeździ raz na godzinę, a nawet rzadziej i żeby Ci się autobus nie zatrzymał :) :) Z całego serca życzę.

Misiek3108
Posty: 37
Rejestracja: 22 grudnia 2008, o 23:32

Post autor: Misiek3108 » 17 stycznia 2009, o 22:00

dziękuję ^^

Piotr
Posty: 234
Rejestracja: 11 stycznia 2009, o 19:00
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Piotr » 18 stycznia 2009, o 17:59

Kierowca,który miał na stanie Jelcza M181B #236 śmigał dziś na linii 19/1
MAN-em #354 na pierwszej zmianie.

Misiek3108
Posty: 37
Rejestracja: 22 grudnia 2008, o 23:32

Post autor: Misiek3108 » 19 stycznia 2009, o 19:21

o ile się orientuję to ten kierowca nadal ma #236 na stanie :P
a #236 pojechał do serwisu (do Solca znaczy) z powodu problemów z pompą wtryskową ;p

Piotr
Posty: 234
Rejestracja: 11 stycznia 2009, o 19:00
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Piotr » 20 stycznia 2009, o 08:07

Misiek3108 pisze:o ile się orientuję to ten kierowca nadal ma #236 na stanie :P
a #236 pojechał do serwisu (do Solca znaczy) z powodu problemów z pompą wtryskową ;p
Ustalmy wreszcie co dzieje się z #236? Bo jeśli to była pompa wtryskowa to nie wlekliby autobusu do Solca.Mogliby ewentualnie wymontować z pojazdu ,naprawić i wyregulować na stole probierczym.

ODPOWIEDZ