Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
I co z tego, ze tu sa Kielce? To znaczy, ze z nadania mieszkancy maja miec nadal żenujący poziom uslug i wieczna bylejakosc? Ja nie jestem "anty" MPK, ale rok temu powiedzialem, ze tylko ostre przestrzeganie warunkow umowy moze nas doprowadzic do w miare przyzwoitego standardu, na pewno nie warszawskiego i nie krakowskiego, bo tego nam daleko, a wspomniane miasta nie stoja w miejscu, a inwestuja w innowacje, o czym nie mozna powiedziec w przypadku MPK. Z tego tez wzgledu bede upierdliwie, czepliwie sledzil kazdy punkt umowy i jesli przyjdzie taka kolej, to konflikty tego rodzaju rozstrzygnie instytucja niezalezna. Szczescie jest tylko w tym, ze ZTM ma swiadomosc tego, ze jesli gdziekolwiek zostanie zlamane prawo to ktos za to odpowie i tego sie troche obawiaja, a wiedza, ze dzialaja na oczach np. naszych, a my wytropimy wszystko.abaddon pisze:ja rozumiem ze niektorzy sa "anty" na wsztstko co MPK robi , ze chcieli by tu drugi komunikacyjny Krakow albo Warszawe czy inne miasto z nowkami autobusami... ale tu sa Kielce !!!
Jesli ktos mial watpliwosc "za co" kupowac lepszy tabor?
Opowiem przekornie, ze za przynajmniej 50% promocje przy zakupie firmy i miliony ze sprzedazy nieruchomosci.
Forma nabycia (wypozyczenie, kupno) nic nie zmienia. Liczy sie wprowadzenie taboru do eksploatacji
Ostatnio zmieniony 25 listopada 2008, o 23:28 przez Autor, łącznie zmieniany 1 raz.
no i te warunki spelnia ( o ile nowe autobusy sie pojawia na czas )... co do Jelcza niebede sie klucic bo jest mi to w sumie obojetne... bedzie to bedzie ... niebedzie to niebedzie.AR pisze:MPK wystartowalo w przetargu, zgodzilo sie na warunki, podpisalo umowę.
Teraz to ja, jako pasazer i mieszkaniec tego miasta wymagam.
Autobusy mają byc takie a nie inne.
Nie białe, tylko wg ustalonej kolorystyki, nie 12-letnie tylko max 5-letnie itp, itd.
Roznica ( jak mowimy o komunikacji miejskiej ) miedzy Kielcami a spora czescia miast w Polsce jest taka ze te dostawaly pomoc ( i to czasem pokazna ) od wladz przy zakupach zeby odmlodzic tabor i dostosowac go do jakichs standardow...Autor pisze:I co z tego, ze tu sa Kielce? To znaczy, ze z nadania mieszkancy maja miec nadal żenujący poziom uslug i wieczna bylejakosc?
a w Kielcach ???
w 2000 roku zakup solarisow ... pozniej pan W. Stepien ( chyba za jego czasow to bylo ) obiecal kolejne niskopodlogowe autobusy + chyba 10 malych Jelczy do konkurowania z busami ... i co z tego wyszlo ?
Kasa znalazla sie tylko na 5 malych Jelczkow ... i na tym koniec.
przez nastepne 5 lat nic! tabor wzbogacal sie tylko o kolejne lata pracy.
a wladza taka to czy inna nie robila zawiele zeby cos poprawic.
wiec aktualnie porownywanie Kielc do miast w ktorych dokladano do KM nie jest zbytnio na miejscu. Potrzeba troche czasu zeby po kilku latach gehenny cos sie zmienilo na ( oby ) lepsze. Z dnia na dzien caly tabor nie zamieni sie na wozy nowki sztuki z najwyzszje polki w full wersji.
Co innego niedorobki w postaci np malowania ( za malowanie nowych wozow lakiernik powinien za j..ka wisiec^^ ), reklam czy wyklejania nr... chyba brakuje osoby na miejscu co by tego pilnowala ^^
Warszawe czy Krakow podalem przykladowo ... niewiem jak tam bylo akurat z doplatami do komunikacji.
O ile dobrze wiem to np. w Wawie wsrod KM najwieksza stawke za wozokilometr zada MZA, i jest tez najwiekszym przewoznikiem w stolicy. Dlaczego nie wezma sobie innego przewoznika tylko swoich wybieraja ?.
Ja tam nie jestem jak narazie negatywnie do KM-MPK nastawiony. Pozyjemy ... zobaczymy co z tego bedzie.
Sa jeszcze inne elementy dyskusyjne, wyjda w trakcie.abaddon pisze:no i te warunki spelnia
Nie wszsytkie. Poza tym wiele miast zmniejszylo i zmniejsza stosunek ilosc wozokm przewoznika miejskiego na rzecz prywatnych firm.abaddon pisze:Roznica ( jak mowimy o komunikacji miejskiej ) miedzy Kielcami a spora czescia miast w Polsce jest taka ze te dostawaly pomoc ( i to czasem pokazna ) od wladz przy zakupach zeby odmlodzic tabor i dostosowac go do jakichs standardow...
W Kielcach nie inwestowano, bo trudno wykladac kase na cos, co idzie na sprzedaz.abaddon pisze:a w Kielcach ???
Proporcje ulegaja zmiane. Dzieje sie tak tylko dlatego, ze wladze nie maja jaj, by w pelni zliberalizowac rynek, bo zwiazki, bo duza odpowiedzialnosc spoleczna. Uchwala NSA zakwestionowala warszawskie postanowienie, ktore gwarantuje MZA okreslona czesc rynku bez przetargu. Pamietaj, ze niektorzy prywatni przewoznicy w Warszawie jezdza za stawki bardzo podobne do kieleckiej w 100% nowym, niskopodlogowym taborem.abaddon pisze: O ile dobrze wiem to np. w Wawie wsrod KM najwieksza stawke za wozokilometr zada MZA, i jest tez najwiekszym przewoznikiem w stolicy. Dlaczego nie wezma sobie innego przewoznika tylko swoich wybieraja ?.
-
Erotis
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 577
- Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
- Lokalizacja: Ślichowice
- Kontakt:
Jeśli w moim mieście byłby jeden sklep na całe miasto, inne nie mogłyby powstać, i sprzedawaliby napoje wlewane do kubków to owszem poszłabym z kubkiem bo nie miałabym innego wyjścia, to samo dotyczy czekolady bez opakowania i pizzy na gazecie. Wiec trochę niefortunne porównanie.Jeśli kupujesz napój to idziesz do sklepu z kubkiem?
Kupisz czekolade bez opakowania?
Zjesz pizze podaną na gazecie?
MPK wystartowalo w przetargu, zgodzilo sie na warunki, podpisalo umowę.
Teraz to ja, jako pasazer i mieszkaniec tego miasta wymagam.
Autobusy mają byc takie a nie inne.
Nie białe, tylko wg ustalonej kolorystyki, nie 12-letnie tylko max 5-letnie itp, itd.
Oby jak najmniej ludzi myślało takimi minimalistycznymi schematami.
Inaczej będziemy zacofani całe życie.
Tak jak każdy ma czasem ochotę na czekoladę tak samo co jakiś czas każdy jest zmuszony korzystać z komunikacji i niestety nie ma możliwości w tym mieście jeździć nowoczesnym taborem. Póki co oczywiście.
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Nie chodzi o jedyną firmę w mieście lecz o podejście do cywilizacji.
Nie chodzi o to by w toalecie była chociaż pocięta gazeta. Ma byc najładniejszy papier i koniec - nie ma możliwości innego rozwiązania.
Dziwi mnie bardzo, że tak młodzi ludzie, którzy powinni wyznaczac nowa, coraz lepszą jakośc, w taki sposób podchodzą do tych spraw...
Bywajcie, czytajcie, oglądajcie...
Nie chodzi o to by w toalecie była chociaż pocięta gazeta. Ma byc najładniejszy papier i koniec - nie ma możliwości innego rozwiązania.
Dziwi mnie bardzo, że tak młodzi ludzie, którzy powinni wyznaczac nowa, coraz lepszą jakośc, w taki sposób podchodzą do tych spraw...
Bywajcie, czytajcie, oglądajcie...
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba
-
eM
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1103
- Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
- Lokalizacja: Kielce
AKTUALNOŚCI
26 listopada 2008 - 7:45
Kielce > Przyjadą nowe autobusy
Nowe autobusy typu MAZ pod koniec tygodnia zawitają do Kielc. Na początek przyjedzie pięć pojazdów, w następnych tygodniach autobusów będzie przybywać.
- Niestety, przez kryzysowe sytuacje na rynkach finansów przesunęły się nasze ustalenia związane z zakupem nowych pojazdów. Część rzeczy musieliśmy dogadywać na nowo - mówi Marek Wołoch, prezes kieleckiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji.
Dziś już do zajezdni MPK przyjedzie nowo zakupiony autobus marki SAM, będzie to nowoczesny przegubowiec. Zaś w piątek przyjedzie pierwsza partia autobusów niskopodłogowych marki MAZ, które zastąpią stare i wysłużone jelcze. W kolejnych tygodniach będą dojeżdżały kolejne pojazdy z piętnastu sztuk. Zaś po 20 grudnia MPK wzbogaci się o 11 nowych solarisów. Zakupy firmy są efektem umowy przetargowej na dziesięcioletni kontrakt MPK na obsługę komunikacyjną Kielc.
Po Nowym Roku we wszystkich nowych pojazdach będą instalowane automaty do sprzedaży biletów. Zakup kolejnej partii automatów już jest planowany przez Zarząd Transportu Miejskiego.