Prywatyzacja MPK Kielce

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Gość

Post autor: Gość » 27 lutego 2006, o 08:01

SŁOWO 27 luty 2006 r., wydanie nr: 17022


Jaka jest prawda o kieleckim MPK?
Kto się boi prywatyzacji!- Jak miasto sprywatyzuje Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji, to wzrosną ceny biletów - straszą związkowcy z NSZZ "Solidarność" i żądają od władz rzetelnej debaty na temat przyszłości MPK.


Do 3 lutego prywatni przewoźnicy mogli składać oferty na zagospodarowanie kieleckiego MPK. Prywatyzacja nie podoba się jednak pracownikom MPK jak i związkom zawodowym w nim działających. Żądają od miasta wstrzymania przetargu.

- Opublikowaliśmy właśnie raport "Prawda o kieleckim MPK", który jest odpowiedzią, dlaczego doszło do tak trudnej sytuacji naszej firmy - mówi Bogdan Latosiński, przewodniczący "Solidarności", związku, który zrzesza 260 pracowników- Wielokrotnie prosiliśmy władze, by rzetelnie skontrolowały i rozliczyły poprzednie władze naszej firmy, ponieważ poprzedni prezesi dopuścili się 15 milionowego zadłużenia. NIK potwierdził zarzuty i nieprawidłowości, a mimo to nikt nie poniósł odpowiedzialności. I mówienie, że dopłaca się do MPK jest bzdurą, bo tak naprawdę dopłaca się do biletów ulgowych dla studentów czy emerytów.

Dokonywanie zakupów po zawyżonych cenach, podpisywanie niekorzystnych umów, kradzieże biletów, wyremontowanie myjni autobusowej za 300 tys.zł a następnie wydzielenie jej na zewnątrz na niekorzystnych zasadach, wydzielenie części struktury MPK i powołanie Zarządu Transportu Miejskiego, do którego idą zyski - to tylko niektóre z opublikowanych zarzutów.

- Dlaczego zarzyna się własną spółkę i jaki jest prawdziwy cel sprzedaży? - pyta przewodniczący związków - Dlaczego prezydent nie chce z nami rozmawiać - pyta prezes Latosiński.

Grzegorz Słoń, prezes MPK nie chce się wypowiadać na temat prywatyzacji.

- Nie wtrącam się, ale nie możemy dopuścić, aby po ulicach naszego miasta jeździły stare rzęchy. Mamy wozić ludzi, świadczyć usługi na wysokim poziomie. I na tym mi zależy, a właścicielem MPK jest miasto i to ono podejmuje decyzję - mówi prezes Słoń.

Artur Sobolewski, dyrektor Wydziału Projektów Strukturalnych i Strategii Miasta potwierdza, że miasto przymierza się do prywatyzacji.

- 3 lutego to był ostateczny termin na składanie deklaracji kupna spółki. W tej chwili zainteresowani badają stan firmy, a potem złożą wiążące oferty. 30 marca mija termin.

Dyrektor Sobolewski stwierdza że na debatę już za późno. - Wszystko zostało już powiedziane. Jako przewodniczący zespołu negocjacyjnego mogę zapewnić, że miasto nie będzie sprzedawało spółki za wszelką cenę.

Prezydent Kielc, Wojciech Lubawski stwierdza krótko:

- Od oceny tego czy popełniono przestępstwo są organy ścigania. Skoro szef związku wiedział o łamaniu prawa, powinien to od razu zgłosić prokuraturze, a wywlekanie teraz historii sprzed kilku lat, w sytuacji kiedy próbuje się naprawić MPK jest bez sensu - uważa prezydent. Dodaje, żeby szefowie związków wzięli się za robotę. - Mamy swoje cele, ja występuje w imieniu 200 tys. mieszkańców, mnie zależy na poprawie jakości usług MPK.

Czy rzeczywiście prezes Latosiński obawia się prywatnego właściciela, który ukróci rządy związków, a sam utraci stołek?

- Prywatyzacji się nie boimy - odpowiada szef związków - Związki były i będą. Zawsze będą miały swoje pole do działalności.

Pracownicy MPK mówią też ejdnak, szefom związków zawodowych chodzi tylko o ich własne stołki.

- Przez lata mieli ogromne wpływy na wszystko, co się dzieje. Czują strach przed utratą wpływów, bo na pewno mieliby mniej do powiedzenia - powiedział jeden z kierowców.

Inny powiedział wprost: - Ci co rzetelnie pracują, na pewno nie odczują zmiany. Boją się te nygusy, chronione przez związek.

Trzeci mężczyzna, przyznaje, że związki są potrzebne:

- Ale jest jakaś granica, każdy ciężko pracuje. A trzech szefów związków przychodzi codziennie rano do pracy, ma swoje pokoje, czajnik z kawą i herbatą i telefon do dyspozycji. I co z tego?

eM
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1103
Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
Lokalizacja: Kielce

Post autor: eM » 27 lutego 2006, o 08:03

To wyżej to ja tylko zapomiałem się zalogować :oops:

Awatar użytkownika
cochi
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1533
Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Post autor: cochi » 27 lutego 2006, o 10:50

skoro Connex przejal malutki ZTM w Tczewie i przejal Solarisy od Rapid-Bus w Warszawie to czy ta firma da sobie rade samodzielnie dzialac w Kielcach? Jak zobaczylem ten spis w W-wie to pomyslalem sobie, ze dobrze by bylo gdyby i w Kielcach tabor byl tak jednolity (same solarisy) i w miare nowy (rocznik 2000) i moze nie bedzie tak zle..., ale skoro przejeli te autobusy po porzednich spolkach to zaczynam sie zastanawiac czy nie groza nam owe ''rzechy'' na ulicach o ktorych mowi p. Slon w artykuke dla ''Slowa''
cochi

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 27 lutego 2006, o 12:14

To napisalem na forum Słowa:
Związki związkami, ale Connex niestety niczego dobrego nie przyniesie, moze poza powierzchowną poprawą taboru. Dlaczego? Pierwszą rzeczą, którą Connex zrobi dla miasta to wypowiedzenie umowy o świadczenie usług trasnportowych dla miasta, bo w Polsce mało kto jezdzi za mniej niz 5 zł/km. A ze tak bedzie wystarczy zapytac wladze Tczewa jak to było u nich. Poniewaz teraz korzystam z uslug Connexu w Warszawie, niestety, ale nie jest to przyjemnoscia. Maja jednych z najmniej kulturalnych kierowcow, a do tego nowe solarisy, ktore sa rozklekotane podobnie jak nasze stare jelcze. Pomimo tego, ze obecnie MPK swiadczy uslugi na zenujacym, przestarzalym poziomie to wystarczyłoby sprowadzic dobrego menedzera, ograniczyc dzialanie zwiazkow odpornych na innowacje, zorganizowac sprawiedliwy przetarg na swiadczenie uslug, zapewnic MPK 60-70% rynku, a reszte linii oddac innym przewoznikom w przetargu. Wszystkie dzialania prowadzone obecnie doprwadza predzej czy pozniej do monopolu na rynku, czego dzisiaj nie powinno sie robic. Kielce sa za duzym miastem, by prywatyzowac jedynego komunalnego przewoznika. Mam nadzieje, ze jeszcze nie jest za pozno tym momencie, bo nikt nie mysli o przyszlosci. Nie wspomne juz,ze kolejny przetarg ustawiany jest pod MPK (czy Connex MPK), wiec uslugi caly czas beda swiadczone na tym samym poziomie. Warto jednak zorganizowac dyskusje, poki nie jest jescze za pozno.

eM
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1103
Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
Lokalizacja: Kielce

Post autor: eM » 27 lutego 2006, o 14:44

Nic dodać nic ująć, przy jednym przewoźniku należy zapytać o sens rozbudowanego ZTM, ZTM powinien koordynować kilku przewoźników, w przeciwnym razie to tylko przedłużenie MPK

Awatar użytkownika
cochi
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1533
Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Post autor: cochi » 27 lutego 2006, o 16:38

ile kosztuje wozokilometr miasto a ile gmine podmiejska? Jest to rozliczane w formie ryczaltu (np. 10 kursow dziennie kosztuje x, a 20 y) czy za okreslona przejechana trasę?
cochi

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 27 lutego 2006, o 18:58

autor pisze:To napisalem na forum Słowa:
Związki związkami, ale Connex niestety niczego dobrego nie przyniesie, moze poza powierzchowną poprawą taboru. Dlaczego? Pierwszą rzeczą, którą Connex zrobi dla miasta to wypowiedzenie umowy o świadczenie usług trasnportowych dla miasta, bo w Polsce mało kto jezdzi za mniej niz 5 zł/km. A ze tak bedzie wystarczy zapytac wladze Tczewa jak to było u nich. Poniewaz teraz korzystam z uslug Connexu w Warszawie, niestety, ale nie jest to przyjemnoscia. Maja jednych z najmniej kulturalnych kierowcow, a do tego nowe solarisy, ktore sa rozklekotane podobnie jak nasze stare jelcze. Pomimo tego, ze obecnie MPK swiadczy uslugi na zenujacym, przestarzalym poziomie to wystarczyłoby sprowadzic dobrego menedzera, ograniczyc dzialanie zwiazkow odpornych na innowacje, zorganizowac sprawiedliwy przetarg na swiadczenie uslug, zapewnic MPK 60-70% rynku, a reszte linii oddac innym przewoznikom w przetargu. Wszystkie dzialania prowadzone obecnie doprwadza predzej czy pozniej do monopolu na rynku, czego dzisiaj nie powinno sie robic. Kielce sa za duzym miastem, by prywatyzowac jedynego komunalnego przewoznika. Mam nadzieje, ze jeszcze nie jest za pozno tym momencie, bo nikt nie mysli o przyszlosci. Nie wspomne juz,ze kolejny przetarg ustawiany jest pod MPK (czy Connex MPK), wiec uslugi caly czas beda swiadczone na tym samym poziomie. Warto jednak zorganizowac dyskusje, poki nie jest jescze za pozno.
Wyślij to do UM, ZTM, MPK, gdzie się da :)

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 27 lutego 2006, o 20:28

b@rtek pisze:Wyślij to do UM, ZTM, MPK, gdzie się da :)
Wolalbym podyskutowac na zywo, bo pisma to tylko pisma - nie przemawiaja do wyobrazni.

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 27 lutego 2006, o 20:35

Oby nie było tak jak z Targami !! Po pewnym czasie miasto będzie chciało odkupić MZK.

maju
Posty: 205
Rejestracja: 10 stycznia 2006, o 18:08
Lokalizacja: Kielce-KSM,Warszawa-StaraPraga
Kontakt:

związki zawodowe

Post autor: maju » 27 lutego 2006, o 22:50

Nie rozumiem co jest z tymi związkami, przeciez naczelna ich zasada powinna byc walka o miejsca pracy, a nie zarzynanie zakladu pracy...podobna sytuacja jest w Szpitalu Miejskim..wszystkie Związki z wyjatkiem Lekarskiego są przeciwne tworzeniu spółki komunalnej,nawet jesli miałoby to doprowadzić do upadku i utraty wszystkich miejsc pracy...byle dalej byc u koryta

eM
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1103
Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
Lokalizacja: Kielce

Post autor: eM » 3 marca 2006, o 10:28

http://www.dziennikwschodni.pl/
Pod napięciem i na gazie
Władze Lublina szykują wielkie zakupy dla miejskiej komunikacji

60 nowiutkich trolejbusów i 100 ekologicznych autobusów na gaz. Takie zakupy planuje lubelski Urząd Miasta wspólnie z MPK. Teraz stara się o pieniądze z funduszy Unii Europejskiej. Dokumenty są już gotowe.


Na ulice wyjadą nowe wozy MPK. O ile Lublin zdobędzie europejskie fundusze przeznaczone na rozwój tzw. ściany wschodniej. - Wniosek już złożyliśmy. Chcemy kupić 60 trolejbusów i 100 autobusów - mówi Ryszard Pasikowski, zastępca prezydenta Lublina.
Dla MPK będzie to wręcz rewolucja. Spółka ma teraz nieco ponad 200 autobusów. Są w tak kiepskim stanie, że czasem brakuje sprawnych wozów do obsługi linii autobusowych (pisaliśmy o tym w środę).
Nowe autobusy mają spełniać surowe normy emisji spalin Euro-4. Będą napędzane CNG, czyli sprężonym gazem ziemnym. Różni się on od używanego w samochodach gazu LPG. I dopiero trzeba wybudować odpowiednią stację do tankowania. Ma ona powstać na Felinie przy al. Witosa, tuż obok granicy ze Świdnikiem. Teraz działa tam rozdzielnia gazu płynącego do naszych mieszkań. Budowa stacji ma się zacząć późną wiosną.
- Z budową i uruchomieniem stacji powinniśmy zdążyć do sierpnia tego roku - mówi Henryk Skałba, zastępca dyrektora lubelskiego oddziału Karpackiej Spółki Gazownictwa. Właśnie z myślą o zyskach z tankowania wozów lubelskiego MPK gazownicy zdecydowali się na inwestycję na Felinie. - Nie opłacałoby się budować takiej stacji dla kilku czy kilkunastu autobusów. Rozmawiamy również z innymi przewoźnikami - dodaje Skałba. Liczy też na... samochody osobowe. - Takich klientów nasza spółka ma już na stacjach w Tarnowie i Rzeszowie.
Rewolucją będzie też dostawa 60 nowych trolejbusów. W tej chwili MPK ma niespełna 70 takich pojazdów, z czego do codziennej pracy potrzebuje nieco ponad 40. Reszta to rezerwa. Ale lubelskie "trajtki” też mają już swoje lata. Większość z nich powstała na bazie starego modelu jelcza PR 110. Inżynierowie z MPK sami zabierają się za budowę nowych trolejbusów. Po Lublinie jeździ ich już kilka, najnowsze można poznać po pomarańczowych wyświetlaczach z numerem linii. W przyszłości planowane są dostawy fabrycznie nowych wozów.
Wniosek lubelskiego Ratusza czeka teraz na decyzję urzędników samorządu województwa. 17 marca ma odbyć się oficjalna prezentacja projektu. •


•Dominik Smaga




Może to jest rozwiązanie zamiast prywatyzacji - fundusze unijne + dobry menadżer, ponadto niechciane przez nas CNG

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 3 marca 2006, o 18:47

To ja dodam jeszcze od siebie że tabor w MPK Lublin jest w jeszcze gorszym stanie niz nasz kielecki.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 17 marca 2006, o 14:16

Prawdopodobnie nie będzie już zajezdni MPK na Pakoszu. Właśnie w tym miejscu ma powstać basen olimpijski. Prezydent powiedział, przeczytałem to w Echu Dnia, że po prywatyzacji MPK ta zajezdnia nie będzie firmie już potrzebna.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 17 marca 2006, o 15:15

To gdzie zmieszczą te złomy? Na Jagiellońskiej?

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 17 marca 2006, o 15:51

Nie wiem czy zwróciliście uwagę na prace demontażowe betonowych płyt z placu należącego do MPK na przeciwko zajezdni na ul. Jagiellońskiej. Kiedyś tam były parkowane autobusy, teraz stoją tam chyba samochody pracowników MPK. Niestety nie wiem czy to przebudowa nawierzchni czy może przygotowanie do sprzedaży, a może ten plac już nie należy do MPK? Być może tam znów będą parkowane autobusy po przeprowadzce z Pakosza.

ODPOWIEDZ