Przystanki
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
Drogowcy remontują przystanki
Kilkanaście przystanków odnowią w tym roku drogowcy. - To może być ostatni taki remont - zapowiada wicedyrektor MZD.
Malowanie metalowych wiat na ul. Krakowskiej i Warszawskiej już trwa. Kosztuje około 250 złotych za sztukę. - Naprawimy jeszcze zdewastowane siedziska czy zniszczone przez wandali dachy. Całość powinna wyglądać schludnie - mówi Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg.
Co ciekawe, po raz kolejny drogowcy nie zdecydowali się na zlecenie tego zadania np. grafficiarzom, chociaż zrobiono tak w innych miastach. W Kielcach drogowcy chwalili przystanek pomalowany nielegalnie przez grafficiarza w pobliżu Kadzielni. I zastanawiali się, czy nie poprosić o pomalowanie w tak niekonwencjonalny sposób kilku innych. - Rzeczywiście był taki pomysł, ale z niego zrezygnowaliśmy. Obecne rozwiązanie jest znacznie prostsze, bo konserwacja to nie tylko malowanie. Poza tym wiele wskazuje na to, że przynajmniej część tych wiat może dosyć krótko stać na ulicach. Np. na Krakowskiej ustawimy nowe wiaty przy okazji remontu całej ulicy, nad przygotowaniem którego już pracujemy - tłumaczy wicedyrektor MZD.
Metalowych, całkowicie zabudowanych wiat jest coraz mniej. W zeszłym roku drogowcy ustawili 35 nowoczesnych przeszklonych wiat w centrum Kielc, m.in. przy al. IX Wieków Kielc i przed dworcem PKP. Wtedy również podpisali umowę z firmą ochroniarską, która miała ich pilnować. Zrezygnowano z niej po kilku miesiącach. - W naszej subiektywnej ocenie firma ochroniarska nie do końca wywiązywała się ze swoich obowiązków i nie w pełni dokumentowała nadzór nad przystankami - tłumaczy Czekaj i zapewnia, że mimo to nie wzrosła liczba dewastacji wiat. - Policja bardzo mocno nam pomaga. W ciągu ostatnich kilku miesięcy udało im się złapać kilku wandali niszczących przystanki - mówi drogowiec.
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... gn=4815182
Kilkanaście przystanków odnowią w tym roku drogowcy. - To może być ostatni taki remont - zapowiada wicedyrektor MZD.
Malowanie metalowych wiat na ul. Krakowskiej i Warszawskiej już trwa. Kosztuje około 250 złotych za sztukę. - Naprawimy jeszcze zdewastowane siedziska czy zniszczone przez wandali dachy. Całość powinna wyglądać schludnie - mówi Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg.
Co ciekawe, po raz kolejny drogowcy nie zdecydowali się na zlecenie tego zadania np. grafficiarzom, chociaż zrobiono tak w innych miastach. W Kielcach drogowcy chwalili przystanek pomalowany nielegalnie przez grafficiarza w pobliżu Kadzielni. I zastanawiali się, czy nie poprosić o pomalowanie w tak niekonwencjonalny sposób kilku innych. - Rzeczywiście był taki pomysł, ale z niego zrezygnowaliśmy. Obecne rozwiązanie jest znacznie prostsze, bo konserwacja to nie tylko malowanie. Poza tym wiele wskazuje na to, że przynajmniej część tych wiat może dosyć krótko stać na ulicach. Np. na Krakowskiej ustawimy nowe wiaty przy okazji remontu całej ulicy, nad przygotowaniem którego już pracujemy - tłumaczy wicedyrektor MZD.
Metalowych, całkowicie zabudowanych wiat jest coraz mniej. W zeszłym roku drogowcy ustawili 35 nowoczesnych przeszklonych wiat w centrum Kielc, m.in. przy al. IX Wieków Kielc i przed dworcem PKP. Wtedy również podpisali umowę z firmą ochroniarską, która miała ich pilnować. Zrezygnowano z niej po kilku miesiącach. - W naszej subiektywnej ocenie firma ochroniarska nie do końca wywiązywała się ze swoich obowiązków i nie w pełni dokumentowała nadzór nad przystankami - tłumaczy Czekaj i zapewnia, że mimo to nie wzrosła liczba dewastacji wiat. - Policja bardzo mocno nam pomaga. W ciągu ostatnich kilku miesięcy udało im się złapać kilku wandali niszczących przystanki - mówi drogowiec.
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!


-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
Dziwne pojecie o nowoczesnosci ma autor artykulu. Niektore z miast nawet juz zdazyly zrezygnowac z tych nowoczesnosci zanim w Kielcach je dostrzezono. Z drugiej strony informacja, ze "to może być ostatni taki remont" oraz, ze "metalowych, całkowicie zabudowanych wiat jest coraz mniej" i skonfrontowanie tego z niebotycznym "35" sugeruje, jakby ich bylo juz naprawde niewiele 
- Nowak
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1647
- Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
- Lokalizacja: Kraków / Kielce
Przystankowa rewolucja

Duże zmiany w rozkładach jazdy kieleckiego MPK. Ponad 200 przystanków w mieście zmieniło nazwę. - To przygotowania do wprowadzenia nowoczesnych autobusów - tłumaczą urzędnicy.
Nowe nazwy będą ogłaszane w 40 miejskich solarisach kupionych za pieniądze z Unii Europejskiej. Każdy z nich jest wyposażony w system zapowiedzi głosowych. - Teoretycznie nazwy mogą być odczytywane przed każdym przystankiem. W praktyce częstość zapowiedzi zależy od gęstości przystanków i czasu przejazdu pomiędzy nimi - mówi Zbigniew Michnicki z Zarządu Transportu Miejskiego. Nie ukrywa, że to niejedyny powód. - Taka weryfikacja była konieczna, bo niektóre nazwy zwyczajnie się zdezaktualizowały albo niewiele mówiły - wyjaśnia Michnicki. Najlepszy przykład to przystanek na ul. Warszawskiej, na wysokości os. Sady. Nosił on nazwę Warszawska Jet, chociaż od dawna pobliska stacja paliw ma barwy Łukoilu. - Żeby uniknąć podobnych przypadków, z nowego spisu wypadły wszystkie nazwy własne. Np. zamiast nazw własnych firm pojawią się obok nazwy ulicy jeszcze nazwy osiedli. Albo nazwa dochodzącej obok ulicy - mówi Michnicki.
Zmiany objęły ponad połowę z około 450 miejskich przystanków.
Kilka miesięcy temu zapowiedziano, że po aktualizacji nazw przystanków będą one wykorzystane do stworzenia nowych tablic informacyjnych w już jeżdżących autobusach MPK. Będą to tzw. tablice koralikowe, czyli obejmujące wyliczenie wszystkich przystanków, a nie tylko części ulic. ZTM i MPK zapewniają, że trwają prace nad ich wprowadzeniem do autobusów.
To niejedyne zmiany w rozkładzie. - Od 15 kwietnia skorygowano rozkłady na aż 21 liniach. W zdecydowanej większości na wnioski podróżnych - dodaj Michnicki.
Szczegółowy rozkład jazdy razem z nowymi nazwami przystanków można znaleźć na stronie internetowej www.ztm.kielce.pl. Aktualny rozkład jazdy autobusów będzie również dołączony do środowej "Gazety"
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... lucja.html

Duże zmiany w rozkładach jazdy kieleckiego MPK. Ponad 200 przystanków w mieście zmieniło nazwę. - To przygotowania do wprowadzenia nowoczesnych autobusów - tłumaczą urzędnicy.
Nowe nazwy będą ogłaszane w 40 miejskich solarisach kupionych za pieniądze z Unii Europejskiej. Każdy z nich jest wyposażony w system zapowiedzi głosowych. - Teoretycznie nazwy mogą być odczytywane przed każdym przystankiem. W praktyce częstość zapowiedzi zależy od gęstości przystanków i czasu przejazdu pomiędzy nimi - mówi Zbigniew Michnicki z Zarządu Transportu Miejskiego. Nie ukrywa, że to niejedyny powód. - Taka weryfikacja była konieczna, bo niektóre nazwy zwyczajnie się zdezaktualizowały albo niewiele mówiły - wyjaśnia Michnicki. Najlepszy przykład to przystanek na ul. Warszawskiej, na wysokości os. Sady. Nosił on nazwę Warszawska Jet, chociaż od dawna pobliska stacja paliw ma barwy Łukoilu. - Żeby uniknąć podobnych przypadków, z nowego spisu wypadły wszystkie nazwy własne. Np. zamiast nazw własnych firm pojawią się obok nazwy ulicy jeszcze nazwy osiedli. Albo nazwa dochodzącej obok ulicy - mówi Michnicki.
Zmiany objęły ponad połowę z około 450 miejskich przystanków.
Kilka miesięcy temu zapowiedziano, że po aktualizacji nazw przystanków będą one wykorzystane do stworzenia nowych tablic informacyjnych w już jeżdżących autobusach MPK. Będą to tzw. tablice koralikowe, czyli obejmujące wyliczenie wszystkich przystanków, a nie tylko części ulic. ZTM i MPK zapewniają, że trwają prace nad ich wprowadzeniem do autobusów.
To niejedyne zmiany w rozkładzie. - Od 15 kwietnia skorygowano rozkłady na aż 21 liniach. W zdecydowanej większości na wnioski podróżnych - dodaj Michnicki.
Szczegółowy rozkład jazdy razem z nowymi nazwami przystanków można znaleźć na stronie internetowej www.ztm.kielce.pl. Aktualny rozkład jazdy autobusów będzie również dołączony do środowej "Gazety"
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Dostali gotowa, niemal idealnie wykonana robote i jak sie wzieli za poprawki tak efekt pracy pokazuje bezsens, brak profesji pracownikow ZTM.
Spojrzmy na to okiem osoby z zewnatrz:
I kolejny raz dochodzi do sytuacji, kiedy dobry pomysl, bardzo dobra realizacja obijaja sie o puste umysly decydujacych urzednikow.
Spojrzmy na to okiem osoby z zewnatrz:
Bardzo ladna nazwa, ale normalnie za taka nazwe Tesco powinno zaplacic, a poza tym Tesco jest fragmentem Galerii Echo, ktora znajduje sie przy dwoch bardzo waznych ulicach, wiec chyba lepiej, gdyby przystanek nazywal sie Al. Solidarnosci/Swietokrzyska.Al. Solidarności TESCO
Ktore?TESCO
Glupota...Al.J.Popiełuszki Ogródki Działkowe
Domaszowice Ogródki Działkowe
Wola Kopcowa Ogródki Działkowe
Wrzosowa Ogródki Działkowe
Ciekawe czy tak trudno postawic po kazdej kropce spacje, zeby jakos to bylo ustandaryzowane i wygladalo jak porzadna robota, a nie przypadek.Bat. Chłopskich I
Bat. Chłopskich II
Bat. Chłopskich pętla
Bat.Chłopskich
Bat.Chłopskich III
Bat.Chłopskich IV
Bat.Chłopskich p/ 1 Maja
Bat.Chłopskich p/Zakładowej
Raz skrotem, raz pelna nazwa i ciekawe czym rozni sie przystanek Wojska Pol. Wietrznia od Wojska Polskiego Wietrznia dla przecietnego pasazera. Poza tym Poliklinika powinna chyba sie nazywac Szpital MSWiA.Wojska Pol. /Ostra Górka
Wojska Pol. Poliklinika
Wojska Pol. Żołnierzy Radz.
Wojska Pol.Jednostka
Wojska Pol.Wietrznia
Wojska Polskiego p/Prostej
Wojska Polskiego Wietrznia
Super! Z pewnoscia kazdy sie odnajdzie, bo skrzyzowan malo.Bilcza skrzyż.
Cedzyna skrzyż.
Domaszowice skrzyż.
Leszczyny Skrzyż.
Po pierwsze WSEiP, a po drugie przystanki przy skrzyzowaniu z Karczowkowska powinny sie nazywac Jagiellonska/Karczowkowska. Zagnanska ma kilka km, tak samo Solidarnosci... czy w takim razie musze wiedziec, gdzie jest szkola? Nie wiem tez po co "p/...", ale widocznie piszacy spojrzeli na to przez pryzmat wlasnego nosa i z trudem zrozumieliby nazwe 'Ulica/Ulica'Jagiellońska WSEiA
Al.Solidarności Szkoła
Wrzosowa Szkoła
Zagnańska Szkoła
E????Krakowska Węzeł
Krakowska Wiadukt
Malików Wiadukt
Okrzei Rondo
Spoko, wpadam po bułki.Ściegiennego Piekarnia
Ulica, ktora sluzy miedzynarodowej instytucji, a o tym ani slowa...Zakładowa
I kolejny raz dochodzi do sytuacji, kiedy dobry pomysl, bardzo dobra realizacja obijaja sie o puste umysly decydujacych urzednikow.
Ostatnio zmieniony 6 września 2009, o 23:29 przez Autor, łącznie zmieniany 1 raz.
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
A ja nie wiem czy to nie na zlosc mi i Jerzemu bylo zrobione... jakos mi chodzi po glowie taki scenariusz, bo nie widze zadnego racjonalnego uzasadnienia dlaczego moglo byc inaczej. I to juz nie chodzi o pozostawienie nazwy typu TESCO czy piekarni, ale o to "p/" i pozmienianie numerkow przystankom. Zmiany nazw przygotowalem ja (jeszcze jako pracownik ZTMu) po konsultacjach z Danielem i Jerzym, o czym w ZTMie wiedzieli. A juz w czym przeszkadzaly nowe nazwy na Batalionow Chlopskich, ze wyrzucono przecznice i zastapiono je numerkami, to nie mam pojecia.
Oczywiscie, nie da sie takze wykluczyc zwyklej glupoty, ktorej w ZTMie dostatek. Pamietam, jak argumentowalem, zeby przystanek "Fabryczna" przemianowac na "Fabryczna/Gornikow Staszicowskich" (bo na Fabrycznej w koncu sa 2 przystanki), to sie dowiedzialem, ze to zdezorientuje pasazerow, bo ww. jest prawie 100 metrow od Gornikow, stad tez niech sie nazywa po prostu "Fabryczna", bo bedzie logiczniej. I jest logicznie jak cholera oczywiscie. To samo tyczylo sie przystanku "Łopuszniańska Zalesie", ktory powinien nazywac sie "Za Walcownią/Browarna", bo nie znajduje sie na Lopusznianskiej, tylko na Za Walcownia, a Zalesie to jakby troche dalej. Otoz dowiedzialem sie, ze "Za Walcownia" brzydko brzmi. Mozna by tak jeszcze wymieniac...
W ogole, dopoki nie przyjdzie do ZTMu nowy dyrektor z prawdziwa checia zmian i wraz z kierownikiem nie bedzie sie wszystkiego i wszystkich bac, to w komunikacji kieleckiej lepiej nie bedzie. Nie bedzie takze lepiej dopoki pracy w ZTMie nie zacznie osoba mojego pokroju, ze tak nieskromnie powiem, to znaczy bedaca ideologicznie calkowita przeciwwaga dla myslenia prosamochodowego (a w koncu w ZTMie osoby odpowiadajace za komunikacje przemieszczaja sie tylko samochodami) i znajaca praktyczne znaczenie "zrownowazonego transportu" tak, aby wiecej nie pojawil sie argument zbyt waskiej ulicy czy utrzymania 5 miejsc parkingowych w miejsce niepotrzebnego przystanku.
Ja chcialem zrobic duzo... O czym zreszta np. Jerzy czy Daniel wiedzieli na biezaco. Wszystko rozbijalo sie o beton mentalny i strach do tego stopnia, ze 3 miesiace mojej pracy jedyne odbicie znalazlo w nazwach przystankow i tablicach trasowych. Wszystkie pozostale rzeczy zostaly utrącone i to najczesciej takimi argumentami, ze nigdy nikt z Was by na takie absurdy nie wpadl.
PS. Jakbyscie nie wiedzieli, to ladnych kaset na rozklady przystankowe nie bedzie, bo jest zbyt duzo linii i trzebaby ich zbyt duzo kupic - dowiedzialem sie tego, kiedy przyszedlem ze zdjeciami radomskich kaset jako przykladu schludnego, jednolitego, wandaloodpornego, nierozpadajacego sie i niezaciekajacego rozwiazania. Poza tym "u nas w Kielcach taki fajny kawalek blachy wystaje i ludzie sie przyzwyczaili, zeby sobie drobne ogloszenia tam wieszac, a tu tego juz by sie nie dalo, a to, ze zaciekaja to dlatego, ze ktos daszki urywa, a one sa nitowane". Rewelacja kur..
PS2. Gdyby w ZTMie byl inny klimat, naprawde w rok moznaby zrobic nawet w obecnych warunkach (umowa z MPK) wieeeele dobrego. Mam nadzieje, ze kiedys ktos z jajami dojdzie tam do wladzy i bedzie mozna wtedy normalnie wspolpracowac.
A tak w ogole, na chwile zmieniajac temat, to jak mozna na czas remontu likwidowac przystanek Sandomierska/Zrodlowa i odsylac ludzi pod szpital?
Oczywiscie, nie da sie takze wykluczyc zwyklej glupoty, ktorej w ZTMie dostatek. Pamietam, jak argumentowalem, zeby przystanek "Fabryczna" przemianowac na "Fabryczna/Gornikow Staszicowskich" (bo na Fabrycznej w koncu sa 2 przystanki), to sie dowiedzialem, ze to zdezorientuje pasazerow, bo ww. jest prawie 100 metrow od Gornikow, stad tez niech sie nazywa po prostu "Fabryczna", bo bedzie logiczniej. I jest logicznie jak cholera oczywiscie. To samo tyczylo sie przystanku "Łopuszniańska Zalesie", ktory powinien nazywac sie "Za Walcownią/Browarna", bo nie znajduje sie na Lopusznianskiej, tylko na Za Walcownia, a Zalesie to jakby troche dalej. Otoz dowiedzialem sie, ze "Za Walcownia" brzydko brzmi. Mozna by tak jeszcze wymieniac...
W ogole, dopoki nie przyjdzie do ZTMu nowy dyrektor z prawdziwa checia zmian i wraz z kierownikiem nie bedzie sie wszystkiego i wszystkich bac, to w komunikacji kieleckiej lepiej nie bedzie. Nie bedzie takze lepiej dopoki pracy w ZTMie nie zacznie osoba mojego pokroju, ze tak nieskromnie powiem, to znaczy bedaca ideologicznie calkowita przeciwwaga dla myslenia prosamochodowego (a w koncu w ZTMie osoby odpowiadajace za komunikacje przemieszczaja sie tylko samochodami) i znajaca praktyczne znaczenie "zrownowazonego transportu" tak, aby wiecej nie pojawil sie argument zbyt waskiej ulicy czy utrzymania 5 miejsc parkingowych w miejsce niepotrzebnego przystanku.
Ja chcialem zrobic duzo... O czym zreszta np. Jerzy czy Daniel wiedzieli na biezaco. Wszystko rozbijalo sie o beton mentalny i strach do tego stopnia, ze 3 miesiace mojej pracy jedyne odbicie znalazlo w nazwach przystankow i tablicach trasowych. Wszystkie pozostale rzeczy zostaly utrącone i to najczesciej takimi argumentami, ze nigdy nikt z Was by na takie absurdy nie wpadl.
PS. Jakbyscie nie wiedzieli, to ladnych kaset na rozklady przystankowe nie bedzie, bo jest zbyt duzo linii i trzebaby ich zbyt duzo kupic - dowiedzialem sie tego, kiedy przyszedlem ze zdjeciami radomskich kaset jako przykladu schludnego, jednolitego, wandaloodpornego, nierozpadajacego sie i niezaciekajacego rozwiazania. Poza tym "u nas w Kielcach taki fajny kawalek blachy wystaje i ludzie sie przyzwyczaili, zeby sobie drobne ogloszenia tam wieszac, a tu tego juz by sie nie dalo, a to, ze zaciekaja to dlatego, ze ktos daszki urywa, a one sa nitowane". Rewelacja kur..
PS2. Gdyby w ZTMie byl inny klimat, naprawde w rok moznaby zrobic nawet w obecnych warunkach (umowa z MPK) wieeeele dobrego. Mam nadzieje, ze kiedys ktos z jajami dojdzie tam do wladzy i bedzie mozna wtedy normalnie wspolpracowac.
A tak w ogole, na chwile zmieniajac temat, to jak mozna na czas remontu likwidowac przystanek Sandomierska/Zrodlowa i odsylac ludzi pod szpital?
-
Ziarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1653
- Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
- Lokalizacja: Kielce

04.09.2009
INFORMACJA
Zarząd Transportu Miejskiego w Kielcach informuje, że od dnia 07.09.2009 r. nastąpi zmiana organizacji ruchu w związku z przebudową jezdni północnej ul. Sandomierskiej. Ruch kołowy odbywać się będzie dwukierunkowo po jezdni południowej.
W związku z powyższym przystanek SANDOMIERSKA / ŚLĄSKA (dawniej Zakład Energetyczny) zostanie przeniesiony w rejon budynku poczty. Przystanek SANDOMIERSKA / ŹRÓDŁOWA ulegnie likwidacji.
Najbliższy przystanek znajduje się przy ul. IX Wieków Kielc / Szpital.
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
http://www.ztm.kielce.pl/pl/rozklady/0100/0100t001.htm
sorki ale po co taki rozkład robić inteligencja panuje w ztm jak widać .
i jeszcze jedno autobusy jadące z Herbów mają przystanek widmo 
sorki ale po co taki rozkład robić inteligencja panuje w ztm jak widać .
BĄDZMY LUDZMI
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
Co do wcześniejszej wypowiedzi redoxygene, to stwierdzam iż ja czasem, jeśli nie często wchodzę na mapę komunikacji i też zauważyłem kila błędów. To o czym już wspomniał redoxygene żeby scalić przystanki czy usunąć zdublowane. No po prostu nie wiem jak można robić takie błędy. Szczególnie że to świadczy trochę o firmie. Na samej ulicy Massalskiego są aż 3 błędy, a ulica krótka. Raz że przystanek "Massalskiego" się dubluje, dwa że można scalić te po przeciwnych stronach ulicy (po co dwie "kropki" skoro jedna jest odpowiednikiem drugiego i nazywa się tak samo), a trzeci błąd to taki, ze nawet jeden przystanek oczywiście jest nie zaznaczony. Jest to przystanek jednostronny (w kierunku pętli na Massalskiego), znajduje się tuż za skrzyżowaniem z ulicą Szajnowicza-Iwanowa (pod Pasażem Świętokrzyskim).
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
Bledow na mapie jest od cholery i to nie tylko w ilosci przystankow, a w samych trasach tez. Wynika to tylko i wylacznie z nieumiejetnosci obslugi przez pracownikow programu Busman (ten program sluzy do zarzadzania komunikacja). A co do samego scalenia - to nie ma to sensu i jest niewykonalne w programie. Przeciez teoretycznie jeden przystanek z nazwy moze byc oddalony na mapie o dobre 150 czasem - bo jeden jest po jeden stronie skrzyzowania, a drugi po drugiej.

