Bilety komunikacji miejskiej
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
Bilety MPK z automatów i u kierowców?
Po raz kolejny przesuwa się termin powrotu do sprzedaży biletów w autobusach kieleckiego MPK. Choć dziś projekt uchwały w tej sprawie zaopiniowała pozytywnie Komisja Gospodarki Komunalnej, nie będzie on głosowany na najbliższej sesji. Uchwała będzie wycofana. To konsekwencja spotkania, jakie odbyło się w MPK.
Kierowcy zaproponowali, aby sprzedaż biletów w autobusach wznowić, dopiero, gdy we wszystkich autobusach zainstalowane będą automaty do ich sprzedaży. Pasażerowie mogliby wówczas kupować bilety u kierujących tylko w razie awarii urządzenia - tłumaczy Barbara Damian z Zarządu Transportu Miejskiego.
Automaty w pozostałych 80 autobusach powinny pojawić się do kwietnia - maja.
źródło
http://www.radio.kielce.pl/page,,Bilety ... 834d5.html
Po raz kolejny przesuwa się termin powrotu do sprzedaży biletów w autobusach kieleckiego MPK. Choć dziś projekt uchwały w tej sprawie zaopiniowała pozytywnie Komisja Gospodarki Komunalnej, nie będzie on głosowany na najbliższej sesji. Uchwała będzie wycofana. To konsekwencja spotkania, jakie odbyło się w MPK.
Kierowcy zaproponowali, aby sprzedaż biletów w autobusach wznowić, dopiero, gdy we wszystkich autobusach zainstalowane będą automaty do ich sprzedaży. Pasażerowie mogliby wówczas kupować bilety u kierujących tylko w razie awarii urządzenia - tłumaczy Barbara Damian z Zarządu Transportu Miejskiego.
Automaty w pozostałych 80 autobusach powinny pojawić się do kwietnia - maja.
źródło
-
Erotis
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 577
- Rejestracja: 19 lutego 2008, o 18:18
- Lokalizacja: Ślichowice
- Kontakt:
Bilet na autobus MPK lepiej kupić w kiosku
Uwaga pasażerowie! Kierowca nie pomoże, gdy automat w kieleckim autobusie będzie popsuty lub w pojeździe go nie będzie.
Pasażerowie kieleckich autobusów muszą liczyć na szczęście, że podjedzie autobus z automatem do biletów. Jeśli mają pecha, to zostaną bez biletu, bo kierowca nie ma obowiązku go sprzedać.
Tylko połowa miejskich autobusów jest wyposażona w automaty do sprzedaży biletów. Pasażer, który nie kupi biletu w kiosku nie ma pewności, że nabędzie go w autobusie. Może trafić na pojazd bez automatu albo z uszkodzonym urządzeniem. Niestety to jednak nie zwalnia z kasowania biletu. W razie kontroli zapłaci mandat, taki sam, jak osoba, która z premedytacją podróżuje za darmo. Zarząd Transportu Miejskiego chce ułatwić życie pasażerom i przygotował projekt uchwały zmieniającej zasady sprzedaży biletów przez kierowców. Teraz mogą (ale nie muszą) sprzedawać je dopiero po godzinie 18, gdy kioski są zamknięte oraz w weekendy przez cały dzień.
WSIADAM I CO DALEJ...
Nowe przepisy mają zobowiązywać kierowców do sprzedaży biletów o każdej porze, jeśli w autobusie nie ma automatu lub jest on popsuty. Wczoraj komisja Gospodarki Komunalnej przegłosowała projekt zmian, ale nie jednogłośnie. Radna Katarzyna Zapała (Platforma Obywatelska) była odmiennego zdania niż koledzy.
- Boję się sytuacji, że automaty kupione za ciężkie pieniądze będą stały bezużyteczne, a pasażerowie ustawią się w kolejce do kierowcy. Potrzeba czasu, aby nauczyć ludzi korzystania z urządzeń i wyrobienia nawyku. Jeśli damy im możliwość kupna biletu u kierowcy, to ludzie ją wybiorą, bo tak łatwiej - stwierdziła. - Nie podniosę ręki za tym projektem.
Innego zdania była radna Joanna Grzela (Sojusz Lewicy Demokratycznej). - Tu chodzi o bezpieczeństwo pasażerów. Co mają zrobić w sytuacji, gdy na przykład automat jest zepsuty? Nie wsiadać, czy jechać bez biletu? - pytała.
Przewodniczący komisji, Władysław Burzawa przypomniał, że sprzedaż biletów u kierowcy ma się odbywać w określonych sytuacjach, a nie na żądanie.
Mimo, że projekt uchwały znalazł się w programie czwartkowej sesji, to nie będzie on głosowany.
KIEROWCY NIE CHCĄ ZMIAN
- Wycofaliśmy go po dzisiejszym spotkaniu w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji. Kierowcy obawiają się, że pasażerowie ustawią się w kolejce po bilety i oni zajmą się sprzedażą zamiast prowadzeniem autobusu. Ulegliśmy im i na razie uchwała nie będzie zmieniana. Poczekamy, aż wszystkie miejskie autobusy zostaną wyposażone w automaty. Apelujemy do pasażerów, aby do tego czasu zaopatrywali się w bilety w punktach sprzedaży, których w mieście jest 1500. Brak automatu czy jego usterka nie będzie podstawą do uniknięcia mandatu - tłumaczy Barbara Damian z Zarządu Transportu Miejskiego w Kielcach.
Dodaje, że pod koniec stycznia zostanie rozstrzygnięty przetarg na zakup i montaż automatów w pozostałej części autobusów. - Od podpisania umowy wykonawca będzie miał 2 miesiące na ich zainstalowanie. Pod koniec kwietnia już powinna działać we wszystkich pojazdach. Wtedy zostanie zmieniona uchwała o sprzedaży biletów przez kierowców - tłumaczy.
Źródło:Echo Dnia kielce
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /651374652
- Daniel
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2750
- Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
I jeszcze link do specyfikacji warunków zamówienia dot. automatów do sprzedaży biletów.
http://ztm.kielce.pl/pl/pdf/siwz_automaty.pdf
Dostrzegacie jakieś różnice w porównaniu do dotychczasowych urządzeń
http://ztm.kielce.pl/pl/pdf/siwz_automaty.pdf
Dostrzegacie jakieś różnice w porównaniu do dotychczasowych urządzeń
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
To po co wogóle te automaty, jeśli i tak mogę dostać mandat. Przecież jasne jest, że tylko w razie braku biletomatu lub jego awarii, sprzedaż przejmuje kierowca. Jak ktoś wejdzie do autobusu i nie będzie mógł kupić biletu, to co ma zrobić? Przecież nie wysiąść, gdy następny autobus jest za 2 godziny
Jak się okazuje, mafia Latosińskiego ważniejsza od dobra pasażerów
Ostatnio zmieniony 13 stycznia 2009, o 11:16 przez CKfan, łącznie zmieniany 1 raz.
Sorry, takiego mamy prezydenta...
no bez przesady, automatów nie bylo i kierowcy sprzedawali bilety w sb, nd, swięta i od 18.00 do 6.00/7.00 codziennne i bylo wszystko w porzadku i nadal beda tak sprzedawane bilety a teraz sie wielkie bum zrobilo ze nie ma gdzie biletu kupic (ten co ma kupic to i tak kupi a gapowicze jak jezdzili tak beda jezdzic na gape)
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
No nie za bardzo, bo jak jesteś w autobusie bez automatu, jest godzina 17.00 w piątek, to co zrobisz? Nieraz spotkałem się z sytuacją, że kiosk o tej godzinie już był zamykany. Jeśli to jedyny kurs w ciągu najbliższych 15 minut, to na pewno pojedziesz. Kto traci? Zwykle ZTM, gdy nie ma kontroli.
Sorry, takiego mamy prezydenta...