PKS

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 30 stycznia 2007, o 13:26

29.01.2007
UWAGA PRZEWOŹNICY

Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Kielcach S.A. ZAPRASZA WSZYSTKICH PRZEWOŹNIKÓW z Województwa Świętokrzyskiego oraz ościennych województw do korzystania z DWORCA AUTOBUSOWEGO.

SZANOWNI PAŃSTWO!
Jeśli chcecie zapewnić swoim klientom komfort podróżowania i dobry dostęp do informacji o odjazdach zapraszamy do współpracy.
Zapewniamy:
- bezkolizyjną i kompleksową odprawę kursów,
- wyznaczanie stanowisk odjazdowych,
- ogłaszanie odjazdów,
- umieszczenie rozkładu jazdy na tablicach dworcowych
i stanowiskach,
- godne warunki dla oczekujących podróżnych,
- parking dla pojazdów oczekujących odprawę.

29.01.2007
WYPRZEDAŻ CZĘŚCI

Przedsiębiorstwo Komunikacji Samochodowej w Kielcach S.A. prowadzi wyprzedaż części używanych do samochodów.

Bliższych informacji udziela Kierownik Działu Obsługi Technicznej
BAZA PKS Kielce ul. ZAGNAŃSKA 84 tel. 501-547-305
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 31 stycznia 2007, o 00:45

Obrazek

Busy odjadą z dworca PKS?

Anna Roży, gad
2007-01-31, ostatnia aktualizacja 2007-01-30 20:06


Taką propozycję zarząd spółki złożył prywatnym przewoźnikom. Jej władze po raz kolejny chcą, by kielecki dworzec stał się centrum komunikacyjnym z prawdziwego zdarzenia i odjeżdżały z niego również linie międzynarodowe, a nawet podmiejskie autobusy MPK
Centrum Komunikacyjne miałoby dawać nie tylko możliwość wjazdu na teren dworca, ale również zapewniłoby kompleksową i profesjonalną obsługę kursów, a przede wszystkim oferowałoby większą wygodę pasażerom. Propozycję przesłano do prywatnych przewoźników, umieszczono na stronie internetowej, a wczoraj ukazało się ogłoszenie w lokalnej prasie.

- Zaoferowaliśmy wyznaczenie stanowisk odjazdowych, ogłaszanie odjazdów, umieszczenie rozkładu jazdy na tablicach. Na dworcu są również dobre warunki dla podróżnych - informuje Grzegorz Kowalczyk, prezes zarządu PKS Kielce.

Pomysł na otwarcie dworca dla prywatnych przewoźników tym razem podsunął jeden z nich. - Ta osoba zajmuje się przewozami na dłuższych trasach i spytała, czy mogłaby korzystać z dworca. Zgodziliśmy się i busy tej firmy już wyjeżdżają z Kielc. Moim zdaniem inni przewoźnicy mogą również spokojnie z naszego dworca korzystać - dodaje Kowalczyk.

Stanisław Majchrzak ze Świętokrzyskiego Stowarzyszenia Transportu Prywatnego chwali pomysł. - Chyba wreszcie PKS zrozumiał, że może na takim rozwiązaniu zarobić. To dobry pomysł, ale czy przewoźnicy z niego skorzystają, będzie zależało od nich samych. Nie zamierzamy narzucać żadnej decyzji odgórnie - mówi.

Oferta PKS trafiła również do Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach, ale na odpowiedź trzeba będzie poczekać do wyboru nowego prezesa. - Wysłaliśmy propozycje, by autobusy linii podmiejskich miały pierwszy przystanek właśnie na dworcu. Myślę, że to dobry pomysł, dzięki któremu jest też szansa na zakończenie zamieszanie wokół zatrzymywania się busów na przystankach MPK - dodaje Kowalczyk.

To właśnie ta sprawa poróżniła ostatnio miasto i prywatnych przewoźników. Miejski Zarząd Dróg nie chciał wyrazić zgody na zatrzymywanie się busów na kilku przystankach w centrum miasta i został za to ukarany przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Teraz MZD akceptuje tę propozycję. - Jest dobra. To odświeżenie pomysłu sprzed kilku lat, ale wtedy był problem ceny - mówi jego dyrektor Piotr Wójcik.

Gdy na początku 2003 roku powstawała spółka Centrum Komunikacyjne, jej założeniem było to, żeby z dworca mogły korzystać nie tylko autobusy PKS, ale również międzynarodowych linii turystycznych i lokalnych prywatnych przewoźników. Po pół roku ze "spodka" odjechały pierwsze prywatne busy, ale współpraca nie trwała długo. Z porozumienia skorzystali tylko nieliczni, którzy i tak po krótkim czasie zrezygnowali. Tłumaczyli, że byli źle traktowani, związki zawodowe w PKS nie wyraziły zgody na realizację porozumienia, a współpracy nie sprzyjały częste zmiany we władzach spółki.

Teraz PKS liczy, że obecna oferta będzie przełomowa i skończy wojnę z prywatnymi przewoźnikami. Kowalczyk podkreśla, że spółka nie spodziewa się dużych zarobków, ale może dzięki tym środkom uda się pokryć choć część strat, które przynoszą nierentowne kursy.

Możliwość odjazdów z głównego dworca ucywilizuje komunikację, ale wiele będzie zależeć od ceny, jaką zaproponuje PKS - przyznaje Stanisław Majchrzak.

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3886289.html
Obrazek

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 3 lutego 2007, o 00:32

Dobre wieści, teraz tylko przydał by się gruntowny remont "spodka" :wink: 8)

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 3 lutego 2007, o 10:04

To zrobi nam sie dworzec jak w Krakowie. Bardzo fajna wiadomosć mam nadzieje że MPK i usiarze skorzystają z tej oferty jak bedzie przytępna i PKS wyjdzie z dolka i zacznie zarabiać, a kto wie kto wie może i "spodek wyremontują". :D
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 3 lutego 2007, o 10:39

Nie liczyłbym na jakąś widoczną zmianę, przecież dworzec jest otwarty dla innych przewoźników już dosyć długo i nie widzę aby walili oni drzwiami i oknami.
Obrazek

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 3 lutego 2007, o 10:56

ale jak bedzie wiekszy ruch to i kasy będzie więcej.Zaczna sie otwierać modernizować te sklepiki, cena powierzchni wzrośnie,reklamy
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 9 lutego 2007, o 14:02

voodoo pisze:I jeszcze jak sprzedadzą działkę na Zagnańskiej to jest miejsce na jakiś biurowiec :wink:
W temacie o Kolporterze jest informacja, że Kolporter chce tam utworzyć parking dla swoich pracowników. Wydaje się to dziwnym rozwiązaniem.
Komisja Rewizyjna czuwa!

voodoo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1224
Rejestracja: 5 września 2006, o 12:28
Lokalizacja: Kielce/Ślichowice

Post autor: voodoo » 9 lutego 2007, o 17:52

Parking w takim fajnym miejscu to straszna lipa :x
A cały teren zajmie ten parking bo chyba troche za duży będzie ?

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 1 marca 2007, o 14:33

Obrazek
Zwolnienia w kieleckim PKS
Marcin Sztandera
2007-02-28, ostatnia aktualizacja 2007-02-28 18:19
Kilkadziesiąt osób ma stracić pracę, by firma mogła przetrwać. W Skarżysku na ratunek jest już za późno.
Andrzej Lorencik z kieleckiego PUP mówi, że to pierwsze tak duże zwolnienia zapowiedziane w tym roku. - Informację o tym, że pracę straci 40 osób ze wszystkich grup zatrudnionych, dostaliśmy już w styczniu - mówi.

Ostatnia tak duża grupa została zwolniona w połowie ubiegłego roku. To było kilkudziesięciu pracowników fabryki Eko Term Plus, w której wybuchł pożar.

- Jeszcze nie wiemy, kto dokładnie będzie musiał odejść z PKS -u. Jeżeli będą to kierowcy, to raczej dla nich jakieś oferty się znajdą - dodaje Lorencik.

Grzegorz Kowalczyk, prezes zarządu PKS Kielce, podkreśla, że zwolnienia to część programu naprawczego. - W firmie pracowało około 260 osób, a optymalna liczba to 200. Część z racji wieku będzie mogła skorzystać z różnego rodzaju świadczeń, ale bez zwolnień się nie obejdzie. Mamy problemy finansowe i trzeba szukać oszczędności, żeby firmę ratować - twierdzi Kowalczyk.

Podkreśla, że najważniejsze jest ograniczenie kosztów zużycia paliwa oraz płac. Z tego pierwszego powodu zawieszono część nierentownych połączeń.

- Chcemy wrócić na te trasy - wyjaśnia Kowalczyk.

Jego zdaniem program naprawczy da dobre efekty. - To firma, z którą można zrobić wiele dobrego. Załoga też chyba o tym wie - podkreśla Kowalczyk.

Udało mu się podpisać porozumienie ze wszystkimi działającymi w firmie związkami. Poza tym PKS Kielce ma spory majątek. Np. działkę o powierzchni ok. 2 tys. m kw. odkupi miasto, które planuje przebicie ulicy Żelaznej do Zagnańskiej.

Szansy na ratunek nie ma Iwopol-PKS w Skarżysku. Firma powstała w 2003 roku po prywatyzacji PKS. Od dziś jej połączenia będzie obsługiwał PKS Starachowice. - Dzięki temu uda się zachować ciągłość komunikacji i pasażerowie nie zostaną na lodzie - mówi Mariusz Perek, likwidator Iwopol-PKS.

Podkreśla, że dzięki porozumieniu ze Starachowicami pracę zachowa ponad 30 osób. To głównie kierowcy i mechanicy. - Nie mogę mówić, na jakich zasadach będą świadczyć pracę. Ale mają taką możliwość, a to chyba ważne - twierdzi Perek.

Więcej szczegółów zdradzają związkowcy. - Na początek kierowcy mają brać urlopy bezpłatne i do końca miesiąca pracować na umowę-zlecenie dla Skarżyska.

Potem teoretycznie mogą dostać umowy o pracę - mówi Zbigniew Zaborski, były pracownik i szef "S" w Iwopol-PKS.

Nie ma wątpliwości, że kłopoty spółki zaczęły się w 2003 roku, gdy doszło do prywatyzacji. Spółka zatrudniała około 170 osób. Skarb Państwa ponad 60 procent udziałów sprzedał spółce Iwopol. Deklarowano wtedy, że w firmie ma być zainwestowane około 1,5 mln zł. - Ale do żadnych inwestycji praktycznie nie doszło. Przywieziono tylko trochę starego sprzętu - opowiada Zaborski.

Co ciekawe, załoga nie chciała, by firmę kupiła grupa Connex, która przejęła kilka innych PKS. - Najlepszym rozwiązaniem byłoby przejęcie jej przez załogę. Było nawet referendum w tej sprawie, ale do konkretnych rozmów nie doszło - tłumaczy Zaborski.

Co dalej ze spółką? - Chcę jak najsprawniej przeprowadzić likwidację i zaspokoić roszczenia załogi. Te zaległości nie są zbyt duże i jestem przekonany, że załoga dostanie pieniądze - zapowiada likwidator.

Iwopol-PKS już w grudniu zapowiedział obecne zwolnienia grupowe. - Miały one objąć 84 osoby. Dostaliśmy informację, że zwolniono w styczniu 13 osób. Czekamy na dalsze dane. Trudno będzie o inne miejsca pracy, może z wyjątkiem ofert dla kierowców - wyjaśnia Agnieszka Buryło z Powiatowego Urzędu Pracy w Skarżysku.
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 18 marca 2007, o 12:17

Zauważyłem już na 3 wozach, że w PKSie skończyły się nalepki z ich logiem i lepią teraz stare ogólnopolskie logo.
:arrow: http://transport.asi.pwr.wroc.pl/2-129083.html
Obrazek

eM
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1103
Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
Lokalizacja: Kielce

Post autor: eM » 21 marca 2007, o 09:07

Wczoraj widziałem autosana H9 (?), z niebieskimi burtami i naklejonym nowym logo PKS Kielce, nie muszę mówić, że nie szczególnie to wyglądało

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 12 kwietnia 2007, o 22:23

Obrazek
Każdy Autobus Kieleckiego PKS'u powinien mieć takie oto LOGO świetna promocja regionu, przedsiębiorstwa, wygląda to ładnie a te góry sie kojarzą ze świętokrzyskim.
na marginesie kielecką stronę PKS'u do tej pory odwiedziło już ponad milion 1010812
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 15 kwietnia 2007, o 20:39

Obrazek
PKS: Nowe pomysły w walce o klienta
marc2007-04-15, ostatnia aktualizacja 2007-04-15 14:47

Koniec kłopotów pasażerów, którzy jeżdżą na liniach obsługiwanych przez PKS z różnych miast. Dwie pierwsze firmy z regionu zamierzają wprowadzić wspólny okresowy bilet elektroniczny. A to nie koniec nowości.
Teraz pasażerowie, którzy jeżdżą na trasie obsługiwanej przez dwa różne PKS, powinni zwracać uwagę na to, do autobusu którego przewoźnika wsiadają. To dlatego że firmy po 1989 roku zaczęły ze sobą konkurować i m.in. sprzedawać oddzielnie bilety miesięczne. Pasażerowie innych przewoźników są niechętnie wożeni, bo wzajemne rozliczenia pomiędzy firmami są dosyć trudne. W praktyce dochodziło nawet do sytuacji, że niektórzy kierowcy nie uznawali biletów miesięcznych konkurencji.

Już wkrótce ten problem powinien zniknąć, bo pierwsze dwie regionalne firmy: PKS Ostrowiec i PKS Starachowice, planują wprowadzić wspólny bilet elektroniczny. - Na trasach PKS Ostrowiec bilet w formie karty chipowej funkcjonuje już od około dwóch lat. Jest znacznie wygodniejszy niż papierowy, a poza tym pozwala zbierać znacznie precyzyjniejsze dane - tłumaczy Stanisław Wodyński, prezes PKS Ostrowiec i szef Świętokrzyskiego Oddziału Polskiej Izby Gospodarczej Transportu Samochodowego i Spedycji. To właśnie dzięki współpracy w Izbie obie firmy zaczęły rozmawiać o takim rozwiązaniu. - Wspólny bilet prawdopodobnie wprowadzimy przed nowym rokiem szkolnym. Na chipie można zapisać precyzyjnie dane pasażera, a potem określić, kiedy i z jakich kursów oraz którego przewoźnika korzystał. Dzięki temu nie będzie żadnych problemów z wzajemnymi rozliczeniami. To na pewno duże ułatwienie dla pasażerów - mówi Wodyński.

To niejedyny pomysł na walkę o klienta. Wszystkie świętokrzyskie PKS: w Busku, Kielcach, Jędrzejowie, Końskich, Ostrowcu, Starachowicach i Staszowie, wchodzą w skład Izby i wspólnie pracują nad poprawą bezpieczeństwa. Za kilka dni po raz pierwszy wydadzą wspólny rozkład jazdy. - Oczywiście, nadal konkurujemy ze sobą. W ramach Izby jednak współpracujemy i wymieniamy się doświadczeniami, bo problemy mamy podobne. Chcemy np. mieć wpływ na opracowanie przepisów, które ułatwiałyby rozwój komunikacji autobusowej. Każdej z tych firm zależy na poprawie jakości usług - podkreśla Stanisław Wodyński.

Świętokrzyski oddział Izby zorganizował m.in. ogólnopolską konferencję na temat zastosowania jako paliwa do autobusów sprężonego gazu ziemnego, czyli CNG. Jest on wykorzystywany m.in. do napędu autobusów miejskich w Rzeszowie. Niewykluczone, że jeszcze w tym roku pierwsza stacja sprężania gazu powstanie w regionie świętokrzyskim. Jej budowa jest planowana w Ostrowcu.

To niejedyna nowość. Już teraz niektóre firmy prowadzą sprzedaż biletów na trasy dalekobieżne przez internet. Pojawił się również pomysł sprzedaży za pomocą SMS-a. - Tym jednak przewoźnicy nie byli jeszcze zainteresowani, bo cała procedura na razie jest dosyć skomplikowana. Chociaż testowano to w niektórych miastach - mówi Wodyński.

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4060474.html

eM
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1103
Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
Lokalizacja: Kielce

Post autor: eM » 7 maja 2007, o 07:05

W nawiązaniu do wątku autobusy kieleckie pozwoliłem sobie poszperać w archiwum ziutka i znalazłem coś takiego
http://www.ltek.comernet.pl/archiwum.ph ... &strona=12
Sam pamiętam takie autobusy.

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Atrapa czy dworzec?

Post autor: Daniel » 6 czerwca 2007, o 08:43

KIELCE
6 czerwca 2007 - 0:01
Atrapa czy dworzec?
Kielecki dworzec PKS tonie w długach, rozkradane są jego elementy, kierowcy myją autobusy na dworcu, wierzyciele chcą spłaty długu.

PKS pod groźbą odcięcia wody spłaciło wczoraj 6,5 tysiąca złotych długu Wodociągom Kieleckim za nie płacone rachunki za wodę. To nie pierwszy przypadek, kiedy PKS w taki sposób został przyparty do muru. W zimę w bazie PKS przy ul. Zagnańskiej wyłączono dostawę ciepła na dwa tygodnie, pracownicy się pochorowali i poszli za zaległe urlopy bądź zwolnienia.

Spółka jest w złej sytuacji finansowej. Świadczą o tym grupowe zwolnienia, z 265 pracowników zwolniono ponad 70, a łamaniem praw pracowniczych zajęła się Państwowa Inspekcja Pracy. Mało tego, zwolnieni pracownicy, którzy przychodzą ze skargami do Inspekcji Pracy, zaczynają mówić. Już powiadomili ochronę środowiska Urzędu Wojewódzkiego, że kierowcy nie mają gdzie myć samochodów.

- Myją na zajezdniach i pod dworcem, a woda wpływa kanałami do Silnicy - mówi były pracownik. - Kiedy ogłoszono sprzedaż bazy to masowo sprzedawano złom, a rachunki brali kierownicy na siebie. Z holów na dworcu nagle zniknęły panale aluminiowe - wylicza Lech Prokop, mechanik samochodowy, który w związku z trudną sytuacją finansową firmy, otrzymał wypowiedzenie umowy o pracę.
reklama

Mężczyzna jest załamany - 33 lata przepracowałem dla tej firmy, mam na utrzymaniu czwórkę dzieci, w tym dwoje niepełnosprawnych, synowie z porażeniem mózgowym i po operacji serca. Sam też czekam na komisję ds. niepełnosprawności, bo bardzo pogorszył mi się wzrok. Od prezesa usłyszałem, że nie jest instytucją charytatywną - mówi Lech Prokop. Mężczyzna już złożył skargę do Państwowej Inspekcji Pracy i kieruje sprawę do Sądu Pracy.

PREZES KONTRA DZIERŻAWCY

Tymczasem sporo problemów mają też dzierżawcy na dworcu. Tadeusz Wyrozumski, dzierżawca toalet stwierdza, że chciał wyremontować toalety. - Nie mogę, bo prezes wyjaśnił, że to on chce mieć kontrolę nad toaletami i podniósł nam czynsz z tysiąca do pięciu i skrócił czas wypowiedzenia umowy - mówi Tadeusz Wyrozumski.

Zapytaliśmy gospodarza województwa, Grzegorza Banasia, czy wie co się dzieje w kieleckim PKS. Odpowiedzi udzieliła rzecznik prasowy wojewody - Anna Żmudzińska-Salwa: - Kielecki PKS to spółka zarządzana przez Ministerstwo Skarbu Państwa i to ono ma wyłącznie nadzór nas ta spółką. Pan wojewoda zna trudną sytuacje w przedsiębiorstwie. Zarząd na bieżąco informuje pana wojewodę o podejmowanych decyzjach, za które to zarząd ponosi pełną odpowiedzialność.

PREZES BOI SIĘ… KILERA

I tu okazuje się, że zarząd PKS jest jednoosobowy i reprezentuje go prezes Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej, który wczoraj nie pozwolił sobie zrobić zdjęcia, bo jak twierdzi twarz jego jest prywatna. - A moje zdjęcie w gazecie to może być ślad dla kilera, bo nie jestem stąd. Dostaję też dziwne telefony od różnych osób - mówi Grzegorz Kowalczyk, prezes kieleckiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej. Zasłaniając się też ochroną danych osobowych, nie chciał podać ile zarabia w spółce. Wylicza, że to krotność średniej krajowej, która obecnie wynosi 2,8 tys.

Prezes odpiera ataki, ale przyznaje, że sytuacja spółki jest ciężka i że zdarza mu się nie płacić za rachunki. - Stoję przed wyborem, czy płacić rachunki, czy pensje dla pracowników, a wszystkie konta od roku mam zablokowane przez komornika i nie mogę na kontach gromadzić żadnych pieniędzy w tym i na wypłaty - stwierdza.

Wyjaśnia, że nikt nie może indywidualnie sprzedawać złomu, a na wszystko ma faktury. Przez wandalizm pasażerów, musiał zerwać panele aluminiowe w holu dworca i sprzedać na złom. Wydał też zakaz mycia samochodów na zajezdni. - Zarząd może być źle odbierany, bo w tej chwili toczy się kilka postępowań śledczych o nadużycia, jak brak faktur za wycieczki czy sprawy związane ze sprzedażą paliwami - wylicza.

Czy minister skarbu wie co się dzieje w Kielcach? Na to i inne pytania nie poznaliśmy odpowiedzi, ponieważ w Biurze Prasowym Ministra Skarbu potrzebują czasu.

Agnieszka Białek
Obrazek

ODPOWIEDZ