Eksploatacja taboru unijnego ZTM Kielce (#1001-1235)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- tester19
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 812
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 16:17
- Lokalizacja: Kielce - Czarnów
No tak raz jeździł na 102 i lekko sie rózniły te nazwy przystanków od tego co lektor mówił: wyswietlane " Paderewskiego Sienkiewicza BANK " czy Świetokrzyska TESCO. I nadal nie rozumiem czemu nie moze byc Warszawska Politechnika tylko Politech.N8S pisze:W #1222 pojawiły się przewijające nazwy przystanków na wewnętrznym wyświetlaczu (widziane wczoraj w "103").
- tester19
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 812
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 16:17
- Lokalizacja: Kielce - Czarnów
Czy klimatyzacja w miejskich autobusach w ogóle działa? - pytają kielczanie
- Tyle się mówiło i pisało o klimatyzacji w nowych autobusach miejskich, a ona chyba wcale nie działa. W zimie co prawda jest bardzo ciepło i przyjemnie wewnątrz, ale latem wcale nie jest chłodno. A okien i tak nie można otwierać – zauważa nasza czytelniczka.
- W upalne dni widać, że okna w autobusach są pozamykane. To pewnie świadczy o tym, że włączona jest klimatyzacja, ale jakoś w ogóle nie czuć jej działania. Wręcz przeciwnie, przez te zamknięte okna jest strasznie duszno, gorąco i czasami aż ciężko wytrzymać – relacjonuje kielczanka. – Często korzystam z usług komunikacji miejskiej i zauważyłam, że chłodniej jest chyba nawet w tych starszych autobusach, przegubowcach, które nie są wyposażone w klimatyzację. Tam przynajmniej można otworzyć duże okna, wpada powietrze, jest czym oddychać – przekonuje kobieta. – Może w nowych autobusach kierowcy po prostu zapominają włączyć chłodzenie? – pyta.
- Klimatyzacja w autobusach nigdy nie będzie działać tak efektywnie, jak w samochodach osobowych, które są mniejsze, nie zatrzymują się co chwilę – zauważa Elżbieta Śreniawska, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach. Tłumaczy, że autobusy zatrzymują się średnio co 500 metrów, otwieranych jest wszystkich troje drzwi, co trwa minutę, a czasem nawet dłużej, jeśli linia jest przeciążona. W ten sposób chłód ucieka. – W ubiegłym roku testowaliśmy autobusy, w których trzecie drzwi otwierane były na przycisk, ale pasażerowie mieli do nich zastrzeżenia. Teraz otwierają się każde drzwi. Klimatyzacja włącza się automatycznie przy temperaturze 25 stopni i wyłącza, gdy otwiera się okno. Przy niższej temperaturze można spokojnie uchylać okna w autobusach – tłumaczy pani prezes.
Przyznaje także, że MPK ma z klimatyzacją autobusową pewien kłopot. – Dwie polskie fabryki produkowały gaz do sprężania powietrza do klimatyzacji, ale jedna z nich zbankrutowała, więc teraz są problemy z pozyskiwaniem tego materiału. Obecnie korzystamy z rezerw – mówi Elżbieta Śreniawska.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /740801687
- Tyle się mówiło i pisało o klimatyzacji w nowych autobusach miejskich, a ona chyba wcale nie działa. W zimie co prawda jest bardzo ciepło i przyjemnie wewnątrz, ale latem wcale nie jest chłodno. A okien i tak nie można otwierać – zauważa nasza czytelniczka.
- W upalne dni widać, że okna w autobusach są pozamykane. To pewnie świadczy o tym, że włączona jest klimatyzacja, ale jakoś w ogóle nie czuć jej działania. Wręcz przeciwnie, przez te zamknięte okna jest strasznie duszno, gorąco i czasami aż ciężko wytrzymać – relacjonuje kielczanka. – Często korzystam z usług komunikacji miejskiej i zauważyłam, że chłodniej jest chyba nawet w tych starszych autobusach, przegubowcach, które nie są wyposażone w klimatyzację. Tam przynajmniej można otworzyć duże okna, wpada powietrze, jest czym oddychać – przekonuje kobieta. – Może w nowych autobusach kierowcy po prostu zapominają włączyć chłodzenie? – pyta.
- Klimatyzacja w autobusach nigdy nie będzie działać tak efektywnie, jak w samochodach osobowych, które są mniejsze, nie zatrzymują się co chwilę – zauważa Elżbieta Śreniawska, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach. Tłumaczy, że autobusy zatrzymują się średnio co 500 metrów, otwieranych jest wszystkich troje drzwi, co trwa minutę, a czasem nawet dłużej, jeśli linia jest przeciążona. W ten sposób chłód ucieka. – W ubiegłym roku testowaliśmy autobusy, w których trzecie drzwi otwierane były na przycisk, ale pasażerowie mieli do nich zastrzeżenia. Teraz otwierają się każde drzwi. Klimatyzacja włącza się automatycznie przy temperaturze 25 stopni i wyłącza, gdy otwiera się okno. Przy niższej temperaturze można spokojnie uchylać okna w autobusach – tłumaczy pani prezes.
Przyznaje także, że MPK ma z klimatyzacją autobusową pewien kłopot. – Dwie polskie fabryki produkowały gaz do sprężania powietrza do klimatyzacji, ale jedna z nich zbankrutowała, więc teraz są problemy z pozyskiwaniem tego materiału. Obecnie korzystamy z rezerw – mówi Elżbieta Śreniawska.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /740801687
- krzysiu1493
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1104
- Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
- Lokalizacja: Kielce Uroczysko