Kierowcy MPK

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 16 marca 2008, o 20:56

W ogóle powinno być otwieranie drzwi na guzik i z jednej i z drugiej strony i nie byłoby problemu, że komuś kierowca nie otworzy.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 16 marca 2008, o 20:59

Michał pisze:W ogóle powinno być otwieranie drzwi na guzik i z jednej i z drugiej strony i nie byłoby problemu, że komuś kierowca nie otworzy.
Rozmawialismy z Danielem na ten temat w ZTM. Niestety, ale boja sie, ze spoleczenstwo lokalne bedzie zbyt trudne. Ja bym sie nie bal i licze, ze po dostawie autobusow 'unijnych' oraz wymianie taboru do 2011 roku przez MPK/KASP ten pomysl uda sie zrealizowac.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 16 marca 2008, o 22:24

Kieleckie społeczeństwo jest bardzo ciemne i trudne:
- cieszą się jak murzyn bateryjką ukraińskimi złomami,
- dziwią się, że kasownik dziurkuje bilet
- dziwią się, że kasownik drukuje u góry, a nie na dole,
- popieranie podczas strajku załogi MPK, myśląc, że bez tej firmy nie może istnieć normalna komunikacja,
- mylenie MPK z MZK itd
- brak wiedzy o tym, że organizatorem komunikacji miejskiej jest ZTM, a nie MPK
Niestety to głównie wina przwoźnika, który ich tak wychował, że nie mieli do czynienia z rozwiązaniami technicznymi, które w każdym innym wojewódzkim mieście od dawna są standardem
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 17 marca 2008, o 11:29

Ja potwierdzam że autobusy przyjeżdżają wcześniej szczególnie na poczatkowe przystanki.Mowa np o 46. Raz np spóźniłem sie o to na egzamin!! bo był 5 minut przed rokładem....ulżyło mi :)
pletwa

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 17 marca 2008, o 19:20

DLatego trzeba je wychowywac a nie bac sie nowinek , rodzi to takze zacofanie. Porzadna akcja informacyjna i kazdy nauczy sie korzystac z guzikow, sam jak przyjezdzam do Kielc i podjezdza niskopodlogowiec to odruchowo naciskam guzik :)

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 26 marca 2008, o 18:24

naciskasz guzik z zewnątrz??....fajnie :D:D

niektórzy kierowcy chyba nie wiedzą do czego służa guziki stop a ludzie boją sie je wciskać :/ a kierowca mimo wciśniecia guzika jeśli nie widzi człowieka stojącego pod drzwiami to nie otwiera :/ ( co prawda ja nawet z siedzenia nie wstałem xD)

a propos zatrzymywania sie na przystankach... W Wielką Sobotę 2 razy nie dali mi wsiaść do autobusu!!! najpierw podjechało 47 (man 356) podszedłem do tylnich drzwi.. nie otworzył:? patrzę na środkowe jakaś pani wychodzi.. podchodze do środkowych - kierowca zamknął mi je przed nosem :/:/ :evil: :evil: dobra.. mija chwila podjeżdza 46 jakiś jelcz... wjechał w zatoke.. podchodze do drzwi.. on wolniutko jedzie..nie otwiera dzrwi..i odjechał :/:/:/ :evil: :evil: :evil: no ewidentne chamstwo..jakiś człowiek z tyłu popatrzył sie na mnie przez okno ze współczuciem.....

ech.. ci kieleccy kierowcy :/:/:/

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 26 marca 2008, o 22:50

pk5 pisze:naciskasz guzik z zewnątrz??....fajnie :D:D

niektórzy kierowcy chyba nie wiedzą do czego służa guziki stop a ludzie boją sie je wciskać :/ a kierowca mimo wciśniecia guzika jeśli nie widzi człowieka stojącego pod drzwiami to nie otwiera :/ ( co prawda ja nawet z siedzenia nie wstałem xD)

a propos zatrzymywania sie na przystankach... W Wielką Sobotę 2 razy nie dali mi wsiaść do autobusu!!! najpierw podjechało 47 (man 356) podszedłem do tylnich drzwi.. nie otworzył:? patrzę na środkowe jakaś pani wychodzi.. podchodze do środkowych - kierowca zamknął mi je przed nosem :/:/ :evil: :evil: dobra.. mija chwila podjeżdza 46 jakiś jelcz... wjechał w zatoke.. podchodze do drzwi.. on wolniutko jedzie..nie otwiera dzrwi..i odjechał :/:/:/ :evil: :evil: :evil: no ewidentne chamstwo..jakiś człowiek z tyłu popatrzył sie na mnie przez okno ze współczuciem.....

ech.. ci kieleccy kierowcy :/:/:/
trzeba było boczne pospisywać i pisać skargę na dziadostwo!!
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 26 marca 2008, o 23:02

Dodam jeszcze, ze kierowca nie moze nie zatrzymac sie na przystanku regularnym. Za takie wykroczenie przewidziana jest kara umowna.

petermks
Posty: 68
Rejestracja: 5 stycznia 2006, o 21:54

Post autor: petermks » 27 marca 2008, o 15:51

Jak strajkowali i zakładali ta swoja smieszną spólkę to żebrali u ludzi o poparcie. A na co dzień to wiekszość z nich słynie z chamstwa i prostactwa. Juz nie potrzebują poparcia i słoma z butów wychodzi.....

Mat
Posty: 426
Rejestracja: 19 grudnia 2007, o 23:03
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Mat » 27 marca 2008, o 16:52

petermks pisze:Jak strajkowali i zakładali ta swoja smieszną spólkę to żebrali u ludzi o poparcie. A na co dzień to wiekszość z nich słynie z chamstwa i prostactwa. Juz nie potrzebują poparcia i słoma z butów wychodzi.....
mam prosbe zebys pojezdzil na jakiejs linii cala zmiane kierowcy i zwrocil uwage na "pasazerow" jacy jezdza autobusami (szczegolnie w godzinach wieczornych) a dopiero wystawial osądy

Awatar użytkownika
Tomek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1002
Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
Lokalizacja: Kielce / Bytom

Post autor: Tomek » 27 marca 2008, o 17:04

Mat pisze:
petermks pisze:Jak strajkowali i zakładali ta swoja smieszną spólkę to żebrali u ludzi o poparcie. A na co dzień to wiekszość z nich słynie z chamstwa i prostactwa. Juz nie potrzebują poparcia i słoma z butów wychodzi.....
mam prosbe zebys pojezdzil na jakiejs linii cala zmiane kierowcy i zwrocil uwage na "pasazerow" jacy jezdza autobusami (szczegolnie w godzinach wieczornych) a dopiero wystawial osądy
To nie ma nic do rzeczy. Jest wiele zawodów gdzie ma się bezpośredni kontakt z ludźmi i to wcale nie usprawiedliwia naszego zachowania. Mam koleżankę, która pracuje w Powiatowym Urzędzie Pracy i wielu bezrobotnych, którzy tam przychodzą to ludzie nie grzeczni i nawet pijani... I co ona ma być taka sama wobec innych? Nie jest taka bo ja znam i wiem, umie się zachować. Naszym kierowcom też przydałoby się więcej kultury. Nie mogą okazywać swoich (złych) emocji szczególnie wobec pasażerów którzy sobie na to nie zasłużyli.

Mat
Posty: 426
Rejestracja: 19 grudnia 2007, o 23:03
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Mat » 27 marca 2008, o 17:26

Tomek pisze:To nie ma nic do rzeczy. Jest wiele zawodów gdzie ma się bezpośredni kontakt z ludźmi i to wcale nie usprawiedliwia naszego zachowania. Mam koleżankę, która pracuje w Powiatowym Urzędzie Pracy i wielu bezrobotnych, którzy tam przychodzą to ludzie nie grzeczni i nawet pijani... I co ona ma być taka sama wobec innych? Nie jest taka bo ja znam i wiem, umie się zachować. Naszym kierowcom też przydałoby się więcej kultury. Nie mogą okazywać swoich (złych) emocji szczególnie wobec pasażerów którzy sobie na to nie zasłużyli.
no z calym szacunkiem ale to porownanie jest nieodpowiednie poniewaz Pani z PUP pracuje od pn do pt a taki petent pod "wplywem" to trafi sie moze dwa razy na miesiac (a musze przypomniec ze kierowca odpowiada za bezpieczenstwo w ruchu drogowym, za bezpieczenstwo pasazerow, musi sprzedawac bilety i jeszcze [chronic glowe zeby nie dostac http://www.infobus.pl/text.php?id=16789&from=main]) tutaj przytocze material nie z Kielce ale bardzo dobrze obrazujacy prace kierowcy

Awatar użytkownika
Tomek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1002
Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
Lokalizacja: Kielce / Bytom

Post autor: Tomek » 27 marca 2008, o 18:59

Mat pisze: no z calym szacunkiem ale to porownanie jest nieodpowiednie poniewaz Pani z PUP pracuje od pn do pt a taki petent pod "wplywem" to trafi sie moze dwa razy na miesiac (a musze przypomniec ze kierowca odpowiada za bezpieczenstwo w ruchu drogowym, za bezpieczenstwo pasazerow, musi sprzedawac bilety i jeszcze [chronic glowe zeby nie dostac http://www.infobus.pl/text.php?id=16789&from=main]) tutaj przytocze material nie z Kielce ale bardzo dobrze obrazujacy prace kierowcy
Wiem, że praca kierowców to trudna, stresowa i bardzo odpowiedzialna praca. Nie można jednak usprawiedliwiać ich złego zachowania tym, że niektórzy pasażerowie tez nie są w porządku. Jeśli chodzi o PUP to zdecydowanie bywa więcej niż 2 pijanych na miesiąc. Przychodzą tam ludzie bez pracy, sfrustrowani i nerwowi. Nic przyjemnego. Oczywiście nie ma sensu o Urzędzie Pracy rozmawiać tu bo to tylko przykład (dużo więcej by się znalazło takich przykładów i pewnie lepszych)

Mat
Posty: 426
Rejestracja: 19 grudnia 2007, o 23:03
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Mat » 27 marca 2008, o 19:19

Tomek pisze:Wiem, że praca kierowców to trudna, stresowa i bardzo odpowiedzialna praca. Nie można jednak usprawiedliwiać ich złego zachowania tym, że niektórzy pasażerowie tez nie są w porządku. Jeśli chodzi o PUP to zdecydowanie bywa więcej niż 2 pijanych na miesiąc. Przychodzą tam ludzie bez pracy, sfrustrowani i nerwowi. Nic przyjemnego. Oczywiście nie ma sensu o Urzędzie Pracy rozmawiać tu bo to tylko przykład (dużo więcej by się znalazło takich przykładów i pewnie lepszych)
oczywiscie to rozumiem, tylko nalezy zawsze pamietac ze kierowca jest rowniez czlowiekiem

:D i tym akcentem mozna zamknac ten temat :D

Awatar użytkownika
Tomek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1002
Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
Lokalizacja: Kielce / Bytom

Post autor: Tomek » 27 marca 2008, o 19:40

Pewnie wszyscy jesteśmy tylko ludźmi. Kierowcy też niech pamiętają, że pasażer może być trochę nie miły bo miał na prawde cieżki dzień itd ;) Ogólnie wiecej życzliwości na codzień potrzeba nam wszystkim i będzie lepiej. Pozdrawiam!

ODPOWIEDZ