Linie w sieci ZTM Kielce (0-114, A-Z)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- Thermalcake
- Posty: 349
- Rejestracja: 24 czerwca 2011, o 00:45
- Lokalizacja: Kielce
Dobra beka. Wójcik zrealizował swój(?!) plan, który prezentował na spotkaniu z mieszkańcami w pałacyku 2 lata temu. Śmiech Autora z tamtego wydarzenia pamiętam do dziś1 marca ruszy w Kielcach nowa linia autobusowa, roboczo nazwana „zerówką”, która będzie jeździła wokół strefy płatnego parkowania, czyli ulicami IX Wieków Kielc, Źródłową, Tarnowską, Seminaryjską, Ogrodową, Żytnią, Żelazną i Czarnowską.
- cm
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1665
- Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
- Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)
Oczywiście, podobnie jak swego czasu (nie tak dawno) na podobnej zasadzie zafundowano nam z wielkim hukiem medialnym kolej miejską, która miała wozić ludzi znikąd donikąd (przystanki oddalone od sadyb ludzkich). Czyli jak zwykle działania pozorne. "Jak to - my nic nie robimy? Przecież właśnie utworzyliśmy nową linię autobusową specjalnie dla malkontentów". A po paru miesiącach linię się zlikwiduje.ice pisze:Czy w ogóle jest sens tworzyć taką linię?
- Sebastian
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 535
- Rejestracja: 23 sierpnia 2007, o 13:19
- Lokalizacja: WIETRZNIA
Jak kierowca będzie jeździł w kółko, to żeby nie zapomniał na koniec dnia odbić kierownicą w drugą stronę i zjechać na bazęAutor pisze:Moze jest w tym błąd, ale jesli nie, to śmiech mój słychać w połowie krajuIX Wieków Kielc, Źródłową, Tarnowską, Seminaryjską, Ogrodową, Żytnią, Żelazną i Czarnowską.![]()
![]()
...stryjeczny mąż szwagra mojego drugiego męża...
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
Oj andrzeej, przecież tak jest nawet teraz z dużą częścią linii, więc nie wiem czemu zebrało Ci się narzekanie na te dwa przystanki, akurat dla 'zerówki'. Ale jak zapomnisz wysiąść pod UW, to właściwie po co wysiadać pod PKP? Przecież można jeszcze trochę pojeździć, autobus zrobi kółko, i znowu będziesz pod UW
.
W ogóle to jest dużo autobusów, które jeżdżą dookoła centrum. Może nie całą trasę, ale jakiś kawałek. Więc nie wiem czy jest sens robić 'zerówkę', która będzie dublować kilka linii. Ludzie tak czy siak będą wysiadać na obrzeżach centrum i będą musieli iść kawał drogi gdzieś do środka centrum. Przecież jak np. będę koło hotelu Łysogóry, a będę chciał np. dojść do KCK-u, to przecież nie będę specjalnie czekać na 'zerówkę'. Co prawda jeśli częstotliwość będzie co 10 minut jak pisali, to może akurat zaczekam, ale jak mi się nie spieszy to wolałbym się przejść ten kawałek. No chociaż te korki na ulicach powodują, że nawet jakbym wsiadł w autobus, to też bym się raczej nie spieszył. Ta prędkość komunikacji miejskiej...
A sens 'zerówki' powinien być taki, że można wjechać komunikacją miejską bezpośrednio do centrum i mieć bliżej do np. sklepów (których zresztą w centrum jest coraz mniej) czy na Rynek. A obecne plany trasy zerówki nic nie zmieniają.
Można powiększyć perspektywę, i np. przyjąć że w Kielcach nie ma KM. Utworzyć autobus 'kielecki' który jeździ dookoła Kielc, ale do środka już nie wjeżdża, i wszyscy mają być zadowoleni.
W ogóle to jest dużo autobusów, które jeżdżą dookoła centrum. Może nie całą trasę, ale jakiś kawałek. Więc nie wiem czy jest sens robić 'zerówkę', która będzie dublować kilka linii. Ludzie tak czy siak będą wysiadać na obrzeżach centrum i będą musieli iść kawał drogi gdzieś do środka centrum. Przecież jak np. będę koło hotelu Łysogóry, a będę chciał np. dojść do KCK-u, to przecież nie będę specjalnie czekać na 'zerówkę'. Co prawda jeśli częstotliwość będzie co 10 minut jak pisali, to może akurat zaczekam, ale jak mi się nie spieszy to wolałbym się przejść ten kawałek. No chociaż te korki na ulicach powodują, że nawet jakbym wsiadł w autobus, to też bym się raczej nie spieszył. Ta prędkość komunikacji miejskiej...
A sens 'zerówki' powinien być taki, że można wjechać komunikacją miejską bezpośrednio do centrum i mieć bliżej do np. sklepów (których zresztą w centrum jest coraz mniej) czy na Rynek. A obecne plany trasy zerówki nic nie zmieniają.
Można powiększyć perspektywę, i np. przyjąć że w Kielcach nie ma KM. Utworzyć autobus 'kielecki' który jeździ dookoła Kielc, ale do środka już nie wjeżdża, i wszyscy mają być zadowoleni.
Czyli dojeżdżam z osiedla i wysiadam na IXw. czy na Żytniej, Żelaznej i Czarnowskiej to mam się przesiąść w "zerówkę" żeby dojechać do centrum skoro już będę w centrum?Jak tłumaczy prezydent Kielc Wojciech Lubawski jest to część większych zmian w systemie komunikacji miasta. Mieszkańcy będą z osiedli dojeżdżać w okolice centrum i tu mogą przesiąść się do kolejnego autobusu, który dowiezie ich niemal do celu.
Tak jak pisze cm, po trzech miesiącach linia zostanie zlikwidowana z powodu małego zainetersowania ze strony pasażerów
-
grzebo
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1434
- Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
- Lokalizacja: Kielce
Dzięki pomocy mojej żony, która jest GISowczynią, mam dwie fajne mapy dotyczące komunikacji zbiorowej w Kielcach:
Pokrywanie się linii autobusowych
Mapa pokazuje, jak bardzo niepotrzebnie powielają się linie autobusowe na odcinkach miejskich. W rekordowym miejscu (Ogrodowa) pokrywają się aż 42 linie! W oparciu o tę mapę można zobaczyć, które trasy najbardziej by zyskały na remaszrutyzacji i utworzeniu pojedynczej często kursującej linii w miejsce mnóstwa różnych.
Ta sama mapa bez podłożonej warstwy rastrowej
Mapa z zaznaczoną liczbą linii w jednym kierunku z danego zespołu przystankowego
Mapa pokazuje, jak olbrzymi wybór mają przed sobą pasażerowie na poszczególnych przystankach. Uwaga metodologiczna: mapa robiona na podstawie rozkładów jazdy ZTM, skąd przyjęta została systematyka zespołów przystankowych. Z danego zespołu przystankowego liczone były tylko linie o unikatowych numerach (czyli bez rozróżniania na kierunki jazdy i przystanki końcowe).
Dane aktualne na 13 stycznia. Informacje o liczbie kursów na poszczególnych przystankach przeliczone na podstawie rozkładu ZTM na ich stronie internetowej, lokalizacje przystanków i przebieg linii - na podstawie danych w wyszukiwarce połączeń, lokalizacje zespołów przystankowych są ustawione pośrodku pomiędzy poszczególnymi przystankami składowymi.
Pokrywanie się linii autobusowych
Mapa pokazuje, jak bardzo niepotrzebnie powielają się linie autobusowe na odcinkach miejskich. W rekordowym miejscu (Ogrodowa) pokrywają się aż 42 linie! W oparciu o tę mapę można zobaczyć, które trasy najbardziej by zyskały na remaszrutyzacji i utworzeniu pojedynczej często kursującej linii w miejsce mnóstwa różnych.
Ta sama mapa bez podłożonej warstwy rastrowej
Mapa z zaznaczoną liczbą linii w jednym kierunku z danego zespołu przystankowego
Mapa pokazuje, jak olbrzymi wybór mają przed sobą pasażerowie na poszczególnych przystankach. Uwaga metodologiczna: mapa robiona na podstawie rozkładów jazdy ZTM, skąd przyjęta została systematyka zespołów przystankowych. Z danego zespołu przystankowego liczone były tylko linie o unikatowych numerach (czyli bez rozróżniania na kierunki jazdy i przystanki końcowe).
Dane aktualne na 13 stycznia. Informacje o liczbie kursów na poszczególnych przystankach przeliczone na podstawie rozkładu ZTM na ich stronie internetowej, lokalizacje przystanków i przebieg linii - na podstawie danych w wyszukiwarce połączeń, lokalizacje zespołów przystankowych są ustawione pośrodku pomiędzy poszczególnymi przystankami składowymi.
dobretomasz2719 pisze:Utworzyć autobus 'kielecki' który jeździ dookoła Kielc, ale do środka już nie wjeżdża, i wszyscy mają być zadowoleni.
Mam podobne spostrzeżenia odnośnie ruchu samochodowego obserwując budowy dróg w naszym mieście, po których będzie można wygodnie jeździć, ale trudno nimi dojechać tam gdzie się chce, bo ciężko z nich zjechać. Niedługo będziemy mieli piękny ring wokół centrum - będzie można jeździć w kółko...
- MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
- Kontakt:
Grzebo, jeśli na Ogrodowej pokrywają się 42 linie, to na tej mapce jest błąd.
Doprawdy nie rozumiem po co w Woli Kopcowej dwie linie, na Siejach pięć, a ze Ślichowic kilkanaście...
Doprawdy nie rozumiem po co w Woli Kopcowej dwie linie, na Siejach pięć, a ze Ślichowic kilkanaście...
Ostatnio zmieniony 20 stycznia 2013, o 01:22 przez MeehoweCK, łącznie zmieniany 1 raz.
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji
-
grzebo
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1434
- Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
- Lokalizacja: Kielce
Zauważyłem właśnie. Na Żytniej, chodziło mi o Żytnią. Zresztą cała ta mapka została wygenerowana "automagicznie", więc za wszystkie błędy proszę winić ZTM.
Sposób uzyskania mapki: Na stronie http://agc.pl/BusManAI/721/ trzeba wyświetlać po kolei wszystkie linie, a system metodą POST przysyła ich przebieg we współrzędnych w XMLu. Następnie trasy wszystkich linii tniemy na odcinki pomiędzy kolejnymi punktami ze współrzędnymi i wrzucamy w wielką tabelę. Potem sortujemy po odcinku, zliczamy ile razy on występuje i przepisujemy go jeden raz do nowej mapy, z nadanym parametrem "ile razy zdublowany". Po czym wystarczy zmienić odwzorowanie, nałożyć na mapę, podłożyć raster z OSM i już.
Jedyne błędy mogą więc wynikać z tego, jeśli którąś linię ZTM oznaczył przy użyciu innych punktów (choćby odrobinę przesuniętych), ale raczej takich błędów nie ma (chociaż śmiesznie wyglądają np. okolice dworca PKS).
Sposób uzyskania mapki: Na stronie http://agc.pl/BusManAI/721/ trzeba wyświetlać po kolei wszystkie linie, a system metodą POST przysyła ich przebieg we współrzędnych w XMLu. Następnie trasy wszystkich linii tniemy na odcinki pomiędzy kolejnymi punktami ze współrzędnymi i wrzucamy w wielką tabelę. Potem sortujemy po odcinku, zliczamy ile razy on występuje i przepisujemy go jeden raz do nowej mapy, z nadanym parametrem "ile razy zdublowany". Po czym wystarczy zmienić odwzorowanie, nałożyć na mapę, podłożyć raster z OSM i już.
Jedyne błędy mogą więc wynikać z tego, jeśli którąś linię ZTM oznaczył przy użyciu innych punktów (choćby odrobinę przesuniętych), ale raczej takich błędów nie ma (chociaż śmiesznie wyglądają np. okolice dworca PKS).
