Pierwsza próba wprowadzenia komunikacji nocnej w Kielcach? Jak przez mgłę coś mi majaczy z dzieciństwa, chyba raz jechałem z rodzicami. Kiedy to było? Pierwsza połowa lat 80.? To było "ON" czy "0N" [zero en]?A czy ktoś przypomina sobie linie "ON" ?
Historia komunikacji miejskiej w Kielcach
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- andrzeej
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1786
- Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
- Lokalizacja: KOM
Wtedy też można było sobie spisać rozkład i jeździć według niego przez rok, albo i dłużej (rozkład był zmieniany tylko na wakacje, ale potem był przywracany). Teraz trzeba codziennie sprawdzać w internecie czy coś się przypadkiem nie zmieniło. Rozkład najbardziej interesującej mnie linii nr 18 w zeszłym roku zmieniał się kilka, jak nie kilkanaście razy.
-
czepliwy77
- Posty: 53
- Rejestracja: 29 listopada 2011, o 14:52
- Lokalizacja: Kielce
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
Czy ja wiem... u schyłku działania MZK, przed powstaniem ZTM, już chyba tak różowo nie było. Była taryfa strefowa, ale bilety były bardzo drogie w porównaniu do busów, dlatego zaczęły się cięcia. W końcu powstał ZTM i zlikwidował strefy podmiejskie, dzięki czemu ceny stały się wreszcie tańsze od prywatnych przewoźników.
Na pewno w latach 80. i na początku lat 90. częstotliwości kursowania autobusów danej linii były normalne (jak widać na zdjęciu), przypomnijmy sobie rozkład 3 tuż przed likwidacją rok temu, spójrzmy na rozkład 25, która połknęła 3 - i tak wygląda to bardzo blado w porównaniu do 1983 roku. Wg mnie wszystko zaczęło się psuć u schyłku poprzedniej dekady.
Na pewno w latach 80. i na początku lat 90. częstotliwości kursowania autobusów danej linii były normalne (jak widać na zdjęciu), przypomnijmy sobie rozkład 3 tuż przed likwidacją rok temu, spójrzmy na rozkład 25, która połknęła 3 - i tak wygląda to bardzo blado w porównaniu do 1983 roku. Wg mnie wszystko zaczęło się psuć u schyłku poprzedniej dekady.
Sorry, takiego mamy prezydenta...
-
andrzejnowak90
- Posty: 68
- Rejestracja: 10 marca 2012, o 17:50
Taka perełka z wątku Historia Kielc:
cm pisze:Tymczasem pozwolę sobie powrócić do przerwanego wątku fotografii Antoniego Myśliwca z początku lat 80. ubiegłego stulecia.
Poniżej powiększenie pięknego Berlieta (bo może kogoś zainteresuje), nr boczny 315, nówka nierdzewka:
A jeśli jesteśmy przy autobusach, to:
ul. Źródłowa, Ogórek na linii nr 3.
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
I historia zatoczyła koło bo znów w tym miejscu będzie skrzyżowanie (Warszawska).
A wtedy przynajmniej na słupkach przystankowych można było się postarać o numery linii, teraz stoją wiaty, a porządnego słupka i numerów linii brak. Najczęściej stoi tylko jednostronny znak.
A wtedy przynajmniej na słupkach przystankowych można było się postarać o numery linii, teraz stoją wiaty, a porządnego słupka i numerów linii brak. Najczęściej stoi tylko jednostronny znak.
Sorry, takiego mamy prezydenta...


