Prywatyzacja MPK Kielce
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- Daniel
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2750
- Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Prywatyzacja MPK przełożona?
KIELCE. Kieleckie MPK ma szansę na zdobycie 45 milionów złotych, które trafią do firmy dzięki pozytywnemu rozpatrzeniu wniosków unijnych. Jak w tej sytuacji będzie wyglądała planowana prywatyzacja spółki?
- Najlepiej, gdyby proces prywatyzacji w tej sytuacji został nieco przesunięty w czasie – stwierdził Artur Sobolewski, dyrektor Wydziału Projektów Strukturalnych i Strategii Miasta w kieleckim ratuszu.
Kilka dni temu przygotowane od miesięcy przez kieleckich urzędników projekty zostały wpisane na listę inwestycji, które zostaną sfinalizowane przy pomocy Programu Operacyjnego Rozwoju Polski Wschodniej. Wśród pozycji znalazł się także ten projekt, który jest bardzo istotny dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji. Wyszczególniono w nim bowiem potrzeby i inwestycje niezbędne dla kieleckiej firmy komunikacyjnej.
- W projekcie była mowa o zakupie pięćdziesięciu nowych autobusów, które byłyby zaopatrzone w tablice do wyświetlania oraz w nowoczesny system nawigacji. Chcielibyśmy również zmienić wygląd zatoczek, które miałyby tablice, które wyświetlałyby ile jeszcze czasu zostało do przyjazdu najbliższego autobusu – powiedział nam Grzegorz Słoń, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach.
Przy uzyskaniu 45 milionów złotych, bo na taką sumę opiewa projekt, prywatyzacja firmy stoi pod znakiem zapytania. Większość z zobowiązań prywatyzacyjnych, jakie ma przyjąć firma Veolia, miały w swoim zamyśle modernizację taboru spółki MPK. Gdy pieniądze na zakup nowych autobusów już się znalazły, prywatyzacja wydaje się być bezcelowa. Niemniej jednak władze Kielc nie zamierzają rezygnować z próby zbycia firmy.
- Jutro ma odbyć się spotkanie z przedstawicielami firmy Veolia, na którym będziemy rozmawiać o dalszym etapie prywatyzacji – powiedział nam Artur Sobolewski. - Osobiście uważam, że nie należy rezygnować z pomysłu prywatyzacji MPK, bo to nie jest pomysł zły. Najlepiej byłoby ją po prostu nieco odsunąć w czasie, dopóki nie zaczniemy wprowadzać w życie pieniędzy otrzymanych z funduszy unijnych. Wtedy nasza spółka komunikacyjna będzie lepszym towarem eksportowym i podniesiemy warunki umów prywatyzacyjnych.
Pasażerowie autobusów Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji na własnej skórze odczują lepszy komfort jazdy dopiero w 2008 roku. Wtedy właśnie zaczną być kupowane nowe autobusy, a nowoczesne systemy będą wdrażane.
Data wydania: 14-12-2006 ,
http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/? ... 1&id=42322
KIELCE. Kieleckie MPK ma szansę na zdobycie 45 milionów złotych, które trafią do firmy dzięki pozytywnemu rozpatrzeniu wniosków unijnych. Jak w tej sytuacji będzie wyglądała planowana prywatyzacja spółki?
- Najlepiej, gdyby proces prywatyzacji w tej sytuacji został nieco przesunięty w czasie – stwierdził Artur Sobolewski, dyrektor Wydziału Projektów Strukturalnych i Strategii Miasta w kieleckim ratuszu.
Kilka dni temu przygotowane od miesięcy przez kieleckich urzędników projekty zostały wpisane na listę inwestycji, które zostaną sfinalizowane przy pomocy Programu Operacyjnego Rozwoju Polski Wschodniej. Wśród pozycji znalazł się także ten projekt, który jest bardzo istotny dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji. Wyszczególniono w nim bowiem potrzeby i inwestycje niezbędne dla kieleckiej firmy komunikacyjnej.
- W projekcie była mowa o zakupie pięćdziesięciu nowych autobusów, które byłyby zaopatrzone w tablice do wyświetlania oraz w nowoczesny system nawigacji. Chcielibyśmy również zmienić wygląd zatoczek, które miałyby tablice, które wyświetlałyby ile jeszcze czasu zostało do przyjazdu najbliższego autobusu – powiedział nam Grzegorz Słoń, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach.
Przy uzyskaniu 45 milionów złotych, bo na taką sumę opiewa projekt, prywatyzacja firmy stoi pod znakiem zapytania. Większość z zobowiązań prywatyzacyjnych, jakie ma przyjąć firma Veolia, miały w swoim zamyśle modernizację taboru spółki MPK. Gdy pieniądze na zakup nowych autobusów już się znalazły, prywatyzacja wydaje się być bezcelowa. Niemniej jednak władze Kielc nie zamierzają rezygnować z próby zbycia firmy.
- Jutro ma odbyć się spotkanie z przedstawicielami firmy Veolia, na którym będziemy rozmawiać o dalszym etapie prywatyzacji – powiedział nam Artur Sobolewski. - Osobiście uważam, że nie należy rezygnować z pomysłu prywatyzacji MPK, bo to nie jest pomysł zły. Najlepiej byłoby ją po prostu nieco odsunąć w czasie, dopóki nie zaczniemy wprowadzać w życie pieniędzy otrzymanych z funduszy unijnych. Wtedy nasza spółka komunikacyjna będzie lepszym towarem eksportowym i podniesiemy warunki umów prywatyzacyjnych.
Pasażerowie autobusów Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji na własnej skórze odczują lepszy komfort jazdy dopiero w 2008 roku. Wtedy właśnie zaczną być kupowane nowe autobusy, a nowoczesne systemy będą wdrażane.
Data wydania: 14-12-2006 ,

- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
Gorąco w MPK
Problemy zdrowotne czy konflikty ze związkowcami zdecydowały o rezygnacji prezesa Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach?
Grzegorz Słoń zrezygnował ze stanowiska prezesa Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach. Oficjalnym powodem są problemy zdrowotne. Nieoficjalnie mówi się, że to z powodu ciągłych utarczek ze związkami zawodowymi.
W piątek przewodniczący Rady Nadzorczej MPK przyjął rezygnację Grzegorza Słonia, który stanowisko prezesa pełnił ponad trzy lata. Wcześniej był wicedyrektorem spółki.
SZKODA FACHOWCA
- Grzegorz Słoń zrezygnował z funkcji prezesa, ale na razie nie zrezygnował z pracy w spółce - powiedział Witold Borowiec, przewodniczący Rady Nadzorczej Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach. - Współpracę z nim oceniam bardzo dobrze, był świetnym fachowcem. Po latach kryzysu w tym roku MPK wreszcie zaczęło wychodzić na prostą. Szkoda będzie go tracić z firmy - dodał.
Nieoficjalnie mówi się, że powodem odejścia prezesa Słonia są ciągłe konflikty ze związkami zawodowymi działającymi w spółce. Ostatnio dotyczyły one kupna używanych autobusów. Kosztowały one firmę ponad milion złotych, a zdaniem związkowców mogły zdecydowanie mniej. Sprawa trafiła do prokuratury, a wcześniej badana była przez specjalną komisję. Także przeciwko poprzednikom Grzegorza Słonia związkowcy składali doniesienia do prokuratury między innymi o niegospodarność, ale spraw do sądu nie trafiały.
CO CZEKA SPÓŁKĘ
- Z moich danych wynika, że do żadnych uchybień nie doszło. Jeśli jednak ktoś chce, to zawsze znajdzie najmniejszy pretekst, aby komuś zaszkodzić - podkreślił Witold Borowiec.
Bogdan Latosiński, przewodniczący NSZZ "Solidarność” w MPK zdziwiony był informacją o rezygnacji prezesa. - Prezes był dobry dla załogi i związków tylko wtedy, gdy potrzebne były wyrzeczenia i cięcia kosztów. Nie walczył o firmę na zewnątrz, nie starał się o wzmocnienie naszej pozycji na rynku - ocenił.
Grzegorz Słoń nie chciał komentować swojej rezygnacji, ani sytuacji w jakiej zostawia firmę.
Tymczasem dziś odbędzie się spotkanie z przedstawicielami spółki Veolia, zainteresowanej prywatyzacją MPK i związkami zawodowymi. Ma być negocjowany pakiet socjalny dla załogi MPK. Sytuacja nie jest ciekawa, bo proponowany przez Veolie pakiet zupełnie nie odpowiada związkowcom.
Zarzuty dotyczą między innymi nie konkretnych umów dotyczących gwarancji zatrudnienia. Pierwszy punkt mówi o gwarancji zatrudnienia dla całej załogi, trzeci zaś gwarantuje pracę osobom mającym umowy na czas nieokreślony.
Związkowcy nie przerywają także akcji protestacyjnej, pojawiają się również głosy o strajku załogi. Jednak strajk oznacza zerwanie umowy z miastem na przewozy pasażerów i w prostej linii likwidację spółki.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... TOKRZYSKIE
Problemy zdrowotne czy konflikty ze związkowcami zdecydowały o rezygnacji prezesa Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach?
Grzegorz Słoń zrezygnował ze stanowiska prezesa Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach. Oficjalnym powodem są problemy zdrowotne. Nieoficjalnie mówi się, że to z powodu ciągłych utarczek ze związkami zawodowymi.
W piątek przewodniczący Rady Nadzorczej MPK przyjął rezygnację Grzegorza Słonia, który stanowisko prezesa pełnił ponad trzy lata. Wcześniej był wicedyrektorem spółki.
SZKODA FACHOWCA
- Grzegorz Słoń zrezygnował z funkcji prezesa, ale na razie nie zrezygnował z pracy w spółce - powiedział Witold Borowiec, przewodniczący Rady Nadzorczej Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach. - Współpracę z nim oceniam bardzo dobrze, był świetnym fachowcem. Po latach kryzysu w tym roku MPK wreszcie zaczęło wychodzić na prostą. Szkoda będzie go tracić z firmy - dodał.
Nieoficjalnie mówi się, że powodem odejścia prezesa Słonia są ciągłe konflikty ze związkami zawodowymi działającymi w spółce. Ostatnio dotyczyły one kupna używanych autobusów. Kosztowały one firmę ponad milion złotych, a zdaniem związkowców mogły zdecydowanie mniej. Sprawa trafiła do prokuratury, a wcześniej badana była przez specjalną komisję. Także przeciwko poprzednikom Grzegorza Słonia związkowcy składali doniesienia do prokuratury między innymi o niegospodarność, ale spraw do sądu nie trafiały.
CO CZEKA SPÓŁKĘ
- Z moich danych wynika, że do żadnych uchybień nie doszło. Jeśli jednak ktoś chce, to zawsze znajdzie najmniejszy pretekst, aby komuś zaszkodzić - podkreślił Witold Borowiec.
Bogdan Latosiński, przewodniczący NSZZ "Solidarność” w MPK zdziwiony był informacją o rezygnacji prezesa. - Prezes był dobry dla załogi i związków tylko wtedy, gdy potrzebne były wyrzeczenia i cięcia kosztów. Nie walczył o firmę na zewnątrz, nie starał się o wzmocnienie naszej pozycji na rynku - ocenił.
Grzegorz Słoń nie chciał komentować swojej rezygnacji, ani sytuacji w jakiej zostawia firmę.
Tymczasem dziś odbędzie się spotkanie z przedstawicielami spółki Veolia, zainteresowanej prywatyzacją MPK i związkami zawodowymi. Ma być negocjowany pakiet socjalny dla załogi MPK. Sytuacja nie jest ciekawa, bo proponowany przez Veolie pakiet zupełnie nie odpowiada związkowcom.
Zarzuty dotyczą między innymi nie konkretnych umów dotyczących gwarancji zatrudnienia. Pierwszy punkt mówi o gwarancji zatrudnienia dla całej załogi, trzeci zaś gwarantuje pracę osobom mającym umowy na czas nieokreślony.
Związkowcy nie przerywają także akcji protestacyjnej, pojawiają się również głosy o strajku załogi. Jednak strajk oznacza zerwanie umowy z miastem na przewozy pasażerów i w prostej linii likwidację spółki.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... TOKRZYSKIE
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!


Fiasko rozmów o prywatyzacji MPK
Podpisaniem protokołu rozbiezności zakończyły się dzisiejsze rozmowy związkowców z kieleckiego MPK, z przedstawicielami Veolia Transport Polska. Firma chce kupić udziały w spółce. Po raz kolejny rozmowy w sprawie pakietu socjalnego zakończyły się fiaskiem. Podpisanie protokołu oznacza zakończenie rozmów. Jak twierdzi szef Solidarności w MPK Bogdan Latosiński, związkowcy nie widzią możliwości podpisania pakietu socjalnego na zasadach które proponuje inwestor.
"Nie jest to dobra wiadomość"- komentuje zaistniałą sytuację Artur Sobolewski z Urzędu Miasta. Jego zdaniem oznacza to, że na razie nie dojdzie do porzumienia z Veolią Transport Polska. W opinii Artura Sobolewskiego, poruzumienie Veolii ze związkami w sprawach socjalnych było najbardziej realne. Artur Sobolewski nie wykluczył, że miasto spróbuje teraz rozpocząć z Veolią rozmowy na temat ceny za udziały i pakietu inwestycyjnego.
http://www.radio.kielce.com.pl/index.php?go=3&id_k=1328
Podpisaniem protokołu rozbiezności zakończyły się dzisiejsze rozmowy związkowców z kieleckiego MPK, z przedstawicielami Veolia Transport Polska. Firma chce kupić udziały w spółce. Po raz kolejny rozmowy w sprawie pakietu socjalnego zakończyły się fiaskiem. Podpisanie protokołu oznacza zakończenie rozmów. Jak twierdzi szef Solidarności w MPK Bogdan Latosiński, związkowcy nie widzią możliwości podpisania pakietu socjalnego na zasadach które proponuje inwestor.
"Nie jest to dobra wiadomość"- komentuje zaistniałą sytuację Artur Sobolewski z Urzędu Miasta. Jego zdaniem oznacza to, że na razie nie dojdzie do porzumienia z Veolią Transport Polska. W opinii Artura Sobolewskiego, poruzumienie Veolii ze związkami w sprawach socjalnych było najbardziej realne. Artur Sobolewski nie wykluczył, że miasto spróbuje teraz rozpocząć z Veolią rozmowy na temat ceny za udziały i pakietu inwestycyjnego.
http://www.radio.kielce.com.pl/index.php?go=3&id_k=1328
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
Prywatyzacja MPK
Być może w maju okaże się ,czy Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Kielcach będzie sprywatyzowane. O sprawie mówi się od 2005 roku. Wówczas to Rada Miasta wyraziła zgodę na sprzedaż udziałów. Dotychczasowe negocjacje z Veolią Transport Polska, która chce kupić kielecką spółkę nie przyniosły ostatecznych efektów. Inwestor zaktualizował ofertę, w zmodyfikowanej wersji wpłynęła ona wczoraj. Teraz przeanalizują ją specjaliści z wrocławskiej firmy, która pomaga miastu w sprawie prywatyzacji - poinformował przewodniczący zespołu negocjacyjnego Marian Sosnowski. Na analizy potrzeba około trzech tygodni. Jak twierdzi Marian Sosnowski prezydent stanowisko zespołu negocjacyjnego co dalej w sprawie prywatyzacji otrzyma w pierwszej dekadzie maja. Przewodniczący zespołu nie chciał ujawnić szczegółów zaktualizowanej oferty. Enigmatycznie powiedział tylko, że zmiany dotyczą m.in.: wartości firmy. Nie chodzi o pakiet socjalny.
RADIO KIELCE
Być może w maju okaże się ,czy Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Kielcach będzie sprywatyzowane. O sprawie mówi się od 2005 roku. Wówczas to Rada Miasta wyraziła zgodę na sprzedaż udziałów. Dotychczasowe negocjacje z Veolią Transport Polska, która chce kupić kielecką spółkę nie przyniosły ostatecznych efektów. Inwestor zaktualizował ofertę, w zmodyfikowanej wersji wpłynęła ona wczoraj. Teraz przeanalizują ją specjaliści z wrocławskiej firmy, która pomaga miastu w sprawie prywatyzacji - poinformował przewodniczący zespołu negocjacyjnego Marian Sosnowski. Na analizy potrzeba około trzech tygodni. Jak twierdzi Marian Sosnowski prezydent stanowisko zespołu negocjacyjnego co dalej w sprawie prywatyzacji otrzyma w pierwszej dekadzie maja. Przewodniczący zespołu nie chciał ujawnić szczegółów zaktualizowanej oferty. Enigmatycznie powiedział tylko, że zmiany dotyczą m.in.: wartości firmy. Nie chodzi o pakiet socjalny.
RADIO KIELCE
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!



Nie będzie prywatyzacji kieleckiego MPK
Marcin Sztandera, 29-05-2007Unijne dotacje zamiast prywatnych inwestycji? Taki ma być ratunek dla Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach. Jutro mają być zerwane negocjacje z Veolią Transport Polska
- Oferta inwestora jest bardzo słaba. To będą rozmowy ostatniej szansy - mówi nasz informator o zaplanowanym na środę spotkaniu w sprawie prywatyzacji MPK. Veolia Transport Polska jako jedyna firma w lutym 2006 roku zgłosiła chęć kupna miejskiego przewoźnika. Rozmowy ruszyły, ale w lipcu ubiegłego roku zespół negocjacyjny kieleckiego ratusza zdecydował o odstąpieniu od rokowań. Nie było możliwości porozumienia się związkowców i inwestora w sprawie pakietu socjalnego dla załogi. Poszło m.in. o to, że inwestor nie chciał zgodzić się na stałą waloryzację płac przez pięć lat oraz bezwarunkową gwarancję zatrudnienia.
Mimo tego po decyzji prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego we wrześniu ubiegłego roku powrócono do rozmów. I ciągle trwają. Oficjalnie nikt o rezultatach nie informuje, choć wiadomo, że nadal nie dogadano się ze związkami - w styczniu podpisano protokół rozbieżności. Kilka tygodni temu Veolia złożyła ostateczną propozycję prywatyzacyjną.
- Ale jest równie słaba jak poprzednie. Miasto na sprzedaży spółki nie zrobiłoby teraz dobrego interesu. Spodziewam się, że raczej nie dojdzie do prywatyzacji z udziałem tej firmy - ocenia nasz rozmówca. Jego zdaniem ostateczna decyzja zapadnie po zaplanowanym na najbliższą środę spotkaniu zespołu negocjacyjnego z Veolią, ale raczej nie ma co liczyć na porozumienie.
Inna osoba blisko związana z MPK utrzymuje, że decyzja już zapadła. - Oferta nie jest zbyt atrakcyjna, w dodatku związkowcy są przeciwni prywatyzowaniu spółki - mówi jeden z urzędników.
Oficjalnie strony milczą. - Komunikatu można się spodziewać najwcześniej po środowym spotkaniu - usłyszeliśmy w warszawskim biurze Veolii. - Rokowania nadal trwają - mówi Marian Sosnowski, dyrektor Zarządu Transportu Miejskiego i jednocześnie szef zespołu negocjacyjnego.
Prezydent Lubawski pytany wczoraj, czy bierze pod uwagę odstąpienie od prywatyzacji, nie odpowiedział na nasze pytania.
Możliwe, że miasto w ogóle zrezygnuje z prywatyzacji MPK. Spółka po raz pierwszy od lat ma szansę na duży zastrzyk finansowy, który pozwoli na zakup nowych autobusów. Za pierwszych 15 ma zapłacić sama, pieniądze na kolejnych 40 mają pochodzić z funduszy unijnych. - A to przecież zakup nowych autobusów przez inwestora, na co gmina nie miała pieniędzy, miał być głównym argumentem za prywatyzacją spółki - przypomina nasz rozmówca.
Decyzja musi zapaść szybko, bo ZTM w tym roku musi ogłosić przetarg na obsługę komunikacji miejskiej na osiem lat. Biorąc pod uwagę długie procedury, trzeba to zrobić najpóźniej w lipcu.
Dla "Gazety"
Władysław Burzawa, przewodniczący komisji gospodarki komunalnej Rady Miejskiej w Kielcach
Mnie też zastanawia, dlaczego rokowania trwają tak długo. To może świadczyć, że oferta inwestora jest niezbyt atrakcyjna i władze miasta chcą więcej od niego uzyskać. Moim zdaniem w tej sytuacji warto zastanowić się, czy to nadal ma być ten inwestor. Możliwe, że udałoby się znaleźć kogoś innego albo w ogóle zrezygnować z prywatyzacji. Tym bardziej że firma bardzo walczy o poprawę swojej kondycji finansowej.
Bogdan Latosiński, przewodniczący "Solidarności" w MPK
Opinia załogi o prowadzonej z udziałem Veolii prywatyzacji jest jednoznacznie negatywna. To inwestor, który nie wywiązuje się z uchwały przyjętej przez miasto. Problemem było np. ustalenie rzeczywistego okresu ochronnego dla załogi.
Ryszard Piskulak, OPZZ w MPK
Związki mogły się jeszcze dogadać. Ale równocześnie również do nas docierają nieoficjalne sygnały, że propozycja inwestora nie jest aż tak atrakcyjna dla miasta. Dlatego decyzja o odstąpieniu od prywatyzacji przez Veolię nie byłaby dla mnie zaskoczeniem. Jestem bardzo ciekaw, co zrobi prezydent.
Notow. marc

Rozmowy ws. prywatyzacji MPK
marc2007-05-30, ostatnia aktualizacja 2007-05-30 20:44
Przez ponad sześć godzin trwały w środę w kieleckim ratuszu rozmowy na temat oferty prywatyzacyjnej kieleckiego MPK, którą przedstawił koncern Veolia Transport Polska.
- Możliwe, że dopiero po kilku dniach będzie można powiedzieć o ich efekcie - informuje Marian Sosnowski, szef miejskiego zespołu negocjacyjnego. Przed rozpoczęciem tej tury rozmów nieoficjalnie mówiono, że oferta złożona przez inwestora kilka tygodni temu jest słaba i miasto nie zrobiłoby dobrego interesu na jej wyborze w tej postaci. Oficjalnie na ten temat żadna ze stron się nie wypowiadała. Wczoraj jednak pojawiła się nowa propozycja inwestora.
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
Widać że Veolia nie chce odpuścić ma nosa że może na MPK zrobić dobry interes
to napisałem przed wejściem na RK
Prywatyzacja MPK coraz bliżej
Wszystko wskazuje na to, że dojdzie do prywatyzacji kieleckiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji. Dzisiejsze rozmowy z Veolią Transport Polska, która chce kupić udziały spółki zakończyły się pozytywnie- poinformował Wojciech Lubawski prezydent Kielc. Prezydent, który przebywał dziś poza Kielcami nie znał szczegółów rozmów. Zapowiedział, że jutro rano zapozna się z protokołem z rokowań. Jego zdaniem miasto ma jednak otwartą drogę do prywatyzacji MPK i wszystko wskazuje na to, że do niej dojdzie. Po zakończeniu rozmów z Veolią, które trwały kilka godzin nie udało nam się skontaktować z szefem zespołu negocjacyjnego. Wcześniej, gdy negocjacje jeszcze trwały Marian Sosnowski lakonicznie powiedział na naszej antenie, że Veolia złożyła dziś nową ofertę, która spełnia oczekiwania miasta.
RADIO KIELCE
P.S Jedno źródło przeczy drugiemu.
Prywatyzacja MPK coraz bliżej
Wszystko wskazuje na to, że dojdzie do prywatyzacji kieleckiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji. Dzisiejsze rozmowy z Veolią Transport Polska, która chce kupić udziały spółki zakończyły się pozytywnie- poinformował Wojciech Lubawski prezydent Kielc. Prezydent, który przebywał dziś poza Kielcami nie znał szczegółów rozmów. Zapowiedział, że jutro rano zapozna się z protokołem z rokowań. Jego zdaniem miasto ma jednak otwartą drogę do prywatyzacji MPK i wszystko wskazuje na to, że do niej dojdzie. Po zakończeniu rozmów z Veolią, które trwały kilka godzin nie udało nam się skontaktować z szefem zespołu negocjacyjnego. Wcześniej, gdy negocjacje jeszcze trwały Marian Sosnowski lakonicznie powiedział na naszej antenie, że Veolia złożyła dziś nową ofertę, która spełnia oczekiwania miasta.
RADIO KIELCE
P.S Jedno źródło przeczy drugiemu.
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!

