Kierowcy MPK

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

mlodass
Posty: 217
Rejestracja: 4 grudnia 2007, o 21:45

Post autor: mlodass » 16 stycznia 2008, o 21:41

ja też miałem nieprzyjemną sytuacje, już mi się nawet nie chce opowiadać, ale też z tym panem z wąsami... albo i opowiem.

Czekałem na przystanku Oś. Pod Dalnia, podjeżdża 15, widze, że jakiś koleś biegnie, no to stanąłem jedną nogą na chodniku, a drugą w autobusie, co by kierowca się zorientował, że ktoś biegnie i zaczeka (a ten ktoś był jakieś 15metrów od autobusu). Jakieś 3 sekundy po otwarciu drzwi kierowca drzwi zamknął a ja odruchowo się cofnąłem co by mi nogi nie przycięło. Oczywiście ten chłopak co biegł w momencie zamknięcia się drzwi był jakieś 2 metry od autobusu, ale po co czekać. Wkurzyłem się i zacząłem biec na następny przystanek, zdązyłem, wchodze do autobusu i ide do kierowcy i pytam sie: Przepraszam, nie widział pan, że ktoś biegnie i nie mógł się pan zatrzymać?, na to dostałem odpowiedź: a Ty co? z klatki się urwałeś? Ja zaraz po policje dzwonie i spieprzaj mi stąd gówniarzu i trzasnął tą szybką co się podaje bilety/pieniądze... No i to jest koniec opowieści. Wiem, że może z mojej strony nie było to zbyt odpowiedzialne i godne pochwalenia, ale większość kierowców jak widzi, że ktoś biegnie to sami zaczekają, a ten pan mimo iż to zasugerowałem to i tak ruszył..

Sprawe zgłosiłem pod numer mpk, no ale zapewne skończyło się to tak jak mówicie...

ps. rzecz działa się jakoś w grudniu, na linii nr 15, numer chyba 570 ale nie jestem pewien, więc już sprawa troche przedawniona, tymbardziej, że miałbym problem z ustaleniem dokładnej daty..

Mat
Posty: 426
Rejestracja: 19 grudnia 2007, o 23:03
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Mat » 16 stycznia 2008, o 23:54

mlodass pisze: widze, że jakiś koleś biegnie, no to stanąłem jedną nogą na chodniku, a drugą w autobusie, co by kierowca się zorientował, że ktoś biegnie i zaczeka ... i trzasnął tą szybką co się podaje bilety/pieniądze...
... na linii nr 15, numer chyba 570 ale nie jestem pewien, więc już sprawa troche przedawniona, tymbardziej, że miałbym problem z ustaleniem dokładnej daty..
po pierwsze to nie mozna sobie od tak wsadzac nogi miedzy drzwi bo jak by tak kazdy chcial robic to autobusy by po 10 minut staly na przystanku

a po drugie to mylisz sie cos bo 570 to jelcz PR110 a w tych autobusach nie ma szybki którą sie "trzaska" takie sa tylko w Ikarusach wiec najpierw sie dokladnie zastanow nad tym co piszesz...

mlodass
Posty: 217
Rejestracja: 4 grudnia 2007, o 21:45

Post autor: mlodass » 17 stycznia 2008, o 00:14

co innego jak ktoś dopiero z domu wychodzi, a co innego jak ktoś jest kilkanaście metrów od autobusu - ale przyznaje, że nie jest to czyn godny do naśladowania. Zrobiłem tak gdyż na przystanku byłem jedyną osobą wsiadającą i wiedziałem, że jak tak nie zrobie to chłopak nie zdąży. No, 5 sekund to na prawde duże opóźnienie.

Apropo tego autobusu - no to nie wiem czym trzasnął ale napewno czymś trzasnął - może będzie mi dane sprawdzić czym - na pewno napisze.

Limp
Posty: 286
Rejestracja: 19 października 2007, o 21:02
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Limp » 17 stycznia 2008, o 19:41

Ja dzisiaj jechałem autobusem na lini 46, prowadzonym przez kobiete tą samą, która jeździ od jakiś 2-3miesięcy w MPK. Prowadziła pewnie (chodź torszkę za wolno) i bezpiecznie. Na każdym przystanku po wejściu wszystkich pasażerów był słyszalny dzwonek ostrzegawczy i dopiero się zamykały drzwi co mi osobiście się bardzo podobało (bo większość kierowców MPK nie używa dzwonka ostrzegawczego lub używa w czasie wysiadania jeszcze pasażerów. Ale to jest pozytywny post o kierowcy MPK :wink:
Limp

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 17 stycznia 2008, o 20:06

Co najmniej kilka razy jechałem autobusem prowadzonym przez tę panią. Często zdarza jej się jeździć na linii nr 15. Panowie kierowcy powinni się od niej uczyć :!:
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Patol
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1064
Rejestracja: 10 września 2007, o 12:36
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Patol » 17 stycznia 2008, o 21:42

Limp pisze:Ja dzisiaj jechałem autobusem na lini 46, prowadzonym przez kobiete tą samą, która jeździ od jakiś 2-3miesięcy w MPK. Prowadziła pewnie (chodź torszkę za wolno) i bezpiecznie. Na każdym przystanku po wejściu wszystkich pasażerów był słyszalny dzwonek ostrzegawczy i dopiero się zamykały drzwi co mi osobiście się bardzo podobało (bo większość kierowców MPK nie używa dzwonka ostrzegawczego lub używa w czasie wysiadania jeszcze pasażerów. Ale to jest pozytywny post o kierowcy MPK :wink:
Pamietasz może numer boczny?? Bo ciekaw jestem jaki teraz autobus przygarneła. 8)

Limp
Posty: 286
Rejestracja: 19 października 2007, o 21:02
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Limp » 17 stycznia 2008, o 22:19

Niestety nie zwróciłem uwagi. Ale jak będzie jeździła nadal na 46 to zerknę na numery i napisze bo 46 to moja główna linia :wink:
Limp

Przemek
Posty: 24
Rejestracja: 12 stycznia 2008, o 21:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Przemek » 21 stycznia 2008, o 17:57

Dzisiaj na linii 8 kierowca Jelcza jechał tak jak by był pijany. Gdy jechał w kierunku Ślichowic na ul.Grunwaldzkiej nie wjechał na wiadukt tylko pojechał prosto. Na następnym przystanku otworzył tylko przednie drzwi, a gdy ruszał otworzył następne. A prócz tego próbował ruszyć na "luzie". Potem przy szpitalu zaczął wykręcać, pasażerów wysadził na przystanku Grunwaldzka- szpital i gdzieś pojechał... :roll:

Limp
Posty: 286
Rejestracja: 19 października 2007, o 21:02
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Limp » 21 stycznia 2008, o 18:20

Może gdzieś się śpieszył. Trzeba by to jak najszybciej zgłosić do ZMT i MPK...
Limp

Patol
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1064
Rejestracja: 10 września 2007, o 12:36
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Patol » 26 stycznia 2008, o 00:06

Autobus należy do niej

Joanna Badowska jest drugą panią "za kółkiem” w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacji w Kielcach
Wcześniej pracowała jako kierownik wycieczek. Prowadzenie autobusu tak bardzo przypadło jej do gustu, że postanowiła spróbować sił jako kierowca autobusu miejskiego.

- Dla moich znajomych i rodziny to był szok, gdy dowiedzieli się, że będę kierowcą autobusu. Z czasem się jednak oswoili i przyzwyczaili do tej myśli, a jak widzą, że praca sprawia mi radość i satysfakcję, to cieszą się razem ze mną - z uśmiechem podkreśla Joanna Badowska.

DRUGA KOBIETA "ZA KÓŁKIEM”
W październiku pisaliśmy o tym, jak Małgorzata Nassalska z Kielc, pierwsza kobieta w historii kieleckiej firmy przewozowej i prawdopodobnie pierwsza pani w województwie świętokrzyskim, zasiadła za kierownicą miejskiego autobusu. Pani Gosia przetarła szlaki, ponieważ po tym, jak się odważyła do firmy zgłosiła się Joanna Badowska. Pierwsza pani kierowca zasila obecnie załogę na zajezdni Pakosz w Kielcach, a pani Joasia jest już stałym członkiem załogi przy ulicy Jagiellońskiej.

- Na początku jeździłam ze starszym kierowcą - patronem, który uczył mnie jak radzić sobie na ulicach. Po pięciu dniach pojechałam w trasę sama i tak jest do tej pory, a minęło już kilka dobrych tygodni - cieszy się pani Joanna.

DOWODY SYMPATII
Podkreśla, że w większości spotyka się z ogromną sympatią ze strony osób, które codziennie wozi. - Bardzo miło jest słyszeć, gdy pasażerowie mówią: "O przyjechała nasza pani”, albo że cieszą się, że to ja ich będę dzisiaj wiozła. Mam wiele dowodów życzliwości ze strony kielczan, gratulują mi odwagi i życzą powodzenia. To bardzo podbudowuje i sprawia, że miło jest iść do pracy - podkreśla pani kierowca.
Ulubionymi liniami nowej pracownicy kieleckiej firmy są: 4, 33 i 44, a zawsze można ją zobaczyć w niskopodłogowym solarisie, który jest jej już na stałe przypisany. Życzymy szerokiej drogi!

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /888008143
A dokładniej jezdzi #315

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 28 stycznia 2008, o 19:21

Kulturalniej za kierownicą miejskiego autobusu

Kierowcy autobusów komunikacji miejskiej w Kielcach będą szkoleni jak kulturalnie obsługiwać pasażerów. Pierwsza tura szkoleń, która obejmie około 70 osób i rozpocznie się w lutym. Pełną parą szkolenia ruszą w maju- zapowiada Marek Wołoch, prezes MPK. W kursach uczestniczyć ma psycholog, który będzie dokonywał ocen osobowości i prowadził różnego rodzaju treningi.
"Szkolenia mają uzmysłowić kierowcom ich rolę, nauczyć innego zachowania, a także przygotować merytorycznie młodych kierowców, których kilkudziesięciu przyjęto w zeszłym roku do pracy"- stwierdził Marek Wołoch.
Jego zdaniem, tego typu kursy są bardzo potrzebne, a wynika to m.in z analizy zgłoszeń na dyżurny telefon MPK. Ponadto kierowcy, są świadkami wielu niebezpiecznych zdarzeń w autobusach. Kursy dotyczyć mają więc także sfery bezpieczeństwa.

http://www.radio.kielce.pl/index.php?go ... =1&menu2=0

Limp
Posty: 286
Rejestracja: 19 października 2007, o 21:02
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Limp » 28 stycznia 2008, o 21:15

Hmm.... bardzo dobry pomysł ale mam obawy do tego czy taki kurs przyniesie jakieś efekty. Dla młodych kierowców może być to bardziej skuteczne niż dla "weteranów". Ale mam nadzieję, że pozytywne efekty odczujemy na własnej skurze już niedługo :)
Limp

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 31 stycznia 2008, o 12:42

Kierowca 530 na linii 15 w stronę Siejów nagminnie jechał na luzie z każdego wzniesienia :? (dzisiaj, godzina 12:00)
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 31 stycznia 2008, o 15:57

MeehoweCK pisze:Kierowca 530 na linii 15 w stronę Siejów nagminnie jechał na luzie z każdego wzniesienia :? (dzisiaj, godzina 12:00)
Może coś spuścił i musiał oszczędzać :P

Awatar użytkownika
PiotrekG
Posty: 172
Rejestracja: 9 stycznia 2008, o 12:55
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: PiotrekG » 6 lutego 2008, o 19:00

Pozdrowienia dla bardzo kulturalnego mlodego kieowcy wozu 311 :D

ODPOWIEDZ