Czekaja na odszkodowanie i w tym czasie nie mogą nic robić.AR pisze:#1205 - rozerwany przy tylnym kole na lewej burcie;
Eksploatacja taboru unijnego ZTM Kielce (#1001-1235)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- Daniel
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2750
- Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Żeby nie odblokować szyb w momencie gdy nie działa klima to już jakaś patologia, a to jedno otwarte okno to u kierowcy? Widzę również, jak kierowcy z własnej woli włączają klimatyzację, aby każdego dnia być kilka litrów paliwa do tyłu.Unijne solarisy na ulicach. Klimatycznie nie najlepiej
Marcin Sztandera
2010-04-26, ostatnia aktualizacja 2010-04-26 20:32
Gorąca atmosfera w kieleckich autobusach. I to dosłownie. Bo w unijnych solarisach miało być nowocześnie i wygodnie, ale kierowcy nie muszą włączać klimatyzacji, a pasażer nie może otworzyć okien.
- Wsiadłem do autobusu linii nr 103 jadącego ze Stadionu na Sieje. Bardzo ładny wóz, jeszcze pachnący świeżością. Ale stoimy w korku, a w środku bardzo gorąco i duszno. Powietrze dostaje się tylko przez szyberdach, a otwarcie okien jest niemożliwe, bo są pozakładane jakieś blokady. Trudno wytrzymać taką temperaturę - opowiada pan Jakub, który w poniedziałek ok. godz. 16 jechał solarisem. Zapamiętał nawet numer boczny: 1208. To jeden z autobusów kupionych w ubiegłym roku przez miasto za unijne pieniądze. Przy ich zakupie wielokrotnie podkreślano, że to nowa jakość na kieleckich ulicach, bo wozy wyposażone są w klimatyzację. Ale nasz Czytelnik dowiedział się o tym od "Gazety". - Jaka klimatyzacja? - pytał z niedowierzaniem.
Okazuje się, że autobusy, chociaż wyposażone w klimatyzację, nie muszą jej używać. - Zgodnie ze specyfikacją przetargową i umową podpisaną z Miejskim Przedsiębiorstwem Komunikacji kierowca ma obowiązek włączyć klimatyzację, gdy na zewnątrz jest co najmniej 25 stopni Celsjusza - odpowiada Barbara Damian z Zarządu Transportu Miejskiego w Kielcach. Przyznaje, że taki zapis może budzić kontrowersje. Bo co zrobić w sytuacji takiej jak wczoraj, gdy termometry pokazywały 19 stopni? - Wzorowaliśmy się na innych miastach, bo do czegoś trzeba było się odnieść i ustalić jakąś granicę. Ale to nie znaczy, że kierowcy nie mogą teraz włączyć klimatyzacji. Decyzję podejmują na podstawie swoich subiektywnych odczuć - tłumaczy. Na ten sam zapis powołuje się Elżbieta Śreniawska, prezes kieleckiego MPK. - Nie zabrania on kierowcy włączenia klimatyzacji. Rzecz w tym, że my wszyscy dopiero uczymy się zasad pracy z tymi autobusami - mówi. Zapowiada, że będzie rozmawiała na ten temat z kierowcami. - Ale to może przypominać sprawę ogrzewania. Trudno znaleźć kompromis. Część pasażerów mówi, żeby grzać, część narzeka na zbyt wysoką temperaturę - podkreśla prezes Śreniawska. Ciekawie sprawa wygląda też z zamkniętymi oknami. - To fabryczne blokady. Nie jestem pewna, czy możemy je otworzyć w sytuacji, gdy autobusy są na gwarancji - odpowiada prezes MPK. Nie wiedziała tego też Damian. - Sprawdzę to u producenta - zapowiedziała. Po chwili oddzwoniła. - To faktycznie fabryczne zabezpieczenia solarisa. Jest zakładane, żeby pasażerowie nie otwierali okien w sytuacji, gdy pracuje klimatyzacja. Oczywiście okna można otworzyć - wyjaśnia urzędniczka.
Po interwencji "Gazety" do autobusu nr 1208 dotarł kontroler ZTM. - Otwarte było jedno boczne okno i dwa szyberdachy. Pracowały też wentylatory, które wspomagają wentylację. Zdaniem naszego pracownika w środku nie było bardzo gorąco - wyjaśnia Damian.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... epiej.html
Widać jak się z nasz kierowcy nie włączają klimatyzacji bo nie będą dopłacać z własnej kieszeni do przepałów.
Zrobili im normy po 30 litrów na niektórych liniach paranoja gdy napisane jest że producent przewidział że autobus spali np;35 litrów.
Tak właśnie się zna pani prezes która chce oszukać dane producenta i spowodować żeby te silniki mniej paliły,które mają po 320 koni jakoś tak .
Zrobili im normy po 30 litrów na niektórych liniach paranoja gdy napisane jest że producent przewidział że autobus spali np;35 litrów.
Tak właśnie się zna pani prezes która chce oszukać dane producenta i spowodować żeby te silniki mniej paliły,które mają po 320 koni jakoś tak .
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
Przecież te unijne autobusy miały mieć liczniki paliwa przy silniku (coś w ten deseń) że się nie dało oszukiwać na paliwie więc skąd ten strach kierowców przed zarzutami o kradzieży?
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- Daniel
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2750
- Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Daniel pisze:Widzę również, jak kierowcy z własnej woli włączają klimatyzację, aby każdego dnia być kilka litrów paliwa do tyłu.
Widać, że umiesz pisać, ale czytać ze zrozumieniem już nie bardzo.Jacek pisze:Widać jak się z nasz kierowcy nie włączają klimatyzacji bo nie będą dopłacać z własnej kieszeni do przepałów.
Marcinie, każdy typ wozu ma ustalone normy zużycia paliwa na poszczególnej linii. Im więcej paliwa zostanie, tym bardziej kierowca zadowolony jest przy pensji.sueno pisze:Przecież te unijne autobusy miały mieć liczniki paliwa przy silniku (coś w ten deseń) że się nie dało oszukiwać na paliwie więc skąd ten strach kierowców przed zarzutami o kradzieży?
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
A to rozumiem
Podoba mi się ten system motywacji, tyle że powinni zmienić ten zapis
Klimatyzacja (przynajmniej ta w budynkach nie wiem jak w pojazdach) ma utrzymywać zadaną temperaturę bo nikogo nie obchodzi ile stopni jest na zewnątrz tylko wewnątrz w obrębie działania klimatyzatora.
Taki zapis brzmi jak schładzanie powietrza na zewnątrz autobusu co jest głupie
Ustawili by 23 stopnie wewnątrz i byłby spokój. Nie wiem czy te klimy mają też nagrzewnice do podgrzewania powietrza ale zawsze można je wyłączyć żeby nie nagrzewały autobusu do 23 stopni.
na temperaturę wewnątrz autobusu.kierowca ma obowiązek włączyć klimatyzację, gdy na zewnątrz jest co najmniej 25 stopni Celsjusza
Klimatyzacja (przynajmniej ta w budynkach nie wiem jak w pojazdach) ma utrzymywać zadaną temperaturę bo nikogo nie obchodzi ile stopni jest na zewnątrz tylko wewnątrz w obrębie działania klimatyzatora.
Taki zapis brzmi jak schładzanie powietrza na zewnątrz autobusu co jest głupie
Ustawili by 23 stopnie wewnątrz i byłby spokój. Nie wiem czy te klimy mają też nagrzewnice do podgrzewania powietrza ale zawsze można je wyłączyć żeby nie nagrzewały autobusu do 23 stopni.
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- krzysiu1493
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1104
- Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
- Lokalizacja: Kielce Uroczysko
Wiadomo już kiedy ruszy zapowiedź głosowa przystanków?
Bo wg. Autora miała ruszyć na początku roku:
Bo wg. Autora miała ruszyć na początku roku:
... a do tej pory go nie słychać, i w niektórych jeszcze nazwy przystanków na wewnętrznych wyświetlaczach ucina.Jerzy.Stradomski (wypowiedź w komentarzu na TWB z dnia 30 grudnia 2009) pisze:3) Zapowiadanie glosowe ruszy na poczatku roku, (...)