Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- krzysiu1493
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1104
- Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
- Lokalizacja: Kielce Uroczysko
- dovers_ck
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 523
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Post przeniesiony:
http://inwestycje.jupiter.superhost.pl/ ... 2184#92184
http://inwestycje.jupiter.superhost.pl/ ... 2184#92184
Ostatnio zmieniony 4 listopada 2009, o 22:17 przez dovers_ck, łącznie zmieniany 1 raz.
"Lepiej jest jechać słabym samochodem na 100% niż dobrym na 20%"James Hunt
Przypominam, ze od ponad roku na Forum istnieje temat Wypadki z udziałem z autobusów.
viewtopic.php?t=1616&start=0&postdays=0 ... highlight=
- dovers_ck
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 523
- Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
http://www.phototrans.eu/autobusy.php?s=14&nr=367730
Już na kanale napraw głównych.
Już na kanale napraw głównych.
"Lepiej jest jechać słabym samochodem na 100% niż dobrym na 20%"James Hunt
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Widzę, że ogóry przeżywają swoją drugą młodość...
Jest ich sporo odbudowanych...
Tymczasem są maszyny zupełnie pomijane i zapomniane przez miłośników komunikacji. Przykładowo autosany H-9 z lat siedemdziesiątych rozkładają się gdzieś na polach, ale nikt nie kwapi się aby chociaż jednego uratować... Niedługo nie będzie już co ratować.
Osobiście chętnie bym zobaczył coś takiego lśniącego jak nówka:
H9-35:
http://i45.photobucket.com/albums/f60/1 ... C03728.jpg
H9-03:
http://www.phototrans.eu//images/photos ... 275213.jpg
Obydwa z drugiej połowy lat 70-tych. Posiadają unikatowe świetliki w dachu, które przestano stosować w roku 1980.
Dziwi mnie, że nikt nie chce tego ratować... H9 to częsty bohater polskich filmów z lat 70... Może to dlatego, że nikt jeszcze nie zdążył zatęsknić... H9 był produkowany w prawie niezmienionej formie przez jakieś 35 lat i nowsze wersje niestety dalej królują w polskich PKSach...
Tymczasem są maszyny zupełnie pomijane i zapomniane przez miłośników komunikacji. Przykładowo autosany H-9 z lat siedemdziesiątych rozkładają się gdzieś na polach, ale nikt nie kwapi się aby chociaż jednego uratować... Niedługo nie będzie już co ratować.
Osobiście chętnie bym zobaczył coś takiego lśniącego jak nówka:
H9-35:
http://i45.photobucket.com/albums/f60/1 ... C03728.jpg
H9-03:
http://www.phototrans.eu//images/photos ... 275213.jpg
Obydwa z drugiej połowy lat 70-tych. Posiadają unikatowe świetliki w dachu, które przestano stosować w roku 1980.
Dziwi mnie, że nikt nie chce tego ratować... H9 to częsty bohater polskich filmów z lat 70... Może to dlatego, że nikt jeszcze nie zdążył zatęsknić... H9 był produkowany w prawie niezmienionej formie przez jakieś 35 lat i nowsze wersje niestety dalej królują w polskich PKSach...
To chyba musialby sie tym zajac jakis bogaty fan autobusow.dovers_ck pisze:Lub ta H9.
http://www.phototrans.eu/14,365063,0,Au ... 9_15_.html
Autobusem Przez Galaktykę
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Osobiście nigdy nie lubiłem Autosanów - zwłaszcza H9.dovers_ck pisze:Lub ta H9.
http://www.phototrans.eu/14,365063,0,Au ... 9_15_.html
Dla mnie najgorszy polski autobus.
Wg mnie fatalnie się tym podróżowało, wygląd też wg mnie pozostawiał dużo do zyczenia - chociaż był oryginalny
...a ogórki zawsze były fajne ...chociaż nie do końca polskie
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
H9 dla mnie również był zawsze symbolem zacofania i obciachu... Czego innego można się dziś spodziewać po polskiej konstrukcji z lat 60-tych. Mimo wszystko warto byłoby zachować choćby jeden ze starszych modeli.
Autobusy z Sanoka były jedynymi w 100% polskimi autobusami z tamtych lat produkowanymi na większą skalę...
Ogórek to czeska konstrukcja, a późniejsze Jelcze PR z lat 70 to francuska, Jelcz M180 miał nadwozie od Seyra, były też Volvo-Jelcze... Nie ma co patrzeć na nie jak na polskie autobusy. Raczej jak na autobusy produkowane w Polsce na zagranicznej licencji. Przypomina sobie ktoś jelcza z lat 60-90, który byłby w 100% polskim autobusem??
Autobusy z Sanoka były jedynymi w 100% polskimi autobusami z tamtych lat produkowanymi na większą skalę...
Ogórek to czeska konstrukcja, a późniejsze Jelcze PR z lat 70 to francuska, Jelcz M180 miał nadwozie od Seyra, były też Volvo-Jelcze... Nie ma co patrzeć na nie jak na polskie autobusy. Raczej jak na autobusy produkowane w Polsce na zagranicznej licencji. Przypomina sobie ktoś jelcza z lat 60-90, który byłby w 100% polskim autobusem??
