Byly przynajmniej trzy takie przypadki, a czwarty nie zostal potwierdzony, ale podobno raz wyslano #202.Ziarek pisze:Raz po kilku dniach od wycofania Jelczy pojawił się jeden na 3, ale później już nie było takiego przypadku(...)
Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
-
Ziarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1653
- Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
- Lokalizacja: Kielce
Aha, o innych przypadkach niż Jelcz nie słyszałem dlatego napisałem tylko o tym jednym, no ale nie zmienia faktu, że te incydenty miał miejsce tuż po wycofaniu pojazdów i teraz tak się już nie dzieją.Autor pisze:Byly przynajmniej trzy takie przypadki, a czwarty nie zostal potwierdzony, ale podobno raz wyslano #202.Ziarek pisze:Raz po kilku dniach od wycofania Jelczy pojawił się jeden na 3, ale później już nie było takiego przypadku(...)
Z jakiej to okazji mamy dawać komuś innemu na stałe własne wozy, no jak już tak chcieli dać to mogli by dać MAZy a nie Solarisy. Przyjadą trzy nowe w zamian za te trzy co pojechały do Irex'u, zamiast tak "wypożyczać" na stałe pojazdy to zajęli by się odmładzaniem taboru. Ciekawi mnie jeszcze ile zapłacił za te Solarisy Irex, bo raczej MPK nie zrobiło im prezentu i dało za darmo.AR pisze:Ja słyszałem, że Solarisy już nie wrócą do Kielc.
W zamian za te 3 szt. mają przyjechac 3 szt. fabrycznie nowe.
Słyszałem to od pewnego kierowcy więc nie wiem czy jest to prawda.
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
Zdjęcia słabe, ale ciemno już było i do tego zrobione komórką. Złapałem go na ostatnim kursie 33 po godzinie 18, po którym zjechał do zajezdni.
Ogólnie z wyglądu autobus prezentuje się ładnie, ale tylko na postoju. Podczas jazdy, gdy siedziałem na tylnych fotelach, moja głowa pękała z bólu od dźwięku silnika (bardzo uciążliwe dudnienie). Całe wnętrze się telepie, na byle dziurze słychać wszechobecne trzaski, rurka nad rzeźnią sprawiała wrażenie, jakby chciała wylecieć. Spasowanie elementów na złym poziomie (zdjęcie poniżej). Wewnętrzny wyświetlacz nadal jest umieszczony na gołych uchwytach z rur stalowych. Za to w kabinie kierowcy nad górnym panelem z radiem, sterownikiem itd, umieszczono szafkę (na targach wystawały gołe uchwyty). Ogólnie jednak razi to, że do tej szafki trzeba się wspinać prawie po drabinie. Lepsze rozwiązanie jest niewątpliwie u innych producentów.
Nie jestem zadowolony z tego pojazdu. Mam nadzieję, że MPK nie zdecyduje się na kupno M12LE. Producent ma tu jeszcze sporo do poprawy. Wolę MAZa, nie tylko z powodu nieporównywalnie większego komfortu podczas jazdy, ale również dlatego, że jest w pełni niskopodłogowy. Nie powinniśmy się cofać. Wołoch swego czasu mówił, że MAZ 103 byłby krokiem wstecz, wg mnie Autosan M12LE również.
Autobus był dziś tragicznie oznakowany. Brak numeru linii z tyłu, z przodu tylko tablica kwadratowa, a z boku decha. Wszystko niewidoczne w ciemnościach. Nie wiem co to za problem zaprogramować sterownik PIXELa, identyczny jak w MAZie pożyczonym od Warbusa, a także w obecnych w zeszłym roku Irisbusie i zielonym MB. Do tego brak numeru taborowego oraz loga przewoźnika. Kod drukowany w kasowniku: 316999 18:42. Wychodzi więc na to, że numer taborowy to #999, bo 316 oznacza 16 marca.

Ogólnie z wyglądu autobus prezentuje się ładnie, ale tylko na postoju. Podczas jazdy, gdy siedziałem na tylnych fotelach, moja głowa pękała z bólu od dźwięku silnika (bardzo uciążliwe dudnienie). Całe wnętrze się telepie, na byle dziurze słychać wszechobecne trzaski, rurka nad rzeźnią sprawiała wrażenie, jakby chciała wylecieć. Spasowanie elementów na złym poziomie (zdjęcie poniżej). Wewnętrzny wyświetlacz nadal jest umieszczony na gołych uchwytach z rur stalowych. Za to w kabinie kierowcy nad górnym panelem z radiem, sterownikiem itd, umieszczono szafkę (na targach wystawały gołe uchwyty). Ogólnie jednak razi to, że do tej szafki trzeba się wspinać prawie po drabinie. Lepsze rozwiązanie jest niewątpliwie u innych producentów.
Nie jestem zadowolony z tego pojazdu. Mam nadzieję, że MPK nie zdecyduje się na kupno M12LE. Producent ma tu jeszcze sporo do poprawy. Wolę MAZa, nie tylko z powodu nieporównywalnie większego komfortu podczas jazdy, ale również dlatego, że jest w pełni niskopodłogowy. Nie powinniśmy się cofać. Wołoch swego czasu mówił, że MAZ 103 byłby krokiem wstecz, wg mnie Autosan M12LE również.
Autobus był dziś tragicznie oznakowany. Brak numeru linii z tyłu, z przodu tylko tablica kwadratowa, a z boku decha. Wszystko niewidoczne w ciemnościach. Nie wiem co to za problem zaprogramować sterownik PIXELa, identyczny jak w MAZie pożyczonym od Warbusa, a także w obecnych w zeszłym roku Irisbusie i zielonym MB. Do tego brak numeru taborowego oraz loga przewoźnika. Kod drukowany w kasowniku: 316999 18:42. Wychodzi więc na to, że numer taborowy to #999, bo 316 oznacza 16 marca.

Sorry, takiego mamy prezydenta...
- tomascyzor
- Posty: 124
- Rejestracja: 12 października 2008, o 21:33
- Lokalizacja: Kielce Śródmieście
- Kontakt:
Koledzy dziś autosan na 4 śmiga nagrałem filmik wiedz będzie na You Tube moje wrażenia z jazdy:
- trzeszczy wszystko co tylko możliwe
-silnik pracuje jak w czołgu(nie wiem co on tam ma za model)
- górna linia okien mogli by sobie darować szpeci jak okna w BMC
WYNIK: taki troche polski LAZ

- trzeszczy wszystko co tylko możliwe
-silnik pracuje jak w czołgu(nie wiem co on tam ma za model)
- górna linia okien mogli by sobie darować szpeci jak okna w BMC
WYNIK: taki troche polski LAZ
http://www.youtube.com/watch?v=xiuCX2TTVGE czyż nie jest głośno ? Moim zdaniem powinniśmy takie coś wysłać na ukraine wzamian za lazy
