Radzę nie dyskutować nad jakością mózgów bo jeszcze na jaw wyszłaby okrutna prawda kto ma mózg w jakim stanie.Jesteś miłośnikiem miejskiej komunikacji W Kielcach i nie wiem skąd u Ciebie tyle zawiści i złorzeczeniakacper pisze:Bo ich konstruktorzy mieli popsute mózgi.
Po prostu kiepskie wykonanie, jakby go produkowano w zakładach MAN-a, Scanii czy Solarisa, to byłby jednym z lepszych wózków. Oczekiwania przerosły efekt.
Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
Co najwyżej wtedy, gdy PKS zostanie sprywatyzowany. Radzę poszukać w tym temacie informacji, a nie siać fałszywej propagandy. W sierpniu 2006 było bardzo wiele pisane tu na forum o tym, co miało jeździć. Od 1 Września miała być normalna pełnowartościowa komunikacja, podzielona na 3-ech przewoźników, w większości niska podłoga. A od stycznia 2007 nowa umowa i nowy przetarg na komunikację miejską podzielone na 3 przewoźników z narzuconymi wymaganiami taborowymi.
Sorry, takiego mamy prezydenta...
-
Misiek3108
- Posty: 37
- Rejestracja: 22 grudnia 2008, o 23:32
Veolia prowadzi działalność zarowno w przewozach miejskich, jak i regionalnych.
Radze zobaczyc co wysyla na miasta i potem opowiadac, jaki ma tabor. To logiczne, ze do Kielc posciagali rezerwy z calej Polski, a nie autobusy wykorzystywane na codzien w komunikacji miejskiej.
Poza tym to nie veolia koncernu connex.Jest dokladnie na odwrot, connex kupila veolia.
Niestety, ale to teksty typowe dla ludzi, dla ktorych jedynym, co widzieli, jest 10 mazow, a jedyne, co ich fascynuje, to zkup 7 solarisow. Smutne. Ale jak cos, to mozna sie wykazac i obwiescic, ze nie dziala zarowka w lampie (raczej normalne przy tych przebiegach, ze cos sie przepali albo wysunie i nie od razu bedzie wychwycone)
Radze zobaczyc co wysyla na miasta i potem opowiadac, jaki ma tabor. To logiczne, ze do Kielc posciagali rezerwy z calej Polski, a nie autobusy wykorzystywane na codzien w komunikacji miejskiej.
Poza tym to nie veolia koncernu connex.Jest dokladnie na odwrot, connex kupila veolia.
Niestety, ale to teksty typowe dla ludzi, dla ktorych jedynym, co widzieli, jest 10 mazow, a jedyne, co ich fascynuje, to zkup 7 solarisow. Smutne. Ale jak cos, to mozna sie wykazac i obwiescic, ze nie dziala zarowka w lampie (raczej normalne przy tych przebiegach, ze cos sie przepali albo wysunie i nie od razu bedzie wychwycone)
Dobrze powiedziane... co "mialo" a nie co "bedzie" jezdzic... Nigdy sie nie dowiemy co by tak naprawde jezdzilo, najlepsza z firm startujacych w tamtym czasie do przetargu sie wycofala ( czyli Michalczewski ) wiec obawy co do przyszlego taboru mozna bylo miec.B@rteK pisze:Radzę poszukać w tym temacie informacji, a nie siać fałszywej propagandy. W sierpniu 2006 było bardzo wiele pisane tu na forum o tym, co miało jeździć. Od 1 Września miała być normalna pełnowartościowa komunikacja, podzielona na 3-ech przewoźników, w większości niska podłoga. A od stycznia 2007 nowa umowa i nowy przetarg na komunikację miejską podzielone na 3 przewoźników z narzuconymi wymaganiami taborowymi.
Nie ma sie co oszukiwac... kto zna troche Veolie to wie jakim taborem w wiekszosci dysponuje ( a Veolia lubuje sie glownie w sprzecie rodem z PKSow i w SAMach ... ktorego tak bardzo wiekszosc krytykuje... bo takie formy transportu w wiekszosci prowadzi )AR pisze:Co Ty piszesz?! Jakie H9?Piotr pisze:Kacper mało brakowalo,a dzis jeździłbyś starymi zdezelowanymi dwudrzwiowymi Autosanami H9 Veolii.
To był komunikacja zastępcza.
Piekne zapewnienia o tym ze jak by weszli to by zaraz kupili nowki citaro itd... mozna wciskac ale "lykacza" ( ludzia ktorzy lykna wszystko co sie mowi albo czyta ) a nie logicznie myslacym ludzia ( zakup takich wozow na taka skale jak by w Kielcach bylo potrzeba to sa olbrzymie koszty, czas, itd )
To co pojawilo sie wtydy w Kielcach to oczywiscie byla na szybko zorganizowana komunikacja zastepcza... ale tez przedsmak tego co by "moglo" byc... ( zaznaczam ... "moglo" a nie co by "bylo" ) bo Veolia nie ma za bardzo taboru do komunikacji miejskiej.
Wiedza i poglady niektorych pewnie tez ^^... zwlaszcza ta ktora nie pasuje do stwozonego tutaj przez ciebie swiata.Autor pisze:Niewiedza boli innych, mnie bardzo.
Po tym jak z Warszawy sie ich pozbyli Komunikacja Miejska w wiekszym miescie zajmuja sie juz chyba tylko w Gdyni ( nie pamietam dokladnie, moze jescze gdzies... ) gdzie obsluguja tylko kilka linii. ( ostatnio wygrali chyba 4 linie w grudziadzu )Cervo pisze:Veolia prowadzi działalność zarowno w przewozach miejskich, jak i regionalnych.
Radze zobaczyc co wysyla na miasta i potem opowiadac, jaki ma tabor. To logiczne, ze do Kielc posciagali rezerwy z calej Polski, a nie autobusy wykorzystywane na codzien w komunikacji miejskiej.
Glownie zajmuja sie EX PKSami.
-
Marcin_3558
- Posty: 110
- Rejestracja: 10 maja 2008, o 19:23
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Kontakt:
- CKfan
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4200
- Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
- Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie
Fakt faktem, że inwestowaliby w nówki zgodnie z wymogami ZTM, a więc w ilości nowych pojazdów wyglądałoby podobnie, z tą "drobną" różnicą, że jeździłyby Mercedesy a nie wschodnie wynalazki bądź 13-letnie nówki

No to ciekawe z jakiej marki autobusów MPK będzie przeszczepiać części. Stawiam na MANy dwudrzwiowe, których nie chcą się pozbyćMarcin_3558 pisze:Nie wiem czy kogoś to zainteresuje ale LAZ jest w stanie upadku. Tak piszą ukraińskie portale. Produkcja staneła zupełnie a ludzie są wysyłani na urlopy.
Sorry, takiego mamy prezydenta...
veolia musialaby sprostac tym samym wymaganiom, czyli srednia wieku i maksymalny wiek autobusu, no i jego parametry.
wiec bylyby dwie opcje. Albo do Kielc wessszlyby juz uzywane przez veolie solarisy (do czasu uzupelnienia taboru), albo veolia od razu kupilaby sprzet specjalnie dla Kielc.
co by nie bylo, w koncu musieliby kupic dla Kielc autobusy. i wiadomo, ze nie bylyby to stare strupy, bo wowczas musielby co roku kupowac iles autobusow, co by zwyczajnie utrudnialo plynne funkcjonowanie.
jak sie to porowna z tym co jest, czyli z ratowaniem sredniej wieku przez paniczne dokupowanie autobusow w grupkach po 10 czy mniej sztuk, to wcale nie wyglada to tak, jak przedstawia abaddon (ktorego zreszta wiele fachowych komentarzy bardzo cenie)
wiec bylyby dwie opcje. Albo do Kielc wessszlyby juz uzywane przez veolie solarisy (do czasu uzupelnienia taboru), albo veolia od razu kupilaby sprzet specjalnie dla Kielc.
co by nie bylo, w koncu musieliby kupic dla Kielc autobusy. i wiadomo, ze nie bylyby to stare strupy, bo wowczas musielby co roku kupowac iles autobusow, co by zwyczajnie utrudnialo plynne funkcjonowanie.
jak sie to porowna z tym co jest, czyli z ratowaniem sredniej wieku przez paniczne dokupowanie autobusow w grupkach po 10 czy mniej sztuk, to wcale nie wyglada to tak, jak przedstawia abaddon (ktorego zreszta wiele fachowych komentarzy bardzo cenie)
-
Ziarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1653
- Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
- Lokalizacja: Kielce
Jeśli wygrała by Veolia przetarg na obsługę komunikacji to na start kupiła by nam 20 sztuk nówek Mercedesów (takich jak jeździły w czasie strajku). A to wiem bo mówił mi kierowca z Tczewa który jeździł na Warszawskim Mercedesie chyba A012 (teraz to jest w Tczewie).
Ale nie mówmy co by było gdyby było tylko piszmy to co mamy.
Ale nie mówmy co by było gdyby było tylko piszmy to co mamy.