Tabor MPK oraz KASP Kielce w sieci ZTM (#001-951)

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 29 listopada 2010, o 17:59

Przy calkowitym braku przejazdow to moze i kieruja, ale samemu myslec wtedy, kiedy trzeba tez wypada!

kosmo
Posty: 12
Rejestracja: 17 stycznia 2009, o 19:06
Lokalizacja: bałków
Kontakt:

Post autor: kosmo » 29 listopada 2010, o 19:43

dzis około 7.40 na wyjezdzie z ul. Piekoszowskiej w Grunwaldzka zarzuciło tył #237 na 18 i uderzylismy stojacy samochód na drugim pasie. Podmienili szybko kierowce i autobus pojechał dalej. A i tak koło na kurs o 17.27 nie przyjechał bo stał na Grunwaldzkiej z właczonymi swiatłami awaryjnymi a o 18.30 podmienił go #349
kosmo

michal641
Posty: 80
Rejestracja: 6 października 2008, o 17:51

Post autor: michal641 » 29 listopada 2010, o 20:08

Pecha mieli w poniedziałek pasażerowie komunikacji miejskiej. Rano w pobliżu cmentarza w Brzezinkach "dziesiątka" wpadła do rowu, kilka godzin później inny pojazd tej samej linii zsunął się z jezdni między Mąchocicami Scholasterią a Ameliówką. Jak poinformował nas dyspozytor MPK problemy miały też autobusy linii nr 12, które utknęły w Brzezinkach i na Podwiśniówce. Ze względu na fatalny stan dróg Zarząd Transportu Miejskiego w Kielcach podjął decyzję o zmianie tras obu linii.
http://www.maslow.info.pl/portal/index. ... ew&id=3449

Obrazek

boogie
Posty: 317
Rejestracja: 13 października 2008, o 19:15

Post autor: boogie » 29 listopada 2010, o 21:30

nikt jeszcze nie pisal o 102, nie znam nr taborowego, rano jadacece z petli ze swietokrzyskiego swoj kurs zakonczylo na Jezioranskiego na wysokosci reala. Autobus wjechal na pas zieleni po przecwileglej stronie ulicy, prawdopodobnie w cos jeszcze uderzyl bo mial rozbity przod [po prawej stronie]

Awatar użytkownika
barteqck
Posty: 121
Rejestracja: 16 marca 2008, o 19:55
Lokalizacja: Kielce

Post autor: barteqck » 29 listopada 2010, o 21:40

Petras pisze:
barteqck pisze:Nie wiem czy to dla was ważne ale #239 na linii 45 stoi złamany przy podjeździe na przystanek PIEKOSZOWSKA OS.POD DALNIĄ prawdopodobnie od godziny bo według rozkładu miał być na PIEKOSZOWSKA OS.POD DALNIĄ o 10:42 a kolejny 12:29.

Więc co do akcji punktualność ten będzie chyba najbardziej punktualny ;-)
Cóż, to jest niewątpliwie wada napędów na ostatnią oś w przegubowcach. Ciekawe czy harmonijka cała :P

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
Najciekawsze jest to, że autobus miał być na przystanku prawdopodobnie o godzinie 10:42 (zakładam tą godzinę, bo o 11:40 przyszedłem do domu. Ale patrząc na wyświetlacz na którym jest napisane Ściegiennego wg rozkładu taki kurs wykonywał o 8:48)

Holownik pojawił się około 12:20 a wyciąganie trwało do 12:40.

Z kwestii bezpieczeństwa totalna porażka bo autobus stał w najlepszy wypadku 2 godziny a w najgorszym 4 godziny! Przez ten czas autobusy zjeżdzające tym zjazdem wyjeżdzały pod samochody jadące Grunwaldzką.

Myślę, że powinny być ze dwa-trzy holowniki bo z tego co dzisiaj widać był wypadek w Mąchocicach i paraliż w Kielcach. Co do tej akcji, którą opisuje powinno być o tym w TVP Kielce bo filmowali i rozmawiali z kierowcą.

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek
;)

Awatar użytkownika
dovers_ck
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 523
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: dovers_ck » 29 listopada 2010, o 21:57

boogie pisze:nikt jeszcze nie pisal o 102, nie znam nr taborowego, rano jadacece z petli ze swietokrzyskiego swoj kurs zakonczylo na Jezioranskiego na wysokosci reala. Autobus wjechal na pas zieleni po przecwileglej stronie ulicy, prawdopodobnie w cos jeszcze uderzyl bo mial rozbity przod [po prawej stronie]
Kolega coś mówił o unijnym który walnął w latarnie.
"Lepiej jest jechać słabym samochodem na 100% niż dobrym na 20%"James Hunt

michal641
Posty: 80
Rejestracja: 6 października 2008, o 17:51

Post autor: michal641 » 29 listopada 2010, o 22:09

Około 17 chyba MAZ i chyba na czwórce (nie przyglądałem się niestety) - zablokował się na łączniku między jezdniami na Solidarności (na wys. Galerii). Wydaje mi się, że po prostu tam ugrzązł. Pasażerów wysadził na pasie zieleni (jeśli tak można to nazwać), natomiast pół godziny później jak przejeżdżałem przez skrzyżowanie widziałem holownik.

Awatar użytkownika
tester19
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 812
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 16:17
Lokalizacja: Kielce - Czarnów

Post autor: tester19 » 29 listopada 2010, o 22:14

Wyciagnie Solarisa trwalo do 12:40 a o 13 juz jechał w kierunku Radomic był na Zytniej gdzie kierowca grzepał przy przedniej rejestracji bo miał odchylona w dół teraz widze po fotkach ze tam ma hak. Ciekawe co w zamian jeżdziło na wczesniejszych kursach.

Patol
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1064
Rejestracja: 10 września 2007, o 12:36
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Patol » 29 listopada 2010, o 23:00

Do tego na Grunwaldzkiej #370 przydzwonił w #912.

boogie
Posty: 317
Rejestracja: 13 października 2008, o 19:15

Post autor: boogie » 29 listopada 2010, o 23:49

dovers_ck pisze:
boogie pisze:nikt jeszcze nie pisal o 102, nie znam nr taborowego, rano jadacece z petli ze swietokrzyskiego swoj kurs zakonczylo na Jezioranskiego na wysokosci reala. Autobus wjechal na pas zieleni po przecwileglej stronie ulicy, prawdopodobnie w cos jeszcze uderzyl bo mial rozbity przod [po prawej stronie]
Kolega coś mówił o unijnym który walnął w latarnie.
zapomnialem dodac ze w srodku "dworca" na swieoktrzyskim, dlugopisem skreslono rozklad wlasnie 102 ;)

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 30 listopada 2010, o 00:17

Pewnie dlatego, że uległ zmianie i teraz jest nowy, ale oczywiście nie dało się tego zrobić zbyt elegancko, zastępując stary rozkład nowym 8)
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
dovers_ck
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 523
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: dovers_ck » 30 listopada 2010, o 14:29

Autobusy poza miastami mają problemy na drogach

Wszystkie autobusy komunikacji miejskiej w Kielcach wyjechały dziś na trasę. Jednak- jak poinformował nas dyspozytor MPK, Sylwester Pytlak - problemy mają te autobusy, których trasy prowadzą poza teren Kielc.
Opóźnienia autobusów MPK, wyjeżdżających poza teren Kielc sięgają 40. minut.

:arrow: http://www.radio.kielce.pl/page,,Autobu ... 7fc4a.html
"Lepiej jest jechać słabym samochodem na 100% niż dobrym na 20%"James Hunt

hey
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1475
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 13:47

Post autor: hey » 30 listopada 2010, o 18:51

Kieleckie MPK zostanie ukarane za przestarzałe autobusy



Od stycznia przyszłego roku Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Kielcach najprawdopodobniej będzie płaciło karę za niedotrzymanie warunków kontraktu. Wszystko wskazuje na to, że średnia wieku autobusów będzie wyższa niż wymagana przez Zarząd Transportu Miejskiego.

Władysław Wotliński, członek zarządu MPK, powiedział, że spółka zamierza kupić cztery nowe autobusy, ale i tak zakup ten nie spowoduje, że wypełnione zostaną wymogi zawarte w umowie, które określają, że średni wiek taboru nie może przekroczyć 10 lat.

- Poza tym MPK chce celowo pozostawić więcej starszych autobusów, aby były one wykorzystywane jako zastępcze gdy nowsze ulegną awarii - dodał dyrektor Wotliński.

Jako przykład podał wczorajszy dzień kiedy to w trudnych warunkach zimowych sześć autobusów miało stłuczki, a cztery z nich nie nadają się do dalszej jazdy. Do czasu naprawy muszą zostać zastąpione innymi.

Jak poinformowano Radio Kielce w Zarządzie Transportu Miejskiego w Kielcach kara za niedotrzymanie warunków umowy dotycząca średniego wieku taboru może wynieść nawet 1 000 złotych dziennie, do czasu wypełniania warunków umowy.
Konrad Trela
konrad.trela@radio.kielce.p

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 1 grudnia 2010, o 19:02

Organizacja taboru zastępczego jest w gestii Przewoźnika, wiec co to w ogóle za tłumaczenie. Średnia ma być spełniona, łącznie z taborem zastępczym.

Awatar użytkownika
krzysiu1493
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1104
Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
Lokalizacja: Kielce Uroczysko

Post autor: krzysiu1493 » 1 grudnia 2010, o 20:58

Wykręcili pasażerom numer. "W trosce o jakość usług"
Marcin Sztandera
2010-11-30, ostatnia aktualizacja 2010-11-30 19:15

Co ma zrobić kielczanin, który czeka na autobus MPK, a ten nie przyjeżdża? Teoretycznie może skorzystać z aż dwóch telefonów interwencyjnych. W praktyce może liczyć tylko na siebie.

Teoretycznie, gdy autobus się spóźnia albo okazało się, że przyjechał za wcześnie, każdy z nas może zadzwonić z interwencją do Zarządu Transportu Miejskiego w Kielcach lub dyspozytora Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji. Oba numery podane są na rozkładach jazdy autobusów. Tyle teorii.

Jak to wygląda w praktyce, można się było przekonać w poniedziałkowy wieczór. Autobus linii nr 19 jadący w kierunku Zawady na przystanku na Krakowskiej Rogatce miał być o godz. 20.13. - Już pojechał. Był jakieś siedem minut temu - informowały osoby czekające na przystanku.

Na rozkładzie jazdy podany jest numer dyspozytora MPK: 41 345 06 95. Po wybraniu słychać komunikat, że to numer MPK, a wszystkie rozmowy „w trosce o jakość usług” są nagrywane. Ale telefonu nikt nie odbiera, zamiast połączenia po chwili słychać kolejny komunikat, tym razem to prośba o nagranie wiadomości. Podobnie jest dwie godziny później, gdy długo nie przyjeżdża kolejny autobus linii nr 19 - tym razem na tym samym przystanku miał być o godz. 22.13. Na nic zdaje się też inny numer podany na rozkładzie - 41 343 15 93 to telefon do ZTM-u, ale z zastrzeżeniem, że czynny jest w godz. 7-15.

W mroźny poniedziałkowy wieczór do dyspozytora udaje się dodzwonić dopiero, gdy ok. godz. 22.30 w internecie znajdujemy numer centrali kieleckiego MPK, a potem wybieramy wewnętrzny do dyspozytora. Tego numeru na rozkładzie jazdy już nie znajdziemy. Ale rozmówca wiele nie pomaga. Informuje, że autobus linii nr 19 już odjeżdża z początkowego przystanku przy ul. Zagórskiej. Skąd ponaddwudziestominutowe opóźnienie? Powodem jest nie tyle fatalna pogoda, co... korki w mieście. Konia z rzędem temu, kto ok. godz. 22 widział w Kielcach korki.

- Dyspozytorzy faktycznie trochę zawalają odbieranie naszego telefonu interwencyjnego - przyznaje Władysław Wotliński, członek zarządu MPK. Tłumaczy, że często nie mają na to czasu. - Przede wszystkim zajmują się utrzymaniem komunikacji, czyli w praktyce dbają o pomoc techniczną dla popsutych na trasie autobusów, interweniują w sprawie nieprzejezdnych dróg. A ostatni poniedziałek był wyjątkowo ciężki. Mieliśmy sześć kolizji, zablokowany był przejazd na kilku liniach podmiejskich. Do odbierania telefonów trzeba by wyznaczyć jeszcze jedną osobę - mówi Wotliński. Przyznaje jednak, że większość tych utrudnień miała miejsce w poniedziałkowy poranek. - Będę rozmawiał z pracownikami na ten temat, bo zdaję sobie sprawę, że brak informacji przy obecnej pogodzie może być uciążliwy. Generalnie bardzo poważnie podchodzimy do tych telefonów, chociaż część jest bardzo niegrzeczna albo to zwyczajnie jakieś żarty. Poszukamy jakiegoś rozwiązania, również w szerszym gronie. Tym bardziej że bardzo dobrze układa nam się współpraca w ramach prac miejskiej komisji na rzecz komunikacji - zapewnia.

O problemach z dodzwonieniem się do dyspozytorów MPK wie już też Zarząd Transportu Miejskiego. - Docierały do nas takie sygnały - przyznaje Barbara Damian, wicedyrektor ZTM-u. Dlatego wczoraj na swojej stronie internetowej ZTM podał, że informacje o zmianach w rozkładach jazdy pasażerowie mogą też uzyskać pod numerem 41 361 49 38. - To telefon do naszego punktu informacyjnego. Pracuje w godzinach 6-21. Umieściliśmy go na wymienianych ostatnio rozkładach. Ale zanim trafi na wszystkie, jeszcze to potrwa, bo trzeba wymienić rozkłady z 1200 słupków - zaznacza Barbara Damian.

Pasażerowie, którzy na autobus czekali będą po godz. 21, są skazani na telefon do MPK. - O tej porze jeździ już niewiele autobusów. Liczymy, że przewoźnik będzie poważnie podchodził do tych interwencji - mówi wicedyrektor ZTM-u.

marcin.sztandera@kielce.agora.pl

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce

ODPOWIEDZ