PKS

Wszystko związane z działaniem komunikacji publicznej.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR

Awatar użytkownika
dovers_ck
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 523
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: dovers_ck » 19 maja 2010, o 13:54

Władze miasta zainteresowane kieleckim PKS-em

Władze Kielc wystąpią do Ministerstwa Skarbu Państwa z wnioskiem o komunalizację kieleckiego PKS-u. Prezydent Wojciech Lubawski nie ukrywa, że miasto zainteresowane jest głównie przejęciem gruntów, które chciałoby w ciekawy sposób zagospodarować. Działalność komunikacyjną miałoby prowadzić natomiast MPK.

Prezydent informuje, że PKS miałoby stać się spółką córką miejskiego przewoźnika. Miasto nie wtrącałoby się w tę działalność. Wojciech Lubawski zapewnia, że dokładnie przeanalizowano sytuację PKS-u i mimo, że jest ona trudna, to warto podjąć taki krok.

Jak informowaliśmy, nie powiodła się pierwsza próba prywatyzacji tej kieleckiej spółki. Ostatecznie nie złożono żadnej oferty.

Rzecznik ministerstwa skarbu państwa Maciej Wewiór twierdzi, że trudno dziś mówić, czy możliwa będzie komunalizacja przewoźnika. Rzecznik dodaje, że miasto już raz deklarowało komunalizację i ostatecznie nie złożyło wniosku. Na razie plany ministerstwa wciąż zakładają prywatyzację spółki.
:arrow: http://www.radio.kielce.pl/page,,Wladze ... b3824.html
Ostatnio zmieniony 19 maja 2010, o 20:04 przez dovers_ck, łącznie zmieniany 1 raz.
"Lepiej jest jechać słabym samochodem na 100% niż dobrym na 20%"James Hunt

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 19 maja 2010, o 14:02

Oby
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 19 maja 2010, o 16:17

Oby zrobili centralny dworzec dla PKSu i busiarzy a wewnątrz wszystko co potrzebne dla pasażerów :)
No i remoncik generalny żeby dworzec znów stał się wizytówką miasta bo jest prześliczny i funkcjonalny ale zapuszczony :)
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
dovers_ck
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 523
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: dovers_ck » 20 maja 2010, o 19:37

Prezydent chce przejąć PKS Kielce

Dwa lata temu związki zawodowe nie zgodziły się na to. Jak będzie tym razem?

Propozycja Wojciecha Lubawskiego dla bankrutującej spółki jest taka: miasto bierze budynek dworca i nieruchomości wokół niego, a pracownikami i działalnością transportową zajmie się MPK. Związkowcy są tą ofertą mocno zaskoczeni…

Temat tak zwanej komunalizacji (przejęcia przez władze miasta) kieleckiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej wraca po dwóch latach. W 2008 roku prezydent Lubawski chciał na tych samych zasadach przejąć spółkę. Związkowcy z PKS byli za, radni miejscy podjęli stosowną uchwałę, ale przeciw komunalizacji ostatecznie opowiedział się zarząd regionu Solidarności, który optował za prywatyzacją. Zakładowe związki podporządkowały się decyzji szefostwa. I temat upadł.

DRUGA PROPOZYCJA

Wczoraj, w siódmym dniu protestu związkowców z Solidarności, którzy okupują gabinet prezesa firmy, żądając jego dymisji i szybkiej prywatyzacji spółki, prezydent Lubawski ponowił propozycję. Na wstępie jasno powiedział, o co mu chodzi.

- Nie ukrywam, że jestem zainteresowany przede wszystkim budynkiem dworca i nieruchomościami wokół niego. Przejęciem pracowników i organizacją transportu zajmie się Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji - przyznał Wojciech Lubawski.

- Komunalizacja jest najlepszym rozwiązaniem dla firmy i miasta. Wejście syndyka, a tak się może stać, jeśli konflikt będzie trwał, spowoduje zamrożenie tego terenu na kilkanaście lat. Dworzec stanie się fatalną wizytówką Kielc. Chcę temu zapobiec. Miasto przejmie budynek i sąsiednie działki, wyremontuje go. Spłacimy także długi firmy, to jest nie uniknione. Natomiast Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji przejęłoby pracowników i świadczenie usług transportowych. Jestem po rozmowach z panią prezes (Elżbietą Śreniawską, szefową MPK - przypis red.) i spółka jest zainteresowana takim połączeniem - mówił Lubawski. Dodał, że miasto wyśle ofertę do Ministerstwa Skarbu Państwa, właściciela PKS.

NIE MÓWIĄ "NIE”

Zakładowa Solidarność w PKS deklarację prezydenta Lubawskiego przyjęła ze zdziwieniem, ale i nadzieją. - Dla mnie to jasny sygnał, że nawet samorząd lokalny nie widzi możliwości, by firma upadła. To bardzo dobry znak. Władze miasta widzą potrzebę istnienia przewoźnika. W tej sytuacji ministerstwo ma jasność: jak nie prywatyzacja to komunalizacja - komentował szef związku Zbigniew Zwierzyński.

Co na to Ministerstwo Skarbu Państwa? Przypomnijmy, że resort planuje niebawem rozpocząć drugi proces prywatyzacji po tym, jak w ubiegłym tygodniu z powodu nie dostarczenia na czas propozycji wiążącej przez jedynego oferenta, jakim było Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Kielcach. - Poczekajmy, aż pojawią się konkrety poparte uchwałami. Na razie rozpoczynamy drugie podejście do prywatyzacji, by spółka mogła pozyskać inwestora. Ale jesteśmy otwarci na rozmowy o komunalizacji - oświadczył Maciej Wewiór, rzecznik ministerstwa skarbu.

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /907850978
"Lepiej jest jechać słabym samochodem na 100% niż dobrym na 20%"James Hunt

Awatar użytkownika
dovers_ck
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 523
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: dovers_ck » 26 maja 2010, o 20:23

Nowy prezes PKS w Kielcach dopiero za tydzień

Posiedzenie Rady Nadzorczej Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Kielcach, która miała rozstrzygnąć konkurs na prezesa spółki, zostało przesunięte o tydzień. Jak informuje członek rady Jacek Jurkiewicz zdecydowano się na taki krok ze względów technicznych.

Taką decyzją są zbulwersowani związkowcy z Solidarności, którzy od kilku tygodni okupują gabinet prezesa Marka Wołocha. Związkowcy chcą odwołania dotychczasowego prezesa spółki. Szef związku Zbigniew Zwierzyński mówi, że to niepotrzebna zwłoka, która może wpłynąć tylko na pogorszenie się sytuacji firmy.

Tymczasem związkowcy ze Związku Zawodowego Sierpień 80, a także Związku Zawodowego Kierowców spotkali się dziś z wicemarszałkiem Zdzisławem Wrzałką. Chcieli, żeby zarząd zastanowił się nad komunalizacją ich spółki. Na ręce marszałka złożyli także pismo w którym informują, że są przeciwni komunalizacji PSK Kielce przez gminę Kielce.
:arrow: http://www.radio.kielce.pl/page,,Nowy-p ... ec0cd.html
"Lepiej jest jechać słabym samochodem na 100% niż dobrym na 20%"James Hunt

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 27 maja 2010, o 21:51

Obrazek
Jak najszybciej sprywatyzować PKS Kielce - apel do Ministerstwa Skarbu Państwa
/pawie/

Na czwartkowym posiedzeniu prezydium Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego omawiano sytuację kieleckiego PKS. Zdecydowano o wysłaniu apelu do Ministra Skarbu o podjęcie jak najszybciej ponownej procedury zmierzającej do prywatyzacji spółki.

Członkowie prezydium zwrócą się także do starosty kieleckiego i do gmin powiatu z prośba o zainteresowanie się sytuacją spółki i rozważenie możliwości wypracowania formuły zmierzającej do komunalizacji na ich rzecz.

Skład prezydium Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego wchodzą wojewoda świętokrzyski, jako przewodniczący, przedstawiciel strony samorządowej, pracodawców oraz pracowników w osobach szefów największych związków zawodowych.

Przypomnijmy, że w kieleckim PKS związkowcy z zakładowej "Solidarności" od przeszło dwóch tygodni okupują gabinet prezesa. Żądają dymisji Marka Wołocha, wstrzymania zwolnień oraz wznowienia procesu prywatyzacji.

źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /168165679
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
dovers_ck
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 523
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: dovers_ck » 30 maja 2010, o 20:34

Apel o szybkie ogłoszenie przetargu na sprzedaż kieleckiego PKS

Prezydium Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego zaapelowało do Ministerstwa Skarbu Państwa o szybkie ogłoszenie kolejnego przetargu na sprzedaż Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Kielcach. Szef NSZZ Solidarność w regionie świętokrzyskim- Waldemar Bartosz podkreśla, że konieczne jest energiczne działanie w tej sprawie.

Przypomnijmy, do pierwszego konkursu ogłoszonego przez resort, nikt się nie zgłosił. Oferta kieleckiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji została złożona sześć minut po czasie.

Tymczasem w spółce od ponad dwóch tygodni trwa okupacja gabinetu prezesa Marka Wołocha. Związkowcy z zakładowej Solidarności domagają się odwołania go ze stanowiska. 1 czerwca spotyka się Rada Nadzorcza spółki, jej członkowie mają rozstrzygnąć konkurs na stanowisko szefa firmy. Wśród kandydatów jest także Marek Wołoch.

PKS od ponad roku boryka się z problemami finansowymi.

:arrow: http://www.radio.kielce.pl/page,,Apel-o ... a1db7.html
"Lepiej jest jechać słabym samochodem na 100% niż dobrym na 20%"James Hunt

Awatar użytkownika
dovers_ck
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 523
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: dovers_ck » 31 maja 2010, o 17:31

Droga do przejęcia PKS przez władze Kielc zamknięta

Jak się dowiedzieliśmy, resort nie rozpatrzył wniosku prezydenta Kielc, bo zaproponowane warunki podpisania umowy przejęcia spółki budziły wiele zastrzeżeń. – To jest wyrok na PKS. Polityka zwyciężyła, a my, kielczanie, przegraliśmy – komentuje prezydent Lubawski.

24 maja władze Kielc przesłały do Ministerstwa Skarbu Państwa, właściciela kieleckiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej, wniosek o nieodpłatne przekazanie akcji PKS poparty uchwałą Rady Miejskiej z 3 października 2008 roku, którą podjęto, kiedy po raz pierwszy zrodził się pomysł komunalizacji firmy. Oferta była taka: miasto przejmie budynek dworca, który wyremontuje, i sąsiednie działki, natomiast Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacji w Kielcach przejmuje pracowników i świadczenie usług transportowych.

NIE ZAAKCEPTOWALI

W ministerstwie, gdzie po fiasku pierwszego podejścia do prywatyzacji kieleckiego PKS trwają prace nad wznowieniem procedury, wniosek prezydenta przejrzeli i odrzucili.

"Nie do zaakceptowania były dla nas zapisy dołączonej do wniosku uchwały, zgodnie z którą ‘warunkiem podpisania umowy komunalizacyjnej jest rozwiązanie umów o pracę za porozumieniem stron ze wszystkimi pracownikami tej spółki z wyjątkiem kadry zarządzającej spółką'. Poza tym nasze wątpliwości budził fakt, że wniosek nie precyzował liczby bądź procentu akcji PKS-u w Kielcach, o które występowało miasto, natomiast uchwała Rady była oparta na nieobowiązującej już podstawie prawnej” – czytamy z komunikacie z biura prasowego Ministerstwa Skarbu Państwa.

TO GRA POLITYCZNA

- Szkoda, że do ministerstwa w takich kwestiach sięga polityka, bo to polityczna odpowiedź. W całej Polsce resort szuka samorządów chętnych do wzięcia PKS-ów i wręcz namawia do tego. Kielecki przewoźnik jest w stanie przedzawałowym, znajduje się chętny i słyszy "nie”. To jest wyrok. Jeżeli ktoś liczy, że odsprzeda w takim układzie personalnym i finansowym tę firmę, to jest w błędzie. Ministerstwo bierze na siebie odpowiedzialność za upadłość tej firmy – twierdzi Wojciech Lubawski.

Po rozmowach z prezydentem nad rezygnacją z przystąpienia do następnego procesu prywatyzacji poważnie zastanawia się Elżbieta Śreniawska, prezes Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacji w Kielcach, które jako jedyne wyraziło chęć kupna akcji PKS. – Zakładam, że nas do prywatyzacji nie dopuszczą. Decydują o tym względy polityczne, a nie społeczne. Jesteśmy zdumieni stanowiskiem ministerstwa, które nie chce z nami rozmawiać, choć na rynku jesteśmy poważnym graczem – mówi Śreniawska.

DOKĄD JADĄ?

Co w takiej sytuacji czeka kielecki PKS i 180 pracowników tej firmy? Protestujący od ponad dwóch tygodni związkowcy z zakładowej "Solidarności” wciąż zaklinają rzeczywistość i uparcie powtarzają "prywatyzacja”. Pytanie: kto odważy się kupić spółkę tańczącą na krawędzi bankructwa?

Może więc komunalizacja na rzecz samorządu województwa świętokrzyskiego? Prezes firmy Marek Wołoch rozpaczliwie szuka i takiej możliwości. W ubiegłym tygodniu rozmawiał na ten temat z wicemarszałkiem Zdzisławem Wrzałką. Usłyszał stanowcze "nie”. – Od podjęcia tego kroku odstrasza nas niekorzystny wynik finansowy spółki i zła atmosfera, jaka panuje wśród skłóconej załogi – przyznaje Wrzałka.

PREZYDIUM APELUJE

Także w ubiegłym tygodniu do akcji ratowania kieleckiego PKS przed upadłością włączyło się prezydium Wojewódzkiej Komisji Dialogu Społecznego. To gremium, w skład którego wchodzą wojewoda świętokrzyski, jako przewodniczący, przedstawiciel strony samorządowej, pracodawców oraz pracowników w osobach szefów największych związków zawodowych, zdecydowało o wysłaniu apelu do Ministra Skarbu o podjęcie jak najszybciej ponownej procedury zmierzającej do prywatyzacji spółki.

Członkowie prezydium zwrócą się także do starosty kieleckiego i do gmin powiatu z prośbą o zainteresowanie się sytuacją spółki i rozważenie możliwości wypracowania formuły zmierzającej do komunalizacji na ich rzecz.

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /474865706
"Lepiej jest jechać słabym samochodem na 100% niż dobrym na 20%"James Hunt

Awatar użytkownika
dovers_ck
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 523
Rejestracja: 8 stycznia 2009, o 18:55
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: dovers_ck » 1 czerwca 2010, o 16:44

Znów zawrzało w kieleckim PKS. Związkowcy przynieśli prezesowi... koryto!


Blisko trzy tygodnie temu protestujący związkowcy z zakładowej "Solidarności” chcieli wywieźć z firmy prezesa Marka Wołocha na taczkach. We wtorek przynieśli kolejny gadżet. – Słyszeliśmy, że wygrał pan wybory – mówili wręczając szefowi spółki drewniane koryto.

Nieprzypadkowo zrobili to we wtorek. Bo właśnie tego dnia zebrała się Rada Nadzorcza kieleckiego Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej, by odbyć ustne rozmowy z dwoma kandydatami na nowego prezesa zarządu spółki. Jednym z nim jest Marek Wołoch.

PRECZ Z WOŁOCHEM

Tuż przed rozpoczęciem przesłuchania związkowcy weszli do sali konferencyjnej, w której od trzech tygodni z powodu okupacji gabinetu urzęduje Marek Wołoch. – Słyszałem, że jest pan nieśmiertelny, że jest pan nowym prezesem – mówił szef zakładowej "Solidarności” Zbigniew Zwierzyński. – Precz z Wołochem! – skandowali pracownicy. Prezes prezentu nie przyjął i wyszedł z pokoju.

Związkowcy wrócili "do siebie”. Poprosili o rozmowę członków Rady Nadzorczej. – Chcemy usunięcia Wołocha! Może go zastąpić ktokolwiek. Co zamierzacie z nim zrobić? Żądamy błyskawicznej prywatyzacji – mówił Zwierzyński. – Kwestia wyboru nowego prezesa będzie decydowana. Żadnym naciskom się nie poddamy – odparł Dariusz Sitko, wiceprzewodniczący rady.

WOLA WSPÓŁPRACY

O godzinie 13 rozpoczęła się konferencja prasowa świętokrzyskiej Platformy Obywatelskiej o sytuacji w kieleckim PKS-ie. Szefowa partii w regionie, Marzena Okła-Drewnowicz przedstawiła plan ratowania spółki w oparciu o szczegółowe wyliczenia. - Spółka może normalnie funkcjonować. Są straty, ale mogą być pokryte ze sprzedaży nieruchomości – zapewniła Okła-Drewnowicz.

Posłanka odniosła się również do wypowiedzi prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego, który w poniedziałek na łamach "Echa Dnia” mówił, że odrzucenie przez Ministerstwo Skarbu Państwa złożonej przez miasto oferty komunalizacji PKS to gra polityczna. – Wniosek był niezgodny z prawem. Nie było gwarancji, że zwolnione osoby będą ponownie zatrudnione. Ministerstwo nie może zbyć majątku bez pracowników, bo tak chciałby każdy – mówiła Okła-Drewnowicz.

Jak podkreśliła, jeśli miasto jest na poważnie zainteresowane komunalizacją powinno przygotować dobry wniosek. – Jestem gotowa wybrać się z prezydentem Lubawskim do ministra na rozmowy – zadeklarowała. Dodała, że ministerstwo prowadzi również prace nad rozpoczęciem kolejnego procesu prywatyzacji. Zostałby on ogłoszony w przeciągu kilku tygodni po sporządzeniu aktualnej wyceny spółki.


:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /150267163
"Lepiej jest jechać słabym samochodem na 100% niż dobrym na 20%"James Hunt

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 1 czerwca 2010, o 17:36

PO ma plan jak uratować kielecki PKS
Artykuł dodany: 2010-06-01 15:18:12, ostatnia aktualizacja: 2010-06-01 15:44:56

Działacze Platformy Obywatelskiej w Kielcach przedstawili dziś plan, dzięki któremu, ich zdaniem uda się uratować kielecki PKS. Podczas konferencji prasowej poseł Marzena Okła Drewnowicz i rzecznik ugrupowania Grzegorz Świercz omówili stan finansowy spółki.
Według danych przedstawionych przez polityków- kielecki PKS ma 1 mln 660 tysięcy złotych zobowiązań wobec Urzędu Skarbowego i 1 mln 670 tysięcy długu w ZUS. Spółka musi również zapłacić miastu 320 tysięcy złotych podatku od nieruchomości. Ma też zobowiązania handlowe w wysokości 650 tysięcy złotych.

Jak poinformował Grzegorz Świercz, tę kwotę można pokryć dzięki sprzedaży nieruchomości, które należą do firmy. Działacze PO zapowiadają, że do sprzedaży może dojść w czerwcu i lipcu. Pojawiły się jednak wątpliwości czy przedstawiono całą listę długów. Mają je m.in. pracownicy spółki.

Podczas konferencji zapewniono, że nieruchomości mają uregulowany stan prawny. Tymczasem jak informowaliśmy, nieuregulowany stan własności gruntu był przyczyną wycofania się Echa Investment z przetargu na sprzedaż PKS.

Marzena Okła Drewnowicz przedstawiła także oświadczenie Ministerstwa Skarbu Państwa dotyczące zaproponowanej przez władze Kielc komunalizacji. W dokumencie czytamy, że miasto chciało przejąć spółkę, ale warunkiem miało być zwolnienie wszystkich pracowników. Zdaniem Marzeny Okły Drewnowicz, taki ruch jest niedopuszczalny.

Tymczasem prezydent Kielc Wojciech Lubawski przypomina, że miasto miało przejąć nieruchomości, a MPK pracowników przewoźnika. Prezydent w rozmowie z Radiem Kielce stwierdził, że zostaliby oni zatrudnieni w miejskiej spółce.

Jego zdaniem w sprawie PKS zwyciężyła polityka, a ze strony ministerstwa zabrakło dobrej woli.

Marzena Okła Drewnowicz zapewniła, że wkrótce zostanie ogłoszony kolejny przetarg prywatyzacyjny. Ministerstwo musi jeszcze przygotować nową wycenę spółki. W PKS trwa posiedzenie Rady Nadzorczej, która ma wyłonić nowego prezesa firmy.

źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,PO-ma- ... 15f31.html

Obrazek
Oświadczenie Podsekretarza Stanu Mikołaja Budzanowskiego ws. komunalizacji i prywatyzacji PKS Kielce

W kontekście ostatnich doniesień prasowych na temat zmian właścicielskich w Przedsiębiorstwie Komunikacji Samochodowej w Kielcach, warto przypomnieć podstawowe fakty odnośnie działań podejmowanych w tym zakresie przez władze samorządowe województwa świętokrzyskiego:

Jesienią 2009 roku Ministerstwo Skarbu Państwa z własnej inicjatywy wystąpiło do marszałka województwa świętokrzyskiego z propozycją nieodpłatnego przejęcia PKS-ów z województwa świętokrzyskiego. Marszałek jednoznacznie negatywnie ustosunkował się do propozycji ministra. Odbyłem również rozmowę telefoniczną z Prezydentem Kielc, który nie wyraził wówczas zainteresowania komunalizacją PKS. Następstwem tego było skierowanie PKS Kielce do prywatyzacji.

Po upływie kilku miesięcy, Prezydent Kielc, pan Wojciech Lubawski, 20 maja 2010 roku wystąpił do resortu z wnioskiem o nieodpłatne przekazanie akcji PKS Kielce na rzecz samorządu. Wniosek poparty był Uchwałą Rady Miejskiej, warunkującą przejęcie spółki rozwiązaniem umów o pracę za porozumieniem stron ze wszystkimi pracownikami spółki za wyjątkiem kadry zarządzającej. Zagrożenie zwolnieniem obejmowałoby w tym przypadku 178 osób.

Stanowisko Prezydenta, rozważającego możliwość zwolnienia 97 % pracowników jest w mojej ocenie trudne do zrozumienia i zaakceptowania, mając na uwadze dobro spółki oraz zatrudnionych w niej członków załogi i ich rodzin.

Chciałbym podkreślić, że poszukując odpowiedniego inwestora, niezależnie od tego czy jest to inwestor prywatny czy samorząd, zawsze mamy na celu zapewnienie gwarancji kontynuacji działalności statutowej spółki. Warunek postawiony przez Prezydenta przekreśla taką możliwość i jest niezgodny z regulacjami dotyczącymi przekształceń własnościowych w Polsce.

Decyzje władz samorządowych są dla mnie dodatkowo niezrozumiałe, ponieważ stanowisko MSP w sprawie zmian właścicielskich w PKS-ach było znane od kwietnia 2008 roku, kiedy to w życie wszedł Plan Prywatyzacji na lata 2008-2011. Z powyższego wynika, że władze samorządowe miały wystarczająco dużo czasu, aby wykazać zainteresowanie komunalizacją i złożyć pełne, formalne wnioski wymagane przy tej procedurze.

źródło: http://www.msp.gov.pl/portal/pl/29/1039 ... _pryw.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 9 czerwca 2010, o 13:11

Ministerstwo wystawiło PKS Kielce na aukcję

Będzie szybka prywatyzacja kieleckiego PKS-u. Ministerstwo Skarbu Państwa zdecydowało się w środę na licytację i zaprosiło do udziału w aukcji potencjalnych inwestorów.

Resort skarbu poinformował, że aukcja odbędzie się 30 czerwca. Cena wywoławcza za pakiet akcji to ponad 11 milionów złotych.

Poprzedni proces prywatyzacyjny zakończył się fiaskiem, bo w wyznaczonym terminie nie wpłynęła żadna z ofert. Wówczas stan firmy badało trzech potencjalnych inwestorów: MPK Kielce, Echo Investment i spółka Tatry z Warszawy.
:arrow: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... ukcje.html
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
leo
Posty: 213
Rejestracja: 10 października 2008, o 17:32
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: leo » 10 czerwca 2010, o 12:18

jak to kogoś interesuje to Pan Marek Wołoch dziś spadł z wokandy

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 10 czerwca 2010, o 12:50

Chyba cos Ci sie pomieszalo:
Najprawdopodobniej w przyszłym tygodniu Rada Nadzorcza Przedsiębiorstwa Komunikacji Samochodowej w Kielcach ogłosi, kto zostanie prezesem spółki. Kandydatów jest dwóch. Jednym z nich jest obecny szef PKS Marek Wołoch.

Awatar użytkownika
leo
Posty: 213
Rejestracja: 10 października 2008, o 17:32
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: leo » 11 czerwca 2010, o 01:00

nic mi się nie pomieszało Mareczka pozwali o to ze zatrudnił swoich ludzi

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 15 czerwca 2010, o 09:37

Wybrali prezesa PKS-u. Wbrew związkom

Marek Wołoch po raz kolejny został wybrany na prezesa PKS Kielce. Przy zdecydowanym sprzeciwie części związkowców, którzy od miesiąca okupują jego gabinet.

Decyzję o powołaniu Wołocha podjęła rada nadzorcza. - To wynik postępowania konkursowego. Ocenialiśmy m.in. wiedzę kandydatów o kondycji firmy i doświadczenie menedżerskie. Marka Wołocha jednogłośnie wskazaliśmy jako najlepszego z dwójki kandydatów - informuje Dariusz Sitko, wiceprzewodniczący rady nadzorczej kieleckiego PKS.

Wołoch po raz pierwszy prezesem PKS został rok temu. Kadencja upływa w czerwcu. A od miesiąca jego gabinet okupują przedstawiciele zakładowej "S". Związkowcy twierdzą, że to on odpowiada za złą kondycję firmy, i domagają się jego odejścia. - Z uwagą wysłuchaliśmy opinii wszystkich trzech działających związków, ale zgodnie z przepisami to rada nadzorcza podejmuje decyzję w sprawie wyboru prezesa - tłumaczy Sitko.

- To skandaliczna decyzja - mówi o wyborze prezesa Zbigniew Zwierzyński, szef zakładowej "S". Zapowiada, że związkowcy nie przerwą protestu. Tymczasem Wołoch wezwał wczoraj związkowców do opuszczenia jego gabinetu. - Okupacja jest nielegalna. Poinformowałem, że obciążę ich za bezumowne korzystanie z tych pomieszczeń, dodatkowe sprzątania i korzystanie z energii. Złożyłem też doniesienie do prokuratury oraz na policję - wylicza Wołoch.

- Rzeczywiście, prezes PKS przysłał pismo, w którym apeluje do związkowców o opuszczenie pomieszczeń i zaprzestanie protestu. Nie jest to jednak wezwanie, że mamy np. usunąć protestujących siłą - zastrzega Zbigniew Pedrycz, rzecznik świętokrzyskiej policji.

Prezes Wołoch informuje też, że pracuje nad strategią przejęcia firmy przez marszałka. - Liczę że zarząd województwa będzie jednak zainteresowany komunalizacją [na razie marszałek zadeklarował przejęcie czterech innych PKS w regionie - przyp. red.]. Wystąpiłem też z oficjalnym pismem do kieleckiego MPK w sprawie wydzielenia części firmy, bo miejski przewoźnik podkreślał, że jest zainteresowany przejęciem pracowników - mówi Wołoch.

Czy do tego dojdzie, nie wiadomo. Ministerstwo Skarbu Państwa, gdy nie powiodła się prywatyzacja, zdecydowało, że sprzeda PKS Kielce na aukcji. Licytacja odbędzie się 30 czerwca, a cena wywoławcza to 11,1 mln zł.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... azkom.html :arrow:

ODPOWIEDZ