A gdzie był ten wypadek?Daniel pisze:Nasz kolega z forum informuje o wypadku wozu #323. Na tył autobusu najechał inny pojazd. Prawdopodobnie 2 osoby ranne.
Wypadki z udziałem autobusów (tylko)
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, CKfan, AR
- krzysiu1493
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1104
- Rejestracja: 25 marca 2008, o 17:35
- Lokalizacja: Kielce Uroczysko
-
Patol
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1064
- Rejestracja: 10 września 2007, o 12:36
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Wracając do soboty to prowadząca #915 po części sama jest sobie winna bo wyjezdzając z pętli w Barczy nie wypusciła wystaczająco autobus tylko scieła zakręt i bliżniakami spadła z mostku do rowu. Ale to nie pierwszy taki przypadek w tym miejscu a, że było ślisko to swoją drogą. To jednak był pikus w porównaniu z wczorajszym #319. Wracając do Kielc zsuneło mu tył do rowu. #108 miał z nim spore problemy. Poza tą 12 w niedziele małe problemy miała jeszcze 7 na pętli w Kajetanowie i 10 w Mąchocicach-Scholasterii.
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
Autobus przegubowy zawisł nad przepustem. Zobacz zdjęcia z akcji straży pożarnej
Kilkanaście minut po północy kieleccy strażacy potężnym dźwigiem ratowniczym rozpoczęli skomplikowaną akcję wyciągania na drogę przegubowego autobusu, który wypadł z trasy i zawisł nad przepustem w Kajetanowie w okolicy nowego węzła Północ.
Parę godzin wcześniej kursowy autobus kieleckiej komunikacji miejskiej numer siedem tuż przy pętli w Kajetanowie znalazł się poza jezdnią i przodem zawisł na przepuście nad głębokim rowem. Szczęśliwie nikomu z nielicznych o tej porze pasażerów nic się nie stało.
-Kierowałem się w stronę pętli, gdy nagle jakieś auto nadjeżdżające z przeciwka mnie oślepiło- opowiadał nam później kierowca przegubowca. –Może wtedy zbyt szybko skręciłem. Niech pan spojrzy na szyby. Samochód ma ze dwadzieścia lat. Spryskiwacze nie działają.
Autobusem jechały cztery osoby. Na pytanie, jaki jest sens wysyłania o tak późnej porze przegubowca, którym podróżuje kilka, może kilkanaście osób nie znajdujemy odpowiedzi.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /815875200

Kilkanaście minut po północy kieleccy strażacy potężnym dźwigiem ratowniczym rozpoczęli skomplikowaną akcję wyciągania na drogę przegubowego autobusu, który wypadł z trasy i zawisł nad przepustem w Kajetanowie w okolicy nowego węzła Północ.
Parę godzin wcześniej kursowy autobus kieleckiej komunikacji miejskiej numer siedem tuż przy pętli w Kajetanowie znalazł się poza jezdnią i przodem zawisł na przepuście nad głębokim rowem. Szczęśliwie nikomu z nielicznych o tej porze pasażerów nic się nie stało.
-Kierowałem się w stronę pętli, gdy nagle jakieś auto nadjeżdżające z przeciwka mnie oślepiło- opowiadał nam później kierowca przegubowca. –Może wtedy zbyt szybko skręciłem. Niech pan spojrzy na szyby. Samochód ma ze dwadzieścia lat. Spryskiwacze nie działają.
Autobusem jechały cztery osoby. Na pytanie, jaki jest sens wysyłania o tak późnej porze przegubowca, którym podróżuje kilka, może kilkanaście osób nie znajdujemy odpowiedzi.

Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!


W piątek około 18 na IX Wieków Kielc, tuż za mostkiem w kierunku ul. Warszawskiej stał nowy Solaris 1204 na linii nr 103. Przed i za nim dwa auta i radiowóz. Jedno z aut miało trochę uszkodzony tył (znacznie wgniecenie). W momencie gdy przejeżdżałem obok, policjanci rozmawiali z kierowcą autobusu.
Nie potrafie powiedzieć co się stało i jakie uszkodzenia autobusu. Tył autobusu raczej w porządku tak jak lewa strona pojazdu. Nie wiem co z przodem Solarisa.
Nie potrafie powiedzieć co się stało i jakie uszkodzenia autobusu. Tył autobusu raczej w porządku tak jak lewa strona pojazdu. Nie wiem co z przodem Solarisa.