ul. Mielczarskiego - Bocznica kolejowa

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: sueno, Daniel, Sirek1, Nowak, Autor, MeehoweCK, Masmix

=CK=
Posty: 304
Rejestracja: 20 lipca 2008, o 11:19

Post autor: =CK= » 1 października 2012, o 22:27

Petras pisze:Nie ma się czym chwalić.

Teraz tory zalewa się asfaltem, a za 15 lat ludzie będą płakać że tory pokasowali. Sporo jest takich które faktycznie można zlikwidować, ale Społem to mógłby sobie na wszelki wypadek bocznicę zachować. Skąd wiedzą, czy za 5 lat nie zacznie im się opłacać podczepiać wagon z majonezem pod jakiś skład np. do Gdańska. To w zasadzie już się opłaca, ale cóż, mniej osób miałoby w tym interes.
Teren Społem to miał być poddany do rewitalki czy jakoś tak, w skrajnej koncepcji z przeniesieniem produkcji w inną miejscówkę, a w miejsce "majonezu" (oczywiście najlepszejszego jaki może być) bloki (z zasiekami, kamerami, stróżami) biura, interesy, układy etc.

Takie czasy, że tory nie są sexy :roll:

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 9 grudnia 2013, o 14:27

Tory donikąd szpecą Kielce. Czy kiedyś znikną?

Czy tory na ulicy Mielczarskiego zostaną rozebrane w przyszłym roku? Znaki drogowe informujące o tym, że zbliżamy się do przejazdu kolejowego nie spełniają żadnej funkcji.

Jest szansa, że przejazd kolejowy na ulicy Mielczarskiego, który kiedyś służył Wytwórczej Spółdzielni Pracy „Społem" zniknie w przyszłym roku. Tory od lat są niepotrzebne i szpecą okolicę.
Kiedyś w tym miejscu znajdowała się zajezdnia kolejowa, dzięki której do fabryki mógł być dostarczany węgiel i inne towary. – Teraz się tego nie praktykuje. Dostawy są przewożone samochodami do magazynów. Około 15 lat temu zlikwidowaliśmy rampę, bo nie była nam już potrzebna – wyjaśnia Jerzy Misiak, prezes Wytwórczej Spółdzielni Pracy „Społem".

Jak przyznaje, ten temat nurtował wielu przechodniów. Nic dziwnego, tory kończące się w krawężniku nie dodają uroku okolicy. Szyny, które znajdowały się na terenie „Społem" są już zdjęte. Te biegnące przez jezdnię muszą jeszcze zaczekać.

– Zależy nam na tym, żeby doprowadzić sprawę do końca. Nie jest to kwestia pieniędzy, po prostu musimy ustalić do kogo należy ten przejazd. Nie możemy ingerować w coś, co być może nie jest nasze. Rozmawiamy z Polskimi Kolejami Państwowymi i myślę, że w przyszłym roku sprawę uda się rozwiązać – dodaje Jerzy Misiak.

http://www.mmkielce.eu/artykul/tory-don ... dys-znikna

Awatar użytkownika
Tomasso
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 578
Rejestracja: 13 kwietnia 2006, o 17:47
Lokalizacja: Kielce - Sieje
Kontakt:

Post autor: Tomasso » 9 grudnia 2013, o 15:09

Ta sama sytuacja jest na Zagnańskiej w okolicy fabryki mebli. Bocznica prowadziła do stacji elektroenergetycznej na Piaskach a obecnie od strony zachodniej jest rozebrana a w ulicy nadal leżą tory i trzeba zwalniać.

ODPOWIEDZ