Strona 1 z 14

: 27 sierpnia 2010, o 17:41
autor: maklog
Po obydwu. Tak przynajmniej pismaki piszą. To i tak nie ma sensu jak większość ludzi jeździ w pojedynkę samochodem. TO jak jeżdżą dla wygody sami samochodem to jak dla mnie mogą nawet i cały dzień stać w korku.

: 27 sierpnia 2010, o 20:06
autor: andrzeej
Maklog, chyba trochę przesadzasz. Myślę, że zmienisz zdanie o 180 stopni, jak zaczniesz jeździć samochodem. A wtedy, jak będziesz musiał jechać gdzieś sam, to będziesz szukał pasażerów, żeby zapewnić komfort psychiczny obserwatorom i "miłośnikom komunikacji zbiorowej"?

Uwierz mi, że chyba nikt nie jeździ samochodem dla przyjemności, a większość robi to z konieczności (nie liczę gnojków, którzy biorą samochód od taty, albo kupują 20-letnie BMW, żeby poszaleć, ale oni z reguły nie stoją w korkach).

: 27 sierpnia 2010, o 20:26
autor: mp
Dobrze andrzejp, myślę, że już wszyscy forumowicze uwierzyli Ci, że jeździsz bo musisz. Powiem Ci, że z osób które znam i jeżdżą samochodem, 90% jeździ tylko dlatego, że wygodnie i szybko. Ale myślę, że pewnych rzeczy nie przeskoczymy, zwłaszcza w dyskusji.

: 27 sierpnia 2010, o 20:38
autor: maklog
Mam samochód i nim jeżdżę, jeżdżę też autobusem a najczęściej pieszo. I większość ludzi jedzie w pojedynkę (odłączam tych którzy pracują i muszą albo mają daleko). Nie dlatego że muszą ale dlatego że chcą, bo im wygodnie. I dobrze niech sobie jeżdżą. Ale mam nadzieję że będą długo stać w korkach, bo teraz każdy ma samochód i nie stanowi on o żadnym luksusie. Jeżdżącego grata można kupić już od tysiąca w niezłym stanie. A korki się robią straszne... Np. dzisiaj był mecz Korony... zamiast wsiąść z rodziną do autobusu, pójść na mecz, potem na lody, do parku, nawet i na piwo... cokolwiek. To całe rodziny wsiadają w samochód szybko pod stadion, żeby tam dotrzeć, trzeba godzinkę postać dzisiaj w korkach (dzisiaj był gigantyczne korki) i z powrotem. Potem kanapa, piwo i tv... Ale to już całkowicie inna historia... Nikomu nie bronię jeździć samochodem ale czasami mógłby wsadzić dupsko w autobus albo przejść się. Dla dobra nas wszystkich.

: 27 sierpnia 2010, o 21:29
autor: kamilkw
Widzisz ty życzysz sobie wielkich korków dla kierowców a kierowcy życzą takich samych dla autobusów :)

: 27 sierpnia 2010, o 21:58
autor: andrzeej
Ja tam nikomu korków nie życzę :lol: Część ludzi jeździ samochodami (bo lubią, muszą lub im tak wygodnie), część komunikacją miejską, rowerami lub chodzą pieszo (z tych samych powodów). Nie widzę powodu, bo ktoś (w tym wypadku władze miasta) dyskryminował jakąś z tych grup kosztem innej. Powinniśmy sobie ułatwiać życie, a nie utrudniać.

: 27 sierpnia 2010, o 22:04
autor: kamilkw
No i tak uważa większość użytkowników tego forum. A zwężanie ulic dla nowych buspasów jest właśnie dyskryminacją. Oby jak najwięcej takich rozwiązań jak na Grunwaldzkiej.

: 27 sierpnia 2010, o 22:09
autor: mp
A zwężanie ulic dla nowych buspasów jest właśnie dyskryminacją.
To się nazywa sprawiedliwość. Jeden pas dla samochodów, jeden dla autobusów. Po równo? Po równo. Tyle, że pas dla autobusów będzie miał ponad dziesięciokrotnie większa przepustowość. Od dzisiaj koniec walki z wiatrakami z mojej strony. Pozdrawiam:P

: 27 sierpnia 2010, o 22:11
autor: Nowak
I dobrze. Wiadomo, że ważniejszy interes np. 100 osób w autobusie niż kilkunastu samochodziarzy.

: 27 sierpnia 2010, o 22:16
autor: kamilkw
A może policzmy ile osób przemieści się buspasem a ile pasem dla samochodów powiedzmy w czasie 5 minut?

: 27 sierpnia 2010, o 22:22
autor: mp
Świetny pomysł.

: 28 sierpnia 2010, o 00:06
autor: andrzeej
Naos-Nowak pisze:I dobrze. Wiadomo, że ważniejszy interes np. 100 osób w autobusie niż kilkunastu samochodziarzy.
No, nie wiem, czy to jest takie oczywiste. Autobusem nie dostarczą Ci chleba do sklepu. Listonosz też nie będzie jeździł autobusem. Przedstawiciel handlowy, monter kablówki, ochroniarz, lekarz, itd. Można by wymieniać mnóstwo innych zawodów, których istnienie nie byłoby możliwe gdyby nie komunikacja samochodowa w mieście.

Ja rozumiem, że komunikacja zbiorowa jest potrzebna i musi się rozwijać, ale nie kosztem innych kierowców.

: 28 sierpnia 2010, o 10:17
autor: kamilkw
pymic pisze:Świetny pomysł.
No to przekonaj mnie, że Warszawską powiedzmy na wysokości Politechniki w ciągu 5 minut więcej osób przemieszcza się autobusem.

: 28 sierpnia 2010, o 10:32
autor: Nowak
Tak w samochodach sami listonosze i piekarze jeżdzą.. Mówić, że buspas (ogólnie) ma mniejsza przepustowość to jak zaprzeczać e=mc2. To jak ja bym miał Ci powiedzieć żebyś udowodnił ze na IX w. czy Grunwaldzkiej pojedzie więcej osób samochodami. Staram się jednak zrozumieć Wasze oburzenie nowymi bus pasami i nawet zaprzeczanie oczywistym faktom bo pewnie codziennie musicie stać w tych korkach by dostać się do domu pod miastem.

: 28 sierpnia 2010, o 10:36
autor: kamilkw
Owszem musimy dlatego dziwimy się jak można popierać zwężanie dróg w Kielcach. To jest zwykły egoizm. Na IX wieków nie ma pełnego buspasa więc ciężko sprawdzić. Chyba, że zwężymy ją do jednego pasa dla samochodów no to wtedy gwarantuje, że na rowerach przejedzie więcej ludzi :) Za to polemizowałbym, czy w stronę Ślichowic więcej osób przejedzie autobusem czy samochodem. Nie mówię o przepustowości ale o faktycznym zapełnieniu autobusów.

Inną sprawą jest polityka miasta, które nie robi nic aby zatrzymać kielczan. Przez to w samej gminie Morawica w ciągu kwartału przybywa koło 50 nowych mieszkańców. Więc z każdym dniem coraz więcej ludzi jest zmuszonych używać samochodów, żeby dotrzeć do Kielc. I tym wszystkim ludziom nie pomogą buspasy. Wystarczy spojrzeć po rejestracjach samochodów stojących w korkach. Ja np nie mam innej możliwości dojazdu na Politechnikę niż samochód. Autobus miejski jeździ co 2 godziny a busy jeżdżą jak chcą. A i tak musiałbym się przesiąść do drugiego autobusu. I myślicie, że buspasy przyśpieszą moje dojazdy? Nie sądzę.