Strona 1 z 5

Wyjazd ze Ślichowic

: 22 stycznia 2008, o 19:52
autor: Petras
Skrzyżowanie ulic Piekoszowskiej i Grunwaldzkiej staje się coraz ruchliwsze. Jest to główny wyjazd z osiedla Ślichowice, i w godzinach szczytu korek zaczyna się już w okolicach skrzyżowania Szajnowicza-Iwanowa i K. Wielkiego. Dodatkowo jest to skrzyżowanie dość niebezpieczne, bo pierwszeństwo mają jadący do i z Piekoszowa, a że kolano łączące dawniej prostą Piekoszowską z Grunwaldzką jest dosyć krótkie, samochody jadące z Piekoszowa pojawiają się znienacka.
Rozwiązaniem mogłoby być zrobienie z Grunwaldzkiej i dalej Szajnowicza-Iwanowa drogi z pierwszeństwem, ale pod tym jednym warunkiem, i to jest szkopuł, że Szajnowicza-Iwanowa zostałaby pociągnięta dalej na zachód i tam dopiero połączona z Piekoszowską, tak jak na starym planie wewnątrz okładki starego albumu fotograficznego "Kielce". Czy w tej materii kiedykolwiek cokolwiek się zmieni? Ktoś z kontaktami może coś niecoś będzie wiedział. Czekam na odpowiedź. Sorry za dość rozwlekłe pismo.

: 22 stycznia 2008, o 20:50
autor: hey
Moim zdaniem powinno się pomyśleć nad budową nowej ulicy,łączacej okolice stacji Czarnów/pętli autobusowej na Ślichowicach z ulicą Kolberga wzdłuz torów.Z tego co pamiętam na całym odcinku jest miejsce pod taką ulicę i nic nie trzeba wyburzać (nawet przy wjezdzie w Kolberga).Do tego ewentualnie zrobić asfalt na Kolberga i mamy alternatywny dojazd do Ślichowic a dla mieszkańców tego osiedla dobre połączenie m.in. z urzędem pracy i Zusem.

: 23 stycznia 2008, o 11:31
autor: voodoo
hey pisze:Moim zdaniem powinno się pomyśleć nad budową nowej ulicy,łączacej okolice stacji Czarnów/pętli autobusowej na Ślichowicach z ulicą Kolberga wzdłuz torów.Z tego co pamiętam na całym odcinku jest miejsce pod taką ulicę i nic nie trzeba wyburzać (nawet przy wjezdzie w Kolberga).Do tego ewentualnie zrobić asfalt na Kolberga i mamy alternatywny dojazd do Ślichowic a dla mieszkańców tego osiedla dobre połączenie m.in. z urzędem pracy i Zusem.
Wątpie tam jest bardzo pagórkowaty i stromy teren i do tego siedziba PKP Elektryka wraz z bocznicą kolejową. Ja bym widzial to inaczej, mianowicie: w okolicy toru do jeżdzenia na rowerach jest droga z betonowymi plytami, dochodzi ona do wiaduktu (pierwszego od strony Slichowic) i dalej jest jakby sciezka i tam teren jest dosc równy, tamtędy da sie ominąć PKP Elektryke i zrobic wjazd na ulicę Kolberga.

Jeszcze mapka taka "mniej więcej":
Obrazek

: 23 stycznia 2008, o 18:35
autor: Petras
Taka droga do Kolberga, nawet jeśliby powstała, spowodowałaby znaczny wzrost ruchliwości na Kazimierza Wielkiego, a to jest ulica bardziej osiedlowa niż główna. I nie wniosłaby wiele - wystarczy spojrzeć na mapę: najważniejszą drogą jest grunwaldzka. Chodzi mi głównie o to, czy powstanie przebitka Szajnowicza-Iwanowa na zachód do ulicy Piekoszowskiej. Przy Massalskiego są światła, więc problemów z wyjazdem byłoby niewiele, a nie tworzyłby się korek przy wyjeździe do Grunwaldzkiej. Oto, o czym myślę:

Obrazek

Zaznaczyłem o który kawałek mi chodzi. Książka jest z 1988, to chyba dopiero Dalnia była, i tyle zresztą z tego planu zrealizowano. Łatwo rozpoznać z prawej strony koniec Grunwaldzkiej, Szajnowicza-Iwanowa, Malików i Piekoszowska. Reszta jak wygląda, każdy wie, co ma do tego historia też każdy wie. :roll:

: 23 stycznia 2008, o 19:40
autor: mlodass
Ja na tej mapie nic nie widze, więc jeśli mógłbyś to zaznacz jak według Ciebie miała by ta przebitka wyglądać, tzn którędy miała by zostać poprowadzona. Weź pod uwagę rozrost Gwarkowa. Właściwie tam już nie ma którędy poprowadzić drogi - tylko kazimierza wielkiego - tak mi sie wydaje.
http://wikimapia.org/#lat=50.878202&lon ... 28&m=h&v=2

Apropos tego wyjazdu, ja nie widze innego wyjścia niż poprowadzenie jednej z ulic górą/dołem - co ze względów finansów raczej nie ma szans na realizacje. Kontynuując moje przemyślenia, ja bym widział tam poprowadzenie grunwaldzkiej nad piekoszowską.

Obrazek

Ale myśleć realistycznie to taka inwestycja nie ma szans na powodzenie - trzeba poszukać innych rozwiązań, a ja nie widze żadnego dobrego rozwiązania na zlikwidowanie panujących tam korków..

: 23 stycznia 2008, o 21:54
autor: Petras
Zaznaczyłem lekko na czerwono

: 23 stycznia 2008, o 23:00
autor: andrzej
Petras pisze:Obrazek
Co to za książka? Bardzo fajnie to wszystko wygląda na tym rysunku, rzekłbym pięknie :)
mlodass pisze: Apropos tego wyjazdu, ja nie widze innego wyjścia niż poprowadzenie jednej z ulic górą/dołem - co ze względów finansów raczej nie ma szans na realizacje. Kontynuując moje przemyślenia, ja bym widział tam poprowadzenie grunwaldzkiej nad piekoszowską.

http://images31.fotosik.pl/117/bd2a4439b6fcc5d0m.jpg

Ale myśleć realistycznie to taka inwestycja nie ma szans na powodzenie - trzeba poszukać innych rozwiązań, a ja nie widze żadnego dobrego rozwiązania na zlikwidowanie panujących tam korków..
Ja widze inne - tańsze i o niebo lepsze. Przedłużenie Szajnowicza do granic miasta, dobudowa drugiej jezdni tej ulicy, mianowanie jej drogą wojewódzką 786, a co za tym idzie zmiana pierwszeństwa na tym skrzyżowaniu i problem tego skrzyżowania wyeliminowany na długie lata.

BTW, co do łącznicy Ślichowice - Kolberga, nie widzę za bardzo sensu budowy czegoś takiego. Dojazd z osiedla w rejonu ZUSu i 1 Maja i tak jest całkiem niezły(Dąbrówki, Chrobrego, Jagiellońska). Koszt budowy takiej drogi nie byłby z pewnością niski, a nie wpłynęło by to znacząco na poprawę ruchu, ja myślę, że mogło by sparaliżować ulicę Kolberga i okoliczne osiedlowe uliczki, gdyby taki wyjazd ze Ślichowic stał się popularny.
Co innego jeśli ze Ślichowic poprowadzić jakąś fajniejszą trasę dajmy na to bezkolizyzyjną, dwujezdniową, i zmieścić ją jakoś przy torach, żeby następnie połączyła się z 1. Maja...Ehh rozmarzyłem się :)

: 23 stycznia 2008, o 23:13
autor: ice
andrzej pisze:
Petras pisze:Obrazek
Co to za książka? Bardzo fajnie to wszystko wygląda na tym rysunku, rzekłbym pięknie :)
Album Kielc, z dworcem PKS na okladce, bodaj z 1988r.
Wyglada to nawet bardzo pieknie, tylko szkoda, ze to Science Fiction :(
Jesli sie dobrze przyjrzec, przerywana czerwona linia zaznaczona jest linia tramwajowa (od IX wiekow - Szajnowicza).

: 23 stycznia 2008, o 23:15
autor: andrzej
ice pisze:
andrzej pisze:
Petras pisze:Obrazek
Co to za książka? Bardzo fajnie to wszystko wygląda na tym rysunku, rzekłbym pięknie :)
Album Kielc, z dworcem PKS na okladce, bodaj z 1988r.
Wyglada to nawet bardzo pieknie, tylko szkoda, ze to Science Fiction :(
Póki co, na większej części tego planu znajdują się pola, więc może kiedyś :wink:

: 24 stycznia 2008, o 10:58
autor: Jezpir
andrzej pisze:Ja widzę inne - tańsze i o niebo lepsze. Przedłużenie Szajnowicza do granic miasta, dobudowa drugiej jezdni tej ulicy, mianowanie jej drogą wojewódzką 786, a co za tym idzie zmiana pierwszeństwa na tym skrzyżowaniu i problem tego skrzyżowania wyeliminowany na długie lata.
Racja. Popieram.
andrzej pisze:BTW, co do łącznicy Ślichowice - Kolberga, nie widzę za bardzo sensu budowy czegoś takiego. Dojazd z osiedla w rejonu ZUSu i 1 Maja i tak jest całkiem niezły(Dąbrówki, Chrobrego, Jagiellońska).
Ale, ale Jagiellońska już jest przykorkowana. Bardzo ciężko sie jeździ w szczycie i w okolicach. Poza tym skorzystanie z tej drogi wymaga przejazdu przez newralgiczne skrzyżowanie Piekoszowska/Grunwaldzka. Nie. Konieczna jest nowa droga.
andrzej pisze:Koszt budowy takiej drogi nie byłby z pewnością niski, a nie wpłynęło by to znacząco na poprawę ruchu, ja myślę, że mogło by sparaliżować ulicę Kolberga i okoliczne osiedlowe uliczki, gdyby taki wyjazd ze Ślichowic stał się popularny.
Co innego jeśli ze Ślichowic poprowadzić jakąś fajniejszą trasę dajmy na to bezkolizyzyjną, dwujezdniową, i zmieścić ją jakoś przy torach, żeby następnie połączyła się z 1. Maja...Ehh rozmarzyłem się :)
I dlatego, by nie sparaliżować Kolberga i okolic i by połączyć Ślichowice z 1 Maja trzeba zbudować dwie nowe drogi oraz wiadukt. Wiem, że to nie będzie tanie, ale rzadko zdarzają się tanie i dobre rozwiązania. Ja proponuję, by Kazimierza Wielkiego (nie taka ona wąska jest i nie bardzo osiedlowa) przedłużyć do Skrajnej (by połączyć w ten sposób z 1 Maja) oraz do Kolberga. Mniej więcej tak:Obrazek

: 24 stycznia 2008, o 19:00
autor: voodoo
Na wiadukt w tym miejscu nie ma szans, nie ma jak ominąć kamieniołomu i toru rowerowego, a do tego jest to dość wysokie wzniesienie

: 24 stycznia 2008, o 19:23
autor: Petras
andrzej pisze:Ja widze inne - tańsze i o niebo lepsze. Przedłużenie Szajnowicza do granic miasta, dobudowa drugiej jezdni tej ulicy, mianowanie jej drogą wojewódzką 786, a co za tym idzie zmiana pierwszeństwa na tym skrzyżowaniu i problem tego skrzyżowania wyeliminowany na długie lata.
:idea: O, o tym właśnie mniej więcej myślałem. Zastanawiam się teraz tylko, czy ten pomysł wydostanie się poza obręb forum i dotrze jakoś do władz miasta. Ja siły sprawczej nie mam, nawet nie jestem w stowarzyszeniu KI (czekam na dowód). :?

: 24 stycznia 2008, o 20:02
autor: Petras
Zaznaczyłem tak po swojemu te istniejące ulice, które pokrywają się z planem. Na tej mapie właśnie widać, że Piekoszowska nie ma normalnego skrzyżowania z Grunwaldzką (po prawej, w granicach obrazu), ale są, jakby to powiedzieć, dwa kolana, które dochodzą do Grunwaldzkiej w dwóch różnych miejscach. Owszem, rozwiązanie nie ma nic do zarzucenia, jeśli spojrzymy na całą mapę na której Piekoszowska została sprowadzona do podrzędnej drogi osiedlowej, a ruch przejęła Szajnowicza. W naszych zaś realiach, skrzyżowanie zostało przebudowane według planu, natomiast Piekoszowska nadal funkcjonuje jako droga 760.

: 24 stycznia 2008, o 20:18
autor: ice
Jezpir pisze:Ja proponuję, by Kazimierza Wielkiego (nie taka ona wąska jest i nie bardzo osiedlowa) przedłużyć do Skrajnej (by połączyć w ten sposób z 1 Maja) oraz do Kolberga. Mniej więcej tak:Obrazek
Uwazam, ze to nienajlepszy pomysl.
Jesli chodzi o Kazimierza Wielkiego, to chyba myslimy o dwoch roznych ulicach, skoro wedlug CIebie ona nie jest wąska.
Ja bym byl za przebiciem Szajnowicza w strone IX Wiekow (czy gdziekolwiek) tak jak na zdjeciu z albumu Kielc.

: 24 stycznia 2008, o 20:40
autor: Jezpir
To może przedłużenie ul.Puscha śladem istniejącego wiaduktu, do ul. Długiej? I odnoga od Puscha do Naruszewicza?