Kielce - Budowa linii tramwajowej

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: sueno, Daniel, Sirek1, Nowak, Autor, MeehoweCK, Masmix

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Re: Kielce - Budowa linii tramwajowej

Post autor: AR » 26 stycznia 2015, o 20:30

480 pisze:Fundusze zasilą też transport miejski – miasta będą mogły uzyskać dofinansowanie np. do zakupu nowych pojazdów czy systemów transportowej informacji miejskiej. Na uprzywilejowanej pozycji będą najbardziej ekologiczne środki transportu, czyli np. kolejki elektryczne i tramwaje...
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... F150129365

To już nie są żarty,zmarnowanie takiej okazji,moim skromnym zdaniem,ocierać się będzie o kryminał...
Niestety dla p. Wojciecha to są właśnie żarty.
Jeśli prezydent tak boi się tradycyjnego tramwaju i broni się przed nim rękami i nogami, to chociaż może postawić na tramwaj dwustystemowy
i wykorzystać do tego istniejące tory kolejowe.
Do tego te bzdury o braku miejsca w Kielcach na trakcję... Trochę wyobraźni!
Kiedyś mówiło się o koncepcji szynobusu dojeżdżającego na osiedla i wykorzystującego istniejącą infrastrukturę.
Taką linią można obsłużyć Białogon/Podkarczówkę, Ślichowice oraz Świętokrzyskie/Na Stoku (tory z Piasków przez ul. Orkana)
Poza granicami miasta np. Nowiny i Bilczę.
Do wybudowania krótkie odcinki trakcji i zakup taboru z wejściami z obu stron - brak potrzeby budowy pętli.
Chociaż wg mnie, powinien jeździć przez Centrum ale tego już raczej nie doczekamy.

:arrow: Koncepcja na szybko - tramwaj dwusystemowy w granicach administracyjnych miasta (nowe odcinki - kolor czerwony):

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5645
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Re: Kielce - Budowa linii tramwajowej

Post autor: ice » 26 stycznia 2015, o 22:01

Możliwości są tylko nie ma wyobraźni.
No i jak by nie było to wiązało by się z budową kilkunastu kilometrów torów, czyli pewnie kilkaset milionów.
Precz z pieszymi i rowerzystami!

kamil
Posty: 132
Rejestracja: 8 stycznia 2013, o 14:49

Re: Kielce - Budowa linii tramwajowej

Post autor: kamil » 26 stycznia 2015, o 23:45

Na pewno mniej by kosztowała linia tramwaju przez całe miasto niż bezsensowna przebudowa Radomskiej, a biorąc pod uwagę wielkość dofinansowania to już w ogóle nie ma co porównywać. No ale lepiej wyrzucać pieniądze w błoto (beton) tylko dlatego, że są, zamiast wydawać je z głową.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Re: Kielce - Budowa linii tramwajowej

Post autor: AR » 27 stycznia 2015, o 08:52

Oczywiście budowa to niestety setki milionów złotych...
Oczywiście, jest również możliwość poprowadzenia linii przez "miasto", omijając wyremontowane ulice, których nie można na razie przebudować.
Tak jak już pisałem - trzeba wyjść poza schemat i obrazki znane z polskich miast, czyli tory między jezdniami i pokrywające się trasy tramwajowe z autobusowymi, wyrzucić do kosza!
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

m27
Posty: 2
Rejestracja: 10 września 2012, o 10:42
Lokalizacja: Kielce

Re: Kielce - Budowa linii tramwajowej

Post autor: m27 » 30 stycznia 2015, o 09:25

AR pisze:Niestety dla p. Wojciecha to są właśnie żarty.
Jeśli prezydent tak boi się tradycyjnego tramwaju i broni się przed nim rękami i nogami, to chociaż może postawić na tramwaj dwustystemowy i wykorzystać do tego istniejące tory kolejowe.
To nie jest takie proste,aby wjechać na tory PKP PLK trzeba mieć papiery maszynisty,odpowiedni tabor(zwyczajny tramwaj odpada) i wszelakie homologacje wydane przez UTK w związku z czym zaczyna być pod górkę jeśli o ten pomysł chodzi.

suchy
Posty: 166
Rejestracja: 6 stycznia 2009, o 22:51
Lokalizacja: Kielce/Baranówek

Re: Kielce - Budowa linii tramwajowej

Post autor: suchy » 30 stycznia 2015, o 21:15

Ludzie, u nas nie umieją nawet zrobić dobrze działających ścieżek rowerowych, a wy chcecie tramwaj? :P Ale temat sam w sobie ciekawy do teoretycnych roważań.

480
Posty: 28
Rejestracja: 17 sierpnia 2014, o 09:33
Lokalizacja: Bilcza/Morawica

Re: Kielce - Budowa linii tramwajowej

Post autor: 480 » 31 stycznia 2015, o 07:39

suchy pisze:Ludzie, u nas nie umieją nawet zrobić dobrze działających ścieżek rowerowych, a wy chcecie tramwaj?
Tak chcemy tramwaj bo,generalnie transport szynowy przeżywa w Europie renesans,bo Unia kładzie szczególny nacisk na rozwój tego właśnie segmentu transportu z kolejkami miejskimi włącznie,bo chcemy być pro unijni i iść z jej głównym nurtem.Skoro Unia chce wzrostu znaczenia transportu szynowego,oznacza to że tamci urzędnicy uważają w odróżnieniu od naszych lokalnych,że jest to perspektywa z przyszłością,jak sądzisz,którzy z nich są bardziej kompetentni?

480
Posty: 28
Rejestracja: 17 sierpnia 2014, o 09:33
Lokalizacja: Bilcza/Morawica

Re: Kielce - Budowa linii tramwajowej

Post autor: 480 » 31 stycznia 2015, o 08:07

m27 pisze:
AR pisze:Niestety dla p. Wojciecha to są właśnie żarty.
Jeśli prezydent tak boi się tradycyjnego tramwaju i broni się przed nim rękami i nogami, to chociaż może postawić na tramwaj dwustystemowy i wykorzystać do tego istniejące tory kolejowe.
To nie jest takie proste,aby wjechać na tory PKP PLK trzeba mieć papiery maszynisty,odpowiedni tabor(zwyczajny tramwaj odpada) i wszelakie homologacje wydane przez UTK w związku z czym zaczyna być pod górkę jeśli o ten pomysł chodzi.
Spokojnie,idzie to obejść,trzeba tylko odwrócić kolejność,czyli komunikację tramwajową mogłaby zorganizować w Kielcach "Kolej Metropolitarna"której projekt powstania zadaje się istnieje,link poniżej.Kolej taką zwyczajowo powołuje Urząd Marszałkowski, wiele województw już takie koleje posiada a w kolejce jest obecnie Małopolska i Podkarpacie.Zatem UMWŚ mógłby przy okazji wpisać w statut działalności swojej kolei także organizację i obsługę torowisk kolei miejskiej,no i naturalnie partycypować w kosztach w końcu Kielce to składowa województwa...Najlepiej gdyby Magistrat i UM dogadały się w tej sprawie i podzieliły koszty.
viewtopic.php?f=12&t=4610

Awatar użytkownika
Ahmed
Posty: 239
Rejestracja: 19 maja 2008, o 17:56

Re: Kielce - Budowa linii tramwajowej

Post autor: Ahmed » 31 stycznia 2015, o 18:17

A ja zapytam z innej beczki.
1. Jaki jest resurs taboru tramwajowego, a jaki kołowego
2. Jaki jest koszt utrzymania infrastruktury szynowej a jaki drogowej (koszty nowej nawierzchni, regeneracji trakcji, wymiany szyn)
3. Jaki jest czas (hipotetyczny) przejazdu tramwaju np. na odcinku oś. Świętokrzyskie np. Żytnia I (z własnego doświadczenia wiem, że wyjazd 35 o 8-ej to dojazd o 8.20, 8.25)
4. Jaka jest wrażliwość transportu szynowego na zdarzenia drogowe na trasie przejazdu.
5. Jaki jest koszt wykonania 1 km linii tramwajowej, a jaki bus pasów (oczywiście w dwie strony)
6. Jaka jest przepustowość linii tramwajowej a autobusowej.

Ponadto rozważania puszczenie tramwaju po istniejących ciągach drogowych mija się z celem, wygodniej jest tak zaprojektować tramwaje aby uzupełniały obecny system komunikacji. Oczywiście nie mógłby tym zarządzać ZTM a odrębne przedsiębiorstwo, tak aby powstała zdrowa konkurencja.
Swojego czasu (bodaj na początku lat 90-tych) czytałem artykuł o tym, że przyszłe ulice w Kielcach będą projektowane tak aby uwzględnić ewentualną budowę linii tramwajowych
Mój kraj Polska, moja Ojczyzna Świętokrzyskie, mój Dom Kielce

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Re: Kielce - Budowa linii tramwajowej

Post autor: pk5 » 2 lutego 2015, o 00:44

polecam google :)

rzeczownik
Posty: 357
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, o 19:50

Re: Kielce - Budowa linii tramwajowej

Post autor: rzeczownik » 6 lutego 2015, o 17:01

Nieśmiało tylko zauważam, że większość ciągów drogowych wybudowanych w latach 70-tych posiadała rezerwę pod infrastrukturę tramwajową. Od kilku lat rezerwa ta jest systematycznie zabudowywana pod różne inwestycje liniowe, takie jak wodociągi, gazociągi, światłowód czy magistrale ciepłownicze. Takie przeznaczenie wyklucza oczywiście późniejsze wykorzystanie terenu pod budowę torów tramwajowych. Dlatego, na pytanie czy i kiedy pojawią się tramwaje w Kielcach, odpowiedź jest jedna: Tramwaje w Kielcach nie pojawią się nigdy. Obecnie nie ma po temu warunków infrastrukturalnych, nie mówiąc już o profesjonalizmie urzędników magistrackich, który mieliśmy okazję przetrenować w ramach kieleckiej kolei miejskiej, czy jak się ten niewypał nazywał. Przypominam, że przedsięwzięcie rozbiło się o kilkadziesiąt metrów dojścia do stacji kolejowej Kielce Czarnów.

darek
Posty: 326
Rejestracja: 7 października 2005, o 10:42
Lokalizacja: z Polski

Re: Kielce - Budowa linii tramwajowej

Post autor: darek » 6 lutego 2015, o 17:23

A co byście powiedzieli na trolejbus.Głównie wymaga postawienia słupów trakcyjnych.

z wikipedii
Trolejbusy mają na ogół większe przyspieszenie niż autobusy, chociaż prędkość maksymalna techniczna trolejbusu jest mniejsza niż prędkość maks. techniczna autobusu (ale ta ostatnia nie może być wykorzystana z powodu organizacji ruchu i przepisów niepozwalających autobusom na zbyt szybką jazdę). Średnia prędkość przejazdu od pętli do pętli w centrach miast może być wyższa niż w przypadku autobusu, natomiast w dzielnicach peryferyjnych większą prędkość komunikacyjną uzyskuje autobus.
Podczas ruszania zużywają wielokrotnie mniej energii niż autobus (są więc ekonomiczne tam, gdzie konieczne jest częste zatrzymywanie się i ruszanie), natomiast w sytuacji, gdzie jest możliwość przejazdu z większą szybkością i nie ma zbędnych zatrzymań bardziej oszczędny jest autobus.
Praktycznie nie emituje zanieczyszczeń.
Koszt budowy infrastruktury jest niższy niż w przypadku tramwajów wobec braku szyn.
Trolejbusy mają lepszą od tramwajów przyczepność, dzięki czemu mogą gwałtowniej przyspieszać i hamować, co zmniejsza prawdopodobieństwo kolizji. Charakteryzują się także większą zdolnością pokonywania wzniesień.
Nowoczesne trolejbusy mają możliwość zwracania energii elektrycznej z powrotem do sieci trakcyjnej podczas hamowania co ogromnie wpływa na zużycie energii elektrycznej podczas jazdy w warunkach miejskich. Przykładem takiego pojazdu jest Jelcz M121E, Solaris Trollino 12 i 12AC.
Trolejbus ma zazwyczaj znacznie cichszy bieg od tramwaju dzięki tłumieniu odgłosów jazdy przez opony.
Ponieważ trolejbus nie jeździ po szynach, jest bardziej mobilny w ruchu niż tramwaje (możliwe ominięcie przeszkody na torze jazdy, ograniczone jednak do ok. 2–3 metrów dopuszczalnym wychyłem pałąków, problem znika przy dodatkowym zasilaniu pojazdu).
Łączny koszt budowy separowanej od ruchu publicznego, trasy razem z zakupem pojazdów (np. projektowany w Łodzi - 3 mln zł/km oraz 1,7 mln zł za trojlebus) jest tańszy od budowy i zakupu pojazdów separowanej linii tramwajowej (np. projektowany w Łodzi w tym samym miejscu 2X tańszy/km, oraz niż zakup nowego, niskopodłogowego tramwaju np. PESA Swing ~ 9 mln zł), natomiast cena to dwa razy więcej niż cena autobusu z silnikiem Diesla (w zależności od kraju koszt paliwa, np. w Polsce jest znacznie niższy dla pojazdu zasilanego prądem)[4][5].
Istnieje możliwość konwersji oraz korzystania z części dla autobusów (zazwyczaj wszystko poza silnikiem), a produkcja autobusów oraz części do nich jest większa niż dla tramwajów[6][7][8].
Wady[edytuj | edytuj kod]
Ponieważ trolejbusy nie jeżdżą po szynach, istnieje możliwość „zgubienia pałąków”, czyli oderwania się odbieraków prądu od sieci trakcyjnej. Jest to dość częste i uciążliwe zjawisko, szczególnie w przypadku starej sieci trakcyjnej, która nie ma prowadnic na zakrętach. Druty załamują się w tych miejscach, co powoduje niebezpieczne kołysanie się pałąków. Przy zbyt dużej prędkości może to spowodować ich opadnięcie. Jest to uciążliwe zjawisko, dlatego miasta modernizują sieć trakcyjną – szczególnie na skrzyżowaniach i rondach.
Napowietrzna sieć trakcyjna jest bardziej skomplikowana niż tramwajowa, ma bowiem dwa przewody jezdne, co wymusza wprowadzenie zwrotnic.
Niemożność wzajemnego wyprzedzania się trolejbusów (np. stojących na jednym przystanku). Ograniczenie wynika z korzystania z tej samej trakcji. Problem znika przy dodatkowym zasilaniu pojazdu.
Trolejbusy mają takie same prawa na ulicy jak autobusy, przez co tak jak one tkwią w korkach.
Przy ruszaniu starszych trolejbusów odczuwalne jest dość uciążliwe szarpanie. Często, również w starszych modelach, gdy kierowca zdejmie nogę z przyspieszacza (pedał gazu) występuje bardzo silne szarpnięcie spowodowane odłączeniem zasilania od silnika. W trolejbusach z napędem sterowanym elektronicznie (IGBT) problemy te nie występują.
Są ograniczone zasięgiem sieci trakcyjnej. Istnieją jednak tzw. duobusy, które mogą być napędzane silnikami Diesla lub akumulatorami, dzięki czemu mogą wjeżdżać w obszary, gdzie sieć trakcyjna z różnych przyczyn nie może zostać rozwieszona. Przeprowadzano również próby użycia superkondensatorów do zasilania trolejbusów poza siecią trakcyjną, ale eksperymentalne trolejbusy z Szanghaju w Chinach stoją niesprawne w zajezdni, a dalsze eksperymenty „przesunięto na czas nieokreślony”.
Z powodu rosnącej liczby samochodów na drogach oraz dość dużego kosztu infrastruktury trolejbusowej, budowa tego typu sieci staje się coraz mniej opłacalna niż budowa nieco droższej infrastruktury tramwajowej. Przykładem takiego miasta jest Olsztyn, gdzie koncepcja odbudowy tramwajów zwyciężyła nad koncepcją odbudowy trolejbusów.
Ważniejsze sieci trolejbusowe na świecie[edytuj | edytuj kod]
ów trakcyjnych,ulice są szerokie,przepustowe,nowoczesne trolejbusy.

m27
Posty: 2
Rejestracja: 10 września 2012, o 10:42
Lokalizacja: Kielce

Re: Kielce - Budowa linii tramwajowej

Post autor: m27 » 9 lutego 2015, o 09:11

http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... 47647.html
Zasadnie czy nie zasadnie ale w Olsztynie tak naprawdę powstaje nowy zakład pracy a u nas kuźwa pomniki tylko

kamil
Posty: 132
Rejestracja: 8 stycznia 2013, o 14:49

Re: Kielce - Budowa linii tramwajowej

Post autor: kamil » 21 lutego 2015, o 20:13

1. https://www.facebook.com/tramwaj.kielce

2. http://radom.gazeta.pl/radom/1,48201,17 ... spasy.html

3. http://www.transport-publiczny.pl/wiado ... 47773.html

Był szał na BRT, ale okazało się, że to nie ma sensu. Większość miast gdzie wybudowano BRT rezygnuje z tego pomysłu i stawia na... TRAMWAJ!
Po co pakować pieniądze w śmierdzące i stojące w korkach (nie - nie wierzę, że w Kielcach będzie jakikolwiek priorytet dla autobusów, dopóki stare leśne dziady będą dalej w MZD i ZTM.) autobusy, skoro teraz można mieć tanio kilka linii tramwaju? Tym bardziej, że miasto chce budować P&R - do autobusów raczej nikt rozsądny nie będzie wsiadał, ale mając szybki tramwaj ma to sens. Po 2 tramwaj to realna szansa na re marszrutyzacje tego czegoś co obecnie jest nazywane komunikacją miejską. Takt, wysoka częstotliwość i wygodne punkty przesiadkowe to coś naturalnego dla tramwaju w przeciwieństwie do autobusów które są puszczane tak by łączyć jak najwięcej punktów kosztem częstotliwości - przy tramwaju trudniej popsuć takie rzeczy.
Już nawet nie wspominam o dofinansowaniu jakie można dostać w tej chwili na transport szynowy.

leonard
Posty: 36
Rejestracja: 3 maja 2010, o 14:32
Lokalizacja: Kielce

Re: Kielce - Budowa linii tramwajowej

Post autor: leonard » 22 lutego 2015, o 00:21

Nie myslcie ,że w Kielcach nie będzie komunikacji tramwajowej .Bedzie i to niedługo cała ul. Witosa ,oś. Dąbrowa i częśc Maslowa od działek Zielona dolin do ul. Wojska Polskiego będą linie 2 slownie dwie rok zakończenia inwest. 2021 .Nie bedzie lotniska w miejscu wytypowanym przez WL ale bedzie w poczciwym Maslowie.Trwaja rozmowy i ustalenia poza władzami samych inwestorow.Tramwaj to dochodowy interes,dlugi okres ekspl. taboru ,ekologia,tanie paliwo.Widza to inni nawet w Hiszpani .

ODPOWIEDZ