Kielce - Sygnalizacje świetlne

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: sueno, Daniel, Sirek1, Nowak, Autor, MeehoweCK, Masmix

Awatar użytkownika
tester19
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 812
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 16:17
Lokalizacja: Kielce - Czarnów

Post autor: tester19 » 8 lipca 2012, o 14:03

Marcinus pisze:Z tego, co pamiętam, z którejś wypowiedzi kogoś z MZD (chyba nawet była w tym wątku) w Kielcach mamy super nowoczesne sygnalizacje świetlne, które mają zmienną długość cyklu, w zależności od natężenia ruchu i "nie da się" :twisted: zamontować takich liczników...
To nie wiem czy to to ale na lewoskręcie z Łodzkiej w Skrzetlewską tam są te super nowoczesne światła :D bo nie raz miałem tak, że zapalało sie zielone przejechało kilka samochodów robiło sie czerwone i jak podjeżdzało kilka samochodów to zaraz po czerwonym ponownie robi sie zielone :D i juz niektózy kierowcy wiedzą o tym i skręcaja na czerwonym kilkusekundowym 8)
KIELCE - miasto betonu

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 8 lipca 2012, o 14:06

Tak, tam jest akomodacja, zrobiona po kielecku. A dla rowerzystów - guziczki do wciskania, więc trzeba uważać, bo te światła nauczyły nie tylko kierowców, że czerwone światło to jest zaledwie sugestia.

Awatar użytkownika
tomasz2719
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 867
Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
Lokalizacja: Kielce

Post autor: tomasz2719 » 8 lipca 2012, o 16:13

Na naszej 'ekspresówce', czyli Łódzka-Jesionowa-Świętokrzyska, jest kompletny brak synchronizacji sygnalizacji świetlnej. Nie wiem jak to jest z sygnalizacją przy Makro, ale kolejne 4 światła to totalna porażka. Co to za ekspresówka, gdzie co chwilę trzeba się zatrzymywać?

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 17 lipca 2012, o 13:37

Co Wy na to? ;]

Obrazek
Sorry, takiego mamy prezydenta...

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 17 lipca 2012, o 17:12

Typowy pomysł jakiegoś designera - znacząco gorsze niż światła stosowane dzisiaj, a do tego droższe, niebezpieczniejsze i wykluczające niepełnosprawnych. W obecnie stosowanych światłach, oprócz koloru masz także bardzo czytelną informację kontekstową o tym, czy pali się zielone, czy czerwone - pozycję lampy. Nie bez powodu we wszystkich sygnalizatorach czerwone jest na górze. Dzięki temu nawet osoby niewidzące kolorów teoretycznie mogłyby sobie poradzić na drodze (gdyby prawo ich nie wykluczało).

Jeśli już zmieniać kształt sygnalizatorów, to lepiej tak, jak to robili w Quebecu (obecnie się z tego wycofują):
czerwone - kwadrat, żółte - romb, zielone - kółko.
Przykładowe skrzyżowanie: http://goo.gl/maps/XEIf
http://en.wikipedia.org/wiki/File:Colou ... signal.JPG

Poza tym, jak zderegulujesz kształt świateł, to zamiast ładnej klepsydry, będziesz miał prędzej coś takiego.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 17 lipca 2012, o 21:42

Nie wątpię w to, że nikt tego w życie nie wprowadzi, ale mogłoby być ciekawym dodatkiem do zwykłych świateł, informującym i ilości czasu który pozostał do zmiany sygnału. Co owszem można załatwić zwykłym licznikiem ;]
Sorry, takiego mamy prezydenta...

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 17 lipca 2012, o 21:50

Jak powszechnie wiadomo, wystrój naszych ulic jest obecnie tak spartański, że trzeba specjalnie wymyślać nowe mrugające ledowe urządzenia na wysięgnikach, które wprowadzą urozmaicenie w nasz szary krajobraz. Takie wyświetlacze w czasie żółtego światła mogłyby jeszcze pokazywać wiadomość "don't give up, you're in Kielce" i wtedy robiłyby też za witacze. :)

Podobna idea, ale zrobiona mniej ostentacyjnie i przy kreatywnym odczytaniu rozporządzenia o znakach i sygnałach drogowych może nawet do wdrożenia w Polsce:
http://www.behance.net/gallery/Eko-Ecol ... ght/351252

Aphex1
Posty: 189
Rejestracja: 4 września 2011, o 18:55
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Aphex1 » 14 sierpnia 2012, o 11:06

Warszawską pojedziemy szybciej. Będzie zielona fala

Dobra wiadomość dla kierowców. Do końca roku na niemal na całej długości ul. Warszawskiej w Kielcach będzie obowiązywała tzw. zielona fala.


Wczoraj Miejski Zarząd Dróg ogłosił przetarg na synchronizowanie sygnalizacji świetlnych i przebudowy skrzyżowań w centrum Kielc. Chodzi przede wszystkim o skrzyżowania na ul. Warszawskiej: z al. IX Wieków Kielc, Polną, Pocieszki, Świętokrzyską, Starą i Turystyczną. - Tam przejazd nią nie jest tak płynny, jak to powinno być. Chcemy to zmienić, wprowadzając tzw. zieloną falę - mówi Jarosław Skrzydło, rzecznik prasowy MZD.

"Zielona fala" to takie ustawienie świateł, że kierowcy jadący zgodnie z przepisami na kolejnych sygnalizatorach mają zielone światło. - Dodatkowo chcemy zsynchronizować dwa skrzyżowania, które mocno są powiązane z tymi na Warszawskiej - tłumaczy Skrzydło.

I tak z sygnalizacją na skrzyżowaniu Warszawska i IX Wieków Kielc ma być zsynchronizowana ta przed urzędem wojewódzkim, a ze światłami na skrzyżowaniu Warszawska/Świętokrzyska ma być powiązana z sygnalizacją skrzyżowaniu Jesionowej i Toporowskiego. - Wszystkie prace powinny zakończyć się w grudniu. Niewykluczone, że podczas modernizacji dołożona zostanie także możliwość zjazdu z dodatkowego pasa ruchu z ul. Warszawskiej w Jesionową. Ale o tym zdecyduje projektant po analizie wszystkich danych. To wtedy również będzie można powiedzieć, z jaką prędkością trzeba jechać, żeby skorzystać z "zielonej fali". Zakładamy jednak, że będzie to 50 km na godzinę - tłumaczy rzecznik MZD.

Teraz w Kielcach tzw. zielona fala jest na ul. Źródłowej. Tam jednak optymalna prędkość to 45 km na godzinę, a ograniczenie wymusza skrzyżowanie z ul. Zagórską. - W bardziej odległych planach jest też wprowadzenie "zielonej fali" na osi wschód-zachód, czyli na ul. Sandomierskiej, al. IX Wieków Kielc i dalej - zapowiada rzecznik MZD.

Więcej... http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... z23VuUv2M0
Cycle chic!

Awatar użytkownika
jaromlody
Posty: 482
Rejestracja: 25 grudnia 2008, o 11:34
Lokalizacja: Kielce

Post autor: jaromlody » 14 sierpnia 2012, o 18:29

w końcu się doczekamy już dawno była zapowiadana zielona fala

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3622
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 14 sierpnia 2012, o 22:39

Nie mów hop :) Pożyjemy zobaczymy - dużo już nieudanych zielonych fal było w Kielcach
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

jasiek
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 508
Rejestracja: 21 maja 2006, o 23:10

Post autor: jasiek » 15 sierpnia 2012, o 10:45

no właśnie... zielona fala na Solidarności była ok na samym początku. Kilka miesięcy temu coś pozmieniali i jadąc w stronę Świętokrzyskiego zawsze trzeba się zatrzymać na skrzyżowaniu z Domaszowską. No chyba, że ktoś jedzie 20km/godz.

Awatar użytkownika
jaromlody
Posty: 482
Rejestracja: 25 grudnia 2008, o 11:34
Lokalizacja: Kielce

Post autor: jaromlody » 15 sierpnia 2012, o 15:29

mogliby zrobić porządek ze światłem na skrzyżowaniu solidarności z świętokrzyską. przed przebudową skrzyżowania sygnalizacja była ok dla osób skręcających z solidarności w świętokrzyską w stronę łodzi mieli na skręt zielone światło. a obecnie tak nie ma i w godzinach szczytu jak ktoś chce jechać z solidarności w stronę łodzi musi swoje odstać by opuścić skrzyżowanie.
może trzeba by gdzieś lobbować by powrócili do starego systemu sygnalizacji na tym skrzyżowaniu

ToMi
Posty: 68
Rejestracja: 21 lutego 2009, o 11:36
Lokalizacja: wziąć na piwo ?

Post autor: ToMi » 21 sierpnia 2012, o 20:51

nie rozumiem dlaczego nie zrobią strzałek więcej.

quiris
Posty: 41
Rejestracja: 31 maja 2011, o 10:06
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: quiris » 18 września 2012, o 12:53

Nareszcie! Będzie łatwiej przejść przez skrzyżowania na Jesionowej

W ciągu najbliższych dni usprawnione zostaną światła na skrzyżowaniach ulicy Jesionowej.

- Rzeczywiście, można rzec "nareszcie". Dostaliśmy już program komputerowy, by samodzielnie optymalizować funkcjonowanie świateł, i nie musimy już wysyłać zleceń w tych sprawach po całym kraju - cieszy się rzecznik MZD Jarosław Skrzydło. Dodaje, że priorytetem przy wyborze skrzyżowań do poprawy są tworzące się przy nich kolejki i korki.

Dzięki temu już w najbliższych dniach nieco zmienione zostanie oprogramowanie świateł na skrzyżowaniach ulicy Jesionowej z Toporowskiego, Warszawską i Świętokrzyską. Potrzebna jest tylko akceptacja tych zmian przez kielecki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Inżynierzy z MZD pracują także nad zmianą ustawień świateł na skrzyżowaniach: Tarnowska - Bohaterów Warszawy - Seminaryjska i Seminaryjska - Żeromskiego. - To może potrwać dwa do trzech tygodni - informuje Skrzydło.

W ostatnich dniach zmiany wprowadzono także na krakowskiej rogatce i na przecięciu ulic Husarska - Ściegiennego - Wapiennikowa.

:arrow: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... wania.html

ghs
Posty: 28
Rejestracja: 13 listopada 2007, o 23:06

Bubel sygnalizacyjny

Post autor: ghs » 3 lipca 2013, o 08:44

Chciałbym poruszyć temat sygnalizacji na skrzyżowaniu kieleckich ulic Warszawska/IX Wieków, a konkretnie tego jednego sygnalizatora.

Obrazek
(Kliknięcie na obrazek prowadzi do Google Maps)

Jest to JEDYNY sygnalizator na tym wylocie. Czy taki sygnalizator nie powinien być jedynie powtórzeniem sygnału umieszczonego po prawej stronie (poza sygalizatorem dla wyznaczonego pasa ruchu)? Czy nie jest tak, że sygnał u góry nie ma mocy, jeśli jest sam bez sygnalizatora głównego?

Druga wątpliwość to malowanie linii zatrzymania po przeciwnej stronie skrzyżowania, niż sygnalizator — czy to nie jest kolejny bubel?


Ale nawet jeśli uznać, że ten sygnalizator obowiązuje, to dlaczego nikt nie zatrzymuje się w takiej sytuacji przy TYM SAMYM sygnalizatorze?

Obrazek
(Kliknięcie na obrazek prowadzi do Google Maps)

Ok, skręcający w prawo nie mają linii zatrzymania, no ale nie jest ona przecież obowiązkowa i w wypadku jej braku powinni zatrzymać się przed sygnalizatorem.

Idąc dalej — jeśli muszą się przed nim zatrzymać, to de facto nie wolno im wjechać na skrzyżowanie, bo przepisy zabraniają wjazdu na skrzyżowanie, jeśli nie ma możliwości jego opuszczenia ;-)

A skrzyżowań oznaczonych w taki sposób w Kielcach jest parę.

ODPOWIEDZ