Kielce - Parkowanie w centrum
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix
- bender
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 829
- Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
- Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...
Primo GK nie jest już ścisłym centrum więc ta przesłanka odpada. Leży zresztą poza SPP więc nikt nie będzie na siłę tam parkował żeby dmuchać na Sienkiewicza czy Śniadeckich.MeehoweCK pisze:We Wrocławiu w Arkadach parking też jest płatny, bo to samo centrum. Stary Browar w Poznaniu chyba też. Ogólnie galerie mieszczące się w centrach miast mają zwykle płatne parkingi. Moim zdaniem w Galerii Korona mogliby wprowadzić płatne parkowanie, ale jakikolwiek paragon z GK powinien być ekwiwalentny z tą opłatą.
Secunco - dwie tak duże galerie w małych Kielcach IMO nie pozwalają na takie ruchy jak wprowadzanie płatnych parkingów. Tu będzie liczył się każdy argument za albo przeciw wizycie w GK/GE. Płacenie za parking albo wymuszenie pośpiechu (płatna druga czy trzecia godzina) jest IMO poważnym argumentem przeciw.
Mam nadzieję, że nigdy się to nie uda. Chociaż cholera wie co zrobi Lubawski żeby udowodnić słuszność budowy tego wielopoziomowego nieporozumienia.A co do wypowiedzi Soleckiego: Pierwotny zamysł był taki, aby w centrum było kilka parkingów (mówiono o 3-4) i aby poza nimi nie wolno było parkować. Gdyby dorzucić do tego parking w Koronie, to na samych parkingach mielibyśmy wtedy więcej miejsc niż obecnie na parkingu i wszystkich ulicach w centrum, więc likwidacja SPP byłaby moim zdaniem zasadna.
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor
- MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
- Kontakt:
bender, czemu nie edytujesz swoich postów?
Jeśli parking w Koronie będzie bezpłatny, to na pewno wielokrotnie będę stawiał tam samochód, aby przejść się do centrum
Poza tym nie wiem co złego miałoby być w likwidacji SPP jeśli na parkingach byłoby wystarczająco dużo miejsca i byłyby one usytuowane z różnych stron centrum.
Jeśli parking w Koronie będzie bezpłatny, to na pewno wielokrotnie będę stawiał tam samochód, aby przejść się do centrum
-
grzebo
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1434
- Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
- Lokalizacja: Kielce
Szczerze wątpię, żeby Korona wprowadziła płatne parkowanie. W Warszawie nawet Galeria Mokotów, która jest jedynym parkingiem dla kilkudziesięciu biurowców, mimo że bramki ma przygotowane, nie zdecydowała się na pobieranie opłat.
Dużo osób przyjeżdża do samych galerii w celu spacerowania, więc ich zarządcy liczą się z tym, że nie każdy parkujący to płacący klient. Strategia galerii polega na tym, żeby kogoś, kto przyjechał pospacerować, na coś jeszcze naciągnąć. A do tego celu równie dobrze nadają się osoby, które parkują w galerii, a potem idą w miasto - no bo skoro już po drodze będą w galerii, to może coś kupią.
A co do likwidacji SPP, to już się pojawiały takie zapowiedzi w prasie, tylko chyba dziennikarze to źle zrozumieli, bo opisywali to jako zniesienie opłat. Samo zniesienie opłat za parkowanie już spowoduje znaczny spadek dostępności miejsc parkingowych, ale nie wiadomo, czy to się przełoży wystarczająco dobrze na zapełnienie parkingów płatnych. Niestety mechanizm psychologiczny jest taki, że jeśli ludzie będą myśleli, że może być gdzieś w pobliżu miejsce całkiem za darmo, to lepiej krążyć i szukać, niż jak frajer zapłacić i parkować na piętrowym - nawet jeśli faktyczny koszt paliwa i czasu jest większy. Taka jest magia słowa "gratis" (i galerie o tym wiedzą).
Dużo osób przyjeżdża do samych galerii w celu spacerowania, więc ich zarządcy liczą się z tym, że nie każdy parkujący to płacący klient. Strategia galerii polega na tym, żeby kogoś, kto przyjechał pospacerować, na coś jeszcze naciągnąć. A do tego celu równie dobrze nadają się osoby, które parkują w galerii, a potem idą w miasto - no bo skoro już po drodze będą w galerii, to może coś kupią.
A co do likwidacji SPP, to już się pojawiały takie zapowiedzi w prasie, tylko chyba dziennikarze to źle zrozumieli, bo opisywali to jako zniesienie opłat. Samo zniesienie opłat za parkowanie już spowoduje znaczny spadek dostępności miejsc parkingowych, ale nie wiadomo, czy to się przełoży wystarczająco dobrze na zapełnienie parkingów płatnych. Niestety mechanizm psychologiczny jest taki, że jeśli ludzie będą myśleli, że może być gdzieś w pobliżu miejsce całkiem za darmo, to lepiej krążyć i szukać, niż jak frajer zapłacić i parkować na piętrowym - nawet jeśli faktyczny koszt paliwa i czasu jest większy. Taka jest magia słowa "gratis" (i galerie o tym wiedzą).
- bender
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 829
- Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
- Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...
Bo potem ciężko odpowiedzieć na post pocięty cytatami różnych osób. Ale ok - postaram się pamiętać.MeehoweCK pisze:bender, czemu nie edytujesz swoich postów?
Wracając po niego wejdziesz na małe zakupy spożywcze, po drodze rzucą Ci się w oczy fajna czapka i buty i w efekcie zostawisz w GK 300 zł.Jeśli parking w Koronie będzie bezpłatny, to na pewno wielokrotnie będę stawiał tam samochód, aby przejść się do centrum![]()
Nie zapominajmy, że zdecydowana większość ludzi, jakich widzimy np. w GE, nie przyjechała tam po konkretny zakup a jedynie żeby połazić. Część z nich na zasadzie "nie mam nic innego do roboty", część "a nuż coś kupię". Jeśli w GK będą mieć na to tylko godzinę czy dwie a potem płacić 3 zł to pojadą do GE. Ja tam po 3 zł na ulicy się schylę.
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor
- MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
- Kontakt:
To już kwestia indywidualna. Gdy jeżdżę do Warszawy samochodem, często parkuję w Galerii Mokotów, bo ma świetną lokalizację jadąc od Kielc. Ale wcale nie oznacza to, że robię tam przy okazji zakupy.bender pisze:Wracając po niego wejdziesz na małe zakupy spożywcze, po drodze rzucą Ci się w oczy fajna czapka i buty i w efekcie zostawisz w GK 300 zł.![]()
- Nowak
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1647
- Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
- Lokalizacja: Kraków / Kielce
Wyższe opłaty oznaczają wyższe wpływy do budżetu. - Dwa lata temu porównałem dochody z tego tytułu w różnych miastach. W Poznaniu na siedmiu tysiącach miejsc miasto zarobiło na czysto 15 mln zł. W Kielcach na 1700 miejsc - 3,8 mln zł. Wrocław z trzema tysiącami miejsc ma niecałe 6 mln zł, a Łódź z takiej samej liczby 4 mln zł - mówi Wojciech Makowski z Instytutu Spraw Obywatelskich.
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Jak uniknąć blokady na kole w Kielcach 
Dzisiaj idąc ul. Warszawską, jak to ostatnio bywa, znów zastałem patrol Straży Miejskiej instalujący blokady na kołach nieprawidłowo zaparkowanych samochodów.
Trzy samochody otrzymały blokady - nie pamietam marek ale nic spektakularnego, zwyklaki.
Wszystko sprawnie przebiegło, naklejeczki na szybach itd.
Problem pojawił się przy czarnym Alfa Romeo 166 z krakowskimi numerami rejestracyjnymi.
Okazało się, że Alfa ma za szerokie opony i kieleckie blokady nie ogarniają tematu.
Trochę się chłopaki poschylali, poprzymierzali, naradzili się i blokadę schowali z powrotem do strażowozu.
To były standardowe opony na standardowych, oryginalnych aluminiowych felgach Alfa Romeo, żaden tuning, standard!. Na oko szerokość 225.
Zwykła stara Alfa - samochód normalnej wielkości, duży ale są większe.
...i to jest sposób właśnie na uniknięcie blokady w Kielcach - spory samochód ze sporymi kołami.
Teraz już wiecie dlaczego nie widzieliście nigdy BMW 5, Audi A8 albo Jeepa zaparkowanego na przejściu dla pieszych, z blokadą na kole.
Nie mamy takich blokad!
Są do Seicento, mniejszych modeli Alfa Romeo, VW Polo 1.0, Vectry 1.6, Poloneza...
Producenci samochodów montują coraz większe koła i wypadałoby zaopatrzyć się w blokady pasujące do różnych wielkości.
Blokada założona na koło, jest dotkliwszą karą niż tylko otrzymianie mandatu, nie na wszystkich robiącego wrażenie...
Dzisiaj idąc ul. Warszawską, jak to ostatnio bywa, znów zastałem patrol Straży Miejskiej instalujący blokady na kołach nieprawidłowo zaparkowanych samochodów.
Trzy samochody otrzymały blokady - nie pamietam marek ale nic spektakularnego, zwyklaki.
Wszystko sprawnie przebiegło, naklejeczki na szybach itd.
Problem pojawił się przy czarnym Alfa Romeo 166 z krakowskimi numerami rejestracyjnymi.
Okazało się, że Alfa ma za szerokie opony i kieleckie blokady nie ogarniają tematu.
Trochę się chłopaki poschylali, poprzymierzali, naradzili się i blokadę schowali z powrotem do strażowozu.
To były standardowe opony na standardowych, oryginalnych aluminiowych felgach Alfa Romeo, żaden tuning, standard!. Na oko szerokość 225.
Zwykła stara Alfa - samochód normalnej wielkości, duży ale są większe.
...i to jest sposób właśnie na uniknięcie blokady w Kielcach - spory samochód ze sporymi kołami.
Teraz już wiecie dlaczego nie widzieliście nigdy BMW 5, Audi A8 albo Jeepa zaparkowanego na przejściu dla pieszych, z blokadą na kole.
Nie mamy takich blokad!
Są do Seicento, mniejszych modeli Alfa Romeo, VW Polo 1.0, Vectry 1.6, Poloneza...
Producenci samochodów montują coraz większe koła i wypadałoby zaopatrzyć się w blokady pasujące do różnych wielkości.
Blokada założona na koło, jest dotkliwszą karą niż tylko otrzymianie mandatu, nie na wszystkich robiącego wrażenie...
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba