Pobawiłem się chwilę w Google i Autocadzie, po części dla własnej przyjemności, ile czas pozwolił. Pierwsza fotomapa to stan istniejący:

Druga fotmapa to próba mniej więcej wkomponowania w mapę tego co jest już zaprojektowane (look wyżej). Nawet rysowane na bazie powyższych rysunków, no time na zabawę z wczytywaniem pdf-ów. To uwzględnia też nową Kazimierza Wielkiego z chodnikami. W tym momencie należy nadmienić, że po samym wyremontowaniu tejże ulicy ruch na niej wzrośnie.

I oto próba zmierzenia się z założeniami na dalszą przyszłość. Z odrobiną inwencji twórczej. Po pierwsze rondo. Koniecznie duże, dwupasowe. Po drugie, skoro są światła i rondo, zlikwidowałbym przelotowość Kazimierza Wielkiego. Po pierwsze znikoma liczba użytkowników będzie przecinała Szajnowicza, po druge obok jest wypasione rondo. Zachowana będzie relacja w lewo z północy bo na światłach ze strzałkami kierunkowymi nie będzie zawracania. Co do południowej części K. Wielkiego, opcjonalnie można wyprowadzić ją jako czwarty wlot na rondo, jest dość miejsca. Chociaż trzeba spróbować sobie wyobrazić, o ile wzrośnie ruch jeżeli Szajnowicza stanie się drogą główną.

Dalej. Skoro ta stanie się tranzytową, Piekoszowska będzie lokalną, z ruchem generowanym wyłącznie przez mieszkańców. W tym świetle bezzasadne uważam kombinowanie jakiegokolwiek ślimaka Piekoszowska-Grunwaldzka. Optowałbym raczej na przedłużeniem przedłużenia Massalskiego do Piekoszowskiej (cóż, jedna działka poszłaby na specustawie), a obecny wylot całkiem zaślepić. I po sprawie. Na skrzyżowaniu Szajnowicza-Malików światła. Jeżeli już szykujemy się na takie inwestycje, to trzeba przenieść drogę wojewódzką z Piekoszowskiej. Inaczej po kiego grzyba dwie jezdnie na Szajnowicza, rondo i taaakie (rys. 2) skrzyżowanie z Massalskiego? W każdym bądź razie jest pole do popisu dla urbanistów.
Naprawdę trudno będzie zrobić skrzyżowanie bezkolizyjne z Piekoszowską. Trudno będzie uniknąć wywłaszczeń. Za te pieniądze można by zrealizować ww zadania. Mój stary rysunek kończy 786 przed zakładem, ale można puścić na północ od niego, wzdłuż torów aż do G. Szczukockich i tego dziwnego uskoku w prawo-w lewo na wysokości kopalni.

Skoro jednak tak ma być, to spróbujmy sobie wyobrazić jakby to wyglądało... Ograniczone relacje w Piekoszowską przy Lidlu na rzecz wspomnianego już przez kogoś skrzyżowania z Podklasztorną, zostaje m.in. relacja dla autobusów (być może wyłącznie dla nich). ew. jakby ktoś do Lidla jechał ze Ślichowic


Nie sugerujcie się tak do końca tymi rysunkami. Czas pokaże, co MZD zaproponuje.



