Raczej pod oświetlenie uliczne. W zeszłym tygodniu uparcie kopali rowy kablowe wzdłuż ulicy Żeromskiego (od Wojska Polskiego).ice pisze:Na skrzyżowaniu Seminaryjska/Żeromskiego, po stronie niezabudowanego zarożnika, z ziemi wystają kable, chyba pod nową sygnalizację.
Kielce - Sygnalizacje świetlne
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix
Na skrzyżowaniu Radomskiej z Szybowcową zakończono montaż światełek. Panowie zajęli się już testami i ustawieniem zmian. Tak na marginesie; całość wygląda dosyć prowizorycznie, skrzyżowanie zostało oplecione dookoła kablami powieszonymi na wysokości około 4 metrów. Zastanawiałem się czy jakiś wyższy pojazd techniczny nie zerwie tej konstrukcji.Chyba że to tylko na czas montażu ma tak wyglądać? 
-
maciej
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 534
- Rejestracja: 28 sierpnia 2006, o 17:41
- Lokalizacja: Kielce

Wyjazd z Masłowa będzie łatwiejszy
marc
2009-12-28, ostatnia aktualizacja 2009-12-28 19:34
Od wtorku przejazdem przez skrzyżowanie ul. Radomskiej i Szybowcowej w Kielcach kierować będą światła.
- Sygnalizatory ustawiono już przed świętami i od tego czasu mrugają żółtymi światłami. Chcieliśmy, żeby kierowcy przyzwyczaili się do tej zmiany - mówi Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.
Zdecydowano się na światła, bo skrzyżowanie jest coraz niebezpieczniejsze. Drogowcy tłumaczą, że to przez rozbudowę Masłowa. Instalację wykonano w wersji tymczasowej. - W planach jest modernizacja ul. Radomskiej i takie rozwiązanie połączone z azylem dla pieszych wydaje się optymalne - wyjaśnia Czekaj.
Źródło: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... ejszy.html
----------------------------------------------
Czyli przez 5 lat będą wisieć kable.
Pan Czekaj na szczęście nie sprecyzował od którego wtorku sygnalizacja będzie działała. Dzisiaj rano przy gęstym śniegu i na drodze i w powietrzu kolejna sytuacja mrożąca krew w żyłach; jakiś krewny Kubicy
poślizgiem bocznym pokonał całe skrzyżowanie mijając o metr auto jadące od dąbrowy... Sygnalizacja wykluczyłaby takich rajdowców
, trzeba ją tylko uruchomić.
- AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
- Kontakt:
Światła już stoją, ale nie mrugają. Bo nie ma prądu.
Dziwna sytuacja na kieleckich skrzyżowaniach. Już dwa tygodnie nowe światła nie mogą doczekać się podłączenia do prądu. I mogą jeszcze poczekać. - Mamy na to jeszcze pół roku - odpowiadają energetycy.
Budowa sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Ściegiennego i Małej Zgody skończyła się przed świętami Bożego Narodzenia. Sygnalizatory zamontowano już na wysięgnikach, podłączono nowatorski system ich sterowania za pomocą kamer. - Budowlańcy wyrobili się w terminie, prace zakończyli już dziesięć dni temu - zachwala Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach. Światła miały działać przed Nowym Rokiem, ale nie działają. - Musimy poczekać na wykonanie przyłącza przez zakład energetyczny - tłumaczy.
Podobna sytuacja ma miejsce na Malikowie, gdzie sygnalizację ustawiono na przejściu dla pieszych. - Tam czekamy też już ponad tydzień. I nie wiadomo, kiedy sygnalizacja zacznie działać, bo to wszystko zależy od energetyków. Zgodnie z przepisami to oni muszą wykonać przyłącze, podłączyć licznik i odebrać prace - informuje wicedyrektor MZD. Twierdzi, że urzędnicy interweniowali już w tej sprawie w spółce PGE ZEORK Dystrybucja. - Usłyszeliśmy, że prace będą zrobione w miarę szybko, ale nie podano konkretnego terminu - mówi Czekaj. - To dla nas dość niezwykła sytuacja, dawno nie musieliśmy czekać tak długo - przyznaje.
Energetycy ze stoickim spokojem informują, że mają na to jeszcze czas. PGE ZEORK Dystrybucja wyjaśnia bowiem, że umowy na podłączenie obu inwestycji podpisano z MZD w maju 2009 roku. - I zgodnie z nią termin wykonania projektu i fizycznej realizacji przyłącza w przypadku skrzyżowania ulic Ściegiennego i Mała Zgoda został określony na 18 miesięcy, zaś w przypadku przejścia dla pieszych na 12 miesięcy - informuje Anna Szcześniak z PGE ZEORK Dystrybucja. Twierdzi, że "oba zadania są już w ostatniej fazie realizacji i będą przekazane wnioskodawcom na początku 2010 roku, a więc dużo wcześniej niż wskazują terminy umowne". Nie precyzuje jednak, kiedy to się stanie. - MZD, będąc stroną umowy, nie kwestionowało terminów wykonania zadań przyłączeniowych. PGE ZEORK Dystrybucja Sp. z o.o zawsze podejmuje starania, aby przyłączenia były realizowane w możliwie najkrótszych terminach - zapewnia rzeczniczka PGE ZEORK Dystrybucja.
Co na to drogowcy? - Nie rozmawialiśmy o terminach, bo energetycy standardowo podają je we własnych umowach i nie podlegają one negocjacji. Ale w praktyce przyłącza zawsze podłączano znacznie szybciej. Zmieniło się to dopiero teraz. Z tego, co mi wiadomo, zakład energetyczny ma od niedawna jakiegoś podwykonawcę i chyba dlatego tyle to trwa. Mam nadzieję, że przy innych inwestycjach nie będzie już tego typu kłopotu - odpowiada Czekaj.
Marcin SztanderaŹródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Dziwna sytuacja na kieleckich skrzyżowaniach. Już dwa tygodnie nowe światła nie mogą doczekać się podłączenia do prądu. I mogą jeszcze poczekać. - Mamy na to jeszcze pół roku - odpowiadają energetycy.
Budowa sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Ściegiennego i Małej Zgody skończyła się przed świętami Bożego Narodzenia. Sygnalizatory zamontowano już na wysięgnikach, podłączono nowatorski system ich sterowania za pomocą kamer. - Budowlańcy wyrobili się w terminie, prace zakończyli już dziesięć dni temu - zachwala Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach. Światła miały działać przed Nowym Rokiem, ale nie działają. - Musimy poczekać na wykonanie przyłącza przez zakład energetyczny - tłumaczy.
Podobna sytuacja ma miejsce na Malikowie, gdzie sygnalizację ustawiono na przejściu dla pieszych. - Tam czekamy też już ponad tydzień. I nie wiadomo, kiedy sygnalizacja zacznie działać, bo to wszystko zależy od energetyków. Zgodnie z przepisami to oni muszą wykonać przyłącze, podłączyć licznik i odebrać prace - informuje wicedyrektor MZD. Twierdzi, że urzędnicy interweniowali już w tej sprawie w spółce PGE ZEORK Dystrybucja. - Usłyszeliśmy, że prace będą zrobione w miarę szybko, ale nie podano konkretnego terminu - mówi Czekaj. - To dla nas dość niezwykła sytuacja, dawno nie musieliśmy czekać tak długo - przyznaje.
Energetycy ze stoickim spokojem informują, że mają na to jeszcze czas. PGE ZEORK Dystrybucja wyjaśnia bowiem, że umowy na podłączenie obu inwestycji podpisano z MZD w maju 2009 roku. - I zgodnie z nią termin wykonania projektu i fizycznej realizacji przyłącza w przypadku skrzyżowania ulic Ściegiennego i Mała Zgoda został określony na 18 miesięcy, zaś w przypadku przejścia dla pieszych na 12 miesięcy - informuje Anna Szcześniak z PGE ZEORK Dystrybucja. Twierdzi, że "oba zadania są już w ostatniej fazie realizacji i będą przekazane wnioskodawcom na początku 2010 roku, a więc dużo wcześniej niż wskazują terminy umowne". Nie precyzuje jednak, kiedy to się stanie. - MZD, będąc stroną umowy, nie kwestionowało terminów wykonania zadań przyłączeniowych. PGE ZEORK Dystrybucja Sp. z o.o zawsze podejmuje starania, aby przyłączenia były realizowane w możliwie najkrótszych terminach - zapewnia rzeczniczka PGE ZEORK Dystrybucja.
Co na to drogowcy? - Nie rozmawialiśmy o terminach, bo energetycy standardowo podają je we własnych umowach i nie podlegają one negocjacji. Ale w praktyce przyłącza zawsze podłączano znacznie szybciej. Zmieniło się to dopiero teraz. Z tego, co mi wiadomo, zakład energetyczny ma od niedawna jakiegoś podwykonawcę i chyba dlatego tyle to trwa. Mam nadzieję, że przy innych inwestycjach nie będzie już tego typu kłopotu - odpowiada Czekaj.
Marcin SztanderaŹródło: Gazeta Wyborcza Kielce
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
Zastanawiają mnie nowe światła na Grunwaldzkiej przy straży pożarnej. Jeszcze nie są podłączone ale jak dla mnie to chyba nawet jeszcze nie stoją we właściwym kierunku. Sygnalizacje tam są zrobione tylko dla pieszych, nie dla skrzyżowania z ulicą, którą się jedzie do szpitala. Tyle że światła te mają tylko dwa sygnalizatory. Pewnie zielony i czerwony. Jadąc w kierunku Ślichowic, są odwrócone w stronę jak dla pieszych. Ale jadąc w stronę centrum, to tak jakby służyły samochodom. Więc chyba będą przekręcone bo cóż to za światła bez żółtego dla aut. Jak pisałem, nie ma sygnalizacji dla skrzyżowania, jedynie dla pieszych. Może jeszcze nie zamontowali. Bo nie widzę sensu w światłach jedynie dla pieszych. Przecież auta nie będą wiedzieć kiedy się zatrzymać
. Nie zauważyłem czy są one wymuszane. A w ogóle po co światłą tym ludziom jak obok będą mieli kładkę? Jak dla mnie sens byłby w tej sygnalizacji, jeśli byłyby to światła tymczasowe, na czas budowy kładki. Bo gdy będą ją robić to pewnie tamtym przejściem się nie przejdzie. A po drugie, to jak już kiedyś pisałem, światłą te będą dobre ale tylko na skrzyżowaniu gdy straż pożarna będzie musiała wyjechać. Wtedy oni sobie włączą zielone. Ale tak to zawsze zielone dla ulicy Grunwaldzkiej. Pożyjemy, zobaczymy.
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
I co. Nagle z zielonego na czerwone? A gdzie pośrednie światło żółte? Tam jeździ dużo aut i dość szybko (a szybko to też było w stronę Ślichowic dopóki mostu Herbskiego nie zaczęli remontować) więc nie wiem jak to będzie jak nagle pojawi im się czerwone. Będzie jazda po hamulcach. Popatrzymy sobie na nagły wzrost wypadków
.
Na Sandomierskiej działa już taka sygnalizacja wyjazdowa dla straży pożarnej. Mozna to zobaczyć na filmie telewizji internetowej Kielce.
Ares http://www.itv.kielce.eu/pl/artykuly/pokaz/1374
Ares http://www.itv.kielce.eu/pl/artykuly/pokaz/1374
Panta rei



