MZD Kielce - [DK 74] ul. Łódzka

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 8 lutego 2008, o 12:36

Daniel pisze:
BziQ76 pisze:Ale skrzyżowanie Tarnowskiej i Wojska Polskiego jest niedaleko siedziby MZD dlatego tam mają sygnalizatory kierunkowe ;) <joke>
Do tego uważam że one są uszkodzone lub specjalnie przeprogramowane ponieważ co kilka chwil (nawet jeśli nie ma chętnego) włączają sie zielone światła dla skręcających w lewo.
Ja na tym skrzyżowaniu raz nawet widziałem sytuację, że jednocześnie wszyscy mieli czerwone światło :? dobrze, że nie zielone :P
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Boss
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1166
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Boss » 8 lutego 2008, o 12:58

MeehoweCK pisze:Ja na tym skrzyżowaniu raz nawet widziałem sytuację, że jednocześnie wszyscy mieli czerwone światło :? dobrze, że nie zielone :P
jeśli ta sytuacja trwała około 2 sekund to było to normalne.
CK|PL|EU

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 8 lutego 2008, o 13:04

MeehoweCK pisze:widziałem sytuację, że jednocześnie wszyscy mieli czerwone światło :? dobrze, że nie zielone :P
Takie było założenie. Kiedy nie jechały samochody z żadnego kierunku, wtedy świeciły się czerwone światła i gdy tylko nadjeżdżał samochód z dozwoloną prędkością nie musiał nawet zwalniać bo włączało mu się światło zielone. Gdy ktoś przekraczał dozwoloną prędkość światła go przyhamowywały. Niestety teraz już to nie działa i gdy nie ma żadnych samochodów czerwone światła przerywane są zielonym dla lewoskrętów. Jest to wkurzające szczególnie w nocy kiedy człowiek dojeżdża do skrzyżowania i niestety musi się zatrzymać bo najpierw włącza się lewoskręt, a po nim dopiero zielone dla jadących na wprost. Być może jest to umyślnie zaprogramowane a być może jest to awaria czujek w asfalcie.

Przypomniała mi się taka sytuacja w pierwszym dniu działania tych świateł - to była sobota, pewien przejezdny gość wykorzystał dość mały ruch i zatrzymał się na lewoskręcie by popatrzyć w mapę; niestety w tym czasie minęła jego kolej na zielone światło, a nikt inny z tyłu nie najechał na lewoskręt by wymusić włączenie zielonego światła i biedny się tyle naczekał na zielone, aż w końcu mocno podenerwowany przejechał na czerwonym :lol:

Boss
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1166
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Boss » 8 lutego 2008, o 13:10

Daniel pisze: Takie było założenie. Kiedy nie jechały samochody z żadnego kierunku, wtedy świeciły się czerwone światła i gdy tylko nadjeżdżał samochód z dozwoloną prędkością nie musiał nawet zwalniać bo włączało mu się światło zielone.
jeśli tam jest(była) fotokomórka to faktycznie normalne - takie światła są jeszcze na orkana wrzosowej hmm... i pewnie gdzieś jeszcze

ps. znowu off top :P
CK|PL|EU

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 14 lutego 2008, o 21:27

Jadąc Łódzką, która miała mieć jak najmniej wlotów bo to prawie ekspresówka w mieście w/g MZD :lol: po odbiorach firmy znajdujące się na terenie ciepłowni dostały wygodny wjazd bezpośrednio z Łódzkiej. DLACZEGO ???? zJAZD TEN NIE MA NAWET PASA WYŁĄCZENIA I WŁĄCZENIA DO RUCHU W ŁÓDZKĄ???? Jest to bardzo ciekawe. Dlaczego te firmy np. betoniarnia nie może mieć wjazdu np. od Olszewskiego Dlaczego ?????? Jednocześnie po drugiej stronie zlikwidowano dojazd np. do Urzędu Skarbowego i innych posesji Dlaczego ???? Czy to MZD wydało zgodę na takie zmiany po odbiorach ?? W czasie odbioru w/w zjazd był slepy ,dopiero w zimie dobudowano cichcem mostek betonowy nad rurami i uruchomiono dziki zjazd. Może projekt to przewidywał :D Dlaczego czeka się na kolejną tragedię aby zauważyć problem? Dlaczego jadący Łódzką mają być zaskakiwani takim ciekawym rozwiązaniem ? Dlaczego ???

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 14 lutego 2008, o 22:54

halny pisze:Dlaczego te firmy np. betoniarnia nie może mieć wjazdu np. od Olszewskiego Dlaczego ??????
Od Olszewskiego tez się da wjechać drogą z płyt betonowych, więc wyjazd bezpośrednio na Łódzką kwalifikuje się do zamknięcia!!

Awatar użytkownika
Jezpir
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1130
Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
Lokalizacja: Kielce, KSM Nord

Post autor: Jezpir » 15 lutego 2008, o 08:07

Daniel pisze:
halny pisze:Dlaczego te firmy np. betoniarnia nie może mieć wjazdu np. od Olszewskiego Dlaczego ??????
Od Olszewskiego tez się da wjechać drogą z płyt betonowych, więc wyjazd bezpośrednio na Łódzką kwalifikuje się do zamknięcia!!
Skoro do zamknięcia, to po co było budować?
Jeżpir

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 15 lutego 2008, o 21:14

No własnie ktoś sobie załatwił dojazd wbrew głównym założeniom tej inwestycji.Druga strona jest dokładnie izolowana. Poza tym ten wjazd powstał po uruchomieniu całej inwestycji czyli po odbiorze . :D

Zonzu
Posty: 62
Rejestracja: 5 maja 2007, o 19:32
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Zonzu » 15 lutego 2008, o 21:44

halny pisze: Poza tym ten wjazd powstał po uruchomieniu całej inwestycji czyli po odbiorze . :D
Jakby nie było, ale w trakcie odbioru już było widać że tam nie ma krawężników i inwestycja wyglądała na nieskończoną. Więc odbierający musieli wiedzieć o tym wjeździe.

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 16 lutego 2008, o 14:33

W momencie oddawania inwestycji do ruchu było ok -- wjazdu nie było. Po drugiej stronie przeszkadzał wjazd w ul.Wróblewskiego bo to droga prawie mekspresowa w mieście .Dalszy ciąg D.K.74 w okolicach Galerii Echo jest tego potwierdzeniem .Ma być skrzyżowanie z tunelem i zlikwidowany wjazd do Galerii od strony Bocianka. A tutaj dla firemek robi się specjalnie nowy wjazd tym bardziej że wcześniej gdy była jedna jezdnia dojazd był od Olszewskiego.W dodatku nie ma pasa wyłączenia i włączenia do ruchu,takiego który jest wymagany, zwłaszcza przy tak ważnej ulicy.

Zonzu
Posty: 62
Rejestracja: 5 maja 2007, o 19:32
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Zonzu » 4 marca 2008, o 19:22

halny pisze:...wjazd w ul.Wróblewskiego...
krótkie sprostowanie, chodzi o ul. Wróbla :D

Awatar użytkownika
Sebastian
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 535
Rejestracja: 23 sierpnia 2007, o 13:19
Lokalizacja: WIETRZNIA

Post autor: Sebastian » 8 kwietnia 2008, o 15:33

A poźniej przyjdzie zima i znów nic nie zrobią,bo będą czekać do wiosny jak się ociepli i znów im się przypomni,że we wrześniu jest MSPO i sytuacja się powtarza.Takim tempem to my się prędzej garbia dorobimy niż mostu :oops: :lol: :lol:

Oskar
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1330
Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Oskar » 31 maja 2008, o 09:01

Obrazek

Akt oskarżenia w sprawie wypadku na Łódzkiej

Osiem lat więzienia grozi chłopakowi, który prowadził samochód, gdy zginęli jego rodzice na ul. Łódzkiej. Skrzyżowanie, chociaż jest jednym z nowszych, doczeka się przebudowy.


Do tragedii doszło w drugi dzień świąt Bożego Narodzenia. Na skrzyżowaniu ulic Łódzkiej i Olszewskiego zderzyły się dwa samochody - opel astra, którym jechała czteroosobowa rodzina, oraz opel vectra. W wypadku zginęli rodzice 18-letniego kierowcy astry, ranna została jego siostra i pasażerka vectry.

Jest już gotowy akt oskarżenia. - Biegły nie miał wątpliwości, że kierowcą astry był 18-letni Wojciech N. - mówi Sławomir Mielniczuk, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach. To właśnie 18-latek został oskarżony o spowodowanie wypadku, w którym zginęli jego rodzice. - Jak ustalił biegły, kierujący oplem astrą, jadąc ul. Łódzką, chciał skręcić w lewo w stronę ul. Skrzetlewskiej i nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu oplowi vectrze - tłumaczy prokurator Mielniczuk.

Zarzut usłyszał również 19-letni kierowca opla vectry Karol M. - Przekroczył dozwoloną szybkość. Miał na liczniku co najmniej 80 km na godz. Niewykluczone, że gdyby jechał zgodnie z przepisami, kierowca opla astry zdążyłby zjechać - podkreśla Mielniczuk.

Po wypadku rozgorzała dyskusja, czy na skrzyżowaniu nie powinien znaleźć się odrębny sygnalizator dla osób korzystających z wyznaczonego lewoskrętu. Pracownicy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach tłumaczyli, że nie jest on konieczny. Jednak eksperci, do których dotarła "Gazeta", zwrócili uwagę, że istnieje rozporządzenie ministra infrastruktury z 2003 roku, z którego jasno wynika, że na takich skrzyżowaniach należy dla pojazdów skręcających w lewo wydzielić co najmniej jeden pas ruchu i "obowiązkowo zastosować sygnalizator kierunkowy dla tego pasa". Zgodnie z nim światła powinny się pojawić do końca 2008 roku. Przykład skrzyżowania na ul. Łódzkiej był o tyle bulwersujący, że modernizowano je w ubiegłym roku.

Z tego powodu prokuratura wystąpiła o dodatkową opinię. - Wynika z niej, że sygnalizacja jest prawidłowo wykonana. Zresztą nawet przy jej całkowitym braku pojazd skręcający w lewo musi przepuścić samochody jadące prosto. A tak nie było - komentuje prokurator Mielniczuk.

Ale sygnalizacja będzie modernizowana. - Rzeczywiście, lewoskręt musi się tam pojawić. Firma, która wykonała projekt, też to przyznała i ostatecznie po wielu negocjacjach zobowiązała się do bezpłatnego uzupełnienia dokumentacji. Za same roboty budowlane my zapłacimy - mówi Zbigniew Czekaj, zastępca dyrektora MZD.

Te same przepisy zmuszają drogowców do prac nad przebudową 28 sygnalizacji świetlnych w mieście. Najistotniejsze zmiany to wydzielenie na nich lewoskrętów i ustawienie sygnalizatorów kierunkowych. Dzięki temu przejazd będzie bezkolizyjny, chociaż wydłuży się czas oczekiwania. Takie sygnalizatory pojawią się na skrzyżowaniach m.in.: Źródłowej i Zagórskiej, Jesionowej i Toporowskiego, Jesionowej i Warszawskiej, Warszawskiej i Orkana.

=CK=
Posty: 304
Rejestracja: 20 lipca 2008, o 11:19

Post autor: =CK= » 25 czerwca 2009, o 02:17

MeehoweCK pisze:Kiedyś czytałem ciekawy artykuł napisany przez specjalistów od inżynierii ruchu i transportu. Okazuje się, że budowanie jak najszerszych dróg wcale nie jest wskazane. Co więcej - czasem bywa dla miasta szkodliwe. Do obalenia tego stereotypu podali bardzo proste a zarazem trafne argumenty. Po części mnie ten artykuł przekonał. Nie będę go przytaczał bo nie chcę nic przekręcić, ale jak mi się uda znaleźć to zeskanuję i wrzucę.
Nie wiem czy to ten sam artykuł, ale czytałem, że ile pasów nie miałaby ulica/droga to i tak będzie za mało. Nie wiem czy to tyczyło się ogólnie czy tylko obwodnic. Jednak działa to jak sprzężenie zwrotne - więcej pasów do jazdy to więcej pojazdów/większy ruch. Taki lep na kierowców.

Awatar użytkownika
Petras
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 915
Rejestracja: 7 grudnia 2007, o 16:41
Lokalizacja: Kielce Czarnów

Post autor: Petras » 7 kwietnia 2011, o 21:54

Chyba nie było jeszcze pisane:
MZD Kielce pisze:Konsultacje społeczne: "Rozbudowa drogi krajowej nr 74 na odcinku: Przejście przez Kielce"

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaprasza na konsultacje społeczne dotyczące inwestycji pn:

"Rozbudowa drogi krajowej nr 74 na odcinku: Przejście przez Kielce (S7 węzeł Kostomłoty - DK73 węzeł Kielce)

Konsultacje odbędą się 12.04.2011 r. (wtorek) godz 17.00 w Centrum Kongresowym Targi Kielce ul. Zakładowa 1 Kielce sala konferencyjna CK-1
Obrazek
Grubo, taaaki wiadukt...
"Rzecznik MZD zapowiada, że mimo protestów inwestycja zostanie zrealizowana."

ODPOWIEDZ