Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix
-
KamilEm
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 639
- Rejestracja: 18 września 2006, o 16:23
- Lokalizacja: Kielce - Świętokrzyskie
-
Kontakt:
Post
autor: KamilEm » 28 kwietnia 2007, o 07:42
Zgadzam się z Grześkiem w sprawie rudery, ale troche inaczej wyobrażam sobie wjazd/wyjazd z tego osiedla. Zgodnie z Twoją koncepcją:
Wyjeżdzający z osiedla w kierunku centrum i wjeżdżający na osiedle z kierunku Warszawy nadal ze sobą kolidują. A jeśliby wprowadzić takie rozwiązanie:
Dobudować wjazd/wyjazd na/z osiedle między stacją a garażami. wtedy zieloni i żółci(różowi) nie kolidują ze sobą i mają oddzielne "azyle" między jezdniami Warszawskiej. W miejscu gdzie krzyżują się wszystkie "linie" najbardziej pasowałoby chyba rondo (takie jak przy węźle Krasickiego lub troche większe żeby się autobusy mieściły), przejścia dla pieszych zrobić "na dwa razy" - azyle się to chyba nazywa. Co wy na to?
-
Michał
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1258
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09
Post
autor: Michał » 28 kwietnia 2007, o 08:09
Jakieś takie zbyt skomplikowane

Zresztą to chyba teren prywatny...
-
KamilEm
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 639
- Rejestracja: 18 września 2006, o 16:23
- Lokalizacja: Kielce - Świętokrzyskie
-
Kontakt:
Post
autor: KamilEm » 28 kwietnia 2007, o 08:32
To nie jest skomplikowane. Kwestia DOBREGO oznakowania i przyzwyczajenia. Popatrz na ten rysunek:

-
Grzegorz
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3006
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10
Post
autor: Grzegorz » 28 kwietnia 2007, o 09:20
Ja jednak nadal jestem za moim rozwiązaniem - problem wjeżdżających z Warszawy można rozwiązać sygnalizacją świetlną, którą można by wprowadzić za jakiś czas (czytaj - jak znajdą się pieniądze na ten cel) po dobudowaniu tego małego odcinka jezdni. A sygnalizację świetlną widziałbym w tych miejscach (czerwone kropki - sygnalizacja dla pojazdów, żółte kropki - zygnalizacja dla pieszych) - zrobiło by się tam trochę bardziej wielkomiejsko

:

-
AR
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5704
- Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
- Lokalizacja: QKI
-
Kontakt:
Post
autor: AR » 30 kwietnia 2007, o 19:54
Wg mnie wystarczyłaby sygnalizacja świetlna chociaż oczywiście widziałbym tam jakieś większe skrzyżowanie

-
Jarek
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1118
- Rejestracja: 2 lipca 2006, o 22:35
- Lokalizacja: Kielce - Bocianek
Post
autor: Jarek » 30 kwietnia 2007, o 20:53
AR pisze:Wg mnie wystarczyłaby sygnalizacja świetlna chociaż oczywiście widziałbym tam jakieś większe skrzyżowanie

A ja patrząc się na te Wasze projekty, zastanawiam się czy nie wystarczyłoby tam po prostu rondo lub jak kto woli - skrzyżowanie z wysepką

Kielce - tu jest moje miejsce, tu jest mój dom.
-
tom
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2504
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
- Lokalizacja: Kielce, Lublin
-
Kontakt:
Post
autor: tom » 2 maja 2007, o 13:21
A po co tam tamować ruch światłami? Ja bym zostawił tak jak jest, wyburzył tylko dom przy skrzyżowaniu i zrobił prawoskręt w Sikorskiego.
Komisja Rewizyjna czuwa!
-
Grzegorz
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3006
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10
Post
autor: Grzegorz » 2 maja 2007, o 19:29
Dlatego mówię, że na razie należy wyburzyć dom, w jego miejscu poprowadzić łagodniejszy skręt w Sikorskiego a ewentualnie później zamontować sygnalizację świetlną. Po co? By autobusy i samochody mogły bez problemów wyjeżdżać z osiedla w stronę centrum.
-
BziQ76
- Posty: 174
- Rejestracja: 8 października 2005, o 11:21
- Lokalizacja: Kielce - Sieje
-
Kontakt:
Post
autor: BziQ76 » 8 maja 2007, o 14:17
Moja propozycja jest taka - zrobić prawoskęt dla samochodów jadących od strony centrum (na czerwono) - wiąże się to z wyburzeniem domu na rogu. Lewoskręt dla jadących od strony Warszawy skręcających w Sikorskiego (na niebiesko). Dwa pasy dla włączających się do ruchu w Warszawską.
Wystarczyłoby poszerzyć np. o 1 metr ul. Sikorskiego na odcinku od skrzyżowania do łuku.

-
Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
Post
autor: Jezpir » 8 sierpnia 2007, o 13:56
Uważam, że KamilEM dobrze to rozwiązał. Ronda to rewelacyjne skrzyżowania, tylko trzeba umieć nimi jeździć. Niestety duża część kierowców zwyczajnie boi się rond, a szczególnie już tych z dwoma pasami ruchu. Szlag mnie trafia jak widzę takiego (lub taką) wirtuoza jazdy, który wyjeżdża z IX wieków i jedzie w Czarnowską po prawy pasie. A są takie asy co dojeżdżają aż do Paderewskiego. Jeszcze autobus to rozumiem - promień skrętu, ale osobówki.?!
Jeżpir
-
Grzegorz
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3006
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10
Post
autor: Grzegorz » 8 sierpnia 2007, o 17:08
Europa po woli odchodzi od budowania rond - nie popełniajmy błędów innych krajów sprzed lat, tylko wyciągajmy z tego wnioski...
-
Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
Post
autor: Jezpir » 9 sierpnia 2007, o 12:48
Może wzorem np. Wrocławia należałoby zrobić jakieś ulice jednokierunkowe, zamiast dwukierunkowe. Widziałbym tu np. Jagiellońską i Mielczarskiego na odcinku od Grunwaldzkiej do 1 Maja. Co Wy na to?
Jeżpir
-
Grzegorz
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3006
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10
Post
autor: Grzegorz » 13 sierpnia 2007, o 15:47
A oto miejsce, gdzie powinien przebiegać łagodny zakręt w ulicę Sikorskiego, która prowadzi do największego kieleckiego osiedla Na Stoku:
Niestety na przeszkodzie stoi ten oto domek... Już czas z tym skończyć! Może jak Chińczycy wybudują to osiedle to Lubawski da mieszkańcom tego budynku jakieś mieszkanie w zamian za wyburzenie tego budynku...

-
andrzej
- Posty: 259
- Rejestracja: 28 maja 2007, o 18:43
Post
autor: andrzej » 14 sierpnia 2007, o 01:19
Kurcze, nie przesadzacie trochę? Co komu przeszkadza ta chałupina zwana tu przez co niektórych ruderą? Myślę że koszt odszkodowania dla jej właściciela byłby dość znaczny, a nie przyczyniłoby się to jakoś bardzo do poprawy sytuacji na tym skrzyżowaniu. (Oczywiście na tą chwilę) Gdyby jednak zaplanować jakąś poważniejszą przebudowę tego skrzyżowania to domek chyba by nieco przeszkadzał. Wg mnie rozwiązanie KamilaEm jest całkiem fajne, powoduje znaczny spadek kolizyjności tego skrzyżowania, mi marzyłby się ten wariant z jakimiś estakadami np. z Sikorskiego na Warszawską jadąc w stronę centrum i jadąc od strony granic miasta, Warszawską w lewo w Sikorskiego

-
Grzegorz
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3006
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10
Post
autor: Grzegorz » 14 sierpnia 2007, o 09:24
andrzej pisze:Kurcze, nie przesadzacie trochę? Co komu przeszkadza ta chałupina zwana tu przez co niektórych ruderą?...
Prawie 20 lat jeżdżę tam autobusami i za każdym razem przy zakręcie z Warszawskiej w Sikorskiego, żeby utrzymać się na nogach trzeba się nieźle wysilić... Często ludzie starsi prawie upadają na tym zakręcie. Tak dłużej być nie może... Po wyburzeniu tego budynku można by przeprowadzić bardzo łagodny zakręt w ulicę Sikorskiego. Wierzę, że jak przyjdzie remont ulicy Sikorskiego nasi wspaniali drogowcy pomyślą także o tym wjeździe w osiedle...