GDDKiA Kielce - Plany na przyszłość...

Ulice, mosty, inżynieria ruchu oraz uwagi i propozycje.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix

emilus08
Posty: 193
Rejestracja: 4 kwietnia 2010, o 13:59

Post autor: emilus08 » 21 czerwca 2011, o 20:08

Sądzę, że większym problemem od kasy Unii jest w tym momencie wkład własny, który trzeba mieć przy każdej inwestycji...

Po za tym Grecja odbija się już czkawką na całym świecie, więc to że znaleźli pieniądze na jej ratowanie ma także pozytywny wpływ na nasze drogi.

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 21 czerwca 2011, o 20:24

Gandalf pisze:To by znaczyło, że z USA żadna demokracja. :P
Od kiedy w USA jest demokracja, a od kiedy u nas? Odpowiedź na to pytanie wiele wyjaśnia.
Ahmed pisze:ale na ratowanie zbankrutowanej Grecji znaleźli 250 mln euro, tylko dróg nie ma za co budować
Lepiej zainwestować te 250 mln niż ponosić później koszty bankructwa Grecji, a one będą liczone już nie w mln tylko w mld. Chodzi mi oczywiście o koszty dla nas.

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 21 czerwca 2011, o 20:43

Grecja i tak zbankrutuje. Prędzej czy później.
pletwa

Johny
Posty: 66
Rejestracja: 10 marca 2010, o 15:34
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Johny » 21 czerwca 2011, o 20:52

andrzeej pisze: Lepiej zainwestować te 250 mln niż ponosić później koszty bankructwa Grecji, a one będą liczone już nie w mln tylko w mld. Chodzi mi oczywiście o koszty dla nas.
Grecja zbankrutuje tak czy inaczej. To co nazywa się 'pomocą finansową krajów UE' to tylko przedłużanie agonii chorego organizmu państwowego. Problem polega na tym, że państwo demokratyczne w obecnej formie nie ma prawa wyjść z takiego kryzysu obronna ręką, bo do tego potrzebne były by drastyczne cięcia, godzące w silne, głosujące grupy interesu. Grecy zwyczajnie sami sobie nie są w stanie pomóc.
A 250mln gwarancji uważam, że jest o tyle słuszne, że wchodząc do Unii zgodziliśmy się na udział w tego typu inicjatywach. 'Pacta sunt servanda', w innym przypadku nie ma szans by ktokolwiek na świecie traktował nas poważnie.

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 21 czerwca 2011, o 21:10

To jest forum o inwestycjach a nie o Grecji i polityce UE

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 21 czerwca 2011, o 21:24

Wbrew pozorom kryzys w Grecji i polityka UE mają bardzo duży wpływ na inwestycje w Kielcach.

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 21 czerwca 2011, o 22:06

Stan na dzień 17 czerwca 2011 - bardzo aktualne.
Jednak do 2015 powstanie ekspresowe połączenie Kielce-Radom, uff. Gorzej z Krakowem i S-74.
Obrazek
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 21 czerwca 2011, o 22:11

Do Krakowa nam nie potrzebne, po zakupy będą do Echa, Korony ludzie chodzili, studenci sobie poradzą, a Warszawie na narty budować nie musimy i Lajkonikom nad morze. S74 do Łodzi nam do szczęścia brakuje i mamy połączenie z Europą.

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 21 czerwca 2011, o 22:11

Wychodzi na to, że właśnie budowany, największy w województwie węzeł drogowy będzie stał na wieki wieków niewykorzystywany...

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 21 czerwca 2011, o 22:14

a o który węzeł Ci chodzi?
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 21 czerwca 2011, o 22:15

Kostomłoty.

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 21 czerwca 2011, o 22:18

1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 21 czerwca 2011, o 22:30

Ten kto ją wykonał nie naniósł będącej w trakcie budowy płn obwodowej Jędrzejowa. Odnośnie do dzisiejszych rewelacji to też bym patrzył na to z przymrużeniem oka bo jeszcze się pewnie z 3 razy zdąży zmienić wszystko.

Marcinus
Posty: 388
Rejestracja: 13 września 2007, o 23:20
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Marcinus » 21 czerwca 2011, o 23:51

MadMike pisze:Wychodzi na to, że właśnie budowany, największy w województwie węzeł drogowy będzie stał na wieki wieków niewykorzystywany...
Będzie służyć jako dojazd do Międzyregionalnego Centrum Handlowego (o ile się nie pomyliłem w nazwie :D ) :lol:

Awatar użytkownika
tomasz2719
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 867
Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
Lokalizacja: Kielce

Post autor: tomasz2719 » 30 września 2011, o 22:25

Jakoś nie znalazłem tematu a pro po oznakowania poziomego. Jeśli jednak jest to proszę o przerzucenie postu do właściwego wątku. Mianowicie chcę napisać o tym, iż w niektórych miejscach Kielc, są drogi które nie posiadają oznakowania poziomego. I nie chodzi mi tu o jakieś ulice osiedlowe (choć na nich oznakowanie też powinno być), myślę o ulicach bardziej głównych i często używanych. Np ulica Malików. Aktualnie przemierza przez nią setki aut rano do pracy. Oznakowanie poziome tam po prostu nie istnieje. Najdziwniej to jest w sumie pod wiaduktem kolejowym, gdzie droga z niewiadomego w sumie powodu się rozszerza (tzn jest możliwość, że są to po prostu przedłużenia zatok autobusowych, które bez powodu ciągną się aż pod wiadukt). W sumie jest tam po jednym pasie ruchu w każda stronę, plus ewentualny skręt w prawo ulicę Skrajną. Jadąc tamtędy, człowiek trzyma się niewidzialnego pasa, co w sumie może stwarzać zagrożenie. Drugim przykładem jest wiadukt nad Grunwaldzką. A może to nie tylko wiadukt, ale i cała ulica Mielczarskiego. Ta sama sytuacja. Zero oznakowania poziomego. Przyjęło się, że w każdym kierunku jest jeden pas ruchu, choć ze 3 to by się tam wcisnęły co w sumie byłoby dobre, ze względu na skręty w lewo w tzw. ślimaki dla jadących w kierunku północnym. Ulica Piekoszowska, niby jedna z głównych. Tzn. na drodze krajowej to może oznaczenie jest, nie wiem, ale na dalszym odcinku między Grunwaldzką, a Jagiellońską znika (gdzie niegdzie się nagle pojawiając). Pewnie jest wiele innych przykładów. Można stwierdzić, że MZD nie wywiązuje się z obowiązków. Skoro się tak wstawiamy za oznakowaniem dróg rowerowych, to można by też to samo zrobić z drogami asfaltowymi.

ODPOWIEDZ