Węzeł Mielczrskiego - ul. 1 Maja
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1, MeehoweCK, Masmix
-
halny
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1807
- Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
- Lokalizacja: Kielce
Węzeł Mielczrskiego - ul. 1 Maja
Dobrym rozwiązaniem byłobypoprawienie nawierzchni na tych uliczkach biegnących po bokach wiaduktu od i do 1.Maja. Można tamtędy fajnie śmignąc pod wiaduktem z ominięciem Jagiellońskiej tylko szerokość i stan nawierzchni !!! Po małej przebudowie węzełek dwupoziomowy oki 
- cm
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1665
- Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
- Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)
Re: Węzeł Mielczrskiego - 1 Maja
Oj tak, codziennie tam niszczę zawieszenie na dziurawej trelincehalny pisze:Dobrym rozwiązaniem byłobypoprawienie nawierzchni na tych uliczkach biegnących po bokach wiaduktu od i do 1.Maja. Można tamtędy fajnie śmignąc pod wiaduktem z ominięciem Jagiellońskiej tylko szerokość i stan nawierzchni !!! Po małej przebudowie węzełek dwupoziomowy oki
Od czasu zamknięcia przez miłościwie nam panujące władze przejazdu Paderewskiego/Sienkiewicza, muszę ganiać tamtędy i ciągle klnę na tą nawierzchnię.
A ktoś słyszał o tym ,ze prawdopodobnie mają ciągnąc dalej mielczarskiego pod mostem na pierwszego maja. Mają wyburzać domy i kombinować coś z drogą . Kilka lat temu był taki plan. Posiadam grunt wraz z domkiem ( raczej czymś co kiedyś przypominało domek ) w tych rejonach. Kiedyś chciałem stawiać dom na tym placu, ale... nie dostałem zezwolenia. Poinformowano mnie ,ze mielczarskiego ma być przedłużone począwszy od Tego zakładu stolarskiego, który jest pod mostem ... wszytko ma być wyburzone. Taką odpowiedz dostałem ok 6 lat temu... a co jest teraz w planach, nie mam zielonego pojęcia. Może im przeszło i już nie będą budować drogi. Nikt o czymś takim nie słyszał ?
- cm
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1665
- Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
- Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)
To jest jeden z największych problemów naszego miasta. Nie wolno się budować, bo jest plan rozbudowy czegośtam. Niestety nie realizuje się go przez dziesięciolecia - a efekt jest taki, że mamy paskudniutkie ruderki, zamiast ładnych domów albo nowych dróg. Dotyczy to wielu miejsc w Kielcach, np. odblokowanych dopiero stosunkowo niedawno terenów Górnego Szydłówka, okolic ul. Kniewskiego (teraz jakoś inaczej się nazywa), czy nadal blokowanych, właśnie w sąsiedztwie 1. Maja.ratsu pisze:Może im przeszło i już nie będą budować drogi. Nikt o czymś takim nie słyszał ?