Plany zagospodarowania przestrzennego miasta

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

msz1
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 910
Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
Lokalizacja: Kielce

Post autor: msz1 » 15 września 2008, o 20:43

7 kondygnacji to trochę za wysoko w tym rejonie, ale poniższa propozycja jest jak najbardziej do przyjęcia:

"ewentualnie trzy kondygnacje z miejscowo cofniętą czwartą."

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 15 września 2008, o 20:45

Mam pomysł. Ogrodźmy ten teren i zarządźmy zakaz prowadzenia robót budowlanych. Nie będzie nowych budynków, dróg, ani żadnych nawet najdrobniejszych remontów. Teraz i przez najbliższe kilkanaście lat. Ludzie będą zachwyceni.
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 15 września 2008, o 21:27

i z psem nie będzie trzeba daleko chodzić...
a poza tym takie puste pole było od zawsze...
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
oczycziorne
Posty: 21
Rejestracja: 2 czerwca 2008, o 10:29
Lokalizacja: Kielce Śródmieście

Post autor: oczycziorne » 15 września 2008, o 21:58

msz1 pisze:
oczycziorne pisze:Jeśli te plany zostaną zrealizowane to moja ulubiona okolica w końcu stanie się perełką w sercu miasta :D Świetne pomysły,szczególnie ten z odwróceniem pasażu do Silnicy i stworzeniem nadrzecznej promenady z knajpkami.Może trzeba by tylko pomyśleć nad wymianą części koryta Silnicy na odcinku od IX Wieków do Solnej? Generalnie w takich chwilach jestem jeszcze bardziej pewna że decyzja o powrocie na stałe do moich Kielc była trafiona! Mogę widzieć jak miasto w którym się urodziłam i wychowałam rozwija się i pięknieje :)
A skąd to koleżanka wróciła jeśli można wiedzieć?
Dawno tu nie zaglądałam :oops:
Wróciłam z obczyzny :?
Najpierw 5 lat na studiach w Warszawie,potem jeszcze rok studiów w USA i 1,5 roku pracy tamże.Powrót na 2 lata do Warszawy i w 2005 w końcu wytęskniony powrót do rodzinnych Kielc :D

andrzej
Posty: 259
Rejestracja: 28 maja 2007, o 18:43

Post autor: andrzej » 15 września 2008, o 22:10

No cóż, nie powiem, żebym był zachwycony 7piętrowymi blokami w tym miejscu, ale to tylko moja opinia. Bardziej pasowałaby mi tam kontynuacja zabudowy jednorodzinnej, ale skoro miasto się zgadza to niech budują, to puste pole wreszcie będzie jakoś wyglądać. Mam tylko jedno ale, nie wyobrażam sobie, że ta inwestycja powstanie bez poprawy infrastruktury drogowej, np. Wyasfaltowania Wojska Polskiego czy poszerzenia Wrzosowej. Jeśli tego nie zrobią to jestem na nie, niedowiarkom proponuję przejazd z Bukówki do centrum w porannym szczycie.

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 15 września 2008, o 22:14

PZP na pewno uwzględnia drogi, ale masz rację... Plany, a realizacja to mogą być dwie różne rzeczy :/ Oby nie.
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
Charon
Posty: 205
Rejestracja: 6 listopada 2005, o 02:14
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Charon » 16 września 2008, o 05:59

M. Sztandera pisze:Siedem pięter na Ostrej Górce

... Konflikt wokół budowy osiedla na Ostrej Górce. Mieszkańcy domów jednorodzinnych nie chcą, by w sąsiedztwie powstały siedmiokondygnacyjne budynki...

... przy rondzie rzeczywiście przewidziano miejsce na budynek siedmiokondygnacyjny. - Osobiście też się waham, czy powinien tam stanąć. Ale z drugiej strony uważam, że w tym miejscu przydałaby się jakaś dominanta...
Jakieś przedziwne (typowe chyba dla kieleckiej prasy) rozmnożenie tych siedmiokondygnacyjnych budynków na styku z zabudową szeregową (tak chyba rozumieją budowanie napięcia)... dalej w tekście, w wywiadzie z A.Hajdorowiczem wyraźnie jest mowa o jednym budynku mającym stanowić dominantę przy rondzie.

Nowy
Posty: 246
Rejestracja: 10 lutego 2006, o 14:29
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Nowy » 16 września 2008, o 07:01

problem w tym , że czytelnik nie zrozumie właściwie co to jest dominanta a siedmiokondygnacyjne bloki przemawiaja do wyobraźni

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 16 września 2008, o 07:08

Charon pisze: dalej w tekście, w wywiadzie z A.Hajdorowiczem wyraźnie jest mowa o jednym budynku mającym stanowić dominantę przy rondzie.
dokładnie :!:
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
Wizard
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1035
Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Wizard » 16 września 2008, o 08:53

Ale wieś na tych zdjęciach. Zagospodarować ładnie teren i to szybciutko - ładnym osiedlem ( bloków ) :wink:
Every dream has a price

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 16 września 2008, o 21:08


Awatar użytkownika
Michel2
Posty: 383
Rejestracja: 20 marca 2006, o 10:21
Lokalizacja: Ziemia Swietokrzyska :*
Kontakt:

Post autor: Michel2 » 18 września 2008, o 11:18

Ważne!!!

W imieniu michal_ck informuje ze do dnia 22.09.2008r można składać wnioski i uwagi do sporządzonego MPZP terenu miedzy ulica Paderewskiego a rzeka Silnicą (Hala targowa). Wnioski należy składać do Prezydenta.
www.nowiny.com.pl - serwis internetowy gminy Sitkówka-Nowiny
Kocham Świętokrzyskie :* :)

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 18 września 2008, o 22:37

Zamiast domu może być kościół. Albo sklep
Obrazek
Marcin Sztandera
2008-09-18, ostatnia aktualizacja 2008-09-18 08:38

Kontrowersyjna decyzja kieleckich urzędników. Na prywatnej działce przy węźle Radomska zaplanowali kościół. - Chcą mnie zmusić do sprzedaży jej księdzu - twierdzi współwłaściciel terenu. Urzędnicy bronią się, że to przez błąd w dokumentacji. I dodają, że może tam stanąć... sklep.

Działka o powierzchni ponad 1000 m kw. położona jest przy ul. Biskupa Jaworskiego, pomiędzy posesją parafii św. Pawła Apostoła a dojazdem do węzła Radomska. - Ma kilku spadkobierców. W okolicy stoją domy. Liczyliśmy, że uda się tam postawić budynek usługowo-mieszkalny - mówi Piotr Kowalski, przedstawiciel właścicieli. Dodaje, że w ubiegłym roku proboszcz pobliskiej parafii proponował odkupienie działki. - Cena nie była satysfakcjonująca, nie zgodziliśmy się - informuje.

W magistracie dobiega końca opracowywanie dla tego terenu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Kowalski mocno się zdziwił, gdy okazało się, że dla tej działki przewidziano... zabudowę sakralną. - Przecież to oznacza, że nie wybudujemy tam domu. No chyba że zarejestrujemy jakiś kościół - mówi oburzony.

Stąd taki pomysł urzędników? - Wniosek złożyła parafia. Zaakceptowaliśmy tę sugestię, bo z naszych rejestrów wynikało, że to działka miejska, i nie można było wykluczyć, że parafia ją pozyska - tłumaczy Artur Hajdorowicz, dyrektor biura planowania przestrzennego w ratuszu. - Ale przecież proboszcz nie jest właścicielem terenu - denerwuje się Kowalski.

Przedstawiciele właścicieli złożyli protest w ratuszu. Wzięli też udział w dyskusji nad planem zagospodarowania. Po ich interwencjach okazało się, że działka została opatrzonym symbolem 1UK/UH. Oznacza to "teren usług sakralnych i kultu religijnego z dopuszczeniem usług handlu".

Hajdorowicz przyznaje, że początkowo działka była zakwalifikowana jako teren pod budownictwo sakralne. - W rejestrze był jednak błąd, okazało się, że teren ma prywatnego właściciela. Dlatego zmieniliśmy kwalifikację. Teraz może tam powstać albo budownictwo sakralne, albo usługi. Mówiąc krótko, właściciele mogą postawić tam sklep albo sprzedać teren pod taką zabudowę. To może być zresztą bardziej atrakcyjne, bo obok ma powstać osiedle na 400 domów - tłumaczy dyrektor.

- Ale parafia wciąż jest uprzywilejowana. Dyrektor biura planowania przestrzennego mówił mi nawet, żebym ją sprzedał - mówi oburzony Kowalski. Hajdorowicz zaprzecza. - Nikogo nie zmuszałem do sprzedaży jakiejś działki parafii. Ale rzeczywiście mówiłem o takim rozwiązaniu jako jednej z alternatyw - odpowiada.

Dlaczego w tym miejscu nie może stanąć dom albo lokal usługowy z mieszkaniami? - To teren tuż przy planowanym węźle komunikacyjnym, który po dalszej rozbudowie będzie bardzo ruchliwy. Uznaliśmy, że nie nadaje się pod mieszkaniówkę. To tak, jakby ktoś mieszkał tuż przy skrzyżowaniu ul. Warszawskiej i IX Wieków Kielc - odpowiada dyrektor.

Ciekawe natomiast, że może tam powstać plebania. - Jest ona traktowana jako mieszkanie służbowe. Zgodnie z planem teren ma taką kwalifikację, bo ewentualnie będzie połączony z istniejącym już terenem parafii. Nie wiadomo jednak, czy w tym miejscu powstanie plebania - tłumaczy Hajdorowicz. Dodaje, że ostateczny projekt planu będzie zatwierdzony prawdopodobnie w ciągu kilku tygodni.

wyimek

Dyrektor Hajdorowicz przyznaje, że początkowo działka Piotra Kowalskiego była zakwalifikowana jako teren przeznaczony wyłącznie pod budownictwo sakralne.

Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... sklep.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

maklog
Posty: 186
Rejestracja: 14 maja 2008, o 13:05
Lokalizacja: Kielce

szok

Post autor: maklog » 19 września 2008, o 11:59

Nie przepraszam bardzo, to co teraz kler wyprawia i jakie ma wplywy mnie przeraza. Jak to jest mozliwe ze na prywatnej dzialce :shock: ksiadz moze budowac kosciol. A ty musisz zaplacic 150zl za metr zeby mozna rozpoczac budowe. Dla mnie jest to szok. O co w tym chodzi?

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 19 września 2008, o 13:31

chyba nie zrozumiałeś artykułu. Parafia może tam budować, jeśli właściciel sprzeda jej działkę. Jeśli nie wyrazi takiej chęci, może tam być budowany budynek usługowy. Miejscowy plan przewiduje jedną z dwóch funkcji dla tego terenu. Nie ma czegoś takiego, ze "ksiądz może wejśc na prywatną działkę".
Wcześniej, jak wynika ze słów dyr. Hajdorowicza w związku z błędami w domumentacji UM nie połapał się, że działka jest prywatna i okreslił jej funckję wyłącznie jako sakralną. Ale to zostało ZMIENIONE.
Powstrzymaj się zatem z demonstrowaniem swojej niechęci do Kościoła, bo w tym przypadku nikt do niczego właściciela działki nie zmusza.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

ODPOWIEDZ