
Wielka zmiana w centrum
Najatrakcyjniejszy teren w samym centrum Kielc został wydzierżawiony przez księży na 90 lat. Holendrzy mają już projekt kilkupiętrowej galerii handlowej.
Na terenie przy Domu Księży Emerytów między ulicą Warszawską a Polną ma powstać trzykondygnacyjna potężna galeria handlowa. Inwestor już dogadał się z księżmi, teraz czeka na zgodę miasta...Holenderski inwestor chce wybudować galerię handlową na działce księży emerytów przy ulicy Warszawskiej w Kielcach. Na pewno księża zarobią na tym krocie, ale stracić może miasto...
Budowa ogromnej galerii handlowej jest trzymana w głębokiej tajemnicy, choć umowa między Stowarzyszeniem Wzajemnej Pomocy Kapłanów Diecezji Kieleckiej , które zarządza placem w samym centrum Kielc przylagającym do ulic Warszawskiej i Polnem a Theo Jongenem już została podpisana!
Jak będzie wyglądała inwestycja Holendra na terenie przy Domu Księży Emerytów? Z tego, co udało nam się nieoficjalnie ustalić ma to być zaskakujący, nowoczesny, wysoki na 16 metrów budynek. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się ,że już podpisywane są umowy z punktów handlowych, których ma być w galerii kilkadziesiąt – od 80 do 100.
Na razie nikt nie zdradza oficjalnie szczegółów projektu. Nam udało się dotrzeć do architektów, którzy go tworzą. Ustaliliśmy, że budynek będzie miał podziemny parking i trzy kondygnacje, a wewnątrz między innymi ogromny telebim, kaskadę wodną, tuby świetlne i dużo zieleni. Pierwszy projekt obejmował też oprócz punktów handlowych w galerii wieki hipermarket znanej sieci. Podobno teraz jednak kształt galerii podlega zmianie , jej efektem prawdopodobnie będzie rezygnacja z hipermarketu.
Lukratywna dzierżawa
Z naszych ustaleń wynika, że księża emeryci podpisali umowę z holenderskim developerem i architektem Theo Jongenem kilka dni temu. Ile zapłacił księżom za działkę przy ulicy Warszawskiej? Marcin Chechelski, prezes Fundacji „Unitas”, która prowadziła rozmowy w imieniu księży emerytów, nie chce powiedzieć. – Ale ta działka nie została sprzedana, tylko wydzierżawiona! – zastrzega prezes Chechelski. Tyle, że w umowie wpisano dzierżawę dla Holendra na... 90 lat! Już od września będzie płacił ponoć horrendalny czynsz. – Za taką jedną miesięczną ratę pożyłaby sobie pani długo – powiedział nam jeden z naszych informatorów.
Theo Jongen chce jak najszybciej zacząć budowę galerii. To jego pierwsza tego typu inwestycja w Polsce. – Będzie miała bardzo ciekawą architekturę, dopasowaną do tego miejsca, ale i wyróżniającą ją spośród sąsiednich budynków. Projekt przygotowują poznańscy architekci – informuje Piotr Miklaszewski, reprezentant inwestora.
Miasto się zastanawia
Na razie jedno jest pewne - Theo Jongen nie ruszy z budową galerii we wrześniu, bo nie dostał jeszcze zgody Urzędu Miasta. Przedstawiciele Holendra właśnie prowadzą rozmowy z miastem w tej sprawie, ale urzędnicy milczą jak grób na ten temat. – Dopóki nie będzie decyzji w tej sprawie, nie wolno nam udzielać żadnych informacji – mówi Andrzej Kędra, dyrektor Wydziału Architektury, Geodezji i Spraw Mieszkaniowych w kieleckim Urzędzie Miasta.
A decyzja nie jest łatwa, bo budowa potężnej galerii handlowej tak blisko centrum Kielc może poważnie zaszkodzić rozkwitającej handlowo i towarzysko pobliskiej ulicy Sienkiewicza i zaprzepaścić miejskie plany rozwoju centrum handlowego przy dworcu kolejowym. Prezydent Kielc Wojciech Lubawski na razie nie chce się jednak wypowiadać na temat planów Holendra. – Dopóki cała dokumentacja w tej sprawie nie zostanie szczegółowo przeanalizowana, nie chcę komentować tej sprawy – usłyszeliśmy od Wojciecha Lubawskiego.
Komentują przedstawiciele architektów i handlowców
Regina Kozakiewicz-Opałka, prezes oddziału kieleckiego Stowarzyszenia Architektów Polskich: - Jeżeli nie będzie tam supermarketu, to być może to jest dobre miejsce na nie za dużą galerię, w której mogłoby się też znaleźć miejsce na jakąś działalność kulturalną. Ale zanim miasto wyda zgodę na budowę tego obiektu, to powinno postawić inwestorowi szereg warunków do spełnienia, tak żeby skorzystali na tej inwestycji Kielczanie, a nie tylko inwestor. Na liście takich warunków powinien się pojawić na pewno duży parking dla mieszkańców i zobowiązanie, by ten budynek był zbudowany ze szlachetnych materiałów.
Grzegorz Czekaj, dyrektor Galerii Echo w Kielcach: - Patrzę z niepokojem na ten projekt nie tylko dlatego, że będzie to dla nas konkurencja - to akurat zdopinguje nas do jeszcze lepszej walki o klienta. Dla mnie zastanawiające jest budowanie tak dużej galerii handlowej praktycznie prawie w ścisłym centrum miasta. To może kompletnie zakorkować tę część Kielc! Nie jestem też pewien, czy taki obiekt nie będzie się gryzł architektonicznie z sąsiedzkimi budynkami w tym miejscu.
----------------------
Spodziewałem się, że prędzej czy później pojawi się jakiś inwestor z konkretnymi planami budowy galerii, ale nie przypuszczałem, że prace są już tak zaawansowane.