Strona 1 z 23

Plac Wolności

: 8 marca 2006, o 19:39
autor: cochi
Obrazek

Władze Kielc zapowiadają, że mimo nacisków nie zgodzą się, aby w tym roku na Placu Wolności były ogródki piwne. Ten pomysł nie podoba się przedstawicielom spółki Wolność.
Decyzja włodarzy miasta ma związek z Muzeum Zabawek, które 1 czerwca zacznie działać w nowej siedzibie - właśnie przy Placu Wolności. Jak powiedział prezydent Wojciech Lubawski nie wyobraża sobie, by ogródki działały w sąsiedztwie placówki. Prezydent dodał, że są już plany zagospodarowania placu. Ma być miejscem, gdzie matki z dziećmi będą chętnie spędzać wolny czas. Wojciech Lubawski podkreślił jednocześnie, że nie jest przeciwnikiem ogródków piwnych. Stwierdził, że kolejne mogą zostać otwarte przy Kieleckim Centrum Kultury i na ulicy Sienkiewicza.
Prezes Rady Nadzorczej spółki "Wolność" Jarosław Karyś stwierdził, że pomysł prezydenta o zagospodarowaniu placu jest dobry, jednak w tym roku nie uda się go zrealizować. Jak powiedział - muzuem jest jeszcze w powijakach, więc za wcześsnie, by organizować mu zaplecze. W opinii Karysia likwidacja ogródków może sprawić, że plac w lecie będzie pusty. Zwłaszcza, że władze porozumiały się z kupcami w sprawie przenosin w inne miejsce. O szczegółach porozumienia strony nie chcą jednak na razie mówić.

----
A co z pomyslem hali targowej dla kupców?

: 8 marca 2006, o 19:52
autor: tom
Trzeba poczekać na kolejny dobry pomysł prezydenta zwiazany z zagospodarowaniem tego placu, bo obecny średnio mi sie podoba. Plac Wolnosci jest chyba najładniejszą przestrzenia miejską w Kielcach. Muzeum i przestrzeń dla matek z dziećmi rozumiem, ale trzeba też pomysleć o innej formie działania placu, tej wieczorno-nocnej :).

Likwidacja targowiska przede wszystkim, ale z tymi ogródkami nie spieszyłbym sie tak bardzo. W tej sytuacji popieram pana Karysia.

: 8 marca 2006, o 19:56
autor: tom
W tym temacie można nawiazać takze do planowanego parkingu pod placem.

: 8 marca 2006, o 19:58
autor: cochi
chcialbym, aby Plac wolnosci byl dobrze zagospodarowanym placem. Moze wiec warto dorzucic pietro do hali kupiecekiej na Plantach i przeniesc tam kupcow z Pl. Wolnosci :?:

: 8 marca 2006, o 20:05
autor: tom
Pietra raczej nie dorzucą, ale mogliby spróbować pomieścić wszystkich w nowej hali (tych z Plant i z Placu Wolnosci). Jeśli nie to przenieść ich na Mielczarskiego na nowe targowisko.

Ale w tym roku ogródki jeszcze zostawić. Oddziaływanie Muzeum Zabawkarstwa nie bedzie jeszcze duze, wiec po co przedwcześnie rezygnować z ogródków? Jeśli sytuacja bedzie tego wymagać to będzie można lokale przenieść.

: 8 marca 2006, o 23:15
autor: Autor
Mnie tam troche smutno i szczerze to dziwie sie nieco, ale tez rozumiem, choc nie wiem czy nie za wczesnie na takie decyzje.

: 9 marca 2006, o 17:02
autor: tom
(...)"Docelowo podziemny parking pod Placem Wolności. To jest bardzo droga inwestycja, ale jest idealnie wpisana w to miejsce. Należy tam rozładować problem komunikacyjny. Jest to miejsce bardzo dobrze ocenione przez architektów. Jedno miejsce podziemne kosztuje 3-4więcej niż naziemne. Związane jest to z klimatyzacją, bezpieczeństwem przeciwpożarowym. Warunki geotechniczne są dobre, na 1000 miejsc spokojnie parking można wybudować."

www.radiofama.com.pl

: 10 marca 2006, o 13:12
autor: bernard
a mnie się ten pomysł wydaje co najmniej dziwny, plac Wolności placem zabaw dla dzieci???? Bardziej stosownym miejscem do spędzania czasu z dziećmi to wydaje się być park, Kadzielnia, ale nie plac w centrum miasta!!! Bez kawałka zieleni! Co te dzieci tam będą robić z tymi matkami? Może brak mi wyobraźni ale ja tego zupełnie nie widzę. A wywalenie ogródków piwnych spowoduje to, że plac ten kielczanie będą omijać szerokim łukiem. Bo i po co tam przychodzić? Tym bardziej że Sienkiewicza na ogródki piwne w większości zupełnie się nie nadaje - za wąska, zbyt ruchliwa, zupełnie niekameralna (z wyjątkeim okolic Plant i sdm-u). Poza tym tak naprawdę ogródki powinny towarzyszyć istniejącym lokalom w przyległych kamienicach - jest wtedy gdzie siku zrobić:-).

: 10 marca 2006, o 14:02
autor: Danon
bernard pisze:a mnie się ten pomysł wydaje co najmniej dziwny, plac Wolności placem zabaw dla dzieci?(...)
Całkowicie się zgadzam z Twoim postem. Jedyną atrakcją placu, która mogła przyciągnąć ludzi były właśnie ogródki.
Co do Sienkiewicza zgadzam się ale połowicznie. Może i jest za wąska, ale da się zrobić. :) Najlepiej przylegające do istniejących lokali, tak jak napisałeś. Coś na wzór McDonald'a. :wink:

: 10 marca 2006, o 14:10
autor: Nowy
żeby się nie okazało , że plac wolności będzie wolny od wszelkich rozrywek, jak po 0,5 roku okaże się, że muzeum nie umie zagospodarować darowanej mu przestrzeni, to koniecznie trzeba bedzie przywrócić ogródki, a tak w ogóle, to jak to będzie , przejda przez bramę z budynku muzeum i co będą robić dzieciaki na placu? ktoś wie?,

: 10 marca 2006, o 14:18
autor: Nowy
może jak to ma mieć związek z zabawkarstwem (modelarstwem) to należałoby część placu zarezerwować na mini-kielce- taka makieta w skali, no takij, żeby dziecko moglo przejść np ul Sienkiewicza przy pomocy dziesięciu kroków?- kolesie z muzeum zrobia modele budynków i odwdzięczą się w ten sposób miastu za taki piękny dar, a przy tej okazji mogą założyć kółko modelarskie :?:
a dla dorosłych taki pomost dookoła i na placu z lotu ptaka mozna by zobaczyć panoramę centrum kielc( przeciz prawie nie budynków z których mozna obejżeć Kielce z góry? niezły pomysł? :wink:
uwaga pierwszy na to wpadłem :D

: 10 marca 2006, o 17:11
autor: cochi
obawiam sie, ze taka mini makieta na powietrzu moglaby nie przejsc lub szybko uleglaby zniszczeniu... moze wiec wybrukowac plac wolnosci wyrzucic z niego ruch samochodowy (z Hipotecznej przy okazji tez) i wyznaczyc czesc z wykorzystaniem dla muzeum zabawek np. letnie ogrodki z artystyczne czy cos w tym stylu i czesc dla starszej rzeszy mieszancow miasta (np. w okolicach Sniadeckiego urzadzic ogrodki piwne) oczywiscie po rozbiorce pawilonow handlowych..

: 10 marca 2006, o 17:15
autor: Nowy
dałoby się NA PEWNO!!!
kwestia zabezpieczania na zimę i tyle

: 10 marca 2006, o 17:16
autor: Nowy
są w muzeum mądre głowy, niech wymyslą, bo trza coś robić, nie?

: 10 marca 2006, o 17:20
autor: cochi
raczej chodzilo mi zachowania ludzi niz o czynniki pogodowe..., ale gdyby zrobili to pod jakims dachem i zamkniete i ladnie wkomponowali w plac to czemu nie...moze wartoby zastrosowac roznice poziomow tak zeby moznabylo wejsc i obejrzec makiete od wewnatrz (w tym pomieszczeniu) ale takze patrzac z gory...