Plany inwestycyjne w Kielcach

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: sueno, Daniel, Sirek1, Nowak, Autor

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Re: Plany inwestycyjne w Kielcach

Post autor: Cyniczny Optymista » 24 kwietnia 2015, o 21:37

Teraz już tak na poważnie mam pytanie.

Załóżmy że pojawia się inwestor chcący poważnie zainwestować. Nie wiem w co, ale potrzebuje największego możliwie terenu w obrębie granic miasta.
Gdzie jest taki największy obszar należący do miasta / lub nie do miasta, ale taki który można by relatywnie szybko przejąć, scalić, itd.
*
Gdzie w bezpośredniej okolicy naszego miasta (i czy w ogóle) jest taki teren?
*
I - już w kategorii marzeń, ale w sumie takich do spełniania.
Załóżmy że ktoś w naszym mieście, w jego władzach, podejmuje decyzje, że poświęci swoją kadencję (oraz fundusze miejskie) na to, by stworzyć największy możliwie teren dla inwestorów.
W ogóle jest w Kielcach taki obszar, na tyle duży i z niezabagnionym stanem prawnym, że dałoby się taki obszar wykreować?

Od razu wyjaśnię o co chodzi. W Centrum chcielibyśmy przygotować mini-analizę oceniającą Kielce właśnie od tej strony.
https://www.facebook.com/RCASSKielce
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5625
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Re: Plany inwestycyjne w Kielcach

Post autor: ice » 28 kwietnia 2015, o 18:41

Miejski Plac Targowy w Kielcach przestanie istnieć? Właściciele wolą wybudować bloki

Największy w województwie bazar działający w centrum Kielc może zniknąć. Teren, na którym znajduje się Miejski Plac Targowy wrócił do spadkobierców byłych właściciel. Kilka dni temu uprawomocniła się decyzja o oddaniu ostatniej działki. Teren kieleckiego targowiska wrócił do byłych właścicieli. W miejscu straganów mogą stanąć bloki

Sprawy sądowe o zwrot nieruchomości liczącej ponad 2 hektary toczyły się kilkanaście lat, a kilka następnych trwały spory o sprawy finansowe. Miasto w latach 50-tych przejęło niezagospodarowany grunt, zwany dołami Siekluckiego i wybudowało na nim infrastrukturę. Spadkobiercy byłych właścicieli, gdy już wiedzieli, że teren wróci do nich domagali się pożytków uzyskanych przez miasto z wynajmu straganów pod handel. Natomiast prezydent Kielc oczekiwał zwrotu nakładów poniesionych na ucywilizowanie placu. Obie strony kwestionowały wzajemne wyliczenia i decyzje wydawane w tej sprawie.

- Te rozliczenia są już zakończone. Właściciel oddali miastu około miliona złotych, to jest niewielka kwota w porównaniu do wartości odzyskanej przez nich nieruchomości – przyznaje Filip Pietrzyk, dyrektor Wydziału Nieruchomości i Geodezji w kieleckim ratuszu.


Po odzyskaniu części działek ich właściciele zgodzili się na dalsze zarządzanie terenem przez miasto, oczywiście za odpowiednią opłatą. – Mamy zawartą umowę na prowadzenie targowiska do końca roku – przyznaje Michał Miszczyk, prezes Rejonowego Przedsiębiorstwa Zieleni i Usług Komunalnych w Kielcach. – Na pewno na obecnych warunkach jej nie przedłużmy, bo nasz zysk jest niewielki. Opłata, którą przekazujemy właścicielom jest za wysoka.


Potrzebne są zmiany


Pełnomocnik właścicieli, Krzysztof Wojsa jest zdziwiony stanowiskiem firmy zarządzającej placem. – Wkrótce rozpoczniemy negocjacje dotyczące warunków umowy na przyszły rok. Nie ukrywam, że „zieleń” jest jednym z najpoważniejszych kandydatów na operatora placu – przyznaje. – Będziemy jednak dążyć do wybrania takiego operatora, który zadeklaruje poprawę warunków pracy i obsługi klientów. Na pewno nie zgodzimy się na obecny wygląd targowiska. Potrzebne są duże zmiany infrastruktury, które zapewnią lepsze warunki handlu.


Dodaje, że właściciele nie zamierzają zrezygnować z prowadzenia bazaru. – Dementuję plotki, że chcą wybudować typową galerię handlową. Taka inwestycja nie ma sensu, bo rynek w Kielcach jest nasycony. Jeśli mieliby coś budować to halę targową z prawdziwego zdarzenia z targiem warzywnym, rybnym i mięsnym. Nie ma mowy też o osiedlu mieszkaniowym, bo nie zapewni odpowiednich zysków. Najbardziej dochodowym przedsięwzięciem w tym miejscu jest targowisko i długo tak będzie – zapewnia. -W Kielcach nie ma lepszej lokalizacji na taką działalność.


Mają wizję osiedla


Korespondencja właścicieli z miastem pokazuje, że sprawy mają się nieco inaczej. Kilka lat temu, gdy było już pewne, iż miasto będzie musiało zwrócić teren zdecydowano o przygotowaniu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i zapisanie w nim, że targowisko musi zostać.


- Zawiesiliśmy prace nad planem, bo właściciele nie zgadzają się z naszą wizją, a my z ich. Widzimy w tym miejscu nie tyle bazar w obecnej formie, ale nowoczesną halę targową – wyjaśnia Władysław Boberek, zastępca dyrektora Biura Planowania Przestrzennego w kieleckim ratuszu. – Rok temu właściciele przedstawili swoją propozycje. Jest to budowa bloków i niewielki bazar. Niedawno dostarczyli kolejna wersję, ale też nie jest ona do zaakceptowania. Nie chcemy forsować nic na siłę, ale nie możemy też zaakceptować planów inwestora i zostawić plac targowy w szczątkowej formie. Potrzebny jest kompromis. Trudno powiedzieć, kiedy uda się go wypracować.


Mówią mieszkańcy


Co myślą o obecnym targowisku mieszkańcy Kielc korzystający z niego?


Robert Łapot: - Jeśli chodzi o umiejscowienie placu targowego, to dla osób starszych na pewno lepiej byłoby, gdyby zostały tutaj, przy ulicy Seminaryjskiej. Natomiast jeśli chodzi o dojazd samochodem i kwestie parkowania to sądzę, że lokalizacja bazar powinna być na peryferiach Kielc, żeby dojazd był wygodny, dobrze rozwinięta sieć komunikacji miejskiej i parkingów.

Janina Nowak: - Miejski Plac Targowy jest bardzo tu potrzebny, właśnie w tym miejscu, w którym jest obecnie. Wiem, że bazary są też w osiedlu Czarnów, ale taka ich lokalizacja się nie sprawdza. Naprawdę tak bardzo ludzie są przyzwyczajeni do zakupów przy ulicy Seminaryjskiej. Często tu bywam bo niedaleko mieszkam I nie wyobrażam sobie, żeby tych bazarów tu nie było.

Wojciech Chmura: - Jeżeli bazary byłyby gdzieś przeniesione to dla mnie byłoby bez różnicy, bo i tak dojeżdżam z Buska. Ale całkowita likwidacja bazar w tym miejscu nie ma sensu. Wiem o bazarach na Czarnowie, tam miałbym dalej, ale jeśli klient jest zainteresowany towarem to na pewno dojedzie. Jestem za tym, aby pozostawić te bazary w tym miejscu, gdzie są obecnie.

Jerzy Jaworski: - Żadnych inwestycji na tych bazarach przy ulicy Seminaryjskiej tu nie poczyniono do tej pory. Przez tyle lat stoimy tu pod namiotami. Powinno być ekstra zrobione tak jak w innych miastach: stoiska, hale. Miejsce jest dobre, bo to centrum. Klienci, starsze osoby przychodzą z osiedla. Ale dla przyjezdnych jest za mało miejsc parkingowych. No i niestety z tego powodu trochę klientów ucieka stąd do supermarketów, gdzie są obszerne parkingi.

http://www.strefabiznesu.echodnia.eu/ar ... owac-bloki
Precz z pieszymi i rowerzystami!

kolczyk
Posty: 71
Rejestracja: 25 listopada 2011, o 08:11

Re: Plany inwestycyjne w Kielcach

Post autor: kolczyk » 30 kwietnia 2015, o 09:52

Strasznie niska świadomość biznesowa właścicieli terenu, wręcz porażająca. Bloków nowych w Kielcach od zatrzęsienia, także tych blisko centrum a nawet w centrum, a porządnego targowiska z parkingiem ani jednego. Może jeden blok warto wybudować, zawsze się sprzeda przekupkom zainteresowanym bliskością targowiska z kredytem na 20 lat, czyli już do śmierci ;)
Ale dobrze niech budują, cenki roczne w dół o kolejne 10% ;)

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5625
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Re: Plany inwestycyjne w Kielcach

Post autor: ice » 28 maja 2015, o 06:37

Lekarzom ciasno już nie będzie. Za rok się przeprowadzą

Obrazek

Świętokrzyski samorząd lekarski pokazał swoją nową siedzibę. Będzie miała prawie 700 m kw., dużą salę konferencyjną i parking na 30 samochodów.

Jak już informowaliśmy, inwestycja powstanie przy ul. Wrzosowej w Kielcach, tuż obok starostwa powiatowego oraz Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Zostanie zbudowana na działce, którą kieleccy radni wydzierżawili samorządowi lekarskiemu.

- Dopiero teraz skończyliśmy załatwiać sporą część formalności. Liczę, że jeszcze w tym roku rozpoczniemy budowę - mówi Paweł Barucha, prezes Świętokrzyskiej Izby Lekarskiej.

Chciała się ona przenieść do nowej siedziby, bo narzekano na ciasnotę w budynku przy ul. Wojska Polskiego. - Teraz mamy 50 lekarzy stażystów, którzy muszą się szkolić. Owszem, zmieściliśmy ich w naszym budynku, ale przez to trudno jest nam wszystkim funkcjonować - tłumaczy Barucha. Medycy narzekali przede wszystkim na trudności w funkcjonowaniu sądu lekarskiego.

Za rok wszystko powinno się zmienić. Nowa siedziba będzie miała prawie 700 m kw. powierzchni, koszt budowy to 3,5 mln zł. Inwestycja sfinansowana zostanie ze składek lekarzy. - Zapewniam, że każdy centymetr będzie odpowiednio wykorzystany - podkreśla prezes ŚIL.

http://m.kielce.gazeta.pl/kielce/1,1065 ... wadza.html
Precz z pieszymi i rowerzystami!

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Re: Plany inwestycyjne w Kielcach

Post autor: AR » 28 maja 2015, o 07:33

Parking na 30 samochodów, reszta miejsc parkingowych na trawnikach.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
Petras
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 910
Rejestracja: 7 grudnia 2007, o 16:41
Lokalizacja: Kielce ŚLV

Re: Plany inwestycyjne w Kielcach

Post autor: Petras » 28 maja 2015, o 20:00

AR pisze:Parking na 30 samochodów, reszta miejsc parkingowych na trawnikach.
Eee tam, gościnnie pod starostwem :P
"Rzecznik MZD zapowiada, że mimo protestów inwestycja zostanie zrealizowana."

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5625
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Re: Plany inwestycyjne w Kielcach

Post autor: ice » 8 czerwca 2015, o 19:21

Co dalej z miejskim targowiskiem? Właściciel czeka na miasto

Od blisko dwóch lat właścicielka większości terenu, na którym stoi targowisko przy ul. Seminaryjskiej, nie może się doprosić zielonego światła dla budowy tam hali targowej. Miasto argumentuje, że konieczny jest plan zagospodarowania, ale nie ukrywa, że nie chce tam galerii handlowej.

Działka o powierzchni ponad 10 tys. m kw. to fragment targowiska pomiędzy ul. Seminaryjską a przedłużeniem ul. Wróblewskiego. Spadkobierczyni rodziny Siekluckich odzyskała ją w kwietniu 2012 roku.

- Od dawna wiadomo, że w targowisko trzeba zainwestować, bo niewiele zmieniło się tam od lat dziewięćdziesiątych. Nam właśnie chodzi o taką inwestycję, budowę hali targowej z prawdziwego zdarzenia, do której mogliby przeprowadzić się kupcy - mówi adwokat Jacek Kluźniak, pełnomocnik właściciela. Opowiada, że już w 2013 roku doszło do spotkania z prezydentem Kielc i szefem miejskiego Biura Planowania Przestrzennego. - Pomysł się spodobał, usłyszeliśmy dużo ciepłych słów. Niestety, potem już było gorzej - dodaje.

We wrześniu 2013 roku przedstawiciel właściciela złożył wniosek o wydanie warunków zabudowy na potrzeby powstania obiektów handlowo-usługowych "Galeria Kupiecka - Seminaryjska" o powierzchni sprzedaży ponad 6 tys. m kw. Z przedstawionej koncepcji wynika, że halę otoczono by niewielkimi "kamieniczkami", w których też ma być prowadzona działalność usługowo-handlowa. - Wewnętrzne pomieszczenia można dowolnie scalać - tłumaczy Kluźniak.

Miasto odmówiło jednak wszczęcia procedury, argumentując, że nie ma planu zagospodarowania przestrzennego, który jest potrzebny przy budowie obiektu o powierzchni ponad 2 tys. m kw. Sprawa trafiła do Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a ten uchylił postanowienie i nakazał prezydentowi miasta raz jeszcze rozpatrzyć sprawę. W ubiegłym roku przedstawiciel inwestora złożył kolejny wniosek, a ponieważ niewiele się działo, poskarżył się do SKO - tym razem na bezczynność urzędu miasta. I znów SKO przyznało mu rację oraz wyznaczyło termin załatwienia sprawy do końca września ubiegłego roku.

- Poinformowano nas, że wszczęto procedurę, ale zawieszono ją na dziewięć miesięcy, do czasu uchwalenia planu zagospodarowania przestrzennego przez radę miasta - mówi mecenas. Wiosną tego roku urząd faktycznie wznowił postępowanie, ale potem znów je zawiesił, tym razem bezterminowo. - Zażaliliśmy się na to do SKO, czekamy na decyzję - informuje.

Andrzej Kędra, dyrektor wydziału architektury i urbanistyki w magistracie, zapewnia, że nie ma mowy o blokowaniu inwestycji. - Z decyzjami SKO nie chcę polemizować. Ale nasze kolejne o zawieszeniu postępowania wynikają z przepisów. W przypadku budowy obiektu handlowego o powierzchni ponad 2 tys. m kw. musi być uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego. A ponieważ go nie ma, zawiesiliśmy postępowanie na dziewięć miesięcy, dając czas radnym na uchwalenie planu - tłumaczy. Postępowanie dla tej inwestycji zawieszono więc bezterminowo. - To też jest zgodne z przepisami - podkreśla Kędra.

Tymczasem prace nad samym planem trwają, i to od lat. - Przygotowujemy go dla całego obszaru targowiska. Prace idą jednak powoli, tym bardziej że najpierw trzeba uchwalić "Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego" - mówi Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego. Wyjaśnia, że aktualizacja studium zostanie wyłożona jesienią. W jego projekcie już zapisano, że na terenie targowiska ma powstać obiekt o powierzchni handlowej ponad 2 tys. m kw. - Ale zapisy muszą być precyzyjne, bo nie chcemy dopuścić do budowy w tym miejscu galerii handlowej. To powinna być klasyczna hala targowa, czyli obiekt o stosunkowo wysokim stropie, o dużej wspólnej przestrzeni, którą można bardzo dowolnie komponować - tłumaczy Hajdorowicz.

Nie ukrywa, że przedstawiona koncepcja różni się od oczekiwań miasta. - Pokazano raczej uniwersalny obiekt handlowo-usługowy. Problemem jest też mała liczba miejsc parkingowych, tylko 112 - podkreśla. Jego zdaniem miasto dojdzie jednak do porozumienia z inwestorem.

- Zależy nam na budowie hali targowej, nie kolejnej galerii handlowej. Jeżeli miasto nam nie ufa, to niech wyda takie warunki zabudowy, które pozwolą zbudować halę targową zgodną z koncepcją miasta, w której my będziemy mogli zapewnić godne warunki dla kupców - odpowiada mecenas Kluźniak.

Cały tekst: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... z3cUpPUqpt
Precz z pieszymi i rowerzystami!

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5625
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Re: Plany inwestycyjne w Kielcach

Post autor: ice » 29 lipca 2015, o 09:48

Zamiast galerii staną wieżowce. Znany kielecki przedsiębiorca chce kupić teren od Plazy


- Do sprzedaży tego terenu dojdzie dopiero po zmianie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co potrwa około 1,5 roku, tak zapowiadają urzędnicy, a jak znam życie, to zajmie to dwa lata. Jestem już w podeszłym wieku i nie wiem, co będzie ze mną za dwa lata. Jeśli będę w dobrej formie, to będę zainteresowany kupnem tego terenu - przyznaje Ryszard Grzyb. - Jest to bardzo atrakcyjna działka i można się spodziewać udanej inwestycji. Chciałbym tam postawić dwa wieżowce, więcej nie będzie wyglądało dobrze. Pozostałe budynku muszą być niższe - przyznaje.

Wieżowce wyższe niż inne?

Po drugiej stronie ulicy Zagnańskiej znajduje się wieżowiec z 11 kondygnacjami, czy na działce Plazy powstaną wyższe budynki ?
- Nie sądzę - mówi deweloper. - W Kielcach w nowych czasach nie udało się nikomu wybudować wyższego wieżowca, choć były takie zapowiedzi. Budynek po wyżej 11 kondygnacji podlega zaostrzonym przepisom przeciwpożarowym, ich spełnienie wymaga dodatkowych nakładów finansowych a takie przedsięwzięcie się nie opłaca. Dwie, trzy kondygnacje więcej nie zapewnią dodatkowych dochodów, które pozwolą pokryć wyższe koszty. Opłacalny byłby budynek o 30 piętrach, ale to nie jest inwestycja na kieleckie warunki.

Trudny teren, bo blisko wody

Dodaje, że nieruchomość jest położona blisko zalewu i rzeki Silnicy, a grunt znajdujący się przy wodzie może kryć różne niespodzianki.
- Fundamenty w takich warunkach wymagają dodatkowych zabezpieczeń, a im budynek wyższym tym one będą bardziej kosztowne - wyjaśnia.
Działka u zbiegu ulicy Zagnańskiej i Jesionwej ma 2,5 hektara. "Plaza" kupiła ją w 2008 roku od PKS-u, z myślą budowie galerii handlowej o powierzchni 30 tysięcy metrów. Planowała zainwestować 90 milionów euro, ale nic nie wyszło z tych zamierzeń. Rynek w Kielcach jest już nasycony takim handlem, więc Plaza chce sprzedać teren. Wystąpiła do miasta o zmianę miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, co pozwoli nowemu właścicielowi na inną zabudowę niż galeria handlowa.

Handel i mieszkania

- Jest to atrakcyjny teren i chcemy go dobrze wykorzystać - przyznaje dyrektor Biura Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta w Kielcach, Artur Hajdorowicz. - Uzupełnimy plan o możliwość zabudowy mieszkaniowej, wielorodzinnej i usługowej. Handel pozostanie, ale w innym zakresie. Nie będzie to już galeria handlowa wielkości "Korony" tak jak to jest teraz zapisane w planie, ale obiekt o mniej powierzchni, przekraczającej nieco 2 tysiące metrów kwadratowych.

Przy ulicy lokale użytkowe

Teren znajduje się przy ruchliwej trasie S74, a przy niej w odległości do 60 metrów nie może powstać budownictwo mieszkaniowe ze względu na nadmiernej hałas. - Od strony ulicy Zagnańskiej byłaby możliwość budowy biur i sklepów a dopiero za nimi powstałyby bloki uzupełnione handlem, usługami i biurami. Nie planujemy ograniczeń co do wysokości zabudowy. Te i inne szczegóły będziemy uzgadniać z przyszłymi inwestorami, bo przecież plan powstanie dla nich.
Na najbliższej sesji Rady Miasta w Kielcach, 30 lipca radni będą gło-sowali nad uchwałą o przystąpieniu do zmiany planu.

Jak do tego doszło?

Znany kielecki deweloper Ryszard Grzyb jest zaintereso-wany kupnem terenu od "Plazy", położonego przy ulicy Zagnańskiej i Jesionowej.
W 2008 roku działkę u zbiegu ulic Zagnańskiej i Jesionowej kupiła Plaza. Wcześniej przez kilkadziesiąt lat znajdowała się tu baza PKS-u.
Działka ma 2,5 hektara. Plaza chciała wybudować galerię handlową o powierzchni 30 tysięcy metrów i zainwestować 90 milionów euro. Nie zdążyła, bo w między czasie rozbudawała się galeria Echo i powstała Korona. Rynek tym rodzajem handlu został nasycony w Kielcach.
Ratusz chce dopuścić tutaj zabudowę mieszkaniową połaczoną z handlem i usługami.

http://www.strefabiznesu.echodnia.eu/ar ... lazy-wideo
Precz z pieszymi i rowerzystami!

billybow
Posty: 5
Rejestracja: 20 lipca 2015, o 19:01

Re: Plany inwestycyjne w Kielcach

Post autor: billybow » 31 sierpnia 2015, o 16:43

Wiadomo coś na temat tej inwestycji? Budowa miała zacząć się jeszcze w tym roku, a jak na razie cisza w temacie.
Obrazek

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5625
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Re: Plany inwestycyjne w Kielcach

Post autor: ice » 21 października 2015, o 16:09

Teren już ogrodzony.
Precz z pieszymi i rowerzystami!

Awatar użytkownika
Krzysiek Kielce
Posty: 282
Rejestracja: 2 grudnia 2008, o 16:11
Lokalizacja: KIELCE

Parkingi Wielopoziomowe

Post autor: Krzysiek Kielce » 15 grudnia 2015, o 13:53

Kielce. Są projekty budowy parkingów wielopoziomowych
Obrazek
Władze Kielc przedstawiły we wtorek projekt budowy ośmiu parkingów wielopoziomowych, które mogą być zlokalizowane na kieleckich osiedlach i służyć zarówno mieszkańcom i osobom przyjezdnym. Mają poprawić jakości życia w blokowiskach oraz przyczynić się do powstania systemu „park & ride” – miejsc, w których można zostawić samochód i bezpłatnie korzystać z komunikacji publicznej.
Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego w kieleckim ratuszu, przekonywał, że budowa parkingów wielopoziomowych ma służyć przede wszystkim mieszkańcom osiedli. Celem inwestycji jest wyprowadzenie samochodów z bezpośredniego sąsiedztwa bloków. Dopiero wtedy będzie można zmieniać ich otoczenie.
Nowe parkingi mają być usytuowane przy głównych trasach wylotowych z miasta, m.in. przy ul. Sandomierskiej, ks. Jerzego Popiełuszki, Jagiellońskiej, Orkana i Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Docelowo mają pomieścić prawie 3 tys. samochodów. „Ideą jest, by te miejsca za niewielką opłatą nocą służyły mieszkańcom osiedli, natomiast w ciągu dnia mogły korzystać osoby przyjeżdżające do Kielc” – mówił w trakcie konferencji prasowej prezydent Kielc Wojciech Lubawski. Dodał, że o losach całego projektu zdecydują w trakcie konsultacji społecznych sami mieszkańcy. „Jeśli usłyszymy sprzeciw, nie będziemy forsować tego projektu na siłę” .
Miasto planuje zorganizowanie szeregu spotkań na osiedlach, internetowe ankiety i możliwość zgłaszania uwag i protestów do ratusza. Konsultacje mają potrwać do końca lutego. Agata Wojda, przewodnicząca Komisji Urbanistyki, Architektury i Środowiska w kieleckiej Radzie Miasta zapowiedziała, że będą w nich brali udział także radni.
Szacunkowy koszt budowy ośmiu parkingów wynosi ponad 80 milionów złotych. Samorząd Kielc będzie chciał pozyskać część pieniędzy z funduszy europejskich. Jeśli konsultacje zakończą się pozytywnie- budowa parkingów mogłaby się rozpocząć w 2018 roku.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/pl/post-38330

"Park&Ride" - Sandomierska/IX Wieków
Obrazek
"Park&Ride" - Jesionowa/Toporowskiego
Obrazek
"Park&Ride" - Nowaka-Jeziorańskiego
Obrazek
"Park&Ride" - Sandomierska
Obrazek
"Park&Ride" - Popiełuszki/Wrzosowa
Obrazek
"Park&Ride" - Jagiellońska/Grunwaldzka
Obrazek
"Park&Ride" - Warszawska/Orkana
Obrazek

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Re: Plany inwestycyjne w Kielcach

Post autor: AR » 16 grudnia 2015, o 08:13

Nie szkoda na to pieniędzy? Budujemy USA sprzed 60 lat?
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5625
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Re: Plany inwestycyjne w Kielcach

Post autor: ice » 16 grudnia 2015, o 08:29

Moim zdaniem szkoda tyle kasy na te potworki, "zatopione w zieleni", które i tak nie rozwiążą problemu parkowania pod blokami.
Precz z pieszymi i rowerzystami!

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Re: Plany inwestycyjne w Kielcach

Post autor: AR » 16 grudnia 2015, o 09:04

Te parkingi to bzdura.
Chory pomysł osoby zupełnie oderwanej od rzeczywistości.
Może rzeczywiście przydałoby się odwołać niektórych urzędujących...
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

boogie
Posty: 317
Rejestracja: 13 października 2008, o 19:15

Re: Plany inwestycyjne w Kielcach

Post autor: boogie » 16 grudnia 2015, o 09:48

Jeśli ten "P&R" - Jagiellońska/Grunwaldzka ma być tak udany jak parking przy szpitalu na czarnowie to ja dziękuje ;)

ODPOWIEDZ