Wojewódzki Specjalistyczny Szpital Dziecięcy - Inwestycje

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11590
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Wojewódzki Specjalistyczny Szpital Dziecięcy - Inwestycje

Post autor: Autor » 6 stycznia 2006, o 00:06

Obrazek
Będzie lądowisko dla helikopterów przy szpitalu dziecięcym przy ul. Langiewicza w Kielcach

Obrazek joge 06-01-2006

Dobrze zaczął się Nowy Rok dla szpitala dziecięcego przy ul. Langiewicza. Dzięki pomocy miasta możliwa będzie budowa lądowiska dla helikopterów. W grudniu dyrekcja szpitala wystąpiła z pismami w tej sprawie i już są pierwsze pozytywne decyzje.

- Czas dowozu rannego dziecka do szpitala powinien być jak najkrótszy. Brak lądowiska dla helikopterów tuż przy szpitalu był dla nas wielkim problemem - mówi Włodzimierz Wielgus, dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Kielcach. Opowiada, jak uciekały cenne sekundy decydujące często o jego życiu, gdy ranne dziecko helikopter dowoził na lądowisko w szpitalu na Czarnowie, a potem karetka wiozła przez całe miasto na ul. Langiewicza.

- Jeżeli wypadek wydarzył się po wschodniej stronie miasta, gdzie znajduje się nasz szpital, to wiele razy nawet nie wysyłaliśmy helikoptera. Bo sytuacja wyglądałaby tak, że on zabiera dziecko i wiezie na drugi, zachodni koniec Kielc, gdzie jest szpital na Czarnowie i stamtąd znów przez całe miasto na wschód wiozłaby je karetka. Byłaby to dodatkowa strata czasu - podkreśla dyrektor Wielgus.

Starania o budowę lądowiska rozpoczęły się w 1997 roku. Udało się zdobyć nawet pozwolenie na jego budowę, ale na realizację samej inwestycji zabrakło pieniędzy i zezwolenie wygasło. - Teraz budowa lądowiska będzie możliwa dzięki ogromnej pomocy władz miasta. Zgodzili się oddać na ten cel miejskie działki, w grudniu złożyliśmy wniosek o warunki zabudowy i, jak widzę, urzędnicy bardzo szybko i sprawnie prowadzą całą procedurę - podkreśla Wielgus.

Na tyle szybko, że wydana została już decyzja o lokalizacji inwestycji. - W ciągu najbliższych dni szpital powinien ją otrzymać. Po uzyskaniu kolejnej decyzji, dotyczącej tzw. uwarunkowań środowiskowych, z wydziału ochrony środowiska może występować o pozwolenie na budowę - informuje Krystyna Kuźmuk z wydziału architektury, geodezji i spraw mieszkaniowych kieleckiego magistratu.

Pieniądze na lądowisko mają pochodzić z funduszy unijnych. - Planujemy, że w tym roku będziemy mieli gotową całą dokumentację, bez tego nie było szans, by ubiegać się o środki z UE. Złożymy je do pakietu na lata 2007- 2013. W przyszłym roku chcemy rozpocząć budowę - zapowiada dyrektor Wielgus.

Część środków na ten cel musi też wyłożyć szpital, a właściwie urząd marszałkowski, któremu placówka podlega. - To lądowisko to jeden z naszych priorytetów. Jeśli tylko uda się uzyskać zgody na budowę takiego obiektu, to na pewno pieniądze znajdziemy. Myślimy o tym, by zadanie włączyć do projektu budowy dziecięcego oddziału ratunkowego w szpitalu. Jego wartość opiewa na 30 mln. zł i chcemy zdobyć na to środki unijne - mówi Marek Gos, członek zarządu województwa, odpowiedzialny m.in. za służbę zdrowia. - Ale jeśli to się nie uda to myślę, że nawet sami, bez funduszy unijnych jesteśmy w stanie udźwignąć taki wydatek - dodaje.

Do szpitala przy ul. Langiewicza trafia około 300 dzieci rannych w przeróżnych wypadkach. To średnio jedno dziecko dziennie. Trafiają tu z całego województwa, bo szpital jest jedynym, który posiada oddziały dziecięcej chirurgii i ortopedii. W tym roku szpital wzbogaci się o nowoczesny tomograf, którego zakup sfinansowały władze województwa.
Ostatnio zmieniony 28 października 2009, o 16:47 przez Autor, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
tom
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 2504
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 10:15
Lokalizacja: Kielce, Lublin
Kontakt:

Post autor: tom » 6 stycznia 2006, o 16:01

Mogliby też postarać się o jakąś kasę na własny śmigłowiec. Bez wątpienia przydałby się drugi w Kielcach.

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 22 września 2006, o 22:56

Trochę odgrzebę temat bo nie wiem co z tą inwestycją :?:
Znalazłem tylko informację że Neoinvest wykonuje: Projekt lądowiska dla helikopterów, Zamawiajacy: Szpitalik Dziecięcy ul.Langiewicza w Kielcach
:arrow: http://www.neoinvest.com.pl/pl/index.htm =>Aktualne realizacje

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 18 marca 2007, o 11:13

Obrazek
Sypie się szpitalik dziecięcy...

Co się stanie z Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalem Dziecięcym, który dusi się w nie nadających się do remontu budynkach?

W niektórych miejscach korytarz w pawilonie, w którym mieści się oddział I wewnętrzny, ma szerokość 1,5 metra, wystarczy rozłożyć ramiona, żeby dotknąć obu ścian. Nie da się go poszerzyć, bo to ściany nośne. W takiej ciasnocie trudno manewrować wózkiem, łóżkiem, nawet jeśli jest to łóżko dziecięce.

Podobnie jest w pawilonie, gdzie mieścił się oddział płucny, a obecnie są kuchnia i administracja. Remont już nie miał sensu, najlepiej byłoby to wszystko wyburzyć i postawić od nowa. - Z zewnątrz to jeszcze jakoś wygląda, ale w środku degrengolada. Szkoda tego szpitala, bo sypie się po kawałku - mówi jeden z pracujących tu lekarzy.

Dr Włodzimierz Wielgus, dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego przy ulicy Langiewicza w Kielcach przyznaje, że stan placówki jest fatalny: - Łatamy te stare budynki tak jak się łata drewniany dom, który się rozpada. Ale w końcu ktoś nie dopuści ich do użytkowania - mówi.

KOSZTOWNE DZIECKO
Problemem jest nie tylko pogarszający się stan obiektów. Szpital Dziecięcy zadłuża się coraz bardziej. Obecnie same tylko zobowiązania wymagalne sięgają 3,5 mln zł. Dyrektor szpitala nie chciał się zgodzić na podpisanie kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia na 2007 rok, bo według niego wyceny procedur w większości nie odpowiadają ich realnym kosztom i ten rok również zakończyłby się stratą finansową.

- W 2002 roku mieliśmy na jednego pacjenta rocznie 2162 zł, za 2006 rok było już tylko 1938 zł, a przecież koszty rosną - argumentuje dyrektor Wielgus. - Utrzymanie starej bazy jest drogie. Ogrzewanie dużo nas kosztuje, bo stare budynki są niewydolne energetycznie, mają stare okna, w dodatku są oddalone od siebie, więc są straty ciepła po drodze między nimi. Najstarsze budynki powstały w 1921 roku.

Kilka miesięcy temu szpital wzbogacił się o tomograf komputerowy, co pozwoliło ograniczyć wydatki na badania, które były wykonywane w szpitalu na Czarnowie. - Ale nie zanosi się, żebyśmy na tym sprzęcie mogli zarabiać, bo nie mamy gdzie pomieścić ewentualnych dodatkowych pacjentów - mówi dyrektor szpitala. Sprzęt diagnostyczny, który nie będzie w pełni wykorzystany, nie zarobi na swoje utrzymanie.

- Kolejny rok Szpital Dziecięcy ma straty i coś musimy z tym zrobić. To nie jest kwestia złego zarządzania placówką, bo tak dzieje się w pediatrii w całej Polsce - ocenia Marek Gos, członek zarządu województwa świętokrzyskiego. - Rodzi się coraz mniej dzieci, są coraz zdrowsze, a oprócz tego "łatwiejszych pacjentów” wychwytują szpitale powiatowe, które leczą proste schorzenia dziecięce. Natomiast wymagania Narodowego Funduszu Zdrowia wobec pediatrii, dotyczące kadry, opieki, wyposażenia, są wysokie. Musimy coś poradzić, bo ten szpital już się nie rozwija, tylko zadłuża.

NIE MA KTO LECZYĆ
- Trzeba też zapobiec odchodzeniu z niego dobrej kadry - podkreśla Marek Gos. Na razie do pracy za granicą wyjechał ze Szpitala Dziecięcego jeden lekarz, ale trzech dobrych chirurgów odeszło na emeryturę. - Coraz trudniej jest pozyskać nowych lekarzy - przyznaje dyrektor Wielgus. - Nikt nie chce robić specjalizacji z pediatrii, bo to trudna i mało płatna dziedzina medycyny.

Szpital ma obiecane pieniądze z Ministerstwa Zdrowia na wyposażenie szpitalnego oddziału ratunkowego. Jedna dokumentacja techniczna budowy tego oddziału już się przeterminowała, bo samorząd nie ma pieniędzy na rozpoczęcie budowy. Oddział miałby się mieścić w budynku, gdzie obecnie znajduje się apteka. Na dobudowanym piętrze miałyby znajdować się również oddziały intensywnej terapii i ortopedii. - Mamy jeszcze ponad 0,7 ha działki przy ul. Langiewicza. Jest gdzie budować - dodaje dyrektor Wielgus. Pozostaje pytanie: za co?

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... TOKRZYSKIE

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 9 sierpnia 2007, o 00:02

Obrazek
Jaki los dziecięcego szpitala?

Za dwa lata kielecki szpital dziecięcy może przestać istnieć: osiemdziesięcioletnie pawilony nie spełniają żadnych standardów.

Szpital dziecięcy w Kielcach może nie przetrwać dwóch lat. Większość bowiem budynków nie nadaje się na lecznicę. Przede wszystkim sale są tak zagęszczone, że niemal trzykrotnie przekroczone zostały wszelkie normy.

Zarówno z zewnątrz, jak i z wewnątrz placówka prezentuje się bardzo ładnie. Postronny obserwator zauważa raczej wesołe kolory, rysunki na ścianach, świeże tynki. To jednak tylko pozory.

Matki koczują

- Przede wszystkim sale, na których leżą dzieci, są niesamowicie przepełnione - mówi wicedyrektor szpitala, dr Zdzisław Domagała. - Podam przykład: zgodnie z wszelkimi przepisami na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej na jedno dziecko powinno przypadać minimum 18 metrów kwadratowych powierzchni. U nas na dziesięciu metrach leży dwoje maluszków.

Lekarze przyznają, że aż serce ściska, kiedy patrzą, w jakich warunkach przebywają matki opiekujące się swoimi dzieciakami.

- Nie ma miejsca na sale dla matki z dziećmi, więc one dosłownie koczują - opowiada dr Domagała. - Sam widziałem, jak jedna z nich położyła się na chwilę spać… pod łóżkiem.

Najgorzej jest zimą. Szpital został zbudowany w systemie pawilonowym bez łączników. Tak więc, jeżeli małego pacjenta trzeba przewieźć na badania do innego budynku, to mróz nie mróz, wyciąga się go na dwór.

Bez ratunku

Kolejna bolączka, to brak Oddziału Ratunkowego, co w XXI wieku, w wysokospecjalistycznej placówce jest nie do pomyślenia.

- Najgorsze jest to, że mamy gotowy projekt budynku na ten oddział oraz na lądowisko dla helikopterów, zgodę na budowę - tłumaczy Włodzimierz Wielgus. - Nie mamy tylko pieniędzy. Zabiegamy o inwestycję od 2000 roku. Czy znajdą się teraz? Nie wiem. Wszystko jest w rękach urzędników z Ministerstwa Zdrowia, bowiem ubiegamy się o środki z programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Chodzi o trzydzieści milionów złotych.
Jeszcze jeden pawilon

Oddział Ratunkowy, to jest "klucz” do istnienia tego szpitala. Ale trzeba to powiedzieć jasno: jeżeli nawet zostanie wybudowany, to załatwi to jak gdyby jedną część "tematu”, czyli stworzy warunki do leczenia wszelkich przypadków urazowych i wypadkowych - w pawilonie znalazłyby także miejsce Oddział Intensywnej Opieki Medycznej i Oddział Urazowo-Ortopedyczny. Nie rozwiąże natomiast kwestii pediatrycznej, niezabiegowej.

- I tu mamy swoje plany - tłumaczy Włodzimierz Wielgus. - Jest miejsce, można by wybudować jeszcze jeden pawilon połączony z oddziałem ratunkowym i sprawa byłaby kompleksowo rozwiązana. Wówczas mogłyby wrócić na ulicę Langiewicza dwa oddziały - endokrynologia i onkohematologia z Czarnowa. Od razu spadłyby koszty.

Tyle, że na to potrzeba kolejne 30 milionów złotych. Ale jeżeli się nie znajdą, za dwa lata ten szpital po prostu przestanie istnieć.

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... 4/70803090

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 15 sierpnia 2007, o 20:22

Obrazek
Rozbudują szpital przy Langiewicza

Dzięki środkom unijnym wszystkie oddziały Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego mają znaleźć się przy ulicy Langiewicza. Są już plany rozbudowy placówki.
Budynek, w którym mieści się szpital, pochodzi z początku XX wieku. Coraz częściej pojawiają się problemy ze spełnieniem norm i standardów wyznaczanych przez rozporządzenia ministerstwa zdrowia. Dyrekcja szpitala ma pomysł, jak go zmienić i unowocześnić. Pieniądze potrzebne na ten cel chce zdobyć z Unii Europejskiej.

- Mamy gotowy projekt nadbudowy jednego z budynków, w którym znalazłoby się miejsce dla oddziału ratunkowego, oddziału anestezjologii i intensywnej terapii oraz oddziału urazowego. Planujemy także budowę lądowiska dla helikopterów - mówi Włodzimierz Wielgus, dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego.

Plany budowy oddziału ratunkowego i lądowiska dla helikopterów leżą na półkach szpitala już kilka lat. Niestety, do tej pory nie było pieniędzy na ten cel. Teraz jest szansa, że inwestycję uda się zrealizować za środki unijne.

Szpital ma już pozwolenie na budowę. Teraz czeka na ogłoszenie konkursu, do którego chce złożyć projekt. Inwestycja jest warta ok. 30 mln zł. Zarząd województwa już podjął decyzję o przekazaniu pieniędzy na wkład własny dla szpitala. Gdyby udało się pozyskać pieniądze, budowa nowego gmachu mogłaby rozpocząć się w przyszłym roku.

To nie jedyny pomysł na poprawienie stanu placówki. - Chcielibyśmy wybudować jeszcze jeden pawilon, do którego przenieślibyśmy oddziały z ulicy Artwińskiego. O pieniądze na ten cel starać się będziemy z Regionalnego Programu Operacyjnego - dodaje dyrektor Wielgus. Przy ul. Artwińskiego znajdują się oddziały endokrynologiczny i onkohematologiczny.

Gdyby udało się przeprowadzić planowane inwestycje, istnieje szansa, że w pomieszczeniach starego szpitala przygotowane zostaną pokoje dla rodziców małych pacjentów.

- Cześć budynków jest już w takim stanie, że nie da się ich remontować. Plan budowy oddziału ratunkowego powstał jeszcze w poprzedniej kadencji sejmiku. Niestety w ZPORR-ze na zdrowie mogliśmy przeznaczyć niewiele pieniędzy. Zostały wydane na najpilniejsze potrzeby. Teraz projekt doczekał lepszych czasów - mówi Marek Gos, członek zarządu województwa.

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4391354.html

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 1 kwietnia 2008, o 19:16

Obrazek
Miasto da działkę, wyląduje helikopter

Będzie lądowisko dla helikopterów przy Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym w Kielcach. Miasto przekaże działkę, na której jeszcze w tym roku rozpocznie się budowa.
Ostateczną decyzję w tej sprawie radni podejmą na najbliższej sesji. W uchwale znajduje się zapis, że miasto na rzecz marszałka województwa świętokrzyskiego, któremu podlega szpital, przekaże działkę przy ul. Mała Zgoda. - To otwiera nam drogę do budowy lądowiska. Teraz będziemy mogli starać się o pozwolenie na budowę - mówi Włodzimierz Wielgus, dyrektor szpitala dziecięcego, i dodaje: - Już jest przygotowywany projekt lądowiska. Chcielibyśmy, żeby prace rozpoczęły się jeszcze w tym roku.

Jak ważne dla placówki jest lądowisko, nie trzeba przekonywać. Teraz dzieci wymagające natychmiastowej pomocy transportowane są do szpitala wojewódzkiego, a stamtąd dowożone karetką na Langiewicza. Inwestycja zostanie prawdopodobnie sfinansowana ze środków unijnych. - Na konkurs ministerialny chcemy złożyć projekt budowy oddziału ratunkowego razem z lądowiskiem dla helikopterów - mówi dyrektor Wielgus. Koszt budowy lądowiska szacuje się na blisko 1 mln zł.

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,5075540.html

seba_ck
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1231
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: seba_ck » 15 kwietnia 2008, o 15:34

Helikoptery przy szpitaliku od przyszłego roku

Szpital dziecięcy w Kielcach jest prawie gotowy do budowy lądowiska dla helikopterów oraz dziecięcego oddziału ratunkowego. Obecnie jako jeden z nielicznych w kraju nie ma on ratownictwa medycznego zorganizowanego na europejskim poziomie. Na najbliższej sesji sejmiku województwa świętokrzyskiego radni przekażą placówce działkę pod budowę lądowiska. Ostatnim krokiem będzie zdobycie unijnych środków na realizację projektu. Jeżeli starania o pieniądze zakończą się sukcesem, to helikoptery medyczne będą mogły lądować przy szpitalu dziecięcym od przyszłego roku. Teraz chore dzieci można dowozić tylko karetką, a to w niektórych sytuacjach może być niebezpieczne – mówi dyrektor szpitala Włodzimierz Wielgus: „W tej chwili transport lotniczy odbywa się niestety poprzez lądowiska szpitala wojewódzkiego na Czarnowie i stamtąd dopiero dziecko jest przewożone karetką R do naszego szpitala – jest to niepotrzebna strata czasu, bo to są bardzo cenne minuty, w ciągu których, jeśli podejmie się profesjonalną akcję ratowniczą, dziecko może być uratowane.” Lądowisko ma powstać na działce między szpitalem, a Liceum Ekonomicznym. Przekazało ją na rzecz samorządu województwa miasto Kielce – teraz przejęcie nieruchomości przez szpital jest już formalnością. Szpital ma skompletowaną dokumentację niezbędną do rozpoczęcia inwestycji i złoży projekt do programu Infrastruktura i Środowisko.

:arrow: http://www.kielce.pl/portal.php?aid=new ... 4b4e9f13ef
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 24 kwietnia 2008, o 20:09

Obrazek
Będzie lądowisko obok dziecięcego szpitala

Wojewódzki Specjalistyczny Szpital Dziecięcy w Kielcach wkrótce będzie dysponował własnym lądowiskiem dla helikopterów ratunkowych.

Będzie to drugie lądowisko w Kielcach.

Na ostatniej sesji Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego radni zgodzili się na przejęcie przez województwo, w drodze darowizny od miasta Kielce, nieruchomości przy ulicy Mała Zgoda. Nieruchomość zostanie przeznaczona pod lądowisko dla helikopterów na potrzeby Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Kielcach.

HELIKOPTERY WKRÓTCE WYLĄDUJĄ

Dokładnie lądowisko ma znajdować się między pawilonem zakaźnym szpitala, a Liceum Ekonomicznym. Najpóźniej ma być gotowe na wiosnę przyszłego roku, choć możliwe jest, że uda się je przygotować wcześniej. Na razie szpital czeka na przekazanie nieruchomości przez Urząd Marszałkowski.

- To kwestia najbliższych dni. Wkrótce załatwimy tę formalność u notariusza - mówi Marek Gos, członek Zarządu Województwa, który odpowiada za organizację i zarządzanie ochroną zdrowia.

SZYBKI RATUNEK

Lądowisko jest niezbędne. Stworzy szanse na przeżycie dzieci, które znajdują się w bardzo ciężkim stanie. - Czasem w życiu malucha ważna jest każda chwila. O tym, czy dziecko przeżyje decydują minuty. Lądowisko skróci czas transportu pacjentów do szpitala - mówi Włodzimierz Wielgus, dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Kielcach.

Oprócz tego, że w szpitaliku powstanie lądowisko, szykują się także inne zmiany. Będą budowane Oddział Ratunkowy, Oddział Intensywnej Opieki Medycznej i Oddział Urazowo-Ortopedyczny. W tym momencie szpital także pracuje nad koncepcją powstania pawilonów pediatrycznych, ale to dalsza koncepcja rozbudowy.

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /552478193

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 30 grudnia 2008, o 21:13

Budowa centrum ratownictwa dziecięcego
Artykuł dodany: 2008-12-30 12:58:20, ostatnia aktualizacja: 2008-12-30 13:03:08

Wojewódzki Specjalistyczny Szpital Dziecięcy w Kielcach zostanie rozbudowany. Dyrektor placówki Włodzimierz Wielgus informuje, że po wielu latach oczekiwania wreszcie zostaną zrealizowane plany inwestycyjne.
W przyszłym roku rozpocznie się budowa centrum ratownictwa dziecięcego, w którego skład wchodzą m.in. oddziały urazowy oraz intensywnej terapii. Przy tej inwestycji konieczna jest również budowa lądowiska dla helikopterów, która również rozpocznie się w przyszłym roku.
Włodzimierz Wielgus zapewnia, że szpital ma już dokumentację i gotowy jest do rozpoczęcia inwestycji. Potrzebne są tylko pieniądze. A te, w przyszłym roku na pewno do szpitalika trafią, bo zarezerwowano je w budżecie województwa.
Budynek, w którym dziś mieści się szpital pochodzi z początku XX Wieku. Coraz częściej pojawiają się problemy ze spełnieniem norm i standardów wyznaczanych przez rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia. Jak mówi Włodzimierz Wielgus rozbudowa jest konieczna. W sumie inwestycja będzie kosztowała kilkadziesiąt milionów złotych.

źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Budowa ... 074d9.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5651
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 4 marca 2009, o 18:09

Szpitalik dziecięcy - nowy zamiast rozbudowy?

Wojewódzki Szpital Dziecięcy w Kielcach być może będzie miał nową siedzibę. Do tej pory planowano modernizację i rozbudowę dotychczasowych obiektów- teraz Zarząd Województwa zastanawia się, czy nie zbudować nowego budynku. Rozważana jest koncepcja by stanął on obok dotychczasowych pawilonów lecznicy przy ulicy Langiewicza.

Drugi wariant zakłada budowę nowych budynków przy Świętokrzyskim Centrum Onkologii. Może też stać się tak, że władze województwa zostaną przy dotychczasowych planach. Marszałek Adam Jarubas mówi, ze decyzję zapadną niebawem. Marszałek stwierdził w rozmowie z Radiem Kielce że, szpital nie może funkcjonować w obecnej kubaturze.

Członek zarządu województwa- Marek Gos przyznaje, że dotychczas mówiono jedynie o modernizacji istniejących obiektów. Z analiz wynika, że zarówno koszt rozbudowy istniejących obiektów, jak i powstania nowych budynków oscyluje wokół 70- 80 milionów złotych.

Marek Gos stwierdził, że każda z rozważanych koncepcji ma swoje plusy i minusy. Jeśli zarząd zdecyduje się na budowę nowych obiektów przestanie być aktualna dokumentacja dotycząca m.in.: stworzenia centrum ratownictwa dziecięcego. W jego skład wchodzić miały oddziały urazowy oraz intensywnej terapii. Poza tym dokumenty trzeba będzie opracowywać od nowa, co oznacza odsunięcie rozpoczęcia inwestycji.
Z drugiej strony, jak zauważył Marek Gos, żadne pieniądze włożone w modernizację dotychczas istniejących obiektów nie sprawią, że osiągnie się wymarzony standard. Pawilony szpitala powstały bowiem na początku XX wieku.

http://www.radio.kielce.pl/page,,Szpita ... 6a37a.html
Precz z pieszymi i rowerzystami!

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 17 marca 2009, o 19:40

Czy będzie nowy szpitalik dziecięcy

Do końca marca powinny zapaść decyzje, czy wybudowana zostanie nowa siedziba szpitala dziecięcego w Kielcach. Trwa analiza kosztów - tłumaczy Marek Gos, członek zarządu województwa.
Planowana dotychczas modernizacja i rozbudowa szpitala, kosztowałaby 80 milionów złotych.
Nie ma natomiast dokładnych wyliczeń, ile należałoby zapłacić za budowę nowej siedziby. Mogłaby ona powstać na działce przy Langiewicza, albo przy Świętokrzyskim Centrum Onkologii.
Marek Gos, odrzuca opinie, że decyzje w sprawie szpitala są odwlekane w czasie. Jak dodał dotychczas środki pomocowych na inwestycje w ochronie zdrowia w całym regionie wynosiły 26 milionów złotych, a jeden etap budowy szpitala szcuje się na 30 milionów złotych.
Dyrektor szpitala Włodzimierz Wielgus- mówi, że budowa nowej siedziby powinna być priorytetem dla ochrony zdrowia w województwie.
Niektóre pawilony mają po 90 lat.
Natomiast absurdem nazwał pojawiające się głosy, ze szpital ma być celowo doprowadzony do ruiny, tak aby można było łatwiej go sprywatyzować.
"Cały czas walczę aby budować nowy obiekt, tak aby dzieci były leczone w lepszych warunkach."- mówi dyrektor.

:arrow: http://www.radio.kielce.pl/page,,Czy-be ... 1f710.html

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 25 marca 2009, o 21:48

Szpitalik dziecięcy powstanie przy ŚCO

Wojewódzki Specjalistyczny Szpital Dziecięcy będzie miał prawdopodobnie nową siedzibę w sąsiedztwie Świętokrzyskiego Centrum Onkologii. Zarząd Województwa wyraził zgodę na rozpoczęcie prac koncepcyjnych i projektowych związanych z budową oddziałów pediatrycznych na Czarnowie.

Marek Gos- członek zarządu województwa zastrzega, że ostatecznie to czy obok ŚCO będzie budowany nowy szpital okaże się, po opracowaniu koncepcji.

Ostateczna decyzja w tej sprawie, należeć będzie do sejmiku. Radni zdecydują o ewentualnej budowie gdy poznają koncepcję dotycząca inwestycji.
Włodzimierz Wielgus - dyrektor szpitala dziecięcego nie kryje radości, że zrobiono kolejny krok do budowy nowej siedziby.

Obecnie na Czarnowie funkcjonują dwa oddziały szpitala dziecięcego hematologiczno- onkologiczny oraz endokrynologiczno- diabetologiczny.
W planach jest, dobudowanie kolejnych obiektów. Jeśli wszystko pójdzie dobrze i powyższy scenariusz zostanie zrealizowany szpital z Langiewicza na Czarnów miałby się przenieść w 2011 roku.

:arrow: http://www.radio.kielce.pl/page,,Szpita ... 9db23.html

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 26 marca 2009, o 13:20

Wielka szansa na nowy szpital dziecięcy

Strategiczna decyzja w sprawie jedynego szpitala dziecięcego w województwie. Stare budynki przy ul. Langiewicza nie będą remontowane, ale w ciągu dwóch lat obok Świętokrzyskiego Centrum Onkologii powstaną nowe oddziały.

- Spełnia się właśnie moje największe marzenie, walczyłem o to od kilku lat. Jutro ruszamy z pracą, oczywiście zaczynamy od projektu - cieszy się Włodzimierz Wielgus, dyrektor Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego w Kielcach.

Ma powody do radości. Zarząd województwa dał mu w środę zielone światło dla budowy nowych oddziałów przy ul. Artwińskiego, obok Świętokrzyskiego Centrum Onkologii.

To zdecydowany krok do przodu. Co prawda o tym, że trzeba coś zrobić z częścią oddziałów mieszczących się w zabytkowych pomieszczeniach i niespełniających standardów, mówiono od dawna. Do tej pory jednak toczył się głównie spór - remontować obecną siedzibę czy budować nową.

Zarząd województwa stwierdził w środę, że lepszy będzie ten drugi wariant. - Wyliczyliśmy, że remont kosztowałaby 90 mln zł, a jest opinia, że budowa od postaw niewiele więcej - wylicza Marek Gos, członek zarządu.

Wybór miejsca też nie jest przypadkowy. Przy ul. Artwińskiego są już dwa oddziały szpitalika: hematologiczno-onkologiczny i endokrynologiczny. Szpital mógłby również korzystać ze sprzętu, kuchni, pralni czy kotłowni ŚCO, bo obie placówki podlegają pod marszałka.

Koncepcja budowy ma być gotowa w ciągu dwóch, trzech miesięcy. - Sygnały o tym, że dostaniemy zgodę na budowę, docierały do nas już wcześniej, więc opracowaliśmy wstępny plan - informuje Wielgus.

Nowa część miałby 250 łóżek, teraz jest ich 270. - Zmniejsza się czas, w którym dzieci przebywają w szpitalu, możemy więc przygotować trochę mniej miejsc - tłumaczy Wielgus. Oddziały zajmą 20 tys. m kw.

O tym, czy i kiedy zacznie się budowa, radni województwa zdecydują po zapoznaniu się z koncepcją. - Na razie zleciliśmy dyrektorowi Wielgusowi, by ją opracował. Przekonały nas argumenty o złych warunkach w dotychczasowym budynku - twierdzi Gos.

Zarząd ocenił, że na tę inwestycję może przeznaczyć maksymalnie 100 mln zł, z tego 40 mln zł pochodziłoby z budżetu województwa. - O resztę będziemy się starali z unijnych środków - podkreśla Adam Jarubas, marszałek województwa świętokrzyskiego. Budowa miałaby potrwać dwa lata.

Z planów cieszy się Sławomir Osman, chirurg z Langiewicza. - Może wreszcie mali pacjenci będą mieli tak dobre warunki jak starsi - podkreśla. Dodaje, że teraz w starych budynkach pracuje się trudno. - Pawilony były dobudowywane w różnym czasie, nie zostały połączone. Nie ma odpowiednich warunków - zaznacza.

Podobnego zdania jest Jan Gierada, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego, który niedawno zaczął dwie duże inwestycje: rozbudowę oddziałów neurochirurgii i kardiochirurgii. Będą kosztować 40 mln zł. - Moim zdaniem budowa szpitalika powinna się zamknąć w 100 mln zł. W budowie tego typu obiektów najdroższe są sale operacyjne, a jak wiadomo, na oddziałach pediatrycznych nie będą one potrzebne - zaznacza Gierada. Chwali decyzję zarządu. - Obiekty przy ul. Langiewicza nie nadają się do niczego, to trupy techniczne. Można je albo wyburzyć, albo przeznaczyć pod hospicjum, ale na pewno nie powinno się tam leczyć dzieci - mówi.
:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... gn=4815182

Nowa siedziba dziecięcego szpitalika

Mali pacjenci Wojewódzkiego Szpitala Dziecięcego w Kielcach będą leczeni w nowej placówce od 2011 roku, jeśli koszty inwestycji nie przekroczą 100 mln złotych - poinformował na naszej antenie członek zarządu województwa Marek Gos.
Budynek miałby stanąć w sąsiedztwie Świętokrzyskiego Centrum Onkologii. Zarząd Województwa wyraził zgodę na rozpoczęcie prac koncepcyjnych i projektowych związanych z budową oddziałów pediatrycznych na Czarnowie.
Radni podejmą ostateczną decyzję o lokalizacji nowej siedziby obok ŚCO po opracowaniu koncepcji. Ryzyko jest duże, jeżeli zabraknie pieniędzy rozbudowywany będzie stary budynek lecznicy przy ulicy Langiewicza - mówi Marek Gos.
Włodzimierz Wielgus - dyrektor Szpitala Dziecięcego ma nadzieję, że dojdzie do budowy nowej siedziby lecznicy. Jak zapewnił chore dzieci będą leczone w niej na europejskim poziomie.
Obecnie na Czarnowie funkcjonują dwa oddziały szpitala dziecięcego. W planach jest, dobudowanie kolejnych obiektów.
:arrow: http://www.radio.kielce.pl/page,,Nowa-s ... c334f.html
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 15 maja 2009, o 17:25

Pomnik WOŚP

Pomysłów na projekt pomnika Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy było dużo. 11 maja komisja konkursowa oglądała i wybierała najlepsze. Pierwszy w Polsce pomnik WOŚP ma stanąć w Kielcach.

12 projektów, w większości ich autorami są młodzież i dzieci. Motywem przewodnim wszystkich rzeźb jest serce. Ale w przypadku Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy nie mogło być inaczej. Komisję ujęły szczególnie dwa projekty. Największą szansę na zwycięstwo ma łańcuch serc, choć będzie wymagał korekty zrobionej przez profesjonalistów.

Pierwszy w Polsce pomnik Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy ma uświadamiać, że ta gra cały rok, nie tylko na początku stycznia. Pomnik ma powstać przy Wojewódzkim Specjalistycznym Szpitalu Dziecięcym w Kielcach. Budowa nowej siedziby szpitala ruszy w 2010 roku. Pomnik będzie rósł razem z nią. Dodatkowo Jerzy Mozolewski oraz kielecki oddział TVP, czyli pomysłodawcy budowy pomnika, chcą, aby przy nowym obiekcie co roku przybywała kolejna cegiełka, z nazwiskami orkiestrowych darczyńców.

:arrow: http://ww6.tvp.pl/1498,20090511905412.strona

ODPOWIEDZ