NFZ - Nowa siedziba ul. Wrzosowa

Wszystko na temat nowych inwestycji w Kielcach.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 20 października 2012, o 01:05

Dla mnie bomba :) Mnie się podoba. Szary lub niebieski. Ale znowu pozostaje kwestia umiejscowienia. Urzędy powinny być w centrum, ale skoro już Starostwo Powiatowe buduje w tym miejscu, to może pora na to aby każdy rozbudowujący się urząd szukał działki w ich pobliżu. Bo tak to mamy Strycharską, Szymanowskiego, Wróbla, Kolberga, Malików, itd...
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 20 października 2012, o 01:23

Jakie ładne... Możemy być dumni - to w końcu z naszych podatków :D

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 20 października 2012, o 08:31

NFZ chce budować siedzibę za 60 mln zł. "Trudno powiedzieć, czy będzie kryzys"

Świętokrzyski oddział Narodowego Funduszu Zdrowia szuka właśnie wykonawcy projektu swojej nowej siedziby. Spieszy się, by zdążyć, zanim zostanie zlikwidowany. - Lepiej wydać te pieniądze na szpital dziecięcy - mówią lekarze
Budynek, którego koncepcję znaleźliśmy w dokumentacji przetargowej, będzie naprawdę imponujący. Projekt przygotowała kielecka pracownia architektury Alicji Bojarowicz B&B Arch Studio. W maksymalnym wariancie budynek może liczyć blisko 7 tys. metrów kwadratowych powierzchni użytkowych, siedem kondygnacji naziemnych i dwupoziomowy parking na ponad 200 samochodów. Najmniejsza wersja pozwala na zmniejszenie inwestycji o blisko 800 m kw.

W piątek właśnie upłynął termin składania ofert w przetargu. Zainteresowane firmy swoje propozycje mogły składać w warszawskiej kancelarii radców prawnych Ćwik i Partnerzy, pełnomocnika inwestora, czyli, świętokrzyskiego oddziału NFZ. - Wpłynęły oferty czterech wykonawców - informuje Mateusz Brzeziński z kancelarii Ćwik i Partnerzy.

- Budowa jest rozłożona na lata 2014-2018, trudno więc zakładać, że będą to lata kryzysu. Potrzebujemy nowej siedziby, bo w obecnej mamy fatalne warunki: pomieszczenia służące pracownikom, a przede wszystkim pacjentom znajdują się aż w trzech budynkach nienadających się do rozbudowy - twierdzi Beata Szczepanek, rzeczniczka świętokrzyskiego oddziału NFZ.

O budowie nowej siedziby mówi się od dwóch lat. Początkowo Fundusz twierdził, że inwestycja planowana jest w odległej przyszłości. - Może nie wykorzystamy przyznanych środków i zrezygnujemy z zakupu - podkreślała w maju ubiegłego roku rzeczniczka. Ale wkrótce potem Fundusz kupił od miasta działkę przy ul. Piłsudskiego, tuż obok planowanej nowej siedziby Starostwa Powiatowego w Kielcach. Kosztowała około 2 mln zł.

Beata Szczepanek zapewnia, że Kielce zyskają na inwestycji Funduszu. - Te pieniądze nie pochodzą ze środków na leczenie ani z budżetu świętokrzyskiego NFZ. Jeżeli z nich nie skorzystamy, dostaną je inne województwa - podkreśla.

Imperialnymi planami Funduszu zdziwiony jest Jan Gierada, dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego w Kielcach, największej lecznicy w regionie. - Są w samym Śródmieściu. Mają dobre warunki. Nowa siedziba to jakieś nieporozumienie, mówi się przecież o tym, że Fundusz może zostać zlikwidowany. Ta inwestycja będzie kosztowała jakieś 60 mln zł. Jak już ktoś nie wie, na co przeznaczyć te pieniądze, to podpowiadam, że lepiej je dać na budowę nowej siedziby szpitala dziecięcego, gdzie warunki naprawdę są katastrofalne - podkreśla Gierada.

Dyrektor jest oburzony planowaną wielkością budynku. - Na takiej powierzchni zmieści się 15 oddziałów szpitalnych! - ocenia.

Zaskakuje też nieco krótki okres, jaki mieli oferenci na złożenie swoich propozycji. Ogłoszenie ukazało się 11 października w Biuletynie Zamówień Publicznych, a termin upływał już 9 dni później.

- Nawet krótki, siedmiodniowy termin na złożenie ofert jest zgodny z prawem - zauważa Anita Wichniak-Olczak, rzeczniczka prasowa Urzędu Zamówień Publicznych.

Nie ulega jednak wątpliwości, że inwestorowi zależy na czasie. W ogłoszeniu znalazła się informacja, że o wyborze najlepszej oferty zdecyduje w 80 proc. cena, a w 20 proc. termin wykonania dokumentacji. Ma ona być gotowa do połowy stycznia 2013.

- Bardzo dziękuję za sygnał. Przypuszczam, że to efekt zapisów w budżecie dokonanych jeszcze przez poprzedniego szefa Funduszu. Gdy w zeszłym roku interesowałam się planami budowy, usłyszałam, że to optymalne rozwiązanie, bo teraz NFZ płaci za dzierżawę pomieszczeń w różnych budynkach. Z drugiej strony mówi się o planach zmiany systemu ochrony zdrowia i stworzenia nowej instytucji, która będzie wyceniała świadczenia. Na pewno poproszę o informację w tej sprawie - zapowiada poseł Marzena Okła-Drewnowicz, szefowa świętokrzyskiej Platformy Obywatelskiej.

:arrow: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... ziec_.html

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 20 października 2012, o 10:33

Fajnie się bawią urzędasy, nic się nie zmienia. Oddziały szpitali zamykane, limity na leczenie wyczerpane, a tu może nowa siedzibka...

Budynek OK, ale nie dla NFZ.

Awatar użytkownika
panGargamel
Posty: 238
Rejestracja: 26 września 2012, o 11:47
Lokalizacja: Z Miasta EKRANÓW i wyciętych DRZEW

Post autor: panGargamel » 20 października 2012, o 13:47

Cos by sie stalo gdyby NFZ dzierżawił jakas powierzchnie w "pałacach" ZUS-u?

A co do projektu to jestem na 99% przekonany, ze byloby podobnie jak z dworcem w Poznaniu. Na wizu wygladal w sumie ok, a po skonczeniu wyszlo szalone pomo, dodatkowo biedne w wykonaniu.
Łyso wszędzie, pusto wszędzie...
Co to będzie?
Pięknie będzie!
Tu wytniemy drzewo, a tam ekran będzie!

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 20 października 2012, o 15:58

panGargamel pisze:Cos by sie stalo gdyby NFZ dzierżawił jakas powierzchnie w "pałacach" ZUS-u?
ZUS nie ma wolnej powierzchni.

Dla porównania ZUS na Piotrkowskiej 27 (4 budynki), ma ok 6.800 m2 powierzchni netto. Nowy NFZ ma mieć 7.000 m2 powierzchni UŻYTKOWEJ (sic!) czyli powierzchni z wyłączeniem pomieszczeń technicznych garaży, pomieszczeń gospodarczych, strychów.

Co do terminu składania ofert, to widać, że przetarg jest robiony pod wykonawcę, który znał wcześniej założenia do koncepcji... Literaki powinny się tym zająć.
Ostatnio zmieniony 20 października 2012, o 17:42 przez sueno, łącznie zmieniany 1 raz.
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
Petras
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 910
Rejestracja: 7 grudnia 2007, o 16:41
Lokalizacja: Kielce ŚLV

Post autor: Petras » 20 października 2012, o 17:31

Nie no bez jaj, cudo ładne, ale takie cudo to może stawiać jakaś prywatna spółka, nie NFZ! Tak jak ZUS. Złodzieje. A przeciętny Kowalski albo słyszy że nie ma dofinansowania albo czeka rok na zabieg, a jak już się doczeka to lekarze więcej zaszkodzą niż pomogą. To się nadaje do Faktu normalnie, jeszcze jakiś superwizjer albo teleexpress.
"Rzecznik MZD zapowiada, że mimo protestów inwestycja zostanie zrealizowana."

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 20 października 2012, o 18:54

Kryzys w PL? - to jakiś mit chyba!!!
Swoją drogą to fajny projekt na szpital dziecięcy.
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 22 października 2012, o 01:05

Jeśli kasę można przenieść na inną inwestycję w sektorze medycznym, oczywiście w Kielcach lub regionie, to powinno się wykorzystać tą koncepcję do takiego przykładowego szpitala. A jeśli ta kasa po prostu przepadnie i wróci do Warszawy, to lepiej niech budują.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 22 października 2012, o 07:19

Też tak uważam, że jeśli nie da się kasy przesunąć na inne cele, to lepiej ją wykorzystać na budowę.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 22 października 2012, o 13:27

Inwestycja NFZ. Rzecznik atakuje "Gazetę" - odpowiadamy

Rzecznikowi świętokrzyskiego oddziału NFZ nie spodobał się nasz tekst o planowanej budowie nowej siedziby Funduszu. I nie ma się co dziwić, bo to będzie dość kosztowna inwestycja, która już wywołała duże kontrowersje. Szkoda tylko, że zamiast bronić tej decyzji, przedstawiając kolejne argumenty, atakuje "Gazetę" bezpodstawnie twierdząc, że mijamy się z prawdą.
Tekst o inwestycyjnych planach świętokrzyskiego oddziału NFZ opublikowaliśmy w sobotę. Pokazaliśmy koncepcję nowej siedziby i opierając się na Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia, podaliśmy niektóre szczegóły.

W poniedziałek w oświadczeniu zamieszczonym na stronie internetowej Funduszu Beata Szczepanek, rzecznik świętokrzyskiego oddziału zaatakowała "Gazetę", twierdząc, że informacje zawarte w artykule są nieprawdziwe. Nie możemy zostawić tego bez odpowiedzi.

Co jest w oświadczeniu rzecznika NFZ:

Zarzut pierwszy: "Nie jest prawdą, że świętokrzyski oddział NFZ szuka wykonawcy gotowego już projektu na budowę. Zgodnie z przyjętym w ubiegłym roku planem inwestycyjnym NFZ ogłoszony konkurs ofert dotyczy wykonania projektu budynku".

Odpowiedź autorów: - Nie napisaliśmy, że NFZ szuka wykonawcy budynku, tylko projektu na podstawie gotowej już koncepcji. Dobitnie świadczy o tym pierwsze zdanie pod tytułem, które brzmi. "Świętokrzyski oddział NFZ szuka właśnie wykonawcy projektu swojej nowej siedziby".

Zarzut drugi: "Nie jest prawdą, że koszt budowy ma wynieść 60 milionów złotych. Nawet w najbardziej rozbudowanym wariancie nie przekroczy on 33 milionów złotych, a w kwocie tej jest suma (1/3), jaką świętokrzyski oddział NFZ uzyskałby ze sprzedaży obecnej siedziby".

Odpowiedź autorów: Szacunkowy koszt budowy nowej siedziby o powierzchni 7 tys. metrów kwadratowych wraz z parkingiem wielopoziomowym podaliśmy po rozmowie z Janem Gieradą, który w ostatnich latach zrealizował wiele podobnych inwestycji, budował m.in. parking wielopoziomowy i szpitalne oddziały z administracyjnym zapleczem

Zarzut trzeci: "Nie jest prawdą, że planowana kubatura powierzchni biurowej ma wynieść 7 tysięcy metrów. Zakłada się powierzchnię maksymalnie 3,5 tysiąca metrów. Pozostała część jest przeznaczona w głównej mierze dla interesantów".

Odpowiedz autorów: Ten zarzut najbardziej nas zdziwił, bo nie dość, że nigdzie nie napisaliśmy, że planowana kubatura powierzchni biurowej to 7 tys. metrów, a informowaliśmy jedynie, że w maksymalnym wariancie budynek może mieć 7 tys. m kw. powierzchni użytkowej, to jeszcze jest to wiedza z załącznika nr 7 do Specyfikacji Istotnych Warunków Zamówienia, który jest zatytułowany "Koncepcja Urbanistyczno-Architektoniczna".

Co więcej, nieco te dane zaniżyliśmy, bo co prawda można tam przeczytać, że powierzchnia użytkowa to około 6 985 m kw., ale z zestawienia poszczególnych kondygnacji wynika, że do całej inwestycji poza wspomnianymi 6 985 m kw. można dodatkowo doliczyć garaż o powierzchni ok. 3 765 m kw.

Zarzut czwarty: "Nie jest prawdą, że w obecnej siedzibie świętokrzyskiego NFZ, rozlokowanej w trzech miejscach, są dobre warunki. Pacjenci i interesanci świętokrzyskiego oddziału NFZ, zwłaszcza osoby starsze i niepełnosprawne, mają problemy z dotarciem do właściwych komórek, wydających potwierdzenia refundacji środków ortopedycznych, karty EKUZ. Nie ma tam możliwości zainstalowania podjazdów, uchwytów, toalet dla niepełnosprawnych. Świętokrzyski oddział NFZ nie ma też pomieszczeń do przeprowadzania negocjacji i kontraktowania świadczeń".

Odpowiedź autorów: Pani rzecznik zapomniała dodać, więc przypominamy, że wszystkie trzy siedziby Funduszu znajdują się w samym centrum i w bardzo bliskim sąsiedztwie. A poza tym skoro warunki w obecnej głównej siedzibie przy ul. Jana Pawła II 9 są tak złe, to dlaczego obecna dyrektor oddziału Zofia Wilczyńska zdecydowała się na remont i adaptację nowych pomieszczeń? Co ciekawe, mimo kilkakrotnych prób, nigdy nie udało nam się dowiedzieć, ile pieniędzy NFZ zainwestował w remont.

Zarzut piąty: "Nie jest prawdą, że NFZ śpieszy się z budową siedziby. Pierwsze decyzje w tej sprawie zostały podjęte trzy lata temu. W bieżącym roku ogłoszono konkurs na projekt, a na rok przyszły zaplanowano ogłoszenie przetargu na wykonawcę. Obecne władze Funduszu wobec planowanych zmian systemowych w ochronie zdrowia przedstawiły Radzie NFZ do decyzji zawieszenie na 2013 rok realizację większości inwestycji. Wszystkie decyzje w tej sprawie zatwierdza niezależny organ, jakim jest Rada NFZ".

Odpowiedź autora: A my nadal nie mamy wątpliwości, "że inwestorowi zależy na czasie". Żeby się o tym przekonać, wystarczy zajrzeć do analizy zapisów wspomnianego przetargu na "Opracowanie i wykonanie dokumentacji projektowo-kosztorysowej na budowę budynku biurowego na działce nr 1492/7 przy ul. Wrzosowej w Kielcach" . Został on ogłoszony 11 października 2012, a już 19 października upływał termin składania ofert. W ogłoszeniu znalazła się też informacja, że o wyborze najlepszej oferty zdecyduje w 80 proc. cena, a w 20 proc. termin wykonania dokumentacji. Zaznaczono, że dokumentacja ma być gotowa już do połowy stycznia 2013.

Dla porównania świętokrzyski NFZ niemal w tym samym czasie, bo 12 października ogłosił inny przetarg, na " Rozbudowę i konfigurację serwerów IBM". Zadanie nie jest raczej trudniejsze niż przygotowanie się do zrobienia projektu budynku, który przecież docelowo będzie kosztował kilkadziesiąt milionów złotych. Ale tym razem oferenci dostali aż sześć tygodni na przygotowanie swoich ofert.

Zarzut szósty: "Pieniądze przeznaczone na omawianą inwestycję nie pochodzą ze środków na leczenie pacjentów".

Odpowiedz autorów: Nigdzie nie napisaliśmy, że te pieniądze pochodzą ze środków na leczenie pacjentów. Choć nie mamy żadnych wątpliwości, że na ten cel zdecydowanie bardziej by się przydały

:arrow: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... adamy.html

Trojanek
Posty: 223
Rejestracja: 31 lipca 2009, o 22:06
Lokalizacja: CK

Post autor: Trojanek » 22 października 2012, o 20:51

No zdrowo Panią Szczepanek Gazeta sponiewierała :D

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 22 października 2012, o 20:56

AR pisze:Też tak uważam, że jeśli nie da się kasy przesunąć na inne cele, to lepiej ją wykorzystać na budowę.
Moim zdaniem patriotyzm polega nie na machaniu flagą w odpowiednie dni, ale raczej na okazywaniu pewnej dozy zaufania do państwa. Dlatego nie zgadzam się z takim patrzeniem na tę inwestycję. Budżet centralny też jest naszym budżetem i sam fakt, że budynek powstanie w Kielcach nie jest wystarczającym argumentem za wydawaniem pieniędzy na niepotrzebną inwestycję.

Projekt rzeczywiście śliczny, ale lokalizacja fatalna, więc i tak mam mieszane uczucia.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 22 października 2012, o 21:11

No akurat nie mam zaufania do państwa w tej kwestii. Życie nauczyło, że nasz region jest w Polsce B i jak coś nam dają, to trzeba brać i nie narzekać. Zresztą zobaczymy czy kasa z Unii za S-74 wróci do regionu czy się rozpłynie na "ważniejsze" rzeczy.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 22 października 2012, o 21:13

Właśnie dlatego, że jesteśmy regionem B, to powinno nam bardziej zależeć na popularyzowaniu solidarnego podejścia do funduszy państwowych. Jeśli przyznamy, że każdy ma prawo wyrywać ile się da, to naprawdę myślisz, że Warszawa (i Gdańsk!) coś nam zostawią?

ODPOWIEDZ