Strona 4 z 24

: 26 maja 2006, o 16:49
autor: Autor
Ja jeszcze raz stwierdze, ze projekt bardzo mi sie podoba. Jest to przyklad dobrej architektury, ktorej poki co brakuje, bo niestety, ale malo ktory prywatny inwestor zafunduje sobie takie cacuszko :(

: 26 maja 2006, o 18:02
autor: j'k
tom pisze:Czekamy na wizualizację wnętrz.
kawałek wnętrza, dobre i tyle

http://ww6.tvp.pl/1495,20060525347336.strona

: 26 maja 2006, o 20:47
autor: RZ
ice pisze:Mysle ze nowy projekt lepiej sie prezentuje od sciany dawnych koszar. Czy dawne koszary to jakis zabytek aby zachowac jego czesc?? A nawet jesli to prezentuja sie malo atrakcyjnie jak na centrum miasta.
Przed rozstrzygnięciem konkursu w którejś z gazet pisano, że taki był warunek konserwatorski. Ja przyznam, że w tym przypadku mam mieszane uczucia. Z jednej strony klasycystyczne koszary to najstarszy budynek w tej części Kielc powstały jeszcze za Księstwa Warszawskiego. Ale tak naprawdę to co najciekawsze w nich to zachowane wnętrza - stare piece, kotły, napisy na ścianach (był kiedyś ciekawy artykuł na ten temat w echu dnia). Jeśli miałaby zostać sama ściana, to nie wiem, czy jest sens...

: 26 maja 2006, o 23:15
autor: tom
Jak tak popatrzę na te koszary to trochę mi ich szkoda. Budynek po renowacji byłby bardzo ładny i idealnie pasujący do pozostałej, kamienicznej zabudowy.

: 27 maja 2006, o 06:36
autor: Nowy
autor pisze:Ja jeszcze raz stwierdze, ze projekt bardzo mi sie podoba. Jest to przyklad dobrej architektury, ktorej poki co brakuje, bo niestety, ale malo ktory prywatny inwestor zafunduje sobie takie cacuszko :(
45 mln trzeba mieć :lol:
projekt bardzo dobry :!:

: 27 maja 2006, o 17:39
autor: Sz.J.
Projekt bardzo udany. Trochę przypomina Filharmonię Łódzką.
Jedyne co mi się nie podoba to lokalizacja. Nie mamy w Kielcach tak wiele zabytków, żeby je lekką ręką burzyć.
Najpierw Hipoteczna 8 teraz dawne koszary. :cry:

: 27 maja 2006, o 23:03
autor: tom
Sz.J. pisze:Jedyne co mi się nie podoba to lokalizacja. Nie mamy w Kielcach tak wiele zabytków, żeby je lekką ręką burzyć.
Najpierw Hipoteczna 8 teraz dawne koszary. :cry:
Oj tak, ja bym postawił ją na Paderewskiego w miejscu AgroCentrum :).

: 28 maja 2006, o 11:07
autor: Nieuchwytny
Nie powiem - projekt ciekawy. Popatrzcie na budowaną operę w Krakowie na Lubiczu. Architektura nieco podobna :)
ObrazekObrazek Obrazek Obrazek
ze strony: http://www.krakowskieinwestycje.boo.pl/

: 28 maja 2006, o 11:18
autor: Autor
Nieuchwytny pisze:Architektura nieco podobna :)
Jak dla mnie to duza brzydsza :) jakas taka ciezka sie wydaje.

: 28 maja 2006, o 11:51
autor: Danon
Zgadzam się z Jurkiem.
Takie kwadratowe toto, może okna podobne, ale reszta dużo gorsza.
I to coś przystankopodobne.. :lol:

: 28 maja 2006, o 14:17
autor: RZ
tom pisze:
Sz.J. pisze:Jedyne co mi się nie podoba to lokalizacja. Nie mamy w Kielcach tak wiele zabytków, żeby je lekką ręką burzyć.
Najpierw Hipoteczna 8 teraz dawne koszary. :cry:
Oj tak, ja bym postawił ją na Paderewskiego w miejscu AgroCentrum :).
Ano właśnie :( - godzę się z Hipoteczną tylko dlatego, że powstaje tam dobra architektura. Podobnie koszary - gdyby to nie był tak prestiżowy obiekt, jak filharmonia, byłoby to dla mnie nie do przyjęcia... Całe szczęście przynajmniej, że ktoś potrafił Lubawskiemu wyperswadować zrównanie z ziemią więzienia na Zamkowej. Z kamienicą na Żelaznej nie mogę się pogodzić... Kielce nie są miastem, gdzie są całe dzielnice stylowych kamienic. Tu naprawdę warto chronić nawet zwykłe proste czynszówki, które tworzą klimat, mówią o historii, a co dopiero tak ładne kamienice. Jestem przeciwnikiem wszelkich "rewolucyjnych" wyburzeń. Moim ideałem jest miasto, w którym narastają kolejne "słoje", gdzie wszystko z przeszłości, co ma jakąś wartość jest zachowywane, choć nie musi to oznaczać niezmiennego skansenu. Stare centrum też powinno żyć, "narastać" architektoniczne - ale z wielką rozwagą. Jest wiele innych miejsc poza starymi śródmieściami do realizowania odważnych "rewolucyjnych" projektów.

: 28 maja 2006, o 14:42
autor: halny
Skoro jest to zupełnie nowa budowla bez zachowania starych murów to powinno się znaleść nowy plac pod zabudowę np. przy IX w. Kielc obok ronda z Sandomierską.

: 28 maja 2006, o 14:59
autor: RZ
halny pisze:Skoro jest to zupełnie nowa budowla bez zachowania starych mórów to powinno się znaleść nowy plac pod zabudowę np. przy IX w. Kielc obok ronda z Sandomierską.
Problem w tym, że prywatne działki nie są brane w takich planach pod uwagę...

: 28 maja 2006, o 15:13
autor: halny
To tą którą zajmują historyczne koszary zamienić z prywatnym inwestorem który w zamian zaoferuje odpowiednią działkę .Przecież lokalizacja tego dużego obiektu jest b.dobra do stworzenia zespołu handlowo-usługowego a sama filharmonia wymaga terenu pod budynek plus parkingi na np. 200 aut. Dodatkowo przy ładnej bryle architektonicznej warto ją postawić w miejscu widocznym . Może trochę wysiłku i każdy będzie zadowolony :)

: 28 maja 2006, o 15:19
autor: tom
Ja myślę, ze zmiana lokalizacji już nie wchodzi w grę, bo cały projekt był przygotowywany pod kątem danej działki i danego obszaru, a także skomponowania (także wysokością) z obiektami przylegającymi.